Zdjęcie w tle

tosiu

Fenomen
  • 423wpisów
  • 3345komentarzy

Dziękuję za ostatni pozytywny feedback jeżeli chodzi o to, że napisałem książkę i będę ją wydawać na własną rękę (bez wydawnictwa).


Wysłałem dziś swoje "dzieło" do korekty. Zajmuje się tym moja znajoma, która ma doświadczenie liczone w dekadach.


To jak heblowanie drewna z drzazg. To ma być dobre do czytania, a podstawą jest precyzja w każdym przecinku, kropce, pauzie, półpauzie, myślnikach i oczywiście poprawy składni zdań, bo czasem piszemy używajac skrótów myślowych, które nie są zrozumiałe dla odbiorcy.


Technicznie rzecz biorąc - moja znajoma przeczyta to co napisałem zdanie po zdaniu 2 razy. Raz jakby sprawdzała dyktando oraz by zapoznać się z treścią, drugi raz to już robota korektorska - heblowanie.


Potem niestety nie jest tak miło, że otrzymam książkę. Najpierw konsultacje i omówienie wszystkich bzdur, które korekta poprawiła. Im dłuższa książka tym dłuższa konsultacja. Ostatnio - znajoma pracowała nad dziełem, co powstawało wiele lat. Autor - biedaczysko - 4 godziny bez przerwy słuchał co było nie tak. Ponoć po dwóch zgadzał się na wszystko


Konsultacje są po to, by więcej tak nie pisać jak się pisało, tylko lepiej. I to naprawdę działa, bo takich błędów co jej wysyłałem pare lat temu przy doktoracie, już nie popełniłem.


Teraz mam czekać i nie popędzać. W kolejce jest 10 innych tekstów, ale może mój będzie poza kolejnością albo w środku, bo tamte to naukowe, więc taka fabularna książka dla korekty to relaks.


Uprzedzając pytania - nie wiem ile zapłacę. To moja znajoma, więc ile zażyczy tyle dostanie


Jak książka będzie po korekcie, to wrzucę tu fragment.


Zakładam tag autorski, można obserwować/czarnolistować

#samwydajeksiazke

#ksiazki

Zaloguj się aby komentować

Teraz mam rozkminkę jakby Trump dogadał się z chinolami, że biorą syberię i odwalą się raz na zawsze od Tajwanu, dał Ukrainie wszystko do rozjebania i upadku rosji, to by gość załatwił 99% obecnych problemów światowej gospodarki.


#geopolityka

To już prędzej Jankesi będą się nawalać o syberyjskie surowce i Lebensraum z Chińczykami, a wszystko na gruzach rozmontowanego imperium biedy i chujni, jeśli już popuszczamy wodze political-fiction na całego.

Zaloguj się aby komentować

W końcu! Napisałem calutką książkę i jest gotowa do wydawania! W rozmiarze A5, czcionką Garamond, rozmiar 12, interlinia 1.5, pokazuje 371 stron. Nie wiem ile wyjdzie finalnie, bo na razie mam to w Wordzie. Może finalnie inaczej ułożą się te marginesy i rozmiary. W każdym razie wyszło 60 000 słów. Na zachętę daję okładkę


Jeżeli pamiętacie jeszcze, jakiś czas temu postanowiłem napisać pierwszą w życiu książkę. Były momenty, że było ciężko, ale jak ten koń co ciągnie ciężki wóz pod górę, w końcu dojechałem do końca. Właśnie skończyłem autokorektę w Wordzie i teraz będę musiał oddać to w ręce profesjonalnej korekty.


Z racji doświadczenia zawodowego, o wydawaniu książki wszystko wiem od A do Z. Wcześniej myślałem, by sprzedać to wydawnictwu. Ostatecznie uznałem, że będę działać na własną rękę. Najpierw zacznę od kampanii promującej siebie jako autora, a potem będę promować książkę, by ostatecznie wypuścić ją do sprzedaży.


W kinach najlepsze nowości zawsze wychodzą w styczniu, a jak jest z książkami?


#ksiazka #ksiazki

7c958317-0f4f-4052-9c3e-17cda422663b

Zaloguj się aby komentować

Jedna z moich ulubionych #pasta

Cenzura z wykopu. Zgadza się. Ukradłem.


Relacje kobieta - mężczyzna w znanych mi związkach bardzo często przypominają mi relację właściciel plantacji - m----n, w Stanach z czasów niewolnictwa.


Żony i dziewczyny moich znajomych postrzegają mnie trochę jak murzyna z tamtych czasów, który nie ma swojego właściciela. Łazi sobie taki uśmiechnięty, najedzony i wyspany m----n gdzie popadnie, i nie dość, że nie musi wracać w nocy na plantację, to jeszcze całą zebraną bawełnę zatrzymuje dla siebie. Co gorsza - podburza do buntu przeciwko ich właścicielom innych murzynów! To niedopuszczalne! Jak to możliwe, że ten wstrętny arogancki czarnuch uchował się bez swojego pana?! Przychodzi na plantację wystrojony jak biały człowiek, kieszenie wypchane bawełną i śmieje się w twarz właścicielowi - a drugi m----n patrzy i se myśli...


To dlatego właśnie za każdym razem gdy przychodzę w gości, gdy odsiedzę na kanapie swoje, gdy zjem cały makowiec i gdy żarty się skończą słyszę:

- "nie myślałeś czarnuchu aby znaleźć sobie jakiegoś właściciela?",

- "nie jest ci tak źle samemu, co czarnuszku?",

- "taki fajny m----n, tak dobrze zbiera bawełnę i sam... kto ci poda szklankę wody na starość czarnuchu?",

- "ale z ciebie dziecinny m----n, ile tak można bez właściciela...",

- "a może wolisz murzynów, co murzynie?",

Niektóre z nich już nie chcą wypuszczać swoich murzynów na wódkę ze mną. Jeśli chcę się spotkać z kolegami muszę się pofatygować i przyjść na plantację, bo nie daj boże czarnuch spuszczony z łańcucha przez swojego pana jeszcze zasmakuje w wolności i będzie próbował bawić się w "Django Unchained" Ta cała bawełna i plantacja bez pana... TYLKO DLA MNIE!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mirki moze ktos sie zamieni na książki? Mam prawie wszystkie wiedźminy z czarną okładką, a Chrzest ognia z białą. Psuje mi to zbiór Może ktoś ma z czarną i chciałby się zamienić?


#ksiazki

a101be84-9fad-406f-934a-755a7d6ce888
1288c521-8a33-4569-9df1-dd5456b1b631

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak się zastanawiam jakie macie przemyślenia nad światami typu Metaverse i całym rynkiem VR. Jak na razie to gdzieś tam istnieje i wygląda jak "ciekawostka", ale czy myślicie, że ludzie - skłonni do naśladowania tego co modne - w pewnym momencie zamiast Netflix & Chill czy innych tego typu aktywności będą zakładać Google VR i spędzać w jakimś wirtualnym świecie całe godziny?


#goglevr #nowetechnologie

Jeżeli większość ludzi - w tym twoi znajomi byliby dostępni online tylko w wirtualnym świecie z Googlami VR to

55 Głosów

Niestety mój błędnik wariuje przy użyciu jakichkolwiek gogli VR, i nie jestem jedyny, kilka osób które znam koszmarnie chorują w trakcie ich noszenia. Z resztą po godzinnej sesji dochodzę do siebie kilka godzin. Nie dziękuję.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie dostałem maila z DPD że jadą do mnie z Wiedźminem. Wiem, że cienka książka, wiem że okładka z mokrego kartonu, wiem że Sapkowski mógł wziąć kasę z góry i napisać guano - byleby się już od niego odpierdolili, bo uśmiercił Wiedźmina, ale nie mogę się doczekać


Módlcie się, by bus dojechał, a nie utonął jak inny bus DPD. A ryzyko jest bo mieszkam obok zbiornika


#ksiazki #oswiadczenie

@tosiu to będzie bestseller, jak nic. Czekam na ebooka, bo papierowa bez pozostałych części mi nie pasuje do regału.

