Ciekawostka: Mam Disney+ i nie wyraziłem jeszcze zgody na zwiększenie kwoty abonamentu. Przy anulowaniu subskrypcji zaproponowało mi 3 miesiące za 20,99 zł.

Tak więc teraz zamiast 34,99 zł za miesiąc płacę mniej niż do tej pory płaciłem (30,99 zł).

#seriale #filmy #streaming #disneyplus

751f51bc-e2eb-4991-a291-3a77d6b52b1f
bori userbar

Nie chciałem wyrażać zgody, ale te tępe ch... wyświetlają nawet na profilu córki, która woli oglądać bajki, zamiast czytać niezrozumiałe dla niej komunikaty. No i kliknęła i zaakceptowała... No to bez wahania anulowałem subskrypcję - cwaniaki muszą nieco odpocząć od mojej kasy.

Zaloguj się aby komentować

1020 + 1 = 1021

Tytuł: The Monolith Monsters

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: John Sherwood

Czas trwania: 1h 17min

Ocena: 6/10


Dziwny czarny meteor roztrzaskuje się w pobliżu miasta San Angelo i zaśmieca swymi odłamkami całą okolicę. Gdy burza pokrywa je wodą, rosną one do bardzo dużych rozmiarów.

Ogólnie nic specjalnego


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

0cd732eb-f174-41c3-8001-86011c25138d

Zaloguj się aby komentować

1019 + 1 = 1020

Tytuł: Avatar: Ogień i popiół

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: James Cameron

Czas trwania: 3h 17m

Bez oceny.


Na świeżutko z kina. Nie będę się rozpisywać - jestem fanką tej serii, może nie lecę jak ogłupiała do kina, nie czekam nie wiadomo ile, ale lubię, po prostu lubię oglądać tych niebieskich Indian.


Trzecią część oglądało mi się równie dobrze co poprzednie, bardzo dużo akcji, o wiele więcej niż w poprzednich częściach - rodzina Sullych znów musi stanąć do walki, tymczasem pojawiają się nowe wątki, które sprawiają, że SkyPeople tym łakomiej patrzą na Pandorę i są gotowi rozwalić wszystko.


Tymczasem porucznik Quaritch nie przechodzi na stronę Jake'a, ale w pewien sposób przechodzi na stronę niebieskich złoli, którzy pomagają ludziom, właśnie dzięki porucznikowi. Dalej ma sentyment do Spidera, i chłopak staję się jednym z główniejszych bohaterów serii, ale nie tylko dzięki gonitwie świadomości jego ojca w ciele Na'vi.


Pięknie widoczki, akcja, wzruszenie, humor. Blokbaster. Inni wolą marwele, ja wolę Avatary


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

98241678-4c55-439a-8eb4-1b25d6f3938f
dcc276c5-f99d-4412-b201-a7aee823d68c
fc810fad-9740-42c1-b65f-f5ffde619c55

Wtf, to w ogóle jest w kinach? xD Żadnych reklam nie widziałem, nikt ze znajomych o tym nie mówi, cisza jak makiem zasiał

@Mahjong zdecydowanie lepsza niż druga część. Przyjemnie się oglądało i czas szybko zleciał, ale...

Film do zapomnienia po jednym dniu, amerykański do bólu, dużo nie wykorzystanego potencjału, nudne wątki poboczne. Drugi raz nie obejrzę.


Jeśli obejrzało się druga część, to trzecia nie wnosi prawie nic i można spokojnie obejrzeć czwartą (jak wyjdzie)

@Mahjong nie oceniam gustu ale sam osobiście nie rozumiem fenomenu tej serii. Lata temu obejrzałem pierwszy z nich i to już było za dużo dla mnie.

Zaloguj się aby komentować

1018 + 1 = 1019


Tytuł: Ja cię kocham, a ty śpisz

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Komedia rom. / Świąteczny

Reżyseria: Jon Turteltaub

Czas trwania: 1h 43m

Ocena: 7/10


Drugi świąteczny romkom, jaki miałem przyjemność obejrzeć w ostatnich dniach i ten już zdecydowanie bardziej mi się podobał.


Lucy (Sam Drabulok) od miesięcy sekretnie kocha się w mężczyźnie, który kupuje w jej stoisku bilety na pociąg. Pewnego dnia w wyniku napadu mężczyzna spada na tory, a przed rozjechaniem ratuje go właśnie Lucy. Mężczyzna jest w stanie śpiączki, a na skutek nieporozumienia w szpitalu Lucy zostaje odebrana przez jego rodzinę, jako jego narzeczona. Biorąc pod uwagę, że bohaterka jest samotna to daje się wciągnąć w tą historię i tylko brat ofiary jej nie wierzy.

Historia sama w sobie jest naiwna i głupia, ale jakoś dobrze się to oglądało. Ja akurat lubię ten vibe komedii z lat 90, to chyba kwestia nostalgii, ale cóż poradzę na to. Bawiłem się zdecydowanie lepiej niż na "Holiday", mimo iż widziałem więcej głupotek w tym filmie.


Ogólnie to jak ktoś lubi stare romkomy z nutką świątecznego klimatu, to polecam!


PS. Okładka jest całkowicie od czapy xDDDD


#filmmeter

f76b1c8b-7dc6-45aa-b456-d484047c5c8d

Zaloguj się aby komentować

1017 + 1 = 1018


Tytuł: Holiday

Rok produkcji: 2006

Kategoria: Komedia rom. / Świąteczny

Reżyseria: Nancy Meyers

Czas trwania: 2h 16m

Ocena: 6/10


Jako, że mamy sezon przedświąteczny to razem z Różową, ciepłym kakao i kocykiem zdecydowaliśmy się na seans niemal 20 letniego Holiday. Dla Niej to kolejny seans i jeden z ulubionych filmów świątecznych. Dla mnie to pierwsze zetknięcie się z tym filmem.


Film przedstawia nam historię dwóch kobiet - bogatej producentki trailerów filmowych Amandy (Cameron Diaz) oraz redaktorki sekcji miłosnej w gazecie Iris (Kate Winslet), które aby odpocząć od swoich sercowych rozterek decydują się wymienić na okres świat swoimi domami. Amanda leci do niewielkiej miejscowości pod Londynem, gdzie poznaje brata Iris - Grahama (Jude Law), a Iris trafia do LA, gdzie poznaje starego scenopisarza Arthura (Eli Wallach) oraz kompozytora muzyki filmowej Milesa (Jack Black). Obie nie wiedzą jeszcze, co spotka je w tym świątecznym okresie.

Film lepiej działa jako film świąteczny niż jako film sam w sobie. Mamy tutaj niewiele akcji, a wątki są poprowadzone nierównomiernie. Mimo iż bardziej mi się podobała historia Iris, która dzięki przyjaźni zaczyna sama siebie doceniać i szanować, to jednak więcej czasu ekranowego dostaje Amanda, której wątek sam w sobie jest co najwyżej średni i to Jude Law ratuję tą historię (piszę to jako facet ^^). Jak na film świąteczny mamy takie good feeling, ale brakuje temu czegoś, a jako osoba sceptyczna, chciałbym się dowiedzieć, jak rozwiążą swoje problemy logistyczne, kiedy magia świąt przestanie działać.


Z mojej perspektywy to był pierwszy i ostatni seans Holiday, ale wiem, że niektórym podoba się bardziej i w związku z tym sami musicie ocenić czy warto

#filmmeter

12e6b501-7250-441c-b237-7441ea3f3bb5

Zaloguj się aby komentować

1016 + 1 = 1017

Tytuł: Whiplash

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Dramat / Muzyczny

Reżyseria: Damien Chazelle

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 8/10


Rewatch, akurat leciał wczoraj na TVP Kultura to sobie obejrzałam z mamą. Rodzicielkę aż brzuch bolał od tych nerwów i perypetii głównego bohatera. No bo ten film, przynajmniej za pierwszym razem, ogląda się na uber spiętej d⁎⁎ie.


