Rozkminiłem, o co chodzi w Hejto. Chodzi o to, że wy nie jesteście przypadkowi. Macie świadomość na solidnym poziomie, skoro obsługujecie multimedia i dotarliście aż tutaj. To miejsce jest dość ekscentryczne. Mało kto o nim wie, a to już o czymś świadczy. Nie zawsze muszę się z wami zgadzać, ale miło mi tu z wami. Reprezentujecie dobry poziom świadomości i macie własne spojrzenie na świat, które szanuję. Fascynuje mnie zawsze wasze zdanie na różne tematy. Dziękuję za waszą obecność.

#feels #rozkminy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kto nie grzał się nigdy przy piecu kaflowym, ten nie wie co to życie. Jedno ze wspomnień z mojego wczesnego dzieciństwa to 5.00 rano, zaśnieżone pola, mróz, chłód w domu, pierzyna i babcia rozpoczynająca dzień od rozpalenia w piecu i upieczenia chleba w dużych blachach.

Na śniadanie chleb z masłem i solą (obficie), kakao pół na pół z mlekiem i wodą i trzaskający pod fajerami ogień.

Piękne, przaśne i niezwykle ciepłe wspomnienie sprzed ponad 30 lat.

#gownowpis #chwalesie #nostalgia #wspomnienia #zimanawsi #czujedobrzeczlowiek

c1ca9635-10c5-486b-a4ce-1a0f5763fff4

U mnie w rodzinnym domu w kuchni stała „angielka”, a w dwóch pokojach piece kaflowe.

Rano przy porządnym mrozie zimno jak diabli.Najpierw rozpalanie w kuchni i jak się węgiel wyżarzył to na szufelkę i do kaflowego na rozpałkę.Pamiętam, że jak do rodziny na nockę się do bloku jechali to całą noc nie mogłem spać.Gorąco, suche powietrze od kaloryferów.Wszystko mnie swędziało i okropnie się pić chciało.

Jedna z traum młodości. Mieszkanie w kamienicy z piecami- może rano zimno, ale za to wieczorem też bo kaflak nigdy doby nie wytrzyma z ciepłem.

@Kaligula_Minus Jezu, nienawidziłem tych czasów. Z rana lodówa, a ja jestem ciepłolubny. Ledwo otwierałem oczy i już nic mi się nie chciało.


Czasami kibicuję globalnemu ociepleniu, ale też mam wiadomość, że nie dozyję wiecznego lata w Polsce, za to tych gorszych konsekwencji jak najbardziej mogę. I, paradoksalnie, nawet gorszych mrozów wynikających ze zmian klimatycznych spowodowanych ociepleniem i w jego wyniku "przesunięciami pogód".

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa tak oto w wieku prawie 35 lat, sam bez pomocy żony czy mamy, skorzystałem z czatu z lekarzem rodzinnym i dostałem L4.

Pierwszy raz w życiu będę na L4...


#chorujzhejto #zdrowie

a2594846-62ba-4af6-b392-5b359ac085c9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

K⁎⁎wa jaki plottwist xD


Typek co kiedyś oszukał mnie na zakup ps5 na kwotę 1800 zł, został zwindykowany przez komornika i w sumie to dostałem nawet więcej niż wydałem teraz siedzi w więzieniu i jeszcze wynaleźli jakieś niezapłacone odsetki które mu będą potrącać z wynagrodzenia jakie otrzymuje za prace wykonane dl ZK


Ale to trzeba być tęgim łbem by się tak wpierdolić dla paru groszy...


#hejto

@Odwrocuawiacz z tego co wiem , bo dostałem grypsa od palucha którego cisnął bajerę mały, to koleś o którym mówisz ma już ksywę „dragon” ,nawet strażnicy czują respekt , ćwiczy trzymie dyscyplinę i powtarza że jak wyjdzie to zaj…e tego co go wsadził do puchy. Więc trochę bym przemyślał na twoim miejscu słowa jakie o nim piszesz, bo jak w sztumie będzie przeglądał hejto i trafi na twój post to możesz mieć ciężko .

Zaloguj się aby komentować

To oczywiste, że zwali winę na Tuska, że mu nie pozwala, ale on by bardzo chciał i potem TV zaRublika będzie grzała temat złego Tuska co ukradł Polakom 1 miliard dla siebie i dlatego brakło na ratowanie sierotek przez Narłokiego

Zaloguj się aby komentować

jeśli IIWŚ miała nas czegoś nauczyć to tego że politykom z zapędami dyktatorsko-podbojowym już na etapie wyrażania zamiarów powinno się oferować lepę na ryj na otrzeźwenie, a nie siedzieć biernie "bo po co go denerwować", "bo nas to nie dotyczy", "bo chodzi mu tylko o bratni kraj germański", "...no dobra i o kraj częściowo germański", "...no dobra i o korytarz polski między krajam germańskimi, ale dalej się nie posunie"...

