No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, gorączkę jeszcze rozumiem ale skąd się bierze tyle kataru!? Leje mi się z nosa jak z kranu.


No przecież to jest niemożliwe żeby tyle tego się tam produkowało, całą rolkę papieru już dzisiaj zużyłem a ledwo południe.


Magia albo fizyka czarnej dziury. Nie ma innego wyjaśnienia.


#zalesie #chorujzhejto #gownowpis

entropy_ userbar

Komentarze (22)

@jajkosadzone na podstawie własnego doświadczenia wnioskuję że to przeziębienie, wczoraj jeszcze bolał mnie łeb i stawy a dzisiaj gorączka i katar, nie kaszlę jak w trakcie grypy więc spróbuję załatać się paracetamolem i zobavzymy co będzie

@jajkosadzone typowy katar przeziębieniowy ma podłoże wirusowe i wydzielina jest wtedy rzadka i przezroczysta. Dopiero później czasami pojawiają się bakterie i katar robi sie gęsty, zielony itp. I dopiero wtedy sens mają antybiotyki, choć oczywiście lepiej nie, jeśli przebieg choroby nie zmusza.

P.S. Kaszel pojawia sie często dopiero później jak wydzielina zacznie spływać do gardła wraz z przesuwaniem się ogniska zapalnego

@bori luźnie, widzę że w drodze. Dzieki.

Naćpam się paracetamolem, albo w najgorszym przypadku kogoś wyślę po paczkę. Nie ma problemu.

Zaloguj się aby komentować