Kasie i Tomeczki, za około miesiąc będę miał do sprzedania swój samochód, znaczy się wykupuje z leasingu i może iść w świat. Jeżeli potrzebujecie sprawdzonego auta, którego jedyną "przygodą" przez 4 lata użytkowania była przebita opona, to piszcie do mnie na priv, podeśle Wam więcej zdjęć i szczegółów.
Krótko co do auta, Tiguan Allspace R-Line 2.0 TDI (200 KM/400Nm), rocznik modelowy 2021, praktycznie pełne wyposażenie, pedantycznie użytkowany - auto nigdy nie doświadczyło szczotek, bo ceramika na lakierze + środek sprzątany co 2 - 3 tygodnie pod domem, więc można powiedzieć wieczny detealing (dziękuję rodzicom za delikatnego aspergera).
Strzelam w 155k brutto, wystawiam fakturę na 23% VAT, więc opcja idealna pod leasing.
Poproszę o kilka piorunów, co by w społeczności się rozniosło, może ktoś szuka czegoś sprawdzonego
Kolej Dużych Prędkości zakłada, że pociągi w Polsce pojadą nawet z prędkością ponad 300 km/h. Tymczasem na razie nie ma składów, które jadą 200 km/h. Ministerstwo Infrastruktury nie pozostawia w tej kwestii złudzeń. Tak szybkie połączenia do końca tej dekady mogą stać się realne na niewielu trasach.
Zacznijmy do tego, że obecnie w Polsce są prowadzone liczne prace w ramach Krajowego Programu Kolejowego. PKP PLK modernizuje różne trasy, co ma pozwolić na szybsze przejazdy pociągów. Najczęściej dotyczy to prędkości do 160 km/h. Coraz częściej mówi się jednak o składach, które pojadą z 200 km/h lub więcej. Debata w tej sprawie pojawiła się nawet w Sejmie.
Głos w tej sprawie zabrał wiceminister infrastruktury, Piotr Malepszak i wyjaśnił, że do 2030 r. pociągi w Polsce będą mogły jeździć z prędkością 200 km/h i większą tylko w przypadku CMK (Centralnej Magistrali Kolejowej). Według PKP PLK stanie się to też możliwe na odcinku trasy Warszawa - Białystok i linii 202. Co z większymi prędkościami? To zadanie należy do CPK.
Projekty 250+ to są projekty CPK. My nie przewidujemy, aby na istniejącej infrastrukturze uzyskiwać prędkość ponad 200 km. Wyjątek to Rail Baltica na odcinku Ełk – Suwałki, który jest projektowany do 250 km/h
powiedział wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
Szybsze połączenia będą dostępne w ramach projektów CPK. W przypadku linii kolejowych ważną rolę odegra tzw. Y, który połączy cztery z pięciu największych miast w Polsce. Budowa ma odbywać się etapami do przyszłej dekady, ale na pocieszenie jest fakt, że gotowe odcinki trasy mają być oddawane do użytku jeszcze przed ukończeniem całej inwestycji.
No szkoda kurde myśli człowiek. Jednak szybki transport między miastami w PL mocno by ułatwił wielu ludziom życie... A trzeba będzie znów czekać kilkanaście lat na skończone prace (jeśli się uda je faktycznei dociągnąć do końca), a samych pociągów mogących jechać z taką prędkością też chyba za wiele nie ma. Pendolino raptem a i to nie do końca, bo kojarzę, że były do 200-250 (jakoś tak) certyfikowane.
Na kliku odcinkach zaledwie. Zasadniczo po trwającej 10 lat modernizacji osiągnięto czasy przejazdów z przełomu lat 80/90.
Do 200+ potrzeba de facto nowych linii o dostosowanym profilu łuków, nachyleniach, kątach rozjazdów, systemie sterowania ruchem, etc.
Ja to już raczej tych KDP u nas nie dożyję.
@binarna_mlockarnia technicznie z 3kV pojedziesz 250, tylko jest to ekonomicznie nieopłacalne i nieefektywne. Stąd wszyscy jeżdżą na 25kV AC najczęściej.
Ciekawe że nikt w tym artykule nie zająknął się o Wero, rozwijany od pewnego czasu europejski system płatniczy. Dużo jest jeszcze do zrobienia i system jest wdrażany powoli w kilku zachodnich państwach, ale to nie jest tak że musimy zacząć od zera. Akurat przypadkiem o tym czytałem wczoraj:
Nie jestem użytkownikiem blika ze względu na to, że wtedy każde Twoje zakupy są powiązane z Tobą (identyfikacja po numerze telefonu), ze wszystkimi poprzednimi transakcjami, z przedmiotami, które znajdują się na paragonie (również dane wrażliwe np. z aptek, prywatnych wizyt lekarskich), z miejscem Twojego pobytu, miejscem zakupu. Sam nie mam zamiaru przekazywać danych kolejnemu podmiotów (Polski Standard Płatności - konsorcjum 6 banków) który wyprowadzi je dla swojej korzyści. Banki i tak już wiedzą o naszych zwyczajach za dużo.
Rozumiem też, że jestem w mniejszości i nie zamierzam zmieniaać świata. Taki trochę ze mnie statryczały zwolennik gotówki.
@Fausto nic nie kupować. Czekać. Ameryka straciła wiarygodność. Wygląda to tak jakby demokraci kiedyś chronili Trumpa i Elona przed ich własną głupotą. Moim zdaniem to dłuższy proces. Spadać będzie szybko a odrabiać powoli. To nie jest zwykłą korekta tylko ruch kapitału powiązany z geopolityką. Będzie czas na zakupy, ale jeszcze nie teraz, po tym co się stało nie będzie szybkiego odbicia.