#poltyka i nie #heheszkipolityczne

b9d71e72-7b4f-4bf3-b768-6d8eb41057ce

Polecam ostatnie nagranie OSW w kwestii grenlandii: generalnie nie oplaca sie USA ta cala awantura, bo zajecie wojskowe grenlandii to kompletne wariactwo a kupno jest w zasadzie niemożliwe ze względów prawnych. Raczej jest to chwilowa fanaberia orange, pobawi się cośtam popierdoli i se znajdzie inna zabawkę. Najwyżej skończy się tak że usa zwiększy swoją obecność wojskową tam i tyle, a trump ogłosi wielki sukces 😆

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ultramaraton A więc tak, zapisaliśmy się z @scorp na ultramaraton o dystansie 76 km. Start 17.01 sobota o 1 w nocy.

 W piątek oczywiście był plan aby spać ile fabryka dała. Takiego. Już od 4:20 oczy jak 5 złoty xD. Stres.

Przez cały dzień chillowaliśmy sobie, co by jak najwięcej odpocząć. Był to nasz pierwszy start w biegu nocnym. Ostatecznie udało nam się zasnąć przed 21. Alarm ustawiony na 22:15, więc godzinka snu wleciała, lepszy rydz niż nic.

Wystartowaliśmy. W moment się rozgrzaliśmy. Plan był taki: lecimy na spokojnie, nie spieszymy się. Chcemy po prostu ukończyć bieg, jak najmniej „umierając” przy tym. Bardzo pilnowałam abyśmy co chwilę coś jedli, średnio co 5-6 kilometrów rzucałam hasło że czas coś zjeść. Ze sobą mieliśmy batoniki na paście daltylowej, żele biegowe, jakieś ciasteczka zbożowe i każdy po dwa softlaski 500ml wody. Punkty odżywcze były co 15-20 kilometrów, systematycznie uzupełnialiśmy zapasy. Na niektórych podawali ciepłą zupę pomidorową co wchodziło jak złoto.

Natomiast warunki były dosyć okrutne.Temperatura na minusie. Trochę zawiewało. Warunki w lesie: spora warstwa nie ubitego śniegu z warstwą lodu na wierzchu. Ten śnieg to była męczarnia. W efekcie sporą część musieliśmy pokonać marszobiegiem, gdyż bieg kończyłby się wpadaniem w zaspy. Bądź poślizgnięciem, bo i sporo lodu było. A jednocześnie próbowaliśmy na tyle być żwawym, aby utrzymać podwyższoną temperaturę ciała by w moment się nie wychłodzić. I tak przed 13 godzin.

Na finiszu zorientowałam się, że sznurówki w butach mam normalnie oblodzone. Na stuptutach też powstały spore krążki lodu.

W ogóle mój Garmin rozładował się w okolicy 69 kilometra. @scorp Garmin całe szczęście wytrzymał do końca, choć jak na mecie już zapisał aktywność to zauważył, że zostało mu 2% baterii. Na farcie xD

Dobrze przyjęłam ten dystans. Jestem po prostu wymęczona ale nie rozwalona. Mogę funkcjonować dalej.

Cieszę się że mam to za sobą. Szczerze, byl to pierwszy bieg którego się bałam. Ze względu na zimno. Nigdy więcej długiego ultra w zime. To jest masochizm 😃

Z innych ciekawostek:

  • Według Garmina na dystansie 69 kilometrów spaliłam 4500 kcal
  • Wbiłam 101 tysięcy kroków. Pierwszy raz w życiu, już od paru lat się zbierałam do tego challange’u ale nigdy go jakoś nie sprioretyzowałam. Co prawda wleciał na cheatach, bo na bieganiu kroki lecą raz dwa. Do spacerowego 100k kroków na pewno kiedyś podejdę 
  • Ponoć jakaś babeczka co również startowała na tym dystansie, na tyle się pochrzaniła z trasą że jak dobiegła do mety to miała na koncie już 98 kilometrów xD

A ja tymczasem spróbuję w końcu iść spać. Choć przyznam, że jak na to że spałam jedną godzinę i mam ponad pół doby pracy na nogach to nie czuje się senna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#biegiultra #ultramaraton #bieganie #biegajzhejto

af2ebf85-db65-4e86-935c-fc700256afa9
28532002-0c34-4127-90d6-5483345627c6
f996ba14-ff87-4c57-8cb7-e567f1b1df0c
fbb79d48-d7a4-49b5-8fb4-9c198e2ac6a3
9d96cea7-b277-4e08-acea-89883ca18b7b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Patrząc na cały świat, w obecnej dekadzie, Europa jest najlepszym miejscem do życia, ze wszystkich kontynentów. Jakikolwiek europejczyk, czy to mieszkający w UE, czy po za nią (ale na kontynencie), który myśli inaczej, jest skończonym kretynem. Ankieta jest tendencyjna.

#oswiadczeniezdupy #gownowpis


#ankieta

1b526b3e-3802-45a2-8cda-43285e1a0d21

Gdzie chciałbyś żyć w obecnych czasach?

680 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować