Kaczmarski ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na. xD
#linkedin #kaczmarski #jdg #pamietniczek

Kaczmarski ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na. xD
#linkedin #kaczmarski #jdg #pamietniczek

Zaloguj się aby komentować
131 + 1 = 132
Tytuł: Boy Kills World
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Akcja
Reżyseria: Moritz Mohr
Czas trwania: 1h 55m
Ocena: 5/10
Kurde, no bawiłam się całkiem nieźle, ale w pewnym momencie film zakręcił plot twistem i przedłużył się o 20 minut czystej akcji - dla mnie to był przesyt, jakby dać 150 procent cukru w cukrze.
Film zrobiony pod modłę komiksową w sensie realizacji, ale garściami czerpie też z kina wu xia. Trup ściele się gęsto, fajne walki, krew i krew i jeszcze raz krew.
Pewien chłopak traci rodzinę. Wychowywany przez Szamana w lesie, jest trenowany by dokonać zemsty. Głuchoniemy wojownik gdy staje się dorosły rusza na osobistą vendettę (w tej roli aktualnie ulubiony Skarsgard publiczności, czyli Bill).
Niby pulpa, niby zabawa, ale dla mnie tej akcji było za dużo - w pewnych dawkach. Fabuła nie ma aż takiego znaczenia, liczą się walki i ich realizacja, to jest akurat TOP. Moim zdaniem spokojnie można było wy⁎⁎⁎ać ten plot twist, lepsiejsze by było pójście tylko w siostrę oraz budowanie teamu. Ale to moje zdanie i nie ja kręcę filmy
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
1 odcinek Kodżaka zaliczony. Kurde źle klikałem i patrzę że to 3 odcinek. no to teraz 1 odpalam
Edit: jest wypas - więcej akcji i pojawił się Harvey Keitel
Całkiem dobrze się zestarzał w porównaniu do Majami Wajs które teraz trochę kiczowate jest .
Wstępnie szkolna 4
#seriale
#ogladajztygryskiem

Zaloguj się aby komentować

Powody do świętowania mają twórcy "Grzeszników" – dzieło Ryana Cooglera ma szansę na aż 16 statuetek, w tym w najważniejszych kategoriach: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz, najlepszy aktor pierwszoplanowy. Nie zabrakło polskich akcentów. O Oscara w kategorii...
128 + 1 = 129
Tytuł: Mayerling
Rok produkcji: 1968
Kategoria: Dramat historyczny / Romans
Reżyseria: Terence Young
Obsada: Omar Sharif, Catherine Deneuve, James Mason, Ava Gardner
Czas trwania: 2h 20min
Ocena: 8/10
Arcyksiążę Rudolf, następca tronu Austro-Węgier, nie kocha swojej żony, którą poślubił ze względów politycznych. Jego wypełnione hulankami życie zmienia się, kiedy traci głowę dla młodziutkiej Marii Vetsery.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy #cda

Zaloguj się aby komentować
Niby nihil novi, że światowe kino nie jest w najlepszej kondycji, ale że tacy "Grzesznicy" pobiją historyczny rekord oskarowych nominacji (16), tylko pokazuje jak bardzo ta forma jest kiepska. To był dobry, może bardzo dobry film, ale 16 - naprawdę? 6 bym zrozumiał, ale to brzmi jak żart.
W Oskary ogólnie mam wyjebane, ale to mnie rozśmieszyło.
#filmy
Zaloguj się aby komentować
127 + 1 = 128
Tytuł: Yesterday
Rok produkcji: 2019
Ocena: 7/10
Brytyjska komedia o muzyku Jacku który bezskutecznie próbuje osiągnąć jakikolwiek sukces. Gdy ma już rezygnować z jakichkolwiek prób nagle przydarza się niewytłumaczalna rzecz - na całym świecie nagle gaśnie światło, a po tym, choć świat pozornie wygląda jak zawsze wyglądał, ludzkość całkowicie zapomniała o wielu rzeczach. Nie ma juz Coca Coli, nie ma papierosów, nie ma Harrego Pottera. I nikt nie pamięta też o Beatlesach.
Historia jest dość sztampowa - Jack próbuje z pamięci odtworzyć piosenki zespołu (bo Google i wszystko inne też nie wie że był taki zespół), bardzo powoli zdobywa popularność, a potem następuje przełamanie, wszyscy się jarają, leci do Ameryki gdzie korporacje i manadżerowie już sikają w majtki. A w środku on - przytłoczony, czujacy się jako oszust, bo przecież wie że to nie jego piosenki. (później okazuje się, że parę innych osób też pamięta - ale ten wątek w sumie kończy się na tym, że się cieszą, bo koleś śpiewa piosenki co oni lubią). A w tym wszystkim jeszcze jest sztampowy wątek miłosny.
Taki przyjemny film do obiadu, trochę piosenek dla fanów zespołu. Ot takie coś, co można obejrzeć, żadna strata jak się ominie. Jest na Netflixie jeszcze dwa dni, jak ktoś by chciał
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #thebeatles


Zaloguj się aby komentować
Jednym z najciekawszych newsów z całego roku 2025 był dla mnie zdecydowanie ten, że od tamtego roku, członkowie komisji przyznającej Oscary, muszą obejrzeć wszystkie filmy z danej kategorii, zanim zagłosują.
Czaicie to? Wcześniej było tak, że po prostu ktoś obejrzał tylko jeden film, uznał, że jest spoko, więc na niego zagłosował. Albo może nawet nie oglądał żadnego, ale w tym jednym gra aktorka, którą lubi, albo ten film ma fajny plakat.
Sprawiło to, że prestiż całej tej instytucji w moich oczach po prostu poległ.
#filmy #oscary
Było jeszcze lepiej. Akademia składała się w większości z białych dziadków 80+, w dużej części producentów i ludzi którzy z branżą nie mieli już dużo wspólnego (członkostwo było dożywotnie). Szambo wyjebało w którymś roku, gdy wyszło w śledztwie dziennikarskim, że oni tych filmów nie oglądają, a głosują najczęściej na te, które im ktoś poleci, miały najlepszy marketing albo ordynarnie zapłaci.
Zaloguj się aby komentować
Ja pi⁎⁎⁎⁎le co oni zrobili
Tyle czekałem na ten film, mieli idealny materiał źródłowy i to zjebało
#filmy #horror #gry #silenthill
Zaloguj się aby komentować
126 + 1 = 127
Tytuł: Żyję w strachu
Rok produkcji: 1955
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Akira Kurosawa
Obsada: Toshirô Mifune, Takashi Shimura
Czas trwania: 1h 53min
Ocena: 6/10
Minęło dziesięć lat od czasu, kiedy bomby atomowe zniszczyły Hiroszimę i Nagasaki. Tymczasem Kiichi Nakajima, podstarzały właściciel odlewni nadal obawia się nuklearnego ataku a także radioaktywnego skażenia bombami atomowymi. Nakajima pragnie zabrać swoją rodzinę z Japonii i uciec jak najdalej, najlepiej do Brazylii gdzie będą bezpieczni.
Jednak jego obsesja staje się coraz silniejsza i staje się przeszkodą w prowadzeniu normalnego życia.
Teraz dopiero patrzę na obsadę i aż mnie zaskoczyło to że się pojawił Mifune - tak dobra charakteryzacja że nie poznałem go. Ogólnie troch nudził - że rozłożyłem oglądanie na dwa wieczory
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
125+1=126
Tytuł: Armageddon
Rok produkcji: 1998
Kategoria: Katastroficzny
Reżyseria: Michael Bay
Ocena: 7/10
#filmmeter #filmy
Miałem ochotę by po jakichś 20 latach obejrzeć ten film. Nie powiem - nie jest to kino wysokich lotów, ale bawiłem się lepiej niż przy trzeciej części Matrixa. Nieco mieszane uczucia miałem po tym filmie, ale czego się spodziewałem.

@starszy_mechanik a ja tam trochę rozumiem. Ogarnięty specjalista od ciężkiej pracy ma już wyrobiony łeb, nawyki i tzw. smykałkę, której "inteligent" nie wyćwiczy zbyt szybko.
Załoga powinna się składać i z tych i z tych, aby zespół zrobił swoje - astronauci ogarniają podróż, na miejscu robole napierdalają swoją robotę
Zaloguj się aby komentować
124 + 1 = 125
Tytuł: Na południe od Brazos (serial)
Rok produkcji: 1989
Kategoria: western
Reżyseria: Simon Wincer
Ocena: 7/10
#filmmeter
Uszczypnięty nie tak dawno sugestią, że ten portal to nie tylko kawiarenka i bookmeter, odkryłem że jest taki tag o filmach, no to coś napiszę, żeby się pochwalić, że obejrzałem. Bo obejrzałem, choć mało oglądam, a obejrzałem dlatego, żeby się lepiej przygotować do dyskusji o książce i trochę też dlatego, że książkę uwielbiam i byłem ciekawy jak to przeniesienie jej na ekran wyszło. Wyszło gorzej niż w mojej wyobraźni w czasie lektury, ale i tak wyszło całkiem nieźle.
Nie znam się na filmach, nie bardzo potrafię docenić kunszt reżysera, filmowe technikalia to zupełnie nie moja bajka (choć efekt specjalny w postaci pioruna wędrującego po rogach pędzącego bydła zrobił na mnie wrażenie, choć głównie z racji tego, że nawet ja zauważyłem, że dziś to już mocno trąca myszką). Podobała mi się gra aktorów, podobały mi się zdjęcia (z jakim zdziwieniem odkryłem, że kadr na tle zachodzącego słońca, który tak mnie zachwycił w Rio Bravo to westernowy standard!).
Mimo wszystko uważam jednak (może to kwestia narzędzi, jakie film ma do dyspozycji, może mojego przyzwyczajenia do przyjmowania treści raczej za pomocą tekstu czytanego), że choć powieść pana McMurtryego została zaadaptowana bardzo wiernie, to mnóstwo w tej adaptacji straciła. O ile siłą książki są wspaniale wykreowane postaci, tak w serialu nie zostało przedstawione to aż tak głęboko. Ta kwestia zresztą pojawiła się w czasie dyskusji, kiedy to usłyszałem tezę, że być może to Newt jest głównym bohaterem całej tej historii, bo przecież tak naprawdę to on w niej wygrywa. I zgadzam się, że po obejrzeniu serialu są silne przesłanki do wysnucia takiego wniosku, jednak w książce proces podejmowania decyzji przez Woodrowa Calla jest znacznie bardziej skomplikowany (a co za tym idzie dla mnie ciekawszy). A to tylko jeden z przykładów takiego spłycenia.
Trochę żałuję, że życie jest takie paskudne i nie da się zrobić tak, żebym mógł obejrzeć ten serial bez znajomości książki, bo zastanawiam się jakbym go wtedy odebrał. Tym bardziej że, mimo tych wszystkich narzekań wyżej, było to całkiem przyjemne sześć godzin spędzone przed ekranem i nawet nie żałuję, że w tym czasie niczego nie przeczytałem.
Pozwolę sobie jeszcze zawołać kolegę @splash545 , bo wiem, że książka mu się podobała, więc może będzie miał ochotę zobaczyć o ile gorzej niż on to sobie wyobraził przedstawił to reżyser. Jakby co to serial jest na jutubie .

Zaloguj się aby komentować
123 + 1 = 124
Tytuł: Phenomena
Rok produkcji: 1985
Kategoria: Horror
Reżyseria: Dario Argento
Czas trwania: 1h 55m
Ocena: 8/10
Uwaga: ocena odnosi się do ostatnich 5 minut filmu. Reszta to szrot.
Włoski horror, gdzie z jakiegoś powodu wszyscy mówią po angielsku, o dziewczynie, która potrafi rozmawiać z owadami.
#filmy #filmmeter #horror

