Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
#zwiedzajzhejto #niemcy Po⁎⁎⁎⁎ni Ci Niemcy... Kawa z ciachem 5 euro. Na głównej ulicy wypoczynkowej miejscowości... Ehh, co za dzicz, nie wiedzą że sezon nad morzem trwa tylko 3 miesiące.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #diy #chwalesie
Dobra, obudzony po kilku godzinach snu, po wczorajszym weselu.
Dostałem jakiś czas temu zaproszenie na ślub z weselem od kolegi.
Trzeba wymyślić jakiś ciekawy prezent. Kiedyś jednemu dałem kilka tysięcy w różnych walutach z całego świata, innemu też blisko tysiaka ale w różnych walutach, tak że łącznie było 888,88, i każdy kolejny nominał był w swojej kopercie mieszczącej się we wcześniejszej, taka koperciana matrioszka, jeszcze innemu dałem piracki kufer z 666 złotówkami. C⁎⁎j że nie praktyczne ale za to zapamiętają.
A że kolega który wczoraj się żenił jest budowlańcem, zajmuje się głównie wykończeniówką. To zrobiłem mu coś tematycznego, miarę szczęścia.
Wydrukowałem #druk3d większą wersję typowej meterówki, zrobiłem sprężynę taśmową, miara jest z taśmy malarskiej, żeby można było łatwo odkleić kasę.
Prezent zrobił wrażenie, zarówno na parze młodej jak i na starszych.
Koszty:
Druk, kilka godzin i nie więcej jak 10zł na filament.
Sprężyna: 77zł
Taśma malarska 75mm, 8zł
Naklejki: 30zł
Kasa: 600zł
Całość: 725zł
@myoniwy ciekawe co byś wymyślił dla.goscia pracującego w fabryce czipsów akurat w sierpniu mam takie wesele
Zaloguj się aby komentować
Jastrząb porwał jorka u sąsiada mojego szefa i żeby tego nie było za mało to drugi umarł ze strachu.
na zawał prawdopodobnie.
Biedne pieski a jeszcze bardziej szkoda że tego nie widziałem.
Słyszałem już kiedyś podobną historię od mamy ale tam był jeden piesek też z tych szczurowatych
#zwierzaczki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam takiego znajomego, poznałem go przypadkiem jak chciał żeby mu w domu wymienić klimatyzację a żadna firma nie chciała się tego podjąć (stara klima była na innym czynniku, niekompatybilnym z aktualnymi), a ja jako jedyny się zgodziłem. Facet milioner, wielka chałupa z basenem, dobre samochody, opowiadał jakie to on interesy robi i kogo nie zna. Ja mu opowiedziałem o swoim nowym pomyśle na taki poboczny biznes, on się strasznie napalił, że chce w to wejść, że da kasę.
Nie powiem, byłem oczarowany tą znajomością. Poczułem się jakbym wygrał dragons den. Facet był baaardzo dziwny, ale może tak trzeba być aby zrobić wielką kasę?
Wszedłem w tą spółkę i się zaczęło... Okazało się że facet ma ego wielkości galaktyki, ale umiejętności robienia biznesu niewielkie. Pieniądze dostał od mamy w formie działki, którą sprzedał za prawie 20 milionów złotych i kolejne lata mijały mu na traceniu kolejnych milionów na interesy które miały dać 100-200% rocznie zysku.
Każdy normalny szarak jakby mu się trafiła taka kasa to by zainwestował w coś bezpiecznego i żył z odsetek, albo by mu odjebało i wszystko by w parę lat przetrwonił na przyjemności, ale on musiał sobie i mamie udowodnić że jest godzien i że potrafi zarabiać duże pieniądze. No cóż, nie potrafi. Każda kolejna inwestycja to stracone kolejne setki tysiecy lub miliony zł...
Ze spółki z nim się wykręciłem, na szczęście w zgodzie i bez strat finansowych.
Ale piszę Wam tą historię nie tylko po to aby pokazać jak ktoś ogarnięty kompleksami i chęcią udowodnienia sobie i innym swojej wartości, przepierdala miliony. Sens jest inny, bo dopiero niedawno, po roku od zaprzestania z nim spółki, zdałem sobie sprawę że w swojej firmie robię podobnie. Gonię za wielkimi kontraktami, gdzie zawsze wszyscy wszystkich próbują przeruchać na kasę, zyski nigdy nie są tak duże jak się zakładało, a problemy zawsze większe, próbując sobie i światu udowodnić jak to ja potrafię robić wielkie biznesy... Na małych dobrze zarabiałem, a na wielkich zwykle była strata lub blisko zera.
I po co to? Chyba czas się wyleczyć z kompleksów, pogodzić się że się jest małym żuczkiem gnojarkiem toczącym swoją kulkę aż do śmierci i przestać się rzucać.
Tyle lat śmiałem się z niego a nie widziałem że robię praktycznie tak samo...
Czy to jest ta przeklęta starość, gdy przestajemy marzyć, a godzimy się z tym gdzie i kim jesteśmy, że wyżej już nie podskoczymy i nawet przestajemy próbować, bo ryzyko utraty tego co już mamy jest zbyt wielkie, a szanse sukcesu coraz mniejsze?
#gownowpis
@NatenczasWojski W nieco mniejszej skali, miałem podobnie jak Ty - handlując na kontraktach terminowych. Może to przez różnych influencerów tradingu, którzy na wyselekcjonowanych transakcjach pokazywali na YouTube jak robią zysk 6 do 1 (czyli ryzykując np. 1000 dolarów wyciągają 6000 dolarów). Kiedy robiłem tak samo, to cena zawracała i traciłem na tym. Odkąd zadowalam się zyskiem do ryzyka (RR) 1:1 spekulacja idzie mi dużo lepiej. Małe łyżeczki nie są tak spektakularne, ale są skuteczniejsze.
Robię w budowlance około domowej, Brukarka ,ogród,murki itp.
Powiem tak. Małe zlecenie fajne. Szybko się kończy. Łatwiej zaplanować. Ogarnąć materiał termin dostawę. Mniej ludzi na realizacji, mniejsze zamieszanie, a przy poślizgu, zysk nie topnieje drastycznie.
Duże zlecenie ... może i gorsze przez pryzmat przygotowań planów wycen itd. ale jak wiem, że mam gdzie wrzucić ludzi na następne 5 miesięcy, daje to jakiś spokój. Jedno miejsce, krok po kroku.
A co do zleceniodawców to różnie. Robię w Niemczech. Zdażyło się że oszukał Niemiec, a i było tak, że oszukał Polak. Trzeba się pilnować.
Podsumowując. Robię chętniej pracę mniejsze szybsze. Ale dużym zleceniem nie gardzę. Marzy mi się swoją koparka, nobile można wynajmować. Jednak to jeszcze nie jest czas na taką inwestycję...
@NatenczasWojski odpowiedź brzmi tak.
To też dlatego korpo często chcą młodych za większą kasę zamiast utrzymywać starych za mniejszą. Młodzi są nieświadomi swojej bezradności, przejmują się, poświęcają swój wolny czas w imię przyszłych korzyści i myślą że wszystko się uda i zawojują świat.
Za dzieciaka widzisz tylko ludzi sukcesu. Z wiekiem i doświadczeniem zauważasz że na każdy sukces przypada 1000 porażek. I nawet jak w młodości ktoś ci to powie to masz to w d⁎⁎ie bo ślepo wierzysz że to ty będziesz tym wygranym
Zaloguj się aby komentować
Szanowni panstwo, dzis poplynal pierwszy prad z polskich wiatrakow na baltyku.
Szczerze mowiac to troche nie wierzylem, ze uda sie to zrealizowac bez 20 lat obsuniec.
Szacuken.
#ciekawostki #oze #energetyka
Zaloguj się aby komentować
proszę o pioruna bo jutro mam rozmowę z przełożonym o podwyżkę i zaczyna wjeżdzać lekki stresik ( ‾ʖ̫‾)
Relację mam spoko ale ciągle słyszymy w firmie że nie ma pieniędzy więc cienko to widzę, więcej info jutro o 16
#pracbaza #praca #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
@WujekAlien Pamiętam pierwszą pracę w IT. Mój przełożony był takim alfa wymiataczem co to wszystko klepał w terminalu, biblioteki kompilował w głowie i większość nierozwiązywalnych problemów rozkminiał bez patrzenia w monitor ćmiąc papierosa. Jak prosiłem go o pomoc i po czasie mówił, żebym zwolnił mu krzesło to aż zaczynałem się pocić bo wiedziałem, że tym razem srogo zjebałem xD
Zaloguj się aby komentować
Serwis lodówki chcial mnie skasowac na 1000zl+ juz przez telefon. Przeprowadzilem uszna diagnostyke, przejrzalem dokumentacje urzadzenia w postaci instrukcji obslugi, porozmawialem z AI, wymontowalem kostkarke, z ktorej i tak nie korzystalem, poizolowalem szybkozlaczki zeby wilgoc sie nie wdala. Pieniadze w kieszeni, czlowiek zadowolon. Pytacie czy ktos mnie w domu pochwali? Watpie. Juz wczoraj mi sie oberwalo, ze smiem to robic, a jednoczesnie otrzymalem sugestie, ze musze to zrobic. No i fajnie. #gorzkiezale #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie gen. Szymczyka, co rozdupcył komendę granatnikiem przemyconym z Ukrainy, następnie zacierał ślady, a potem pisowska mafia mianowała go poszkodowanym?
Miał być proces.
Dzisiaj 10 raz został przesunięty, bodaj na wrzesień, ale wszyscy wiemy, że proces nie zakończy się w terminie, bo w tej k⁎⁎⁎ie, odpowiadać to może co najwyżej zwykły polaczek śmieć.
A tutaj widać, człowiek na poziomie - ma jakieś materiały, więc jest nietykalny.
Pamiętajcie, rozliczenia, a co najważniejsze każdy głos się liczy - czy coś tam.
#polityka #jebacpolicje #jebacpis #jebacpo #gorzkiezale

@keborgan Na pewno znajdą jakieś okoliczności łagodzące, że ładunek przecież nie wybuchł, on się już bronił, że był osobą poszkodowaną, bo nie wiedział, że to broń. To jest cyrk, jeśli go nie pociągną do odpowiedzialności, to nie ma sprawiedliwości w tym kraju.
(o tym, że pocisk nie wybuchł dowiedziałem się dzisiaj, gdyby wybuchł to uczestnicy imprezy byliby zbierani do worków).
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Argentynie wirtualna mela za ten finał.
Nie widziałem drugiego takiego zbiorowiska mend i cwaniaków, czerwonych kartek to tam powinno być więcej.
I jeszcze druga za przepychanki po zakończeniu meczu.
#mecz #mundial
Zaloguj się aby komentować
@festiwal_otwartego_parasola piękne zaoranie xd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować