#psiecko

0
10

Boję się jak pies wyskakuje do płota, który jest tuż przy drodze, chciałbym żeby pies nie mógł przebywać tak blisko, niezależnie czy jest za płotem.

Propozycja prawa:
Pies nie może przebywać ileś metrów od drogi, niezależnie od płota, więc musi istnieć albo dodatkowy płot dzięki któremu pies nie podejdzie do drogi bliżej niż na kilka metrów, albo po prostu główny płot działki musi być kilka metrów od drogi, jeśli przebywa za nim pies.

Wtedy łatwo będzie móc ocenić i karać właściciela, gdyby puszczał psa bliżej, nie byłoby żadnej uznaniowości.


Art. X. Zabezpieczenie posesji przylegających do dróg publicznych

  1. Właściciel lub opiekun psa na posesji graniczącej bezpośrednio z drogą publiczną, chodnikiem lub ciągiem pieszo-jezdnym, zobowiązany jest do utrzymywania zwierzęcia w sposób uniemożliwiający mu bezpośredni kontakt z granicą posesji od strony tej drogi.

  2. W celu realizacji obowiązku, o którym mowa w ust. 1, właściciel zobowiązany jest do wyznaczenia wewnętrznej strefy bytowej psa, oddzielonej od zewnętrznego ogrodzenia posesji stałą barierą fizyczną (np. dodatkowym wygrodzeniem) w odległości nie mniejszej niż 2 metry od granicy działki.

  3. Obowiązek ten dotyczy wszystkich psów, bez względu na rasę, wielkość i przejawiany stopień agresji.

  4. Dopuszcza się odstępstwo od stosowania bariery odległościowej wyłącznie w przypadku zastosowania pełnego ogrodzenia (muru lub ekranu) o wysokości min. 2 metrów, całkowicie uniemożliwiającego kontakt wzrokowy i akustyczny zwierzęcia z osobami trzecimi na drodze, o ile konstrukcja ta zapewnia pełne bezpieczeństwo fizyczne.


    #psy #psiecko #bezpieczenstwo #polskiedrogi #prawo



df2d2d2a-1d98-4f5a-9d20-648e8158b59c

@dolitd Gdy idziesz drogą i nagle metr od Twojej nogi pies dostaje szału za płotem, to nie jest tylko kwestia "hałasu". To czysta fizjologia: nagły strzał 100 decybeli prosto w ucho, skok tętna i wyrzut kortyzolu.

Jako przechodzień nie masz szans ocenić w ułamku sekundy, czy ten konkretny płot jest stabilny, czy furtka jest domknięta i czy siatka nie jest przerdzewiała u dołu. Nie masz czasu na reakcję, jesteś w trybie "walcz lub uciekaj", zanim w ogóle pomyślisz. To nie jest "brak komfortu", to jest systemowe narażanie ludzi na stres i fizyczne zagrożenie.

Dlatego potrzebujemy prawa opartego na dystansie, a nie na wierze w solidność płotów sąsiada. Każdy pies przy drodze publicznej powinien być obligatoryjnie odsunięty od ogrodzenia o kilka metrów. Koniec z "mój piesek tylko szczeka" – liczy się biologia pieszego i fizyczna bariera, której nie da się sforsować z zaskoczenia.

(to z AI ale zgodne z tym co mu pisałem)

@fewtoast 

To czysta fizjologia: nagły strzał 100 decybeli prosto w ucho, skok tętna i wyrzut kortyzolu.

To już jest konkretny zarzut. 100dB można zakwalifikować jako immisję i powinno być traktowane jako takie przez lokalne władze, kontrolujące bez zapowiedzi z poziomu uszu pieszego na chodniku. Nie potrzeba do tego dodatkowych przepisów wedle mojej wiedzy. To pozwala na racjonalne rozwiązanie problemu zgodnie z uwarunkowaniami konkretnego zwierzęcia, działki i właściciela. Może wydzielić inną część działki dla zwierzęcia, może rzeczywiście wstawić np. pleksę (ekrany akustyczne mają swoje rozdmuchane specyfikacje i nie kosztują małych pieniędzy) czy po prostu pójść z pimpusiem na szkolenie behawioralne.

Bo o to przecież chodzi, eliminację problemu, prawda? Nie proponujesz tego wszystkiego, żeby dojebać komuś i rządzić się na jego działce, tylko chcesz usunąć problem, prawda?

Pojebało w kitę? 2m? Może 100km? Wystarczy bariera taka, aby uniemożliwić fizyczne przekroczenie jakiejkolwiek części działa zwierzęcia poza zewnętrzny płot. I kara za wkurwianie zwierzęcia i pchanie paluchów lub innych rzeczy poza linię płotu z zewnątrz.


Te 2m to tak z d⁎⁎y wyciągnąłeś że chyba masz jakąś traumę przez własną głupotę spowodowaną, a nie zwierzęta na cudzych działkach.


@eloyard 

Wystarczy bariera taka, aby uniemożliwić fizyczne przekroczenie jakiejkolwiek części działa zwierzęcia poza zewnętrzny płot

Nie. W proponowanym prawie jest że musi być bariera i wizualna i akustyczna albo odległość. Samo to co napisałeś nie wystarczy.

Dwa metry to naprawdę niewiele.

>wyciągnąłeś że chyba masz jakąś traumę przez własną głupotę

Czemu to lekceważysz?

@fewtoast 2m to gigantyczna odległość - w tej chwili przepisy wymagają minimalnej odległości 3-4m zabudowań od granicy działki.

Nie ma najmniejszego sensu arbitralne 2m odległości dla zwierzęcia. Powiedz lepiej, skąd taka z dupy odległość? Jasno zapisany wymóg dopasowania płotu aby całkowicie uniemożliwić zwierzęciu możliwość kinetycznego ataku poza granicą działki jest wystarczający. Akustyczny aspekt jest ciekawy, ale nadal uważam za bzdurny. W związku z tym jaki byłby koszt realizacji tego. Idąc tym tropem, wokół szkół, przedszkoli i placów zabaw też powinny być bariery akustyczne.

Lekceważę traumę własnej głupoty, bo tym właśnie jest. Ktoś się sparzył i przez to próbuje cały świat pod siebie ustawiać nie licząc się z kosztami wszystkich wokół.

@fewtoast jeśli się pies rzuca na płot jak psychol to problem raczej z włascicielem a nie z psem lub plotem.


Cały zresztą post opobota to radykalizujący i polaryzujacu belkot....


Post śmierdzi na kilometr sztuczną troską.


Sama idea psa poniekąd polega na tym że szczeka i broni posesji.


@HmmJakiWybracNick kwestia zakazu korzystania ze swojej wlasnej posesji w ramach jej granic jest totalnie iracjonalna.

Prędzej powinnien być ogólnokrajowy mechanizm zgłaszania agresywnych zwierząt co skutkowało by interwencją wobec właściciela.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Arkil Ta, właśnie wróciłem z Bajką ze spaceru i całe stopy (w sensie końcówki łap) czarne. No bo nawet jak spokojnie idziemy to trzeba nakurwiać to przodu i z powrotem na maksa, oczywiście robiąc przy tym nagłe zwroty i orać nimi ziemię xD

Zaloguj się aby komentować

#motocykle #bekazpodludzi #psiecko

Co trzeba mieć w głowie by doskonale wiedzieć, że tor jest używany i się ładować na niego z psem? :face_with_symbols_on_mouth:

Sytuacja z wczoraj


Ps. Dla tych co dopatrują się drugiego dna. To jest normalny, oficjalny tor offrowdowy, z wyznaczonymi trasami, regulaminem itp.

1df77a99-284e-470d-b22d-e2d520a752f8
2e7226ab-939e-46d5-af28-29c81cc9b720

@TheLikatesy , @cebulaZrosolu , @zuchtomek @nicram

Drążycie i szukacie dziury w całym. Podrzucam jak wygląda tor. Nie dało się "przypadkiem" na niego wejść i też nikt nie robi zasieków na takie obiekty. Trzeba wybitnie się postarać by nie zauważyć banerów reklamowych, wielkiego znaku "tor 4x4", tablicy z regulaminem czy zignorować wały oddzielające parking od toru.

Ale mniejsza z tym, niech będzie że to jakaś samowolka na nieużytkach. Jeśli słyszysz że ktoś jeździ... ba, mija ciebie 2 razy. To czy rozsądek nie podpowiadałby by się nie pchać tam, tym bardziej z psem?

da275edc-8521-4c9c-b96a-9e64a04066ea

@szczekoscisk Jeżeli to samowola, to czy rozsądek nie podpowiada, że nie powinno tam przede wszystkim tych motorków być?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy komenda szkoleniowa dla psów "zdechł pies" powinna być zmieniona?

Jeśli tak, to na jaką?

#pies #psiecko #bralczyk #jezykpolski #neuropa #4konserwy

660412d1-d976-4c68-bc90-b9aa62cd722b

Zaloguj się aby komentować

To jak to było ostatnio z tym ojcem psa? #pdk


A wiecie, że istnieją specjalne wózki do zabierania kota na spacer?

Bo mnie dziś oświecił taki widok na mieście - dwóch kotów ułożonych w takim i wiezionych jak przystało na bogów w ciele zwierzęcia.


Kurde, trzeba było urodzić się kotem.


https://a.aliexpress.com/_EG1pDqL


#koty #psy #psiecko #kociecko

41bc0c3d-b000-4345-a93a-a000a0687224

@banan-smietana dobra ciekawostka. Z jednej strony mają duży problem z dzietnością a z drugiej posiadanie zwierzęta tam jest jakoś wyjątkowo drogie (przynajmniej z tego co mówi pani z kanału pierogi z kimchi tak wynika)

@monke na mieście to może już normalne, ale dzisiaj rano córka sąsiadki u mnie na wsi mówi mi że przyjechali z chłopczykiem, myślę super, nie wiedziałem że była w ciąży itd, a jej chodziło o pudla.

@PlatynowyBazant20 w mieście to też nie jest normalne. Kota na smyczy widziałem i w sumie z tym to nawet większego problemu nie mam ale jak moja matka zaczęła gadać, że jej pies to jej "dzieciak" to odkąd się zapytałem do którego psa sąsiadów mam mówić "tato" albo "ojczymie" to się uspokoiła xD

Zaloguj się aby komentować

@ZohanTSW mmm, w końcu kupię mojemu psynkowi czopki doodbytnicze o zapachu lawendy.


Kocham urwisa nad życie moich rodziców, ale nie będę ukrywał, że mu strasznie d⁎⁎a j⁎⁎ie.

Zaloguj się aby komentować

@Gracz_Komputerowy nie no, masz jeszcze kotki, króliki, fretki, szczury.

Jest żubr, bóbr, kurwa, łoś. Lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając.

Ja jestem szczęśliwym ojcem trzymiesięcznego tribana rc500

Zaloguj się aby komentować