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
122 + 1 = 123
Tytuł: Osławiona / Notorious
Rok produkcji: 1946
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Alfred Hitchcock
Czas trwania: 1h 41m
Ocena: 7/10
Oglądam sobie wczoraj "Osławioną" i myślę sobie, że w końcu jakiś hiczkok którego oglądam z przyjemnością a nie z obowiązku. I nagle w połowie seansu (ale refleks kurna) walnęło mnie, że to wcale nie zasługa Hitchcocka!
Alicji ojciec został skazany za zdradę przeciw USA w czasie wojny. A ona sama dostała propozycję iście szpiegowską - infiltracji naziolków powojennych w Rio. Jeden z nich to zresztą kolega jej ojca, który kiedyś smalił do niej cholewki.
Ale zanim to się stanie, nieświadoma jeszcze szczegółów zadania Alicja zakochuje się w swoim opiekunie zadaniowym, Devlinie. Ich rodząca się miłość pauzuje gdy Devlin zachowawczo puszcza kobietę w ramiona szpiegowskiego zadania.
No i miałam problem z tym filmem, w jakiej mierze jest on sensacyjny - w tym względzie chodzi o owe całe zadanie Alicji, a w jakiej mierze jest romansem - gdy przychodzi co do czego, to j⁎⁎ać naziolków a Alicja i Devlin odjadą bezpieczni i zakochani ku zachodowi słońca, czy jakoś tak.
Nie oglądało się tego źle, o ile nudzą mnie hiczkoki takie jak "Okno na podwórze" (tak, wiem, dziwna ze mnie kinomanka), to tutaj byłam wciągnięta w akcję,
W sensie aktorstwa i olśnienia z początku filmu wystarczą dwa słowa: Ingrid Bergman.
O ile Cary Grant gra bardzo drewniano - z jedną i tą samą miną ogłasza Alicji szpiegowskie gadki i wyznanie miłości, o tyle Bergman wczuwa się mocno w swoją rolę. Gdy gra pijaną Alicję naprawdę wygląda jak pijana, gdy fabuła chce nam pokazać zakochanie jej w Devie, ona nie potrafi przestać na niego patrzeć i od niego odczepić się rękoma, gdy jest zatruta to serio wygląda na chorą.
W każdym razie dzięki temu poczułam jej rozterki - rozczarowanie, że facet, z którym spędziła miłosne dni nagle bez wahania wrzuca ją w małżeństwo z naziolem, ku chwale ojczyzny.
No ale nawet piękna i utalentowana Bergman nie wrzuciła mnie do hypetrainu Hitchcocka i nadal jedynym ulubionym filmem pana Alfreda w mojej księdze filmów pozostaje "Psychoza".
Ale jakby coś, "Osławiona", byłaś blisko. Jak coś to polecam, szczególnie tym, którzy z niskim grubaskiem nie mają problemów takich jak ja (wciąż nie wiem co to za problemy, może kiedyś się dowiem).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem


Zaloguj się aby komentować
121 + 1 = 122
Tytuł: Act of Valor
Rok produkcji: 2012
Kategoria: Akcja / Wojenny
Reżyseria: Mike McCoy, Scott Waugh
Czas trwania: 1h 50m
Ocena: 8/10
Scenariusz i gra aktorska stoją na dość przeciętnym poziomie, jednakże nie to jest najważniejsze w tym filmie, a oczywiście sceny walk. A te stoją na naprawdę wysokim poziomie i są realistyczne - w końcu w filmie wzięli udział prawdziwi członkowie Navy SEALs i SWCC, których nazwiska nie pojawiają się w napisach końcowych z powodu chęci zachowania anonimowości.
Jak zwykle po takich ruchomych obrazkach nachodzi mnie myśl, czy żołnierze powinni zakładać rodziny. Z jednej strony nie: dla żon, dzieci czy innych bliskich to na pewno stresujące, gdy ich mąż/ojciec/syn bez przerwy się naraża podczas misji i nie wiadomo, czy wróci cały czy w ogóle żywy. Z drugiej strony tak: żołnierze mają dodatkową motywację, żeby zrobić wszystko, by przeżyć.
Podziwiam też siłę charakteru. Jeden z ich kumpli mocno oberwał, a mimo to nie wpadają w panikę, tylko dalej robią swoje. Kończą misję, opatrują rannego i tyle, emocje zostawiając na później.
Podziwiam też gotowość do oddania życia za członków oddziału. Rzucenie się na granat, by przykryć go własnym ciałem, żeby pozostałym nic się nie stało, to z pewnością ogromna walka z instynktem, który prawdopodobnie kazałby schować się w bezpiecznym miejscu, o ile takie by się znalazło.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować
@TyGrySSek Alfred Hawthorne Hill
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
120 + 1 = 121
Tytuł: Lucky Star
Rok produkcji: 1929
Kategoria: Melodramat / Niemy
Reżyseria: Frank Borzage
Obsada:Charles Farrell (znany z Miejska dziewczyna), Janet Gaynor (Wschód słońca) oba w reżyserii F.W. Murnau
Ocena: 7,5/10
Mary mieszka razem z matką, panią Tucker. Tim i Wrenn, koledzy z pracy i sąsiedzi pani Tucker, wyruszają na wojnę. Po powrocie z wojny Tim jest zmuszony do poruszania się na wózku inwalidzkim. Mimo kalectwa, przyjaźń między nim, a Mary przeradza się w głębsze uczucie. Mary zainteresował się również Wrenn, oszust matrymonialny...
Klimat kina niemego z tamtych lat nie do podrobienia.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy
