Jam niewinny... jak nieobesrana łąka na spacerze...
#heheszki #smiesznypiesek #smiesznepieski
Jam niewinny... jak nieobesrana łąka na spacerze...
#heheszki #smiesznypiesek #smiesznepieski
@vredo powiesimy? chyba pieska nie miałeś nigdy - to błagalno-uczciwe spojrzenie niewiniątka (zwłaszcza jak coś przed chwilą zapierdolił ze stołu i połknął z szybkością warp). Pies zawsze niewinny
@Xavy Cztery pieski miałem, dwa ostatnie Pimpuś i Luna, nie mów mi nic o psach, bo co coś o tym wiem (czytaj głosem Bogusia Lindy). Boli
Teraz mam kota pojeba

Zaloguj się aby komentować
Kurde co za #pojebanaakcja
(tldr; - mało kota komuś nie porwałem)
Wracam z roboty. Po drodze zaszedłem do kota na działkę dać mu żryć.
Idę do domu, a tu nagle Rudy do mnie podchodzi.
"Co ty tu robisz? Znowu z domu uciekłeś!?"
"Miau!" - rzecze, i poczyna do nóg mi się miziać.
A wiedzieć wam trza, że rudzielec mój to uciekinier par excellance, nie raz udało mu się wyślizgnąć z chałupy, mimo iż czujniśmy jak dobrze wytresowani kociarze.
Co prawda nigdy nie poszedł sam z domu na działkę, ale trasę zna doskonale, i parokrotnie po zmierzchu sam wrócił do domu.
Więc trochę się zdziwiłem widząc go, ale nie tak specjalnie.
"Co, wyszedłeś po pańcia?" - rzekłem nieco rozbawion, bo zabawny był by to przypadek - uciekł i poszedł na działkę akurat kiedy ja wracając do domu, przy okazji o działkę zahaczyłem.
"No dobra, wracamy" - rzekłem, ruszając do domu. Kot za mną.
Ale aut nadal sporo, to wziąłem go na ręce, żeby było szybciej i bezpieczniej. I tu mnie zdziwienie wzięło, bo zaczął się wyrywać.
"Co, przestraszyłeś się kotku?" - bo akurat auto jechało.
Ale wyrywał się dalej, drapał, w końcu go puściłem gdy porysował mi rękę. Czmychnął w krzaki, ale nie odchodził.
Zwątpiłem.
Dzwonię do domu.
"Rudy jest?
"No jest."
"Na pewno?"
"No dopiero co łaził!"
"Chcę potwierdzenie wizualne że widzisz go oczami"
szuru buru
"Tak, paczę się na niego, żebrze o żarcie".
opornik_fejs.jpg
_
_Trochę śmiechłem wracając, bo raz mi mało co jedna babka rudego nie porwała "oj ja myślałam że się zgubił! Niosłam go tylko do weta sprawdzić chip!", a teraz sam mało nie zrobiłem tego samego. :P
#koty #kocieperypetie #opornekoty #coolstorybro #opornikcontent


Zaloguj się aby komentować





@Deykun w Beskidzie Sądeckim jest ich sporo ale ciężko trafić na siebie w lesie.
Tutaj nagranie z małymi rysiami z fotopułapki: https://fb.watch/DOBnlwDthr/
@ciszej Fajna ciekawostka. Akcja książeczki Rogaś z Doliny Roztoki rozgrywa się w Sądeckim i mama jelonka zostaje upolowana właśnie przez rysia
@Deykun Miałem to szczęście, że kiedyś w okolicach Suwałk w biały dzień przebiegł mi przez drogę ryś. Fajny kocur.
Zaloguj się aby komentować
Powrót na chatę rudych koleżanek





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nic się nie boją (No okej trochę się boją jak tupnę), wręcz podchodzą jak wyciągam rękę, i patrzą czy czegoś im nie dam.
Z ręki by wzięły gdybym coś im dał.
Śmieszne są.
(Oczywiście nic im nie daje).
#dziki #dzik #dzikiezwierzaczki #pracbaza #przyroda




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#smiesznekotki #dziwnekotki #koty #zwierzaczki &źródło



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#smiesznypiesek #zwierzaczki #random &źródło
Pijany szop został znaleziony nieprzytomny na podłodze sklepu monopolowego po włamaniu - 5 godzin temu
Pracownicy sklepu w Wirginii mogli być zaskoczeni w sobotę, gdy przyszli do pracy i odkryli, że do środka włamał się szop i pił alkohole z działu z mocnymi trunkami.
„Zamaskowany bandyta” leżał nieprzytomny w łazience między toaletą a koszem, po tym jak poczęstował się butelkami z dolnej półki.

Zaloguj się aby komentować
Żeremie – konstrukcja ochronno-lęgowa budowana przez bobry. Zależnie od właściwości terenu żeremia mogą być zlokalizowane w jamie wyrytej w stromym brzegu, lecz częściej bywają lokalizowane na podwyższeniach, w obszarze zabagnionym.
#madreslowko #wczorajszediffle #zwierzaczki #bobry





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skręt żołądka - dużo nie brakowało...
Ramzi nie ma roku (ale już waży 43kg) i kocha cały świat ʕ•ᴥ•ʔ
Wczoraj miał sporo łażenia i wieczorem dziwnie kaszlał, ale dopiero dzisiaj rano miał mieć wizytę u weta. O 18:30 wychodziłam i wydawało się, że wszystko ok... Zazwyczaj po 19 schronisko całkowice pustoszeje, tylko ochroniarz robi obchód raz na godzinę, ale nie sprawdza każdego psa, tylko teren czy nic się nie dzieje.
Wyjątkowo po 21 pojawiła się na chwilę dyrektorka, bo jakieś papiery coś, "miała poczucie, że nie może sobie znaleźć miejsca", i wyszła na szluga stając w miejscu, które jest praktycznie naprzeciwko kojca Ramzesa. Jako że chwilę paliła, to zauważyła, że wydaje dziwne odgłosy - kaszel, ale taki jakby mu się chciało rzygać...
Oczywiście na cito pies załadowany do auta i do przychodni 24h, potwierdzenie skrętu, pies w ostatniej chwili uratowany - zdjęcie z przychodni już po zabiegu (づ•﹏•)づ
Typek uratowany, teraz będzie mocniej obserwowany i pilnowany (skręt lubi się powtarzać), ale stres schroniskowy, latanie po kratach to jedne z ważniejszych czynników wywołujących skręty, więc wzmacniamy siły w poszukiwaniu chaty dla tego słodkiego psiego dziecka w rozmiarze xxl ლ(ಠ_ಠ ლ)
#psy #schroniskowepieski #owczarekniemiecki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować