#wspomnienia

0
135

#tworczoscwlasna #proza #haiku

#zafirewallem #wspomnienia


Spadł śnieg! Tyle szczęścia naraz, ferie i wszystkie dzieci wokół uśmiechnięte. Ktoś bardzo mądrze wymyślił tę śnieżną bałwanią głowę, żeby cieszyła, patrząc ze wszystkich stron. Jeden bałwanek dla tysiąca spragnionych oczu, a przecież jednocześnie ten jeden jedyny, o którym każde dziecko może po stokroć powiedzieć, że jest "tylko mój, mój, mój." Jakie to ważne, spojrzeć przed nocą za okno i widzieć, że on tam jest, patrzy na mnie i czeka, by po przebudzeniu wciąż widzieć go tak samo mocno i w jego kierunku z radością biec, biec, biec...


Pamiętam, jak na górce w Gliwicach pomiędzy blokami, kiedy zimy były naprawdę mroźne i śnieżne, lepiłam z moim kilkuletnim synkiem bałwanka. Chwila moment i nie wiadomo skąd, na widok rosnących kulek, zleciała się cała ferajna małych pomocników, ukochane sanki poszły w kąt. Przysięgłabym, że nie mniej jak tysiąc eskimoskowych rączek oklepywało z każdej strony, ożywiając bałwanka, wygładzało tu i ówdzie, dmuchając i chuchając, szlifując do najbardziej z przezroczystej bieli, aż zaiskrzy i na wylot prześwieci bałwanie serce. To nic, że szczypały nosy i uszy, że czerwieniały usta i ręce, że każde dziecko powoli stawało się takim samym soplowym bałwankiem. Wewnątrz tętniły małe, bardzo gorące serca. Nie zliczę, ile razy spadła bałwania głowa, każde śnieżne dziecko marzyło, by bałwanek patrzył w jego stronę. Koniec końców, uśmiechałam się na widok małych kanciastych kamyczków osadzonych wokół bałwaniej głowy. Wielooki bałwanek, z pewnością widział i ogarniał więcej, aniżeli mogłaby dostrzec wyposażona w jedną parę oczu bałwankowa głowa.


dziecięce harce -

oczy bałwana

dookoła głowy


.


"Balwanki miewają wiele oczu" - Autor obrazu - Sisey

06037c50-8682-4091-83c3-943ce06a02d8

Zaloguj się aby komentować

@rebe-szunis byłem wtedy kwestującym. Ile było tłumaczenia ludziom o co w tym wszystkim chodzi ech, jestem dziadem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jedno z najbardziej wyraznych i najwczesniejszych wspomnien z mojego dziecinstwa to byla sytuacja kiedy maly ja w srodku nocy (czyli dla malego mnie jakos w okolicach 22-23) lezalem w swoim lozku z psem ktory zawsze przy mnie czuwal, ogromna bestia ktora traktowala mnie jak oczko w glowie i szczerzyla zeby do kazdego obcego kto sie do mnie zblizal. nie potrafilem zasnac z dokuczajacym mi bolem brzucha.

mama akurat wtedy jak co wieczor cos gotowala w kuchni ktora byla przejsciowa(?) w sensie byla centrum domu i zeby pojsc gdziekolwiek trzeba bylo przejsc przez kuchnie.

w kazdym razie dlugo chcialem byc twardy a przynajmniej twardszy od mojego brzucha

jednakze w koncu nie dalem rady i zawolalem

MAMOOOOOOOO

co tam sie dzieje ty jeszcze nie spisz?

MAMOOO NIE UMIEM BO MNIE BRZUCH BARDZO BOLI

to ja ci sunny zrobie szybko miety i zaraz powinno ci przejsc


no i slysze jak matka wszystko rzucila zeby lac wode do czajnika, slysze jak kubek uderza o blat. matka absolutnie nie zignorowala skarg swojego jedynego syna. wtem ja w tym wszystkim puscilem k⁎⁎wa mac takiego bona morderce ze az poczulem na kostkach ten podmuch, jeblo tak glosno ze az pies obok sie obudzil i wszedl w pozycje defensywna zaalarmowany okrutnym gromem w spokojna letnia noc


Matka rowniez zaalarmowana wbiega do pokoju i pyta co tu sie stalo? co to cholera bylo? duchy? diably? byla przerazona nielekko podobniez jak bestia obok mnie. jednak to prawdziwe zlo czailo sie w formie lotnej pod koldra.

w kazdym razie zameldowalem zadowolony ze juz mnie brzuch nie boli po czym powiedzialem mamie "dobranoc kocham cie" i poszedlem spac


potrafilem czesciowo kompletnie wymazac najrozniejsze i czasem najwazniejsze wspomnienia z zycia jak pierwszy dzien w szkole czy pierwsza dziewczyna ale doskonale pamietam jak mialem wzdecia na 6 lvlu


dziekuje za wypowiedz

#gownowpis #wspomnienia #nostalgia

@Rudolf nawet ciekawy wpis, ale Opie, proszę zlituj się nad czytelnikami i używaj polskich znaków (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Zaloguj się aby komentować

Babcia przypomniała nam dzisiaj jedną rzecz z dzieciństwa to się z Wami podzielę.


Jakieś ~25 lat temu, po wigilii mnie, mojej siostrze i kuzynowi udaje się wybłagać rodziców żeby zostać na noc u babci.

Sielska atmosfera, bawimy się, śpiewamy i babcia częstuje nas cukierkami jak na obrazku. Sople na choinkę.

Ani to dobre, ani wygodne do jedzenia ale cukierek to cukierek. Dostaliśmy po jednym i BROŃ CIĘ PANIE BOŻE DOTKNĄĆ DRUGIEGO.

Po świętach reszta, dzisiaj po jednym.

Szybkie przewinięcie kilka godzin do przodu, wszyscy jesteśmy w łóżkach i udajemy że śpimy. Czekamy aż babcia zaśnie.

Swoje odczekaliśmy, babcia zasnęła. Pod osłoną nocy i w trybie cichym czołgamy się przez przedpokój do choinki.

Plan jest prosty...

Otóż okazuje się, że te cukierki są gabarytowo podobne do... kredek.

Przeczołgaliśmy się do choinki, pod osłoną nocy podmieniliśmy wszystkie cukierki na kredki. Sprawiedliwy podział, czołganie spowrotem do łóżek i misja zakończona sukcesem. Mamy cukierków na kilka dni każdy.


Babcia po sylwestrze zaprosiła nas na rozbieranie choinki. Chciała nam dać te cuksy co zostały i okazało się, że na całej choince był... jeden i reszta same kredki. W sumie nikt nawet zły nie był tylko wszyscy się zastanawiali jak daliśmy radę tego jednego puścić wolno


#swieta #wigilia #wspomnienia #nostalgia

4b430822-1194-4269-bdeb-98441f44ee0a
entropy_ userbar

Taki szaber i bez konsekwencji..😉

A czytam właśnie książkę Chłopki i tam historia że małe dziecko za wypicie jajka zbite zostało przez rodzica (choć możliwe że macochę) do sinej twarzy 😨

Zaloguj się aby komentować

Technicznie członek KOALICJI nie kłamał, bo przecież nowy rząd nie dał 2 miliardów na telewizję tylko niemal trzy xdddd


#heheszki #bekazlewactwa #polityka #wspomnienia

a0e22707-dc0d-45cb-ae6e-41cd95080e61

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kogo witam, kogo goszczę. Pamiętacie?( ͡° ͜ʖ ͡°)


Pierwszy w Polsce wkładał rękę w telewizor. Po trzech dniach wybuchła afera

- Program chwycił od razu, chociaż była niepewność. W pierwszym odcinku ludzie dzwonili, w drugim dzwonili, a nagle w trzecim przestali - opowiada Rafał Rykowski, twórca programu "Piraci". Złośliwi koledzy mieli powód do radości, dopóki nie okazało się, że widzowie przeciążyli centralę telefoniczną w całym regionie.


https://ksiazki.wp.pl/pierwszy-w-polsce-wkladal-reke-w-telewizor-po-trzech-dniach-wybuchla-afera-6956641969216032a


#telewizja #rozrywka #nostalgia #lata90 #bydgoszcz #wspomnienia #ksiazki

047da95f-a796-4196-81ed-e4d0e3a8a0bf

Zaloguj się aby komentować

Moj pierwszy komputer, prawie jak Macintosh czyli Apricot PC.


Nie mial dysku twardego tylko dwie stacje dyskietek 720kB. Monochromatyczny monitor i DOS 2.11


Z ciekawostek to mial dodatkowy wyswietlacz na klawiaturze gdzie widac bylo co sie pisze.


Z tym komputerem wiaze sie mala dziecięca tragedia. Byl to rok okolo 92 moze 93. Jako gnojek bylem zafascynowany komputerami, kupowalem wszystkie książki jakie tylko moglem, Bajtka, Top Secret, Chipa, nawet jak wiekszosci z Chipa nie rozumialem oczywiscie wszystkie programy w telewizji o komputerach tez.


Ale ze pochodzilem z biednej rodziny to na nic liczyc nie moglem...


Kiedys nie majac nawet komputera kupilem Megapacka 5, bylo to 10 oryginalnych gier na 10CD. Miedzy innymi Warlords2 Deluxe, FX Fighter, Jagged Alliance 1, super skladanka, ktora... sluchalem na wieży audio z CD jak odkrylem ze niektore gry maja muzyke na kolejnych sciezkach. Soundtrack z FX Fighter zgrałem sobie na kasetę i słuchałem na walkmanie wspominajac jak sobie w to grałem u kolegi. Ale to bylo oczywiscie duzo pozniej. W erze 486 i CD.


Wracajac do Apricota. Marzylem lata o komputerze i pewnego dnia w domu pojawily sie pudla z tajemniczym sprzetem. Napalony bylem strasznie ale ojciec byl surowy wiec nie tknalem tego palcem. Po calej dobie oczekiwania dowiedzialem sie od ojca ze "to jest komputer ale on nie dziala, ze byl u znajomego i nawet chipy przekladali (lol) i nic". Ryczalem caly dzien, od rana do wieczora. Ze matka to wytrzymala to święta kobieta, ja bym sie chyba zlal zeby byl lepszy powod do placzu


Po kolejnym dniu wreszcie ojciec pozwolil mi ten sprzet uruchomic. Wszyscy koledzy wtedy juz mieli 286 ktore z Apricotem bylo niezgodne. Zawsze myslalem ze to byl XT ale teraz przeczytalem ze to nawet z XT nie bylo zgodne.


Spedzalem wiec czas na nauce pisania na klawiaturze przepisujac książki, robienia prostych plikow .BAT i optymalizujac autoexec i config.sys


Nic wiecej sie nie dalo zrobic bo mimo ze byly to czasy piractwa poczta to juz oferowali tylko gry na 286.


Wtedy jeszcze byly ogloszenia typu "wyslij zaadresowana koperte ze znaczkiem, dostaniesz katalog gier i programów ". Oczywiscie zamawialem wszystkie te katalogi, bylo to kilka kartek na ksero z lista gier i jednym zdaniu opisu, same piraty do kupienia korespondencyjnie...


Ale to byly czasy ze oryginaly kupowali tylko bogaci frajerzy, dopiero pojawilo sie haslo "badz oryginalny, kup oryginal" a moj megapack byl pierwszym oryginalem ktory dzieciaki w klasie widzieli...


#retrogaming #wspomnienia

724f94b8-82d4-4528-a23f-ea714c4dcb6c
6cd76194-e276-45b8-98f2-ce824559e74e
e38123dc-c1a4-4d46-a13f-6093658c169e

@NatenczasWojski tym, że miałeś coś później niż wszyscy, a jak już miałeś to było to niezgodne z resztą aż mi przypomniałeś o moim dzieciństwie

Zaloguj się aby komentować

Rok 2011. Właśnie zacząłem studia. Niezapomniany, pierwszy wykład z algebry liniowej. Chłop zaczął od tego czym jest prosta i okrąg. Piękny slajd rzucony w wielkiej auli. Myślę sobie - za⁎⁎⁎⁎sta sprawa, nie spodziewałem się, że będą takie podstawy. Nawet nie wiem kiedy to się stało jak chłop od kreski przeszedł to jakiś po⁎⁎⁎⁎nych zagadnień, których totalnie nie kumałem. Nikt jeszcze się nie znał, więc zacząłem się rozglądać czy inni wiedzą co się w ogóle dzieje. Każdy pilnie notuje, po oczach wydaje się, że sami inteligenci, a ja największy przygłup. Po tym wykładzie zadzwoniłem do matki i do dziewczyny mówiąc, że po⁎⁎⁎⁎ne sprawa, ale ten kierunek to nie dla mnie, nic nie kumam. Matka uspokoiła, dziewczyna mniej. Dobrze, że się nie poddałem, bo skończyłem te studia nawet ze spoko wynikiem i okazało się, że wcale taki tępy nie jestem.


#wspomnienia

24414f73-e7e8-4dc7-bc15-895ccdd15070
evilonep userbar

Ja pamietam, jak zacząłem studia, pierwsze dwa tygodnie pełen lajcik. Bananowe dzieci przynosiły na wykłady laptopy, grały w fife, pierwsze wspólne imprezki. Po czym zaczęły się wejściówki na pracownie i pierwszy kolos z rysunku technicznego który był niezłym szokiem dla niektórych, ze 140 osób, po miesiącu zostało nas 110, 30 osób zrezygnowało, bo trzeba było się wziąć do roboty :v

@evilonep ja też myślałem, że po pół roku wylecę, bo przyszedłem na polibude po humanie, koniec końców udało się zrobić inzyniera i niekiedy było nawet fajnie

Zaloguj się aby komentować

W ramach nostalgii i porządków na strychu znalazłem swoją ulubioną książeczkę z bajkami.


Za dzieciaka uwielbiałem ją, jest w fatalnym stanie bo jest pomazana, pokolorowana etc. Natomiast treść i obrazki są świetne.

Znalazłem na olx wersję w dobrym stanie (picrel) i kupię dla swojego potomka.


#wspomnienia #nostalgia #ksiazki

0788074d-dce8-46f5-a503-9feca7a176c6

@Odwrocuawiacz 

Świetny pomysł, ja tak wspominałem bajkę o jeżu co mieszkał pod jeżyną, u rodziców miałem ją w bardzo złym stanie ale narzeczona poszukała i zakupiła z antykwariatu z pieczątka biblioteki w środku xd (w bonusie książka o kotku co szuka mamy i piesek pomaga) byłem szczerze wzruszony a teraz to czytam młodemu i czytałem nawet do brzucha, młody albo bajkę pokocha albo znienawidzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kuku ruku jest trujące i kosztuje dwa tysiąceeee...


Smakuje jak kiedyś. Czyli jak gowno. Ale to takie były czasy że nawet gowno dzieciom smakowało...


Kiedyś trafiłem naklejkę z napisem "Wygrałeś! Kangurka kuku ruku". Wysłałem zgłoszenie i czekałem. Co to kurde jest kangurka? Nikt nie wiedział. Po 3 miesiącach przyszła zielona kangurka z napisem kuku ruku I wtedy się dowiedziałem co to jest kangurka. Trochę bylem rozczarowany.


#wspomnienia #lata90

64c7d693-5d16-42f5-a77d-667507b12437

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podczas piątkowych przygotowań do transportu, znalazłem na jednej z półek przedmiot z dzieciństwa. Był to rzutnik do wyświetlania bajek na takich taśmach przeziernych (nie wiem jak to sie nazywa profesjonalnie xD). Coś w tym stylu, plus do tego z kilkanaście lub więcej pudełeczek z taśmami do niego. Za gówniaka kilkuletniego (kiedy już coś z tamtego okresu pamiętam) było mi wyświetlane na ścianie takie coś. To były takie kojące, przyjemne chwile. Zdjęcie z neta dla zobrazowania znaleziska. #bajki #wspomnienia #dziecinstwo #takaprawda #oswiadczenie #gownowpis

3eb2f303-e160-48cf-b9aa-47a15fa2e1a5

@Pimenista2

@4Sfor Ania i Jacek - klasyka. Co do postu OP'a to większą wartość pewnie mają te klisze niż ten rzutnik. Jak się nie uważali to podobno plastiki potrafimy się topić.

@Pimenista2 były jeszcze takie jakby okulary, co wkładało się kartę ala pocztówka, gdzie poziomo były obrazki i jak się patrzyło przez wizjery, to wszystko było w 3d

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś takiemu kolesiowi, z którym byłam w jednej grupie na studiach, półżartem półserio zaproponowałam, że chciałabym z nim na judo posparować. Szkoda że nie przyatakował werbalnie tematu dalej, bo się dla jej podobał.


#gownowpis #takaprawda #zalesie #wspomnienia #mysliprzeruzne

Ja wiem do czego pijesz. Ty chyba pomyliłeś odwagę z odważnikiem.

@Legitymacja-Szkolna @Suodka_Monia

Tu właśnie wychodzi brak mojego doświadczenia z różowymi paskami. Niby człowiek z kimś smieszkuje ale czy to wystarczający powód żeby twierdzić że jest się zarywanym przez różowego??? Potem za parę lat powiem, ehhh ta stupkara z hejto do mnie zarywala bo chciała moje stupki, szkoda że nie przyatakowalem tematu dalej...

TAGUJE STUPKARE @yeebhany

Zaloguj się aby komentować