Zdjęcie w tle

tosiu

Fenomen
  • 423wpisów
  • 3345komentarzy

A oto pierwszy fragment mojej debiutanckiej książki "Droga bez końca". Komentarze mile widziane


Kiruk, purpurowy od gniewu, stał przed karczmą, a ślina tryskała mu z ust przy każdym wykrzykniętym słowie.


– Milcz, ty głupia dziewko! Ten wieloryb to dar od bogów! Wojowie, jutro o świcie wyruszamy na połów w cieśninie.


Elena, nastoletnia dziewczyna o długim blond warkoczu, stanęła naprzeciw niego, patrząc oczami płonącymi od wściekłości.


– Klnę się na wszystko! Stanę wam na drodze. Nie pozwolę! Nie pozwolę! – miała skrzywioną minę od woni alkoholu, którą wyczuwała od Kiruka.


Kilkudziesięciu mieszkańców wioski, przyciągniętych krzykami, zgromadziło się wokół, ale żaden nie odważył się przerwać. Kiruk, członek starszyzny i niekwestionowany autorytet, cieszył się niepodważalnym szacunkiem. Jego doświadczenia, opowieści o Anadyrze, o polowaniach na niedźwiedzie i przeżyciach na zamarzniętym morzu, otaczały go aurą legendy.


– Zamilcz! – Kiruk ponownie zagrzmiał, głosem przytłumionym jedynie przez odległe szumienie morza i głośny wiatr. – Wolą starszyzny wieloryb zostanie zabity. A jak staniesz nam na drodze, to wylądujesz w morzu.


– A wcześniej wychędożym, he – dołożył od siebie jego pomagier, postać nieco przygłupawa, lecz wiernie wtórująca każdemu słowu wodza.


Elena, nie dając się zastraszyć, podniosła głos, choć drżał on od niepohamowanej złości.


– Czy wy, dranie, nie rozumiecie, że ten wieloryb to dar od bogów, ale nie po to, by go zabijać! Dzięki niemu – żywemu – nasze wyspy przetrwają długie lata!


Kiruk, choć mógł zignorować dziewczynę, wybrał inaczej, rozpalony alkoholem i rozbawiony kłótnią.


– Cóż za brednie opowiadasz, smarkulo – prychnął z pogardą.


– Bez tego wieloryba zaczną ginąć kryle, ryby i ptaki. A naszą wyspę czeka zagłada – próbowała przekonywać Elena głosem pełnym desperacji.


Kiruk machnął ręką, jakby odganiał muchę.


– Zamilcz już! Co to za obyczaje, żeby młoda gęś tak tu kłapała dziobem. Starszyzna swoim doświadczeniem i mądrością życiową zadecydowała. Koniec tych dyskusji. Jutro o świcie wyruszamy na połów.


#ksiazki #samwydajeksiazke

123c47c6-9ead-45c7-81f3-20e2115be16e

Smarkula od razu skojarzyła mi się z Gretą Thunberg 😅. Fajnie się czyta, szczególnie akapit opisujący Kiruka ma jakiś swój rytm.

@tosiu Sztywny i formalny styl. Narrator odległy od wydarzeń, niczym lektor w filmach przyrodniczych. Próbka zbyt mała, by coś więcej powiedzieć. Coś mi nie pasuje w wypowiedzi dziewczyny. Wieloryby fiszbinowe, takie jak płetwale błękitne, płetwale karłowate i humbaki, są szczególnie znane z tego, że żywią się krylem, a tu młoda twierdzo coś odwrotnego. I skąd ta świadomość ekologiczna? Gdzie umieściłeś akcję, w jakich czasach i świecie? Jaki to gatunek literatury?

Zaloguj się aby komentować

Wiecie co ten obrazek oznacza? Że pobieram program InDesign i zaczynam skład książki! "Droga bez końca" jest już po pierwszej korekcie. Gdy skończę ją składać, czeka ją ponowna korekta, a potem jazda do drukarni!


Podobno podczas korekty - usuniętych zostało około 1500 słów - jako niepotrzebnych


Podczas składu - będę tu wrzucać fragmenty. Pierwszy jeszcze dziś - lub jutro!


#samwydajeksiazke #ksiazki

bda59829-4c73-4a5b-a360-c8f72a1473bf

Zaloguj się aby komentować

Nikt mnie tak nie denerwuje w obecnym rządzie jak Gawkowski, który mając zerowe pojęcie o informatyce, jest ministrem cyfryzacji.


Szczególnie teraz, gdy jest kolejny problem, widać to jak na dłoni. Jest dyskusja o tej cenzurze internetu. To jest tak proste do rozwiązania, że aż dziwie się, że nikt tam temu całemu Gawkowskiemu nie podpowie.


Problem polega na tym, że rząd chce ocenzurować internet, ale tak - żeby ludzie nie protestowali i nikomu nic nie zabierać, ale realnie walczyć z patologią wszelkiej maści.


Wystarczy w mobywatelu zrobić do odhaczenia co chcesz miec na czarnej liście:

- Patostreamy

- Hejt

- Porno

- i tak dalej


Zapisujesz plik konfiguracji do przegladarki / dodatku


Następnie ustawiasz rządowe DNS w przegladarce i wtedy odgórnie cenzurują ci co chcesz. A na innych DNS nie ma cenzury bo jej nie chcesz.


I tyle...


#polityka

@tosiu

Problem polega na tym, że rząd chce ocenzurować internet, ale tak - żeby ludzie nie protestowali i nikomu nic nie zabierać, ale realnie walczyć z patologią wszelkiej maści.

Nie. nie o to chodzi.


co chcesz miec na czarnej liście

A na pewno już nie o to.

@tosiu bywa ale j⁎⁎ną raz o dywersyfikacji rozwiązań informatycznych oraz open source i niestarty za dużo poklasku nie dostał.


Trochę śmieszy mnie że politycy którzy mają farmy trolli piszą i mówią o fajknewsach i propagandzie, inną kwestią jest kwestią jest to że anonimowy internet będzie musiał odejść, przynajmniej w takiej postaci jak jest teraz a wtedy kto posłucha niezweryfikowanych trolli?

Zaloguj się aby komentować

Korekta mojej książki "Droga bez końca" będzie gotowa jakoś jutro lub pojutrze.


Wtedy pozostaną ostatnie "szlify" fragmentów, gdzie to ja muszę jeszcze coś poprawić sam po sobie, ale mam ZAKAZ dopisywania czegokolwiek nowego a jak już to na czerwono, by nie mieszać tego co już oszlifowane z tym co nie


W weekend, jak nic nie przeszkodzi, to zacznę skład książki i podzielę się z Wami pierwszymi fragmentami


Czytając literaturę historycznej fikcji średniowiecznej, często można natrafić na "momenty" Korektorka, która czyta tylko to, co jej dają "do pracy", do tej pory nie miała w ręku gatunku z mojej "bajki". To też skomentowała owe "momenty" w mojej książce, że to jest "pornol" (co nie jest prawdą hehehe).


Na pocieszenie usłyszałem, że książkę czyta się lekko i jest to dzieło relaksujące


#samwydajeksiazke #ksiazki

0759786b-27ef-48ce-8d18-08d0b40a5f83

Zaloguj się aby komentować

Niepotrzebnie wczoraj wrzucałem tutaj muzykę z NFSU2 ze Snop Dogiem, teraz pobieram grę, spolszczenie i patch na Win10. Gdyby jeszcze kierownicę mieć...


#oswiadczenie #gry

6fa392e8-c7a1-429b-af31-a2d7440235c2

Zaloguj się aby komentować

@tosiu a ja właśnie gram, w końcu mogę ustawić wszystkie detale na full i gra się nadal świetnie poza tym z lepszym zrozumieniem angielskiego niż za dzieciaka, mogę się lepiej wczuć w klimat

A co do ankiety, brakuje opcji: obydwie są świetne

Zaloguj się aby komentować

@tosiu

Problemem nie jest sam Elon, bo jak nie on to byłaby inna małpa.

Problemem są rozpasione i nie odpowiadające przed nikim korporacje mające polityków legalnie w kieszeni

Zaloguj się aby komentować

Tak serio, to może zrobimy jakąś masową akcję wysyłana maili do wszystkich instytucji, by zajęli się poważnie Facebookiem. Ostatnio znowu pojawiły się reklamy scamu.


