Ech... Dzisiaj obtrąbiłem Uve kolarza na rondzie...o 16, czyli dość spory ruch. Ścieżka rowerowa oczywiście wzdłuż drogi, tylko po drugiej stronie ulicy. Była szybka wymiana uprzejmości przy mijaniu, pod tytułem: "Gdzie masz ku*rwa ścieżkę..." Jadę dalej i widzę w lusterku, że ziomek ze swojego obcisłego kombinezonu wyciąga telefon cyka mi fotę.... Coś czuję, że będę dzisiaj gwiazdą na spotted lokalnym. 😛 #pedalarze