Hejto pomusz, jakiś czas temu widziałam tu wpis z polecajką, jaki ryż biały kupić. Jakiś w dużych w workach na allegro.
Nie mogę teraz tego znaleźć, bo przy wyszukiwaniu ryżu jest bardzo wiele rezultatów.
#hejtopomusz #gotowanie

Hejto pomusz, jakiś czas temu widziałam tu wpis z polecajką, jaki ryż biały kupić. Jakiś w dużych w workach na allegro.
Nie mogę teraz tego znaleźć, bo przy wyszukiwaniu ryżu jest bardzo wiele rezultatów.
#hejtopomusz #gotowanie
@GazelkaFarelka Całe życie jadłem basmati i jaśminowy. Po przeprowadzce za granicę zapytałem hindusów w pracy o polecajkę. Poradzili ryż sona masoori (sona masoori). Kupiłem i jem - w porównaniu do basmati jest mniej słodki. Jest też na aledrogo.
Generalnie szukam jeszcze innej odmiany - drobnego ryżu który po gotowaniu ma postać zawiniątek w kształcie literki C. Jadłem kilka razy w delegacji i mi strasznie przypadł do gustu.
Zaloguj się aby komentować
Update
58.4 -> 57.4
To jest niesamowite, że z jednym kilogramem bujam się przez 3-4 tygodnie, potem nagle spada 1 kg w jeden dzień. Wczoraj jeszcze było 58.3 kg. Przecierałam oczy, stopki od wagi, zważyłam się jeszcze dwa razy i no jest tyle. To już nie pierwszy raz taka akcja, a patrząc po wykresie pomiarów masy, może być skorelowane z fazami cyklu i poziomem żeńskich hormonów.
Łącznie 65.2 -> 57.4 czyli -7.8 kg od rozpoczęcia pomiarów 20 stycznia.
#odchudzanie
@GazelkaFarelka też jest tak, że jak masz mega aktywności to waga stoi, pomimo deficytu (organizm magazynuje wodę i pompuje glikogen w mięśnie) a potem jeden dwa dni odpoczynku i buch, półtora kilo w dół. U kobiet cykl też powoduje zatrzymanie wody. Generalnie im bardziej chudniesz to retencja wody jest coraz większa. Na samej wodzie 2 kg w dwa dni- w górę i w dół- to normalne.
Zaloguj się aby komentować
Trochę mnie już męczy to pierdolenie...
#odchudzanie #odchudzajzhejto #hejtokoksy
"hehe Julki z facebooka i instagrama, po prostu weź się w garść, mniej żryj i idź pobiegaj" - jakoś ludziom chorującym na depresję dziś już mało jaki idiota radzi że "hehe weź się w garść, idź pobiegaj" (a jak się taki pojawi, to jest wyśmiewany i słusznie), natomiast co do insulinooporności, która również jest faktyczną chorobą występującą u nawet 30% populacji to widzę kwitnie na hejto oraz rolkach różnych "trenerów" na facebooku festiwal chłopskiego rozumu wujków Januszów, że jak się spasłeś to dlatego że jesteś słaby, leniwy, masz tylko wymówki, przestań żreć i licz kalorie, a jak nie wychodzi to pewnie coś źle liczysz albo podjadasz. A różne diety to tylko wymysły z instagrama, hehe.
Natrafiłam na fajne badanie, gdzie grupę kobiet z nadwagą, insulinoopornością poddano dwóm dietom z redukcją kalorii o 20% (~1600 kcal). Jedna grupa była na diecie low carb keto, druga grupa na normalnym jedzeniu, tylko ze zredukowanymi kaloriami. Pod 12 tygodniach grupa na keto schudła średnio 11 kg, grupa na zwykłej redukcji opartej wyłącznie na liczeniu kcal schudła średnio 1 kg.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7353458/pdf/nutrients-12-01854.pdf
Podsumowując, nasze badanie wykazuje krótkoterminową, bezpieczną, tolerancyjną i skuteczną dietę ketogeniczną o niskiej zawartości kalorii, w tym suplementację kompleksem multiwitaminowym, interwencyjną utratę wagi i profilaktykę IR. Ta interwencja w postaci terapii żywieniowej spowodowała znaczną utratę wagi u wszystkich uczestników, wraz z wyraźną poprawą kontroli glikemii, w porównaniu ze standardową dietą, zalecaną przez WHO lub EFSA w celu zapobiegania otyłości i IR. Długoterminowe bezpieczeństwo i skuteczność proponowanej strategii terapii żywieniowej wymagają dalszej oceny.
W samym artykule macie też masę odnośników do innych, podobnych badań tego typu, które skutkowały podobnymi rezultatami, jakbyście chcieli poczytać więcej na ten temat. Dieta keto nie jest dietą cud, bo też tak jak inne diety wymaga dyscypliny i odmawiania sobie pewnych rzeczy, ale jest dietą która jest nieporównanie bardziej skuteczna w przypadku nadwagi powiązanej z insulinoopornością.
@AdelbertVonBimberstein @saradonin_redux @RobertVanPlitt @wiatraczeg @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
@GazelkaFarelka ja to się nawet przestałem udzielać w tego typu dyskusjach, bo problem jest zawsze jeden:
Niepohamowana agresja.
Niezależnie od prawdziwych przyczyn (brak hamulców w internecie, mizoginia, whatev) albo nawet deklarowanych (społeczna troska o zdrowie, aspekty wizualne) komentarze o tym, że ktoś jest spasionym knurem, są zwyczajnie bez sensu. Czemu ma służyć ta retoryka, jak to czemukolwiek pomaga? Wracając do Twojego wątku, badania nt problemu utraty wagi są liczne, sprawa jak zwykle nie jest tak prosta, jak w niektórych kręgach próbuje się to pokazać i to wcale nie są edge case'y. Trudno mi pojąć jak można sprowadzać ludzki metabolizm w całej populacji do "trzymanie michy zawsze prowadzi do utraty wagi" i ogłaszać retoryczne zwycięstwo pozwalające na obrażanie kogokolwiek.
Dzięki za fajny wpis.
@GazelkaFarelka gdybyś tyle energii poświęcała w trening, ile w czytanie badań na ten temat, to mogłyby być z tego ciekawe efekty. Znalazłaś sobie kilku wrogów na portalu i rozpoczęłaś jakąś krucjatę, często pomijając kontekst wypowiedzi. Np. ja pisałem, że nie wpierdalam się w ZDIAGNOZOWANE problemy metaboliczne. Śmieszy mnie domowa diagnostyka takich rzeczy lub powoływanie się na statystykę.
Widzę, że tak jak do niedawna sztandarową wymówką była niedoczynność tarczycy (najlepiej z takimi wynikami, że endokrynolog nie chciał przepisać leków), tak teraz wymówką jest insulinooporoność. Oczywiście insulinooporność jest traktowana jako wymówka, aby niczego nie robić (bo to i tak nie ma sensu), zamiast do ruszenia d⁎⁎y. Wygodne, ale ludzie lubią mieć wygodnie.
Zaloguj się aby komentować
Update
59.3 -> 58.4
Chciałam wrzucić wpis dopiero jak będzie cały kilogram, ale zaraz święta, więc się wbije trochę cukru i kolejne zejście będzie najwcześniej za tydzień
#odchudzanie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mazurek (czy tam tarta) z musem malinowym oraz kremem pistacjowo-mascarpone. Nie przepadam za słodyczami słodzonymi słodzikami bo wyczuwam, że to nie jest cukier i w ogóle mi szczęścia nie dają - jak mam to jeść, to wolę nie jeść wcale - więc zrobiłam tutaj tradycyjnie, ale ze zredukowaną ilością cukru. Spód normalny, z mąką i cukrem, ale do masy była dorzucona tylko łyżka cukru pudru, ponieważ maliny, śmietanka i mascarpone mają swój naturalny słodki smak. Wyszło z grubsza ok. 28g węgli na 100g (1 porcję), czyli całkiem nieźle jak na deser.
#gotowanie