#heheszki czy już nie?

ce929c9f-b182-4e71-a62f-9420bf624337

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli śmialiście się wczoraj z tego co pisałem o teoriach spiskowych, to obejrzyjcie wywiad Rymanowskiego z Vegą w 100 ten to odleciał.


#heheszki

Jak można być takim ignorantem i tak bez żadnej żenady wypowiadać się na tematy, o których nie ma się pojęcia. Energia 10²⁵ - pan rezyserr taki mundry! Takie trudne słowa zna!


J⁎⁎⁎ny mnie oszukał pierwszym Pitbulem.

Ech, "Służby specjalne" też były całkiem zgrabną kompilacją rzeczywistości i domysłów. Ale dalej... O Jeżu słodki, jakie gówno. I jaki odjazd w nadświetlną napędzany sodówą tudzież proszkiem.

Zaloguj się aby komentować

Mam pewną teorię spiskową. Że w danym czasie historycznym są zawsze jacyś dwaj co robią wzajemnie rozpierdol na świecie. Co ciekawe ich nazwiska mają tyle samo liter lub prawie. To jakiś kod?


Bonaparte - Wellesley (9 liter)

Habsburg - Wilhelm (8 liter, 7 liter)

Hitler - Stalin (6 liter)

Putin - Trump (5 liter)


Co dalej?


Tusk - Musk (4 litery)

Kim - RFK (3 litery)

Xi - AI (2 litery)

... - ... (1 litera)


Brzmi jak odliczanie do końca świata...

To nie jest zwykły kod, to pradawny klucz do odczytania globalnej gry o władzę, którą prowadzą tajemnicze siły od stuleci. Liczba liter w nazwiskach ujawnia, jak kurczy się wpływ ludzkości, a rozwija tajemniczy plan "Kosmicznej Hierarchii".


Oto jak to działa:


1. Napoleon i Wellington (9 liter): Początek globalnej gry. Długość ich nazwisk symbolizuje erę "pełnych wojen", gdzie decydują armie i wielkie bitwy. To były czasy siły i strategii.


2. Habsburg i Wilhelm (8 i 7 liter): Era monarchii i industrializacji. Skracające się nazwiska wskazują na zmniejszający się bezpośredni wpływ władców na świat.


3. Hitler i Stalin (6 liter): Druga Wojna Światowa. Mniej liter, bo decyzje podejmowane były szybko, a świat zmierzał ku chaosowi.


4. Putin i Trump (5 liter): Współczesność. Pięć liter oznacza, że światem rządzi chaos medialny i geopolityczny. Już nie idee, ale ego decyduje o wszystkim.


5. Tusk i Musk (4 litery): Początek epoki technologicznej. Liczba liter się zmniejsza, bo ci liderzy reprezentują "skondensowaną władzę" – Musk technologiczną, Tusk polityczną. Liczba liter odzwierciedla przyspieszenie wpływu technologii.


6. Kim i RFK (3 litery): Era mikro-elit. Tylko ci, którzy potrafią się "zmieścić w małej nazwie", mogą mieć jakikolwiek wpływ. Mniej liter oznacza szybsze decyzje.


7. Xi i AI (2 litery): Tu zaczyna się prawdziwy plan! "Xi" jako reprezentant Chin i "AI" jako sztuczna inteligencja – razem wskazują na koniec ludzkiej kontroli. Władza przechodzi w ręce maszyn!


8. ... i ... (1 litera): Proroctwo! Gdy dojdziemy do 1 litery, cała władza skupi się w jednym punkcie – "X". Kto będzie przeciwnikiem?


Świat zmierza do momentu, w którym liczba liter w nazwiskach przywódców ujawni całkowitą utratę kontroli przez ludzi. Przygotuj się – klucz do przyszłości ukryty jest w alfabecie, a nasza rola to tylko statyści w wielkim planie "Kosmicznej Inicjatywy Likwidacji".


#heheszki #teoriespiskowe

@tosiu widzę szybko poszło xD najpierw napisał książkę (i chociaż jeszcze nie wyszła), komuś tu się odjechało


Klasyczna kariera literata, gratuluję!

