Taka ładna pogoda, że aż przykro siedzieć na d⁎⁎ie w weekend. Chciałem dojechać pociągiem do Krakowa z Poznania i potem jakoś do Ojcowskiego Parku Narodowego. Jak najlepiej tam dojechać, kojarzy ktoś.
Myślałam czy sobie nie jechać sama na wakacje, a później czytam sobie takie newsy i mi się odechciewa ;( Bycie kobietą jest przejebane. Gdziekolwiek nie idziesz sama musisz mieć z tyłu głowy czy ktoś cię nie skrzywdzi, nie zaatakuje, nie zmolestuje... Oczywiście facetom się zdarzają takie rzeczy, kobiety to mają w nieporównywalnie większej skali niestety
Zbiorowy gwałt na Cyprze. Pięciu obywateli Izraela miało dokonać napaści seksualnej na 20-letniej turystce z Wielkiej Brytanii. Mężczyźni mieli ją wyciągnąć siłą z basenu, a potem zbiorowo zgwałcić w pokoju. Właśnie postawiono im zarzuty. Grozi im dożywocie.
@GtotheG Dlatego nosi się gaz, a najlepiej to by było żeby regulacje odnośnie broni palnej były bardziej liberalne.
Zresztą w Polsce legalnie możesz mieć ciagle legalnie broń czarnoprochową albo wiatrówkę - tylko obecnie jedna i druga jest raczej bardzo kłopotliwa do obrony i duże konsekwencje prawne wyciągnięcia. Ale gaz ok a i
Paralizator też legalnie możesz mieć (nie mam). Albo sprej na misie (to coś czego nie posiadam i niebezpieczne narzędzie ale i dwunogiego misia powinien załatwić )
Dlaczego tak ? No jestem facetem ale gruby jestem to nie ucieknę daleko jakby co a napakowany też niestety nie jestem. No #przegryw no,dodatkowo "z paranoją" więc to naturalne. Nie,nikogo nie zabiłem i nie zakopałem choć jestem przecież świrem
Co do Polski - zależy gdzie się łazi. Byle ludzi za dużo nie było to wszędzie coś można chyba znaleźć.
Po przeszło dziesięciu latach wiernej służby, mój termos Esbit z dnia na dzień przestał trzymać ciepło. Czy jest coś, co mogę w nim wymienić, czy już do śmieci? :( #turystyka #podroze #termos #pytanie
Nie robiłem osobiście ale od znajomego wiem że nawiercił 6 termos na dole i acetonem wypłukał izolację i dał piankę wolnprężną i zakleił folią z poxipolem. Pewnie szkoda zachodu ale jak już nie trzyma to na pacjęta się nadaje.
Głogówek jest niesamowitym miastem pełnym ciekawych zabytków. Do największych i najbardziej tajemniczych należy miejscowy zamek Oppersdorffów, który w kwietniu miałem okazję zwiedzić od środka.
To właśnie tam Ludwig van Beethoven skomponował swoją słynną V symfonię
Przez kilka miesięcy mieszkał tam król Jan Kazimierz, a Głogówek był wówczas tymczasową stolicą Polski
Mieściła się w nim największa biblioteka na Górnym Śląsku
W zamku były aż 3 kaplice, z których jedna barokowa ma piękne freski zachowane do dzisiaj
Podobno król Jan Kazimierz zakradł się w nocy po drabinie do jednej z dam dworu, a że był w kapturze to straż zamkowa pobiła go kijami, nie wiedząc, że to władca
Zamek nie jest dostępny dla zwiedzających, ale z przewodnikami z Muzeum Regionalnego w Głogówku można wejść na dziedziniec.
Zapraszam Was dzisiaj do niesamowitego miasta, jakim jest sycylijska Ragusa, która składa się z dwóch części Ragusa Ibla oraz Ragusa Superiore. Ragusa Ibla jest najstarszą częścią miasta położoną na wzgórzu. Można tam zobaczyć wiele pięknych barokowych kościołów i pałaców oraz zgubić się spacerując uroczymi uliczkami.
Ragusa Ibla jest plątaniną wąskich i krętych uliczek, w których łatwo się zagubić, ale dodaje to tej części miasta dużego uroku.
Do Ragusy od strony Ragusa Ibla prowadzi kręta ulica przecięta licznymi schodami, którymi można dostać się do góry.
Ragusa została założona najprawdopodobniej około 700 roku p.n.e.
Miasto w przeszłości zostało zrujnowane przez dwa potężne trzęsienia ziemi w 1542 oraz 1693 roku. To drugie zniszczyło również Noto, które opisywałem już wcześniej. Miasto po tych kataklizmach zostało odbudowane, dlatego też większość zabytków pochodzi właśnie z okresu baroku.
Do najważniejszych zabytków należy Bazylika di San Giorgio, do której prowadzi 200 schodów.
Spacerując po Starym Mieście warto zajrzeć do przepięknego ogrodu Giardino Ibleo, na terenie którego przed trzęsieniem znajdowało się miasto.
Uwagę przyciągają liczne pałace, które są wkomponowane w uliczną zabudowę.
W nowszej części Ragusy warto odwiedzić katedrę di San Giovanni Battista, która powstała również po ostatnim trzęsieniu.
W kwietniu odwiedziłem Pałac w Rozkochowie w stylu baroku francuskiego z 1734 roku. Z wizyty w pałacu przygotowałem film, do obejrzenia którego Was zapraszam
Obecnie pałacem opiekuje się stowarzyszenie Pałac Rozkochów. Podczas wizyty miałem okazję poznać historię pałacu oraz zwiedziłem go od piwnicy aż po poddasze, co było niesamowitym przeżyciem.
Pałac, pomimo że jego stan obecnie jest daleki od ideału, w weekendy zaczyna tętnić życiem, a turyści mogą zwiedzać go w soboty i niedziele. Udostępniony jest parter oraz park, które robią ogromne wrażenie.
Pałac Rozkochów dzięki dobrej opiece stowarzyszenia z biegiem czasu powinien być w coraz lepszym stanie. Wiele rzeczy na jego terenie zostało już zrobionych, ale oczywiście do pełnej świetności jeszcze długa droga. Jeśli będziecie w okolicy, to koniecznie tam zajrzyjcie, gdyż warto.
@alaMAkota tu weszła organiacja więc może coś z tego będzie.
Opowiem historyjkę.
Mam bogatego wujka, który naście lat temu chciał kupić mały, niszczejący pałacyk w Radaczu i wyremontować wedle wytycznych.
Jednak sołtys czy cononi tam mają, chciał dosyć dużą łapówkę i się wujek uparł, że nie da a załatwi (mieszka w Niemczech głównie więc przyzwyczajony do innych standardów).
Ostatecznie kupno mu utrudniono i zrezygnował.
Niedługo później dworek spłonął bo żule/bezdomni chcieli się ogrzać którejś zimy w pustostanie.
Byłem na koncercie dobrego kumpla, co już samo w sobie było dla mnie dużym zaskoczeniem - ktoś pozwolił żeby mały zespół po prostu dał swój koncert w takim miejscu , a już wtedy była tam mała osobna zewnętrzna scena, wiszące figury (nie pamiętam nazwiska ale ten gość który ma swoje figury bodajże w Bydgoszczy) do tego cudowny stary ogród który ma potencjał.
Przyjechałem bez jakichkolwiek oczekiwań a wyjechałem naprawdę zakochany. Pan związany z tym miejscem (opiekun bodajże) po rozmowie, spytał się czy mamy więcej czasu, zebraliśmy grupkę 15 osób i zrobił nam darmową wycieczkę po całości opowiadając do czego służyły poszczególne pomieszczenia, czemu są w takim a nie innym stanie i ogólnie pozolił nam wejść dosłownie wszędzie.
Jeśli będziecie przejeżdżać w pobliżu - odwiedzajcie. Jeśli będzie jakiś koncert, wpadajcie.
Właściciel i osoby które opiekują się tym miejscem widać że mają wizję na całość i strasznie szanuje że ktoś próbuje ożywić to miejsce.
A ma potencjał. I na bank będę tam jeszcze parę razy, choć w ogóle mi nie jest po drodze :D
@Krzakowiec pewnie oprowadzał Cie Pan Andrzej, imienia drugiej osoby ze stowarzyszenia nie pamiętam. Ja planuję wybrać się ponownie w najbliższym czasie :). Chetnie teżbym kiedyś na koncert tam przyjechał
Zapraszam Was do Debrzna, niewielkiego miasta położonego w województwie pomorskim. Odwiedziłem je kilka tygodni temu w ramach projektu "Miasta stojące murem". W zachodniej części miasta zachowało się kilka fragmentów średniowiecznych obwarowań oraz baszta Młyńska.
Budowę murów obronnych w Debrznie rozpoczęto w drugiej połowie XIV wieku po nadaniu praw miejskich. Pierwotna długość murów wynosiła około 1140 metrów, wysokość dochodziła do 8 metrów, a grubość do 2 metrów. Co 20 do 25 metrów w obwodzie obwarowań znajdowały się baszty łupinowe. W kilku miejscach mieściły się baszty zamknięte, takie jak zachowana do dzisiaj baszta Młyńska. Miasto posiadało trzy bramy miejskie Młyńską (Złotowską) od południowo-zachodniej strony, Rybacką od południowo-wschodniej strony oraz Wysoką od północy. Do chwili obecnej przetrwało ponad 200 metrów obwarowań, które w kilku fragmentach zobaczyć można w zachodniej części miasta. Zachowała się również baszta Młyńska, zwana basztą Czarownic, gdzie według legendy wykonywano egzekucje kobiet oskarżonych o czary.
Miejscowy kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zbudowano w stylu neogotyckim pod koniec XIX wieku. W jego wnętrzu mieści się renesansowy ołtarz i konfesjonał w stylu barokowym. Znajdujący się w ołtarzu obraz datowany jest na XVII wiek.
W latach 1954-2002 w Debrznie stacjonowała Jednostka Lotniczego Garnizonu. Mieściło się tam 236 samolotów różnego typu, w tym Migi 21 oraz Iskry. Na Placu Lotników Polskich można zobaczyć znajdujące się na cokołach dwa samoloty. Dawne lotnisko położone jest na południe od jeziora Debrzno.
Poza granicami miasta w Debrznie-Wsi (województwo wielkopolskie) znajduje się pałac w stylu neoklasycystycznym należący kiedyś do rodziny Wilckensów. Zbudowano go w II połowie XIX wieku.
Mapa pokazuje wskaźnik walorów turystycznych powiatów, biorący pod uwagę walory kulturowe, środowiskowe, a także bazę noclegową oraz destymulanty takie jak przestępczość czy zanieczyszczenie powietrza.
we wskaźniku atrakcyjności kulturowej uwzględniono:
liczbę pielgrzymów,
liczbę osób zwiedzających muzea i instytucje paramuzealne,
liczbę zabytków ogółem,
liczbę zabytków powstałych przed XVI w.,
obiekty z listy światowego dziedzictwa Organizacji Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO), obiekty wpisane przez Prezydenta RP na listę Pomników Historii (zał. B. Obiekty uznane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za Pomniki Historii; zwany dalej listą prezydencką),
liczbę miejsc na widowni w teatrach i instytucjach muzycznych,
liczbę uczestników zorganizowanych imprez masowych
we wskaźniku atrakcyjności środowiskowej ujęto:
długość morskiej linii brzegowej na terenie powiatów,
powierzchnię wewnętrznych wód morskich,
powierzchnię dużych jezior,
powierzchnię gruntów pod wodami na terenie powiatów;
występowanie gór na terenie powiatów według klas ich wysokości oraz odsetek górskich obszarów na terenie powiatów i ich powierzchnię,
powierzchnię obszarów chronionych, w tym: parków narodowych, parków krajobrazowych, rezerwatów przyrody obszarów Natura 2000;
we wskaźniku atrakcyjności biznesowo-hotelowej uwzględniono:
liczbę miejsc noclegowych w obiektach hotelowych oraz liczbę sal konferencyjnych; chociaż trzeba zaznaczyć, że baza noclegowa w obiektach hotelowych jest wykorzystywana nie tylko na potrzeby turystyki biznesowej, ale także przez zamożniejsze gospodarstwa domowe do prywatnych wyjazdów turystycznych.
Kołbacz jest niesamowitą wsią położoną w województwie zachodniopomorskim niedaleko Stargardu. Zobaczyć można tam wiele gotyckich zabytków, a także grodziska oraz klasycystyczne pałace.
Opactwo Cystersów: Cystersi w Kołbaczu pojawili się w 1173 roku w wyniku ugody, którą zawarł szczeciński kasztelan Warcisław Świętoborzyc z duńskim królem Waldemarem I. Porozumienie było konsekwencją oblężenia Szczecina przez Duńczyków i kapitulacją wspomnianego wcześniej kasztelana.
Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa: kościół klasztorny pierwotnie był pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, a jego budowę rozpoczęto w tym samym czasie co cały klasztor, czyli w 1210 roku. Początkowo świątynia powstawała w stylu późnoromańskim, a ukończono ją w stylu gotyckim w 1347 roku.
Dom Opata w Kołbaczu jest częścią dawnego zespołu klasztornego, ale stał poza obrysem samego klasztoru. Zbudowano go w pierwszej połowie XIV wieku w stylu gotyckim, dokładnie około 1350 roku.
Dom Konwersów powstał w latach 1300-1340 w stylu gotyckim. Między XVII i XIX wiekiem budynek był przebudowywany. Służył świeckim braciom zakonnym.
Nieopodal kościoła znajduje się gotycka stodoła z XIV wieku. Najprawdopodobniej początkowo funkcjonowała w niej owczarnia.
Baszta Więzienna w Kołbaczu powstała około 1349 roku w stylu gotyckim. Jest jedyną pozostałością z murów obronnych, które otaczały klasztor. Obwód obwarowań wynosił około 1040 metrów, a do wnętrza prowadziły trzy bramy Stargardzka, Jeziorna oraz Szczecińska.
Przy głównej drodze w Kołbaczu nieopodal gotyckiej stodoły znajduje się klasycystyczny pałac z drugiej połowy XVIII wieku. Przebudowano go w XX wieku. Obecnie jest siedzibą dyrekcji Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Krakowie.
Dwór klasycystyczny w Kołbaczu, a właściwie to jego ruiny mieszczą się naprzeciwko kościoła po drugiej stronie ulicy. Podobnie jak wspomniany wcześniej pałac powstał w drugiej połowie XVIII wieku i przebudowano go w XX wieku. Do końca lat osiemdziesiątych XX wieku działała w nim szkoła podstawowa.
Około 900 metrów na południowy wschód od Kołbacza znajdują się pozostałości pierścieniowatego grodziska z okresu VII do XI wieku.
Nad rzeką Płonią około 1500 metrów na południowy wschód znajduje się kolejne grodzisko z okresu X-XIII wieku. Było to tzw. grodzisko stożkowate, miało wał ziemny o wysokości około 6 metrów.