Ekhm, ktoś tu zaspał i musiał dostać po głowie, żeby sobie przypomnieć o podsumowaniu #nasonety - niniejszym więc z delikatną zwłoką do tego przystępuję! Przypomnę tylko, że w ramach CXXIII edycji zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem bawiliśmy się w rytm Modlitwy Polaka z filmu Dzień świra w formie łańcuszka.
I tak zabawę zaczął @fonfi, który w swoim wierszu wyzwał cesarzową z minusem czyli @Kaligula_Minus, ta z kolei wyprowadziła doskonałą kontrę w kierunku rowerowego wąsacza, który uznał się za pokonanego w tym pojedynku i zaczepił @splash545, który z kolei zaczaił się na @Dziwen, który wezwał do odpowiedzi króla różu czyli @entropy_, który odpowiedział bronią masowego rażenia, ale ze szczególnym uwzględnieniem @KatieWee, która zadedykowała swój diss @George_Stark, który zadał zadanie @Evivalarte, która podważyła sens wydawania pieniędzy na herbatę przez @Endrevoir, który nie pominął @bori, który domagał się odpowiedzi od @suseu, ale ten niestety zakończył nasz piękny łańcuszek.
W sumie więc powstało 11 dzieł sztuki (+1 działko poboczne @George_Stark, który musiał raz jeszcze dać popalić Gorzowowi), edycję uznaję zatem za naprawdę udaną!
I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie, za co bardzo dziękuję! Głębokie ukłony dla wszystkich uczestników, jesteście fantastyczni, uwielbiam Was czytać
#zafirewallem #nasonety
#owcacontent