@GazelkaFarelka ja pi⁎⁎⁎⁎le, człowiek się cieszy że zrobił babkę cytrynową (popularny wypiek w kształcie d⁎⁎y #pdk) i wchodzi na hejto a tam master chef cukiernictwa ( ͡~ ͜ʖ ͡°).
Masz rację, j⁎⁎ać słodziki. Jak reszta diety leży to słodziki nic nie pomogą. Po co się oszukiwać XD
Piękny mazurek, dla takich rzeczy istnieje ludzkość.
Zaloguj się aby komentować
Finalna wersja, tym razem szpinak dobrze się zblendował. Nadziewane musem z malin (mrożone, zaskakująco aromatyczne). Do tego polewa, rozkrusz ciasta szpinakowego i pokruszone maliny.
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Kolejna porcja "dubajskich" tym razem babeczek "pistacjowych" ze szpinaku @moll
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Farbowanie jajek w szpinaku gówno/10 - nie polecam. Po dodaniu octu dodatkowo przybrał kolor sraki.
Ci roku się nabieram na te debilne arkusze krążące po necie z naturalnymi barwnikami do pisanek. Do tej pory jedynie łuski cebuli raz hibiskus zadziałały.
#pisanki

Zaloguj się aby komentować
W końcu udało mi się zrobić mini chlebki do koszyczka. Na zakwasie, każdy farbowany w osobnej miseczce w lodówce
#365chlebowgazelki #bojowkapiekarska

Zaloguj się aby komentować
W sumie to moje okna są całkiem czyste...
A o tej porze roku jedynym robactwem na trasie jestem ja
#rower

Zaloguj się aby komentować
"Mmm pistacjowe! Ale dobre!" wcina młoda. Powiedzieć jej?
Najprawdziwszy smak dubajskich pistacji z lubelskiego szpinaku.
P.S. tak wiem, nieudane, ale i tak idzie na rozkrusz do dekoracji babeczek.
#gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu w Dino zauważyłam ładne bazie (których nie ma w mojej okolicy, chociaż dookoła bagna i pełno wierzbiny - to nie są specjalnie dekoracyjne - nie są takie białe, puchate i okrągłe). Były już lekko podsechnięte, widać było że już trochę minęło czasu od ich ścięcia i nie były trzymane w wodzie, ale mimo to kupiłam i wstawiłam w wodę. Ukorzeniły się
Posadzę u siebie na działce i będę co roku miała swoje ładne bazie, hę. Nawet na kiermasze będzie czego naciąć.
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kwitnie moja prasłowiańska grusza ulęgałka. Zapylacze pracują, aż huczy.
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Mięta przy kompostniku - lubi takie miejsca. Fajna odmiana, która pachnie i smakuje jak guma Wrigley's i na dodatek jest bardzo żywotna i plenna, żeby nie powiedzieć wręcz inwazyjna.
#ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Oh shit, here we go again
PS. Ogólnie #nieboperfekcjonistow jak te 24 pojemniki idealnie wchodzą w skrzynkę
#pomidory #ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
Pierwsze zbiory - rzodkiewka i szpinak (wczesna odmiana Matador). Rzodkiewka taka sobie.
#ogrodnictwo



Zaloguj się aby komentować
Mignęło mi przed chwilą na FB.
Czy w waszych regionach też macie/mieliście takich lokalnych nastawiaczy zwichnięć/złamań? U mnie na wsi to normalne, że taki ktoś zawsze jest w okolicy i do niego się jeździ z tego typu kontuzjami, a nie do szpitala czy ortopedy. Jedyny problem - przynajmniej z tymi w mojej okolicy - jest taki, że trzeba trafić jak akurat są trzeźwi.
Zastanawia mnie, czy to jest jakaś lokalna specyfika czy ogólnopolska?
Daję link do zrzutki, bo akurat taki link z info o projekcie filmowym na ten temat mi się wymyślił. Nie wrzucam w celu zachęty do zbiórki bo nie wiem nic na temat jej rzetelności (chociaż oczywiście nie oznacza to że nie jest, po prostu nie chcę firmować czegoś czego nie zweryfikowałam sama).
#rozkminy #medycyna
Zaloguj się aby komentować
Wystawiłam dziś rano coś za darmo na olx... za darmo bo gabaryt i nie chce mi się tego pakować, wysyłać nawet sprzedając za 20-30 zł, chociaż nowa taka rzecz koło 100 zł. Niech se ktoś przyjedzie i weźmie. Od wystawienia ogłoszenia dziś 10 wiadomości "aktualne?", po czym jak odpisuję że tak, aktualne to koniec rozmowy XD
EDIT: 11 wiadomości XD
#heheszki #januszeolx
Zaloguj się aby komentować