Ten #steam Controller to jest dziwny twór. Jak się go podłączy to okazuje się, że to nie pad tylko myszka i klawiatura. No i z jakiegoś powodu połowa przycisków (a tych jest niemało, bo aż do L5/R5) nie działa dopóki nie wlączymy Steama.
Dla gier odpalanych przez Steama (tyczy się też gier kupionych poza Steam, jeśli dodamy je jako zewnętrzne) jakiś magiczny wichajster emuluje go jako pada od X360 (i przez to nadprogramowe przyciski nie są w ogóle widoczne). Poza grami, które są oznaczone jako nieobsługujące padów, wtedy to jest myszka i klawiatura. Są jeszcze gry, które obsługują tzw. Steam Input i wtedy wszystko działa natywnie, ale takich tytułów mam słownie sześć w swojej bibliotece.
@szatkus-7 Nie przeszkadzają te touch pady podczas nowmalnego grania? Wygląda jakby grzybki były przez to umieszczone za wysoko zwłaszcza że to format PS a nie XBOX.
Ale mi się nostalgia włączyła... jamniczki, bąbelki, kroniki... ależ to mocno mnie kiedyś bawiło. Dalej bawi, ale z nostalgicznym bólem w klatce piersiowej.
Powiem wam,ze dla mnie to jest arcydzielo co zrobila rosyjska propaganda w tym kraju:
44 lata ciezkiej komuny,rwpg i calego tego dziadostwa,a ludzie wychowani w tym okresie najwiekszego wroga nie widza w Rosji,a w Niemczech xd
K⁎⁎wa obczajcie co wymyslil patriota z rog,zwany Robertem Bakiewiczem:
Do wszystkich domorosłych prawników i tych prawicowych komentatorów, którzy od kilku dni pieją w mediach, że Bąkiewicz to prowokator. Twierdzicie, że pojechałem do Berlina celowo szukać guza i że to wszystko było nielegalne? Że to ja jestem ten zły i przykrywam afery w Polsce? Puknijcie się w głowę!
Zrozumcie wreszcie jeden prosty fakt, pod tym głazem w Berlinie Ruch Obrony Granic miał już być trzeci raz!
Za drugim razem scenariusz był DOKŁADNIE ten sam. Był drewniany krzyż, były te same tabliczki przypominające o nierozliczonych niemieckich zbrodniach, były kamizelki, był Ruch Obrony Granic. I wiecie co? Była też na miejscu niemiecka policja. Wszystko odbyło się w pełni legalnie, w 100% pokojowo, a służby nie miały do nas absolutnie żadnych pretensji. Stali i patrzyli.
Więc pytam tych wszystkich mądrali, co się nagle zmieniło?
Może tym razem drewniany krzyż był dla nich za duży? A może prawda jest znacznie prostsza – może Niemców do żywego boli to, że demaskuję przerzuty imigrantów do Polski i pokazuję Polakom, jak wyglądają ich deale pod stołem?
Wy wolicie uderzyć w Polaków, którzy poszli tam z krzyżem, i tym usprawiedliwiać to, co zrobiła niemiecka policja, dając jej po prostu legalizację na takie działania. Berlin znów pluje nam w twarz. Obudźcie się, póki nie będzie za późno!
Ja, w przeciwieństwie do was, jestem tam, gdzie trzeba. I tyle mam wam do powiedzenia.
Zbliżają się upały, więc zabrałam się za zaszywanie sukienki. Z kolorów nici można wywnioskować, że była zszywana co najmniej trzy razy XD
To wiele mówi o tkaninie, jaka jest len. Na materiale nie ma żadnych śladów znoszenia, zużycia. Ten model ma chyba zresztą wadę konstrukcyjną, że cały ciężar sukienki wisi na tym szwie. Wzmacniam go specjalnym szwem.
Tej roboty AI mi nie zabierze. Jak już wszyscy stracimy pracę przez AI, to będę łatać swoje i wasze ciuchy w barterze. Zapraszam.
Ech...
Dzisiaj obtrąbiłem Uve kolarza na rondzie...o 16, czyli dość spory ruch. Ścieżka rowerowa oczywiście wzdłuż drogi, tylko po drugiej stronie ulicy.
Była szybka wymiana uprzejmości przy mijaniu, pod tytułem:
"Gdzie masz ku*rwa ścieżkę..."
Jadę dalej i widzę w lusterku, że ziomek ze swojego obcisłego kombinezonu wyciąga telefon cyka mi fotę....
Coś czuję, że będę dzisiaj gwiazdą na spotted lokalnym. 😛
#pedalarze
@razALgul to juz dwa wykroczenia, nie dosc, ze pedalarz jedzie jezdnia jak ma obok sciezke to jeszcze uzywa telefonu w trakcie jazdy. Kodeks honorowy przewiduje za to wychowawczego plaskacza na twarz i z laczka w lajkrowe dupsko i uwazam, ze bylaby to kara adekwatna. No moze jeszcze wyrzucenie "kolarki" w pobliskie krzaki ( ͡° ͜ʖ ͡°)