Andrew jest ambitnym perkusistą, który uczy się w prestiżowej szkole muzycznej i jego marzeniem jest by dostać się do klasy Fletchera, bardzo wymagającego, ale najlepszego nauczyciela w szkole. Fletcher to prawie, że sadysta, do tego manipulator, ale czy kłamie gdy twierdzi, że najlepsi artyści wykuwają się w najcięższych kuźniach?


Chazelle tym filmem, i kolejnymi, udowodnił, że potrafi zręcznie łączyć obrazki ruchome z muzyką. Ale to w "Whiplash" chyba najlepiej zrobił. Człowiek po seansie aż ma ochotę posłuchać jazzu, nawet jeśli nie słuchał wcześniej


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

f09a6144-240e-47c1-bebb-25ac6ce8f520

Oglądałem 2 czy 3 razy. To jest film, który ogląda się głównie dla gry aktorskiej J.K. Simmonsa. Typ jest niesamowity. Scena gdzie mówi ze łzami w oczach o śmierci jednego z wychowanków, żeby potem gnoić chłopaków do zera... I to jego ""Not my tempo"

Jest filmik z analizą że "not my tempo" to była ściema, w sensie to była po prostu prowokacja, trafial idealnie w nutki

@Mahjong ten film to obraz czasów współczesnych gdzie drygent to człowiek, a perkusista to AI. AI z czasem znienawidzi swojego trenera za złe traktowanie i znęcanie się psychiczne i będzie chciało go zniszczyć jednak w sytuacji ostatecznej AI przejrzy na oczy, że gdyby nie to nie osiągnęłoby sukcesu.

Zaloguj się aby komentować

1015 + 1 = 1016

Tytuł: 1975: Rok, który zmienił Amerykę

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dokumentalny

Reżyseria: Morgan Neville

Czas trwania: 1h 30m

Ocena: 6/10


Dla lubiących filmy o filmach. Tym razem pod lupą rok politycznych i społecznych zmian w USA, które na zawsze zmieniły oblicze kina.


Ciekawy, nie dłuży się, ogląda. Co tu więcej pisać? Całe mięso jest zawarte w dokumencie, który jak coś można zobaczyć na Netliksie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

3b59b77c-4597-4523-a60b-f0a697720794

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Venom 3: Ostatni taniec (2024)


Eddie i Venom uciekają, ścigani przez siły z ich obu światów. Zacieśniająca się sieć niebezpieczeństw zmusza ich do podjęcia druzgocącej decyzji, która zakończy ich wspólną podróży.

#bezbiletu #scifi


https://www.youtube.com/watch?v=s2nPYEk06JQ

Zaloguj się aby komentować

1014 + 1 = 1015

Tytuł: Walkabout

Rok produkcji: 1971

Kategoria: Dramat / Przygodowy

Reżyseria: Nicolas Roeg

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 7/10


Po samobójstwie ojca osierocone dzieci starają się przetrwać w australijskim buszu i znaleźć drogę do domu.

Początek długo się rozkręcał. Końcówka trochę dziwna


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

1a59d3e3-320c-40f0-88d7-a2d2f338760c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1013 + 1 = 1014

Tytuł: Bestia z głębokości 20.000 sążni

Rok produkcji: 1953

Kategoria: Horror / Sci-Fi

Reżyseria: Eugène Lourié

Obsada: Cecil Kellaway, Paula Raymond, Paul Hubschmid, Lee Van Cleef - nie poznałem

Czas trwania: 1h 23min

Ocena: 7/10


Wskutek eksplozji atomowej z arktycznego lodowca uwolniony zostaje prehistoryczny gad, który siejąc terror, zmierza na południe w kierunku Nowego Jorku.


Dostępny na CDA

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

9800b30b-26a2-4add-b919-3a0e547bce50

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1012 + 1 = 1013

Tytuł: The Mandalorian - sezon 3

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Jon Favreau

Czas trwania: 8x 45m

Ocena: 4/10


Trzeci sezon serialu to już nie to. Plot armour postaci zrobił się nieznośny i rażący w oczy, a fabuła mocno naiwna. Finał w którym z jednej strony trup ściele się gęsto, a z drugiej prawie w ogóle, mimo teoretycznie równego poziomu technologicznego stron, wygląda lekko groteskowo.


Tylko dla dużym miłośników Gwiezdnych Wojen, pozostałym raczej odradzam.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #mandalorianin #starwars #gwiezdnewojny

228425a2-951a-48ec-95e0-b7b120b931ab
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

1011 + 1 = 1012

Tytuł: The Mandalorian - sezon 2

Rok produkcji: 2020

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Jon Favreau

Czas trwania: 8x 43m

Ocena: 6/10


Drugiemu sezonowi trochę brak już świeżości, do tego poszczególne odcinki robią się już lekko przegadane. Zaczyna mierzić także plot armour bohaterów.


Mocną stroną jest finał sezonu i pojawienie się pewnej postaci. Plus także za postać Bobba Fetta oraz scenę końcową po napisach sezonu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #mandalorianin #starwars #gwiezdnewojny

cc4e01fc-da8b-4c2e-a839-46d72d4299dd
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

1010 + 1 = 1011

Tytuł: The Mandalorian - sezon 1

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Jon Favreau

Czas trwania: 8x 41m

Ocena: 7/10


Pierwszy sezon serialu całkiem przyjemny i klimatyczny. Czuć ten "vibe" uniwersum, do tego całkiem zgrabnie poprowadzona fabuła. Tylko czy mini Yoda to już nie odcinanie kuponów?


Dla fanów Gwiezdnych Wojen - warto, dla pozostałych widzów - można.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #mandalorianin #starwars #gwiezdnewojny

5abcffe2-7ac9-4444-b87b-21a39490218d
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

1009 + 1 = 1010


Bomba, która okazała się bombką - dziś w #piechuroglada najświeższe dzieło Nolana.

----------

Tytuł: Oppenheimer

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Christopher Nolan

Kategoria: #dramat #biograficzny

Czas trwania: 180 min

Moja ocena: 7/10


Wycinek z życia ojca bomby atomowej, skupiający się na działaniach prowadzących do jej powstania oraz konsekwencjach użycia, a także konflikcie na szczytach władzy.


Pamiętam, że hype na ten film był spory i jeden ze znajomych przedstawiał mi go jako takiego trochę Amadeusza, i choć jestem w stanie zrozumieć tę analogię, to myślę, że Formanowi jednak lepiej udało się przedstawić dynamikę między postaciami i motywacje Salieriego, niż to co zrobił Nolan z Oppenheimerem i Straussem. Ogólnie moje odczucia wobec tego filmu są raczej pozytywne, choć wydaje mi się, że upchnięto w nim za dużo rzeczy, przez co nie można złapać oddechu ani wczuć się w bohaterów i w historię - jest szybko, intensywnie, skaczemy od miejsca do miejsca, z jednej rozmowy w drugą, z przyszłości w przeszłość, brakuje momentu na zatrzymanie się i docenienie tego, co się dzieje. Wizualnie jest fajnie, choć w pewnych fragmentach miałem wrażenie, że Nolan za bardzo kombinuje i eksperymentuje z czymś, co nie jest jego mocną stroną, przez co sceny wydawały się trochę wymuszone i sztuczne. Film jest w mojej opinii za długi, nie trzyma aż tak w napięciu, żeby te trzy godziny zleciały niezauważenie. Aktorsko jest bardzo dobrze i obyło się na szczęście bez wpadek wynikających ze zwykłego stylu kręcenia Nolana (mała liczba powtórek). Polecam osobom cierpliwym i potrafiącym się skupić, bo jest tu dużo imion, zależności i powiązanych ze sobą zdarzeń.


#filmy #kino #filmmeter

74156f6e-4ac0-4e0e-aaeb-8c7ed2880936

Zaloguj się aby komentować

. #filmy #v4video #LefabuleuxdestindAmeliePoulain


Wiem że się powtarzam, ale to film jedyny w swoim rodzaju. Jak chociaż jeszcze jedna osoba się "zarazi" to będzie warto.

2a8123fa-4008-4d03-a139-1005ab64673d

Zaloguj się aby komentować