Zaloguj się aby komentować

To smutne, że dzieci, wnuki i prawnuki nie pamiętają. Jak byłeś potrzebny to było dobrze, a teraz? Każdy ma swoje życie i nic innego go nie interesuje.

Przykre. Wszystkiego Najlepszego i smacznego tortu!

Mieszkanie na wsi jest do d⁎⁎y.

Zaloguj się aby komentować

Dobre wieści od mojej korektorki. Zapowiedziała, że ukończy prace nad oszlifowaniem mojej książki dwa tygodnie przed terminem Gdy zapytałem - czy wciągnęła ją historia czy aż tak dobrze pisze, tylko się zaśmiała.


Także pozostaje w lekkiej niepewności, ale mocno pozytywnie podbudowany. W oczekiwaniu na korektę - badam trochę rynek i o dziwo - jest duże zainteresowanie książką (w sensie duże jak na moje oczekiwania - które sprzedaż 100 książek uznałoby za sukces).


Tymczasem zarówno tu jak i w social mediach dostaje pozytywny feedback, co mnie cieszy. A przyśpieszenie korekty spowoduje też przyśpieszenie premiery książki. 31 stycznia będą moje 39. urodziny, więc jak dobrze pójdzie - do tego czasu może będzie wszystko gotowe do druku - czego życzę sobie i Wam!


Oto jej wstępny opis:

W XIII wieku, na arktycznych wyspach, życie toczy się według rytmu mrozu i wiatru, a ziemia kryje swoją tajemnicę. Pewnego dnia w życiu Yury i Eleny wydarzyło się coś, co zmieniło ich świat na zawsze. Bohaterowie musieli stawić czoło nie tylko złowrogim siłom natury, lecz także duchom przeszłości.


#samwydajeksiazke #ksiazki

d411a309-aec8-4f20-b135-f2686af95a34

@tosiu

ale co to jest za gatunek? bo Yuri i Elena w XIII wieku na arktycznych wyspach to trochę takie historyczne xD

poza tym graty - napisać książkę to nie byle co

Zaloguj się aby komentować

Dziś podzielę się z Wami pewnym przemyśleniem dotyczącym biznesu.


Jak wiecie w tym roku #samwydajeksiazke i szczerze powiedziawszy chętnie bym zatrudnił dwie osoby, by rozdzielić pomiędzy nie swoje dotychczasowe obowiązki firmowe. Dzięki temu sam bym firmą tylko administrował i doglądal oraz miał dużo czasu na promocję swego "dzieła".


Wczoraj wziąlem kalkulator umowy o pracę, żeby zobaczyć jak by to finansowo wyglądało - by zatrudnić 2 osoby. Z wyliczeń wynikło, że przy pensji 5000 na rękę dla każdego - wyłożyłbym w rok 200 000 zł! Rozumiecie? 80 000 zł podatków w rok. To jest chore.


I teraz pomyśleć, że jeżeli śmiałbym jeszcze sam zarobić na tym, że ktoś pracuje dla mnie, to żeby zarobić tyle samo co moi pracownicy musiałbym wycisnąć 300 000 zł! A to tylko, by pokryć 3 pensje. A co z innymi rachunkami?


Chore chore chore.


#ksiazki #biznes

@tosiu mam tego doskonałą świadomość.

Kto firmę prowadził ten z cyrku się nie śmieje.

Policz sobie ile byłoby przy najniższej krajowej.

Takiej która zarabia np osoba sprzątająca. To powoli przestaje się spinać i nie oszukujmy się.

Będziemy żyć w brudzie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdyby powstał portal społecznościowy, który jest totalnym zaprzeczeniem obecenego gówa: facebooka, tiktoka, instagrama - czyli bezmózgie przewijanie rolek i odświeżanie feedu.


Jakie opcje powinien mieć taki portal by był interesujący?


Piszcie w komentach swoje pomysły, kto wie, może kiedyś powstanie coś


#pytanie

Jakie opcje powinny być

186 Głosów

Część usług które wymieniłeś nadal istnieją i żyją. Problemem są wyszukiwarki które skupiły się na wciskaniu produktów a nie treści. Masz wydać pieniądze a nie się czegoś dowiedzieć. Drugą stroną medalu jest tępota społeczeństwa dla którego formularz rejestracji konta na forum jest zbyt trudny. Najlepiej jakby mieli apke do tego która wszystko zrobi za nich.