Zaloguj się aby komentować

Moim zdaniem fenomenem Dudy, co zaczynał z 8% poparcia były jego mocne przemówienia i wizerunek Komorowskiego - gajowego z wąsem, wujka co opowiada na przyjęciach nieśmieszne żarty. Potem Duda wygrał z Trzaskowskim hasłem "Mimo wszystko Duda", bo wtedy nastroje antyimigranckie, anty LGBT i antycovidowe napędziły prawicową mobilizację o te 500 000 głosów więcej.


Tym razem Nawrocki nie ma szans na powtórzenie wygranej Dudy. Chyba że ma jakiegoś asa w rękawie, o którym nie wiemy. Myślę, że Mentzen zabierze mu mnóstwo głosów. Kto wie, może jakimś cudem o 0,1% wskoczy nawet do II tury. O ile Trzaskowski nie wygra w pierwszej.


Stawiam dolary przeciw orzechom, że wynik Nawrockiego to będzie największa kompromitacja i porażka od początku historii pisu.


#polityka

@tosiu o Komorowskim też mówili, że żeby przegrać, to musiałby potrącić po pijaku ciężarną zakonnicę na pasach. No i zobacz, nie potrącił, a przegrał. Zostało jeszcze pół roku do wyborów, kampania ruszy, "sranie do Wisły" będzie maglowanie na wszystkie strony, to i 30% w pierwszej turze uzbiera. Rób screeny

Za pierwszym razem była też ostra kampania anty-Tusk i anty-PO, Kaczyński mógłby wystawić chomika, a i tak by wygrali, bądź otarli się o wygraną. No a potem mobilizacja (i kasa dla struktur) zrobiły swoje. Nawet teraz twardy elektorat PiS to ok. 30 procent - im możesz kazać zjeść guwno i tylko spytają, czy łyżką czy widelcem.

Już Tobiaszek pokazał, że PiS nie ma szans powtórzyć tego manewru z Dudą, a Jarek może i jest mistrzem grania na nastrojach, ale nie potrafi łączyć kropek jeśli chodzi o konstruktywne działania.

Zaloguj się aby komentować

I wojna światowa - rozpoczyna się po zamachu na Księcia Ferdynanda

II wojna światowa - rozpoczyna się po świadomej napaści na Polskę przez Niemcy

III wojna światowa - rozpoczyna się po przecięciu kabli


#heheszki

Po przecięciu kabli DO NETA, a bez neta nie da się żyć. Komuchy i ruskie przegły w końcu pałkę. Nie zdziwię się jak znowu najdzie ich chęć przecięcia światłowodów, ale pomiędzy ameryką, a resztą świata. Wtedy to będziemy mieć gwarantowaną trzecią wojnę światową i wybuchające atomówki w chinach i rosji

Zaloguj się aby komentować

I wojna światowa - rozpoczyna się po zamachu na Księcia Ferdynanda

II wojna światowa - rozpoczyna się po świadomej napaści na Polskę przez Niemcy

III wojna światowa - rozpoczyna się po przecięciu kabli


#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Mam pomysł na promocje #ksiazki którą pisze. Chce od Was pomocy


Ci co kojarzą mnie, mogą jeszcze pamiętać że pracuje nad własną, debiutancką #ksiazka


Generalnie, jak pisałem wcześniej główna fabuła jest ukończona, a w przyszły weekend albo jeszcze kolejny dokończę dopisywać wątki poboczne. Wtedy zostanie mi już opisanie świata zewnętrznego między wątkami i można będzie obrabiać pod druk.


Przy okazji wpadłem na (chyba) fajny pomysł. Podczas fabuły bohaterowie grają w grę karcianą. I powiem Wam, że zasady tej gry są łatwe i fajne. Pomyślałem, że razem z książką będzie dołączona talia kart.


I tu przychodzę do Was. Uważam, że mogą być różne wersje talii kart. Możeby tak wypuścić jedną złożoną z Waszych propozycji - edycja limitowana Hejto. Taki biały kruk. Wypuścimy tylko tyle ile będzie chętnych, numerowane, a potem jak będę sławny i bogaty, to sprzedacie karty jak bitcoina


Tylko żeby to zrobić potrzebna by była zrzutka na wydanie bo papier i druk kosztuje. Projekt ogarniemy sami


Co wy na to?


#gry #kartykolekcjonerskie #kartydogry

@tosiu może ktoś chwyci... z drugiej strony karciankę możesz też wydać oddzielnie od książek, tak poza dołączonymi taliami

@tosiu może zamiast kart to ręczny podpis na każdej książce? Na co 10 emotka, na co 100 bluzg, a na co 1000 dedykacja.

W pytę roboty z tym, ale nie da się zaprzeczyć, że będzie widać napracowanie.

Zaloguj się aby komentować

Cześć Tomki z tagu #motoryzacja


Dziś jak ostatnia ciota obszorowałem tylne drzwi auta. Nawet nie wiem jak to się stało. I teraz nie wiem, co lepsze. Może ktoś z Was sam doprowadził do szkody i ma lepszą wiedzę. Bo ja nigdy auta sobie sam nie uszkodziłem.


Mam opcje:

1. Zgłosić szkodę i naprawiać z AC (wydaje mi się, że zapłacę za to w następnej polisie i nie opłaca się)

2. Jechać do lakiernika i naprawiać za własną kasę.


Proszę o rady, co bardziej się opłaca.

@tosiu jeżeli to prawy tył to nie będziesz widział codziennie przy wsiadaniu za kółko, czyli jeżeli nie wygięło ich tak, że woda będzie się lała do środka to zostaw jak jest.

znajdź takie same drzwi w takim samym kolorze i podmień ¯\_(ツ)_/¯ Jak chcesz zachować pełną "oryginalność" to pamiętaj, że szyba też ma swój numer seryjny.

@tosiu Miałem podobną sytuację. Zrobiłem z AC w ASO. Oddałem auto, zastępczego nie brałem bo jechałem na wakacje. Po 2 tygodniach wróciłem, podpisałem papiery i wziąłem auto. Na fakturze obciążyli ubezpieczyciela ponad 7000 zł (wymiana drzwi, lakierowanie drzwi jednych, drugich, tylnego nadkola, progu i chgw co tam jeszcze). AC podskoczyło mi na rok na 200 zł, rok później to były jakieś grosze. Minęło 6 lat z autem nic się nie dzieje, nic nie rdzewieje, żadnych purchli. Nic. Luksusowa robota.

@tosiu 2018, jakoś wczesna wiosna. Ubezpieczenie było w Aviva pełny pakiet AC OC NW. Wtedy prawo jazdy miałem od 18 lat, Wiek 36, bezszkodowe ubezpieczenie ciągłe od 2007 albo 2008. Po to jest AC, żeby z niego skorzystać. Zadzwoń do swojego ubezpieczyciela i zapytaj ile skoczy Ci składka. Zadzwoń do innego ubezpieczyciela i zapytaj ile by u nich skoczyła składka, przy założeniu że przejdziesz do nich (jeśli w leasingu możesz). Ogólnie, jeśli nie rozjebiesz się gdzieś na drzewie a szkoda była "parkingowa" to niektórzy ubezpieczyciele zbiją Ci zniżki max 5-10%. Ze swojego AC robiłem trzy szkody i utrata zniżek to były grosze w całym koszcie naprawy.

Zaloguj się aby komentować

@KLH2 śmieszy mnie utożsamianie jej jako Statuy wolności i ogólnie brandzlowanie się do polityków takimi przeróbkami.

Zaloguj się aby komentować