Sonet motoryzacyjny, przynajmniej przez trzy strofy


Co sto kilometrów olej dolewam

i stukot słyszę rozrządu wału,

asfalt też widzę obok pedałów –

podłogę tylko miejscami miewam.


Termin przeglądu się zbliża pomału,

kumple mi mówią: – "Raczej się nie da",

ja wątpliwości ich porozwiewam –

jadę! Parkuję na wprost kanału.


Dwie stówy w dowód, to i podbili –

ten kraj się przecież nigdy nie zmieni!

(chociaż ostatnio zaczęli się cenić…)


Lecz policjanci mili nie byli

i teraz mogę jeździć wypity

odkąd przesiadłem się w Intercity.




#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

W poezji to jest tak, że ważny jest epitet. Nie wystarcza powiedzieć o rudym ogonie wiewiórki, to mało poetyckie. Mówić należy o płomiennej kicie. No to proszę:


***


Płomienna kita


Wiewiórki zwykle mieszkają na drzewach,

swój żywot wiewiórczy tam wiodą pomału;

zdarza się jednak, w czasie pożaru,

że i wiewiórka z drzewa nawiewa.


Zdarza się także, że wiatr zawiewa

(a wiatr jest szybszy od wiewiórki cwału),

i wiatr taki wówczas, pod postacią szkwału,

płomienie dalej i dalej rozsiewa.


Więc biegły wiewiórki, aż się zmęczyły,

wtedy zwątpiły, że los mogą zmienić –

nie uszły biedne spode płomieni.


Lecz jedna wiewiórka znalazła siły

i próbowała dalej umykać

choć już jej cała płonęła kita.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Mówi się o lewobrzeżnym albo prawobrzeżnym położeniu miast (albo innych elementów geograficznych) względem rzek. To teraz proszę sobie wziąć mapę, zorientować ją, jak pan Mercator przykazał, górą na północ i powiedzieć mi, po której stronie Odry (kłamliwie na każdej mapie nazwanej Wartą) leży Gorzów Wielkopolski. No właśnie:


***


Po której stronie Odry leży Gorzów Wielkopolski?


To Odry strona prawa czy lewa?

Atlasie! Weź mi to proszę wyklaruj!

Od tej zagadki dostaję udaru,

nad rozwiązaniem krew mnie zalewa!


Raptem na atlas zaczynam się gniewać,

by dać se spokój myślę pomału –

nie dość że udar, to jeszcze zawału

zaraz dostanę. Choć ubolewam


że miasto właśnie tak założyli,

bo myśląc o tym można się wpienić:

jak Gorzów leży? – trudno ocenić.


Nie tracę więcej już ani chwili,

atlas porywam, gniewem owity;

biorę zapałki – płoń, Gorzów city!


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Jako zadeklarowany miłośnik formalizmu, którego hobby jest w dodatku liczenie sylab nie mogłem się powstrzymać żeby nie wypełnić wymagań punktu pierwszego:


***


Wiersz modernistyczny, wysokoartystyczny, w dodatku trzynastozgłoskowy coby punkt pierwszy mieć od razu z głowy


To drzewa? To drzewa. To drzewa! To drze-drze-wa!

To twaróg? To twaróg. To twaróg! To twa-twa-róg!

To raróg? To raróg. To raróg! To ra-ra-róg!

To mewa? To mewa. To mewa! To me-me-wa!

To śpiewa? To śpiewa. To śpiewa! To śpie-śpie-wa!

Do baru? Do baru. Do baru! Do ba-ba-ru!

Subaru? Subaru. Subaru! Su-ba-ba-ru!

Cholewa? Cholewa. Cholewa! Cho-le-le-wa!

Popili? Popili. Popili! No – popili!

Jak feniks? Jak feniks. Jak feniks! Jak fe-fe-niks!

Seplenisz? Seplenisz. Seplenisz! Se-se-ple-nisz!


Ech – za bardzo się pan autor nie chciał wysilić,

i trzy strofy przedstawił słów ledwie co zbitych

lecz wiersz mu wyszedł – bynajmniej! – niepospolity.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

No dobra, nie spodziewałem się ale zrobiłem to! Dołączam już z własnej nieprzymuszonej woli do #nasonety XD i przedstawiam wam:


Do moderatora


Dlaczego gdy pada taka ulewa

On moknie patrząc na twaróg

Koniec kwiecistych przemów

Ta owca jest przywiązana do drzewa!


On jednak te zniewagi olewa

Nie oczekując na swój temat peanów

A jednak bez użycia czarów

Pilnuje by nie było tu chlewa


I nie marnuje ani jednej chwili

I nie myśląc jak go lud oceni

Nasz moderator się dziś nie leni


Więc kto niegrzeczny ten dziś zasili

Zbanowanych Tomków lud nieprzebyty

Taki jest Owcen nasz wyśmienity


Dzięki @fonfi za tip co do excela, bardzo się przydał pisząc sonet w robocie XD nie bądźcie surowi w ocenie tego „dzieła” xD

#zafirewallem

@Endrevoir prawda, że fajny patent? 😎A sonet jeszcze fajniejszy. @bojowonastawionaowca powinien go sobie wydrukować i w ramce powiesić 😉

Zaloguj się aby komentować

Combo


To co niezmiernie mnie w ludziach zdumiewa,

że każdą pierdołę niewielkich rozmiarów,

wciąż rozdmuchują do rangi koszmarów.

I sam w siebie człowiek te gówno wlewa.


Znów japę rozdziawił, a nad nim sra mewa,

bo znów nie spodziewał się losu zamiarów.

Miast przełknąć, powiedzieć: smakuje jak twaróg.

To narzekaniem to wszystko podgrzewa.


A mewa nie skrzeczy, lecz z radości kwili,

jak feniks wzlatuje z narzekań płomieni,

jak kurczak na rożnie się wnet zarumieni.

To apokalipsa jest dla debili.


Na koniec krajobraz dam niesamowity:

konia żul wali, lecz mgłą spowity...


#nasonety #zafirewallem


Jak nazwa wskazuje sonet combo, więc proszę o zaliczenie punktów 3, 4 i 5.

@splash545 A, no i zaliczam. Co nie zmienia faktu, że nie ma takiego cfaniakowania i sonetów ma być >= 7! Spryciarz się znalazł, kurka wodna...

Zaloguj się aby komentować

742 + 1 = 743


Tytuł: Old Shatterhand

Autor: Karol May

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Siedmioróg

Format: ebook

Liczba stron: 294

Ocena: 7/10


To książka, która działa trochę jak wehikuł czasu. Wracając do Old Shatterhanda, trudno nie mieć wrażenia, że znów jest się młodszym - kiedy czytanie było czymś innym, a wyobraźnia działała inaczej. Przygody na Dzikim Zachodzie wciągały wtedy bez najmniejszego problemu. Historia skupia się na młodym Niemcu, który trafia do Ameryki i stopniowo staje się legendarnym Old Shatterhandem - człowiekiem silnym, sprawiedliwym i niemal niezniszczalnym. Po drodze poznaje Winnetou, z którym łączy go jedna z najbardziej ikonicznych przyjaźni w literaturze przygodowej, mimo wielu róznic.


Największą siłą tej książki jest właśnie jej przygodowy charakter. Pojedynki, pościgi, niebezpieczne wyprawy i starcia z przeciwnikami - wszystko to jest podane w sposób prosty, ale bardzo wciągający. Karl May nie komplikuje fabuły, tylko stawia na tempo i emocje, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z przyjemnością. To klasyczna opowieść o dobru i złu, honorze i przyjaźni. Czyli idealna dla jej grupy docelowej.


Jednocześnie widać, że to literatura z innej epoki. Bohaterowie są mocno idealizowani, konflikty często uproszczone, a świat przedstawiony bywa czarno-biały. Dla współczesnego czytelnika niektóre elementy mogą wydawać się naiwne albo zbyt schematyczne - szczególnie jeśli oczekuje bardziej złożonych postaci i realistycznej psychologii, ale przymykam na to oko, bo jestem 25 lat starszy niż typowy czytelnik tej książki.


Mimo tego Old Shatterhand broni się swoją energią i klimatem. To książka, która przypomina, dlaczego kiedyś tak łatwo było zatracić się w lekturze i po prostu dobrze się bawić. Był to bardzo przyjemny powrót do korzeni czytania - może prosty, ale przez to właśnie tak satysfakcjonujący.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

713c986c-1aee-4cd5-945e-49c1bad1968f

Pierwsza książka jaką pamiętam, że mi się bardzo spodobała. Mój tata miał wydanie zeszytowe, zeszyty A4 bodajże kupowane w kiosku, które dał do oprawienia i wyszła wielka książka formatu A4. Nosilem ją ze sobą do podstawówki, zajmowała większą część mojego tornistra, czytałem na przerwach i próbowałem na lekcjach pod ławką 😀

Mocno jest brutalna? Pamiętam, że mi też za gówniaka ta seria weszła jak złoto, więc chciałbym teraz przeczytać to dzieciakowi, tylko obawiam się czy to jeszcze nie za wcześnie dla niemalże 7-latka - pamiętam jakieś walki na noże i opisy skalpowania. Młody już ma za sobą wszystkie klasyki Verne'a, dwie części Tomka i kilka części Pana Samochodzika - czy ta seria mocno odstaje drastycznością od tych pozycji?

@Kuba0788 jest w kategorii 10-12 lat i pewnie w takiej bym ją zostawił. Opisy nie są zbyt brutalne, bardziej sugestywne, ale wyobraźnia dziecka pracuje trochę inaczej i może odnieść podobny efekt.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 28.04.2026


Wydawnictwo MAG przedstawia zarys planu wydawniczego na II półrocze 2026 roku


Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

Victoria Aveyard - "Wojenna burza"

Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy"

Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood"

Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie)

Ray Bradbury - "Człowiek ilustrowany" (nowe wydanie)

James S.A. Corey - "The Faith of Beasts"

James Dashner - "Kompleks bogów"

Steven Erikson - "Nie na marne"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Ian Cameron Esslemont - "Assail"

Heather Fawcett - "Agnes Aubert's Mystical Cat Shelter"

Chloe Gong - "Vilest Things"

Ken Liu - "Królowie Dary"

Fonda Lee - "The Last Contract of Isako"

Rebecca Roanhorse - "Mirrored Heavens"

Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark"

Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" (nowe wydanie)

Michael J. Sullivan - "Zniknięcie córki Wintera" (nowe wydanie)

Michael J. Sullivan - "Drumindor"

Michael J. Sullivan - "Farilane"

Tui T. Sutherland - "The Hive Queen"

Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle"

A.S. Tamaki - "The Book of Fallen Leaves"

Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni)

Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty)

Vernor Vinge - "Głębia w niebie" (Artefakty)

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

7ed2d9f1-9a11-4e72-9742-6f88f49c674c

Zaloguj się aby komentować

741 + 1 = 742


Tytuł: Raczej bohater

Autor: Anna Burns

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: ArtRage

Format: ebook

Liczba stron: 104

Ocena: 3/10


To jedna z tych książek, które trudno w ogóle złapać. Na papierze mamy historię stylizowaną na parodię świata superbohaterów - jest Bohater, jest Femme fatale pod wpływem zaklęcia, jest złowroga babka cioteczna będąca jednocześnie arcyłotrem i rodziną, są jakieś misje, konflikty i dziwaczne postacie. Problem w tym, że to wszystko bardziej przypomina luźny strumień myśli niż spójną historię. Co jest dla mnie zaskoczeniem, bo jednak "Mleczarz" tej autorki, książka z Bookerem, mi się podobał.


I to jest dla mnie największy problem tej książki - kompletny brak punktu zaczepienia. Teoretycznie to satyra i zabawa konwencją superbohaterską, co potwierdzają też inne opinie, które nazywają ją "parodią gatunku superbohaterskiego" . Tylko że ta zabawa bardzo szybko przestaje być czytelna. Zamiast świata, który można zrozumieć, dostajemy coś, co istnieje tylko jako pretekst do kolejnych dziwnych scen i dialogów.


Nie pomogło mi też to, że książka właściwie niczego nie tłumaczy. Zostajemy wrzuceni w rzeczywistość, która nie ma jasnych zasad, nie rozwija się i nie daje czytelnikowi żadnej satysfakcji z odkrywania. W teorii to może być celowy zabieg - chaos jako forma - ale w praktyce odbiera to jakiekolwiek zaangażowanie. Superbohaterowie mają właściwie jedną moc - nieśmiertelność, a mimo tego co chwilę planują zabijać siebie nawzajem (po co?).


Nawet jeśli gdzieś pod spodem są tu jakieś tematy - relacje, tożsamość, bycie bohaterem - to giną one pod warstwą dziwności i stylistycznego eksperymentu. To książka, która może działać jako eksperyment literacki albo żart z konwencji, ale jako historia - kompletnie do mnie nie trafiła. Totalna strata czasu. Nie polecam.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

b6162dfb-b873-4441-8079-28e0d066e5b8

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein ja dołączyłem do klubu ksiazki i staram sie czytac jedna chociaż ksiazke wybierana co miesiac w klubie, ale tak to mnie bardziej gierki pochłaniają. Niemniej lepiej sie czuje sam ze soba jak przeczytam cos xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

738 + 1 = 739


Tytuł: Aquilla

Autor: Peter A. Flannery

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Snów

Format: audiobook

Liczba stron: 763

Ocena: 7/10


Prequel bardzo dobrej jednotomówki "Mag Bitewny" którą pochłonąłem w zeszłym roku. Podobało mi się bardzo, więc postanowiłem zgłębić losy ojca głównego bohatera.


Ogółem nie jest źle, poznajemy sporo nowych postaci, jak i starych bohaterów, tylko te +/- 15 lat młodszych, dzięki temu dowiadujemy się dużo o ich motywacjach którymi się w "Magu Bitewnym" kierowali. Prequel jak to prequel, wiemy co się stanie, ale sama historia dobrze poprowadzona. Tylko jeden wątek dziwnie ucięty nie wiadomo gdzie, a nie pamiętam żeby ta postać występowała w oryginalnej książce. Jednym zdaniem, można, ale oryginał wg mnie dużo lepszy.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #magbitewny

f2532ba8-e4d8-4ff6-851a-69badefaeb9e

@WujekAlien e tam, książka zupełnie nijaka. Po części przemawia przeze mnie niechęć do FS. Ale z książki nie pamiętam nawet żadnego imienia.

Zaloguj się aby komentować

737 + 1 = 738

Tytuł: Gottland

Autor: Mariusz Szczygieł

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

Liczba stron: 243

Ocena: 8/10


Zbiór reporataży o powojennych latach w Czechosłowacji i o tym, jak komunizm wpłynął na życie znanych (m.in. Vaclav Havel, Helena Vondrackova, rodzina producentów butów Bata) i nieznanych Czechów. Ciekawe spojrzenie na życie mieszkańców i losy naszego południowego sąsiada, który obrał nieco inną taktykę na przetrwanie trudnych czasów.


Prywatny licznik: 6/12


#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować

736 + 1 = 737

Tytuł: Kres zła

Autor: Max Czornyj

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Filia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 384

Ocena: 6/10

Taki tam sobie polski kryminał.

Dość wartka akcja, w zasadzie non stop coś się działo, szczególnie na końcu każdego rozdziału zakończonego 'Nie uwierzy pan co znaleźliśmy', 'Wiemy kto go zabił', 'Proszę posłuchać, czego się dowiedziałam' odmienionych przez wszystkie niedokończone przypadki.

Ogółem źle nie było, ale wiem że odstawię książkę na półkę i za jakiś czas nie będę miała pojęcia o czym była. To co uważam za mocną stronę gatunku, czyli ciekawość co się wydarzyło na prawdę i kto zabił, tutaj nie wystąpiła.

#bookmeter

d492e560-fcf7-4c38-860d-60a5fe6f267f

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka zapowiada kolejne wznowienie ze Świata Dysku. "Straż! Straż!" Terry'ego Pratchetta wyląduje na sklepowych półkach 18 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 456 stron, w cenie detalicznej 65 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Służba na Straży Nocnej bynajmniej nie należy do zajęć zapewniających splendor i powszechny szacunek, a cóż dopiero mówić o dowodzeniu tą formacją.

Niestety, kapitan Vimes nie ma wyboru, szuka więc pociechy na dnie butelki, jego dwóm podwładnym nie pozostaje zaś nic innego, jak starannie unikać miejsc, gdzie może zostać popełnione jakiekolwiek przestępstwo. Wszyscy zdążyli przywyknąć do tej sytuacji, lecz pewnego dnia wybucha potworne zamieszanie: oto do Ankh-Morpork przybywa gigantyczny krasnolud Marchewa i postanawia zostać najlepszym strażnikiem w historii miasta – akurat wtedy, gdy w mieście pojawia się smok.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #proszynski #fantasy #terrypratchett #pratchett #swiatdysku

ab42d4df-bb19-46ca-b680-5fc5497c047f

@Whoresbane 65 zł? Za cały cykl 40 tomów w twardej oprawie dałem jakieś 4 stówki a stare tomy z innych wydań odsprzedałem na olx za stówkę. Powodzenia i z fartem wzięliby się za wydanie nauki świata dysku, ot co!

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rincewind obejrzał najbliższe posągu bloki. Tezumeni poświęcili dwie kondygnacje, dwadzieścia lat i dziesięć tysięcy ton granitu, by wyjaśnić, co zrobią z Władcą Świata. Rezultat był hm... obrazowy. Nie pozostawią mu cienia wątpliwości, że są zirytowani. Można nawet posunąć się dalej i wydedukować, że są rozzłoszczeni.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @bojowonastawionaowca po WIELU szturchańcach zakończył był CXXIII edycję zabawy #nasonety:

I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie

Anioł, sranioł... Ale do rzeczy. Kolega ma ostatnio bardzo dużo na głowie, więc żeby nie dokładać mu kolejnych z nami utrapień, faktycznie ustaliliśmy, że kolejną - CXXIV (słownie: 124) - edycję poprowadzę w zastępstwie. Zapewne wszystkim Wam zastępstwa kojarzą się, jeszcze z czasów szkolnych, bardzo przyjemnie. Ot, przyszedł ktoś pod nieobecność nauczyciela prowadzącego, w zasadzie tylko po to, żeby się towarzystwo nie rozbiegło i krzywdy sobie nie zrobiło. Generalnie luz i blues!


Otóż nie tym razem. Co to to nie! Tym razem, Moi Drodzy, weźmiemy się do roboty!


Wyciągamy kajeciki, otwieramy na pierwszej czystej stronie, ja dyktuję, a Wy notujecie!



Po pierwsze primo - bawić się będziemy do poniższego utworu #diproposta autorstwa pana Leśmiana:


Pieśniowa słodycz z lasu się wylewa,

Z wilgotną wonią dyszących konarów,

Echami pieśni drży omglony parów,

Nie widać ptaków - to powietrze śpiewa!


Znojnych całunków przelata ulewa,

A dusza moja śród błękitnych żarów,

Zda się szeleści pod dotknięciem czarów,

Nie widać duszy - to szeleszczą drzewa!


O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej chwili!

Kwiaty, pijące ze źródeł bezdeni,

Pozwólcie dotknąć mym ustom korzeni!


Niech sen mój złoty nagle się przesili!

Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo wzbity,

Nie widać bóstwa - to szepczą błękity...



Po drugie PRIMO - nie wyjdziemy z tej klasy dopóki nie powstanie przynajmniej siedem (słownie: 7) następujących wytworów:


  1. Sonet czysty technicznie - trzynastozgłoskowiec

  2. Sonet miłosny

  3. Sonet dissujący (cokolwiek, kogokolwiek)

  4. Sonet pejzaż (o ptaszkach, roślinkach, widoczkach, etc)

  5. Sonet o kupie - kawiarenkowy klasyk

  6. Sonet z Owcą - bo czemu nie

  7. Sonet reklamujący Pracownię Specjalnej Troski i ich #narysunki



Po trzecie PRIMO... ULTIMO! - pozostałe zasady i kwestie formalne
Układamy sonety, w których rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze #diproposta.


Zwycięzcę wybiorę na podstawie rankingu popularności, który niekoniecznie (choć to niewykluczone) będzie oparty na liczbie zdobytych piorunów. Wstępnie ustalamy deadline do niedzieli 03.05.2026 do godziny 14:00, pod warunkiem - oczywiście! - pojawienia się przynajmniej po jednym utworze, ze wszystkich siedmiu kategorii.


A teraz proszę wyjąć karteczki i do pracy! Powodzenia.


#zafirewallem #nasonety #diproposta

@bori jakoś tak właśnie. No i w kolejnych wersach rymujący się z wytłuszczonymi wyrazami w sonecie wzorcowym.

Zaloguj się aby komentować

Ekhm, ktoś tu zaspał i musiał dostać po głowie, żeby sobie przypomnieć o podsumowaniu #nasonety - niniejszym więc z delikatną zwłoką do tego przystępuję! Przypomnę tylko, że w ramach CXXIII edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem bawiliśmy się w rytm Modlitwy Polaka z filmu Dzień świra w formie łańcuszka.


I tak zabawę zaczął @fonfi, który w swoim wierszu wyzwał cesarzową z minusem czyli @Kaligula_Minus, ta z kolei wyprowadziła doskonałą kontrę w kierunku rowerowego wąsacza, który uznał się za pokonanego w tym pojedynku i zaczepił @splash545, który z kolei zaczaił się na @Dziwen, który wezwał do odpowiedzi króla różu czyli @entropy_, który odpowiedział bronią masowego rażenia, ale ze szczególnym uwzględnieniem @KatieWee, która zadedykowała swój diss @George_Stark, który zadał zadanie @Evivalarte, która podważyła sens wydawania pieniędzy na herbatę przez @Endrevoir, który nie pominął @bori, który domagał się odpowiedzi od @suseu, ale ten niestety zakończył nasz piękny łańcuszek.


W sumie więc powstało 11 dzieł sztuki (+1 działko poboczne @George_Stark, który musiał raz jeszcze dać popalić Gorzowowi), edycję uznaję zatem za naprawdę udaną!


I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie, za co bardzo dziękuję! Głębokie ukłony dla wszystkich uczestników, jesteście fantastyczni, uwielbiam Was czytać


#zafirewallem #nasonety

#owcacontent

Zaloguj się aby komentować