Format forum. Tylko w ten sposób powstaje coś, co ma szansę zbudować trwała wartość.


Natomiast forum jest jako takie nie wystarcza by zapewnić swobodę przepływu informacji.


Potrzebny jest mikroblog, coś jak hejto, gdzie posty za pomocą tagów i społeczności niejako naturalnie wpadają potem w zakładki forum.


To oznacza, że format forum musi się rozbudowywać naturalnie, o nowe kategorie dodawane przez użytkowników.


A oprócz strumienia mikroblogow i usystematyzowanego formatu forum potrzeba też wysokowartościowych postów fachowców, reporterów, entuzjastów. I te posty powinny wisieć dłużej na froncie. Oczywiście powinny być też widoczne od strony forum oraz w mikroblogu.


A zatem: forum, strumień mikroblogow, front z publikacjami.


Co jeszcze:


moderacja. anonimowa, grupowa, ze ścieżką apelacji i wewnętrznym forum.


ograniczenia. by jeden wredny user nie przeciążył systemu. Ograniczenia na ilość postów, ilość założeń tagów, ilość założeń kont, ilość obecności na czarno listach (tak, jesteś na 10, to dostajesz autobana na 3 dni, na 100 - permaban).


W sumie, w hejto głównie brak forum. Społeczności nie działają.

@tosiu musiałbyś meć bardzo wysoki stopień profilowania treści pod użytkownika. zawsze niska jakość będzie dominować ilościowo, bo łatwiej jest ją stworzyć.

Zaloguj się aby komentować

Hej, korekta mojej książki jeszcze trwa (25% zrobione). "Historia jest wciągająca, a jeden z głównych bohaterów ciągle popada w nowe kłopoty" - to słowa pani od korekty.


Co dalej? Jeżeli korekta dojedzie do 100%, to będę musiał przeprowadzić wspomniane w poprzednim poście konsultacje przy fragmentach zaznaczonych na czerwono. Albo tam coś wywale albo dopiszę. Pani od korekty ma moją zgodę, by samodzielnie poprawiać dziwaczny szyk zdań, dopisywać do skrótów myślowych i ogólnie uzupełniać tresć w dodatkowe objaśnienia - gdy nie do końca wiadomo o co chodzi.


Potem kupuje miesięczny abonament za Adobe Indesign, gdzie do szablonu wgram tekst po korekcie. Wtedy trzeba będę to formatować (justowanie, interlinia, marginesy, kerning). W wordzie nie da się tego zrobić zbyt porządnie.


Potem wyśle znowu tekst do korekty. Wtedy pani zajmie się usuwaniem bękartów czyli ułoży tak tekst, by słowa nie mieszczące się w wersie poprawnie przenosiło do wersu kolejnego. A także różne spójniki i inne ustawi tam gdzie trzeba.


Po tej korekcie będę mógł wydawać ebooka i zlecać druk w drukarni. Mogę wybrać druk cyfrowy - droższy, ale wtedy mogę zrobić mniejszy nakład albo druk offsetowy - tańszy, ale z dużym nakładem. Tu wybór zależy od tego czy uda się zrobić preorder i jak duży


#samwydajeksiazke #ksiazki

@100mph w tej branży nic nie zastąpi człowieka z 30-letnim doswiadczeniem (o ile nie chcesz wypuszczać produktu byle jakiego).

@tosiu InDesign da sobie radę z bękartami. Tylko to trzeba w skrypty i ustawienia umieć. Jak nie pracowałeś nigdy na nim, to tylko kurwicy dostaniesz i finalnie będzie dwa razy więcej roboty. Znajdź kogoś na useme do zrobienia tego. Będzie szybko i dobrze, a wcale nie tak drogo.

@Oolie spróbuje sam, jak mnie to przerośnie to na pewno zlece to. Ogólnie tego typu programy znam, bo pisałem w gazecie teksty.

Zaloguj się aby komentować

@Cybulion no ale to już ogłosił dawno temu. Informacja o słowach, których miał nie cofnąć to coś nowego i nie widzę nic na ten temat.

Zaloguj się aby komentować