Już dzisiaj równo o północy startują zapisy na Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej 143km
https://b4sportonline.pl/przejscie_kotliny/
#trekking #gory #karkonosze #wedrowki

Już dzisiaj równo o północy startują zapisy na Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej 143km
https://b4sportonline.pl/przejscie_kotliny/
#trekking #gory #karkonosze #wedrowki

Zaloguj się aby komentować
Wczorajsze spontaniczne wyjście.
Minimalnie za późno - bo tuż po wschodzie słońca dotarliśmy na kraniec odśnieżonej polnej drogi, tuż za ostatnim wiejskim zabudowaniem skąd musieliśmy przebijać się do lasu przez zawianą do kolan drogę, tylko po to żeby się przekonać, że w lesie nie jest wcale lepiej..
Mimo, że wybrałem trasę drogami, a nie na przełaj - nie robiło to żadnej różnicy, ok. 20cm zaspy towarzyszyły nam całą drogę co nieźle dało w kość, ale nie ma to jak cardio
Tym razem wyjście typowo rekreacyjne, pooglądać tropy zwierząt i dotlenić głowę, w takich warunkach ciężko cokolwiek znaleźć w terenie, ale z reliktów ludzkich działań to przechodziliśmy przez nieistniejącą wieś Owczarnia (Friedenshohe - wzgórze pokoju) oraz przy ruinach czy reliktach leśniczówki Żuławki (Sulawken), obu miejsc podlegających dawniej pod opisywany niedawno majątek Bednarki - poza tym chciałem zamknąć północną granicę Parku Krajobrazowego Wzgórz Dylewskich, co też nie do końca wyszło ze względu na warunki
Sporo tropów, słoneczna pogoda - niby tylko 9km, ale w nogach jakby ze 20 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#zuchpostuje #zuchwedruje #wzgorzadylewskie #warminskomazurskie #ciekawostki #wedrowki #zima #spacer #przyroda





Zaloguj się aby komentować
Po świętach należało co nie co rozchodzić, tak więc zapraszam na kolejny spacer po Wzgórzach Dylewskich ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dystans - 16.36 km
Czas poruszania - 3
Najniższy punkt - 193m n.p.m.
Najwyższy punkt - 287m n.p.m.
Różnica wysokości - 95m
Tym razem padło na wędrówkę Lasami Bednareckimi i Lasem Dylewskim, pomiędzy Bednarkami, Pietrzwałdem, Jeziorem Francuskim i Miejską Wolą.
Spacer rozpoczęliśmy za wsią Bednarki, u podnóża Malinowej Góry, punktualnie o wschodzie słońca czyli 8:00
Na rozgrzewkę pokonaliśmy 40m przewyższenia,...
Jak zwykle po donacji krwi, wolne wykorzystałem na wędrówkę 'regeneracyjną' ;)
Jakoś nie było czasu na planowanie, więc wybraliśmy tylko punkt startu - średniowieczne grodzisko plemienia Sasinów (zajęcy) z ok. XII w., obok wsi Sassenpile/Haasenberg/Zajączki.
Nieco więcej pisałem o tym miejscu kiedyś tutaj: https://www.hejto.pl/wpis/wielkanocny-spacer-krajobrazowy-po-krainie-zajecy-tzn-sasinow
Prognoza wskazywała na dużą przejrzystość powietrza, więc liczyłem na ładny widok między pozbawionymi liści drzew, ale mgła niestety nie odpuściła..
Mimo tego wspięliśmy się na ok. 40. metrowy "szczyt" (190m n.p.m.), a dalej podążyliśmy odwieczną granicą i naturalną fosą wspomnianego grodziska - czyli doliną rzeki Gizeli/Gryźliny - tym razem z biegiem rzeki.
Zaliczyliśmy relikty dawnego młyna, a raczej tylko ślady po nim w terenie. Rzuciliśmy okiem na nieistniejącą wieś Zakurzewo.
Przeszliśmy przez nieczynną 'kopalnię' czyli żwirownię, a na powrocie zahaczyliśmy kilka wiaduktów i przepust wodny pod nieistniejącą już linią kolejową prowadzącą z Samborowa do Turzy Wielkiej. Przed dotarciem miejsca postoju, z racji, że była jeszcze chwila czasu, odwiedziliśmy też stary leśny cmentarz ewangelicki z kamienną kaplicą rodu Kramer - dawnych właścicieli okolicznych włości. Muszę przyznać, że to jeden z najlepiej zadbanych cmentarzy tego typu.
#zuchpostuje #zuchwedruje #wzgorzadylewskie #warminskomazurskie #polska #ciekawostki #wedrowki





Zaloguj się aby komentować
Poszukuję porady lub doradzenia produktu
W czym problem: Mam wrażliwe (nie wiem czy bardzo) dłonie na zimno. Dokucza mi to na spacerach i jeździe rowerowej. Jak to się objawia? Już przy temperaturze 12 stopni i poniżej, nawet mając rękawiczki na sobie i trzymając dłonie z rękawiczkami w kieszeniach kurtki, bolą mnie dłonie z zimna. I to nie jest kwestia długiej ekspozycji, bo dyskomfort w dłoniach czuję już po paru minutach wyjścia z domu. Resztę ciała nie mam tak wrażliwej. Czy to jest kwestia dobrania odpowiednich rękawiczek? Obecnie noszę rękawiczki rowerowe z decathlonu przeznaczone na zimę. Może są jakieś konkretne parametry rękawiczek na które powinnam zwrócić uwagę? Podczas biegania problem nie występuję, bez problemu się rozgrzewam i biegam w cieńszych rękawiczkach do biegania. #pytaniedoeksperta #zima #zimno #sport #spacer #wedrowki #rower #bieganie #rekawiczki
Podczas biegania problem nie wystepuje bo masz wysokie cisnienie..."na spoczynkowym" możliwe, ze masz Zespół Raynauda i bez dobrych rekawic albo 2 par na raz nic nie zrobisz - ja zakladam cienkie na 5 palcow i wkładam w jednopalczaste. ¯\_(ツ)_/¯ Czy jak przemrozisz palce do białego koloru to przy powracającym krążeniu boli?
Zaloguj się aby komentować
332 687,01 - 22,04 = 332 664,97
Dreptanie po Beskidzie Wyspowym dzień drugi. Na tapecie solidne podejście na Szczebel i krótkie ale intensywne na Luboń Wielki.
Zobacz szczegóły trasy Lubień – Lubień, 7:34 h (21.9 km):
https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.7164750,19.9771010;49.6881900,20.0106550;49.6526150,19.9939580;49.6606130,19.9596970;49.7164750,19.9771010&utm_source=android_app&utm_medium=share&utm_campaign=share_route #zbuta #gory #trekking #wedrowki #beskidwyspowy
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer





Zaloguj się aby komentować
Z pozdrowieniami dla przeciwników systemu kaucyjnego - nawet nie pogniecione ;)
W mieście to jeszcze ktoś sprzątnie, tak jak puszki i butelki szklane sprzeda, a to na środku śródpolnej drogi będzie sobie latami zarastało..
Czy z kaucją ktoś by wyrzucił te złotówki do rowu?
#systemkaucyjny #kaucja #plastik #ekologia #ciekawostki #wedrowki #polska

@zuchtomek ostatnio wjeżdżam autem do garażu, wychodzę jeszcze do śmietnika coś wyrzucić i widzę jak idzie ulicą jakiś najebus, zeruje Tyskie i jeb butelkę w las (na przeciwko mojego domu). Pytam typa czy nie może tego wywalić do śmietnika, jest 150 metrów dalej ta droga przy przystanku, coś tylko zaburczal i poszedł dalej, tak mnie wkurwil, że gdyby nie to, że byłem z różowa i młodym, to wziąłbym tę butelkę i rozjebal mu ją na głowie
Zaloguj się aby komentować
Musiałem co nieco problemów rozchodzić.. Poszedłem oglądać kamyki i tak trochę zeszło..
Przegiołem co? #pdk
#zuchwedruje #spacer #wzgorzadylewskie #przyroda #glazy #kamienie #turystyka #wedrowki





Jakoś specjalnie nikogo nie namawiałem, ale podesłałem znajomym „grę w spacer do lasu” i zameldowało się sześć młodych, ciekawskich świata przyrody dziewczynek lvl 3-10 ;p
Spacerek znaną i dość popularną ścieżką dydaktyczną po Wzgórzu Dylewskim - bywam w każdą porę roku 😅
Kilka kartek z drukarki, pieczątki od córki (która już jest przewodniczką na tej trasie, zarządza przekąskami i wie gdzie robimy przystanki ;p) i motywacja dzieci x1000 - z liśćmi poszło szybka, ale pozostałe skarby to już nie tak hop siup!
Na koniec zasłużone kiełbaski i deser, po których nie zabrakło energii na zabawę w ganianego, chowanego czy turlanie z górki 🙃
A mieliśmy z młodą tylko po liście jecahć 😅
#rodzicielstwo #tatacontent #przyroda #chwalesie #wedrowki #drogipamietniczku #las #spacer #warminskomazurskie #ciekawostki #zuchwedruje #zuchpostuje





Zaloguj się aby komentować
Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy – Część 2 Ustka - Ostrowo
Dwa dni, ponad 105 kilometrów po bałtyckiej plaży, plecak 7 kg i głowa pełna nadziei na łagodny wiatr. Start w Ustce – przywitała mnie pochmurna pogoda, 21°C i mewy, które najwyraźniej planowały koncert. Początkowo piasek był tak idealny, że można by zorganizować uliczny maraton. Potem plaża pustoszała, kamyki chrupały pod stopami, a słońce opalało tylko prawą rękę, tworząc efekt „przed i po urlopie” na jednym człowieku
W Rowach złapałem cień, zjadłem pikantną zupę rybną i placek po węgiersku, a w Czołpinie wpadłem do „Czerwonej Szopy” na pomidorową i stripsy z menu dziecięcego. Po drodze spotkałem Artura – debiutanta, który idzie ze Świnoujścia na Hel w szczytnym celu. Dzień zakończyłem w hamaku pod Łebą, licząc, że brak sprayu na komary nie skończy się nocnym atakiem krwiożerczych potworów
Drugiego dnia pobudka o 4:45, śniadanie w wiacie i wschód słońca w złoto-pomarańczowych barwach. W Łebie musiałem trzy razy wchodzić na plażę, bo zapominałem to zakupów, to kijków trekkingowych. Po drodze mijam wrak statku „West Star” i pierwsze parawany przy latarni Stilo. W Lubiatowie nagroda w postaci zupy rybnej i pierogów, w Dębkach – schabowy u Hani tak duży, że mógłby nakarmić całą wioskę.
Końcówka trasy przez Karwieńskie Błota to zasłużony chłód lasu, a w Ostrowie – pierwsze dni odpoczynku. Bałtycka plaża raz twarda i prosta, raz pełna przeszkód, ale zawsze warta przejścia.
#podroze #hamak #wedrowki #morzebaltyckie #plaza #baltyk




Zaloguj się aby komentować
Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy -kontynuacja
#plaza #morzebaltyckie #baltyk #wedrowki

Zaloguj się aby komentować
Pogoda dziś nie zaskoczyła. Było mgliście i deszczowo. Ale klimat Karkonoszy jest rewelacyjny nawet w deszcz, ludzi za to mało, niestety widać też niewiele.
Ps. Na ostatnim zdjęciu widok na Mały Staw, który był kilka metrów niżej :-)
#wedrowki #karkonosze #gory





Zaloguj się aby komentować
Czterodniowa wędrówka z plecakiem od schroniska do schroniska. Łysa Polana - Rysy - Schronisko nad Popradzkim Stawem - Czerwona Ławka - Schronisko Tery'ego - Schronisko nad Zielonym Stawem Kieżmarskim - Łysa Polana.
#gory #tatry #wedrowki




Zaloguj się aby komentować
Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy dzień 4.
Dąbki - Jarosławiec 30.52km
Godzina 5:13 – budzę się wcześnie. Powietrze jest rześkie, wokół unosi się mgła. Ledwo wychodzę ze śpiwora, a już dopada mnie stado komarów. Bez zbędnego przeciągania się pakuję rzeczy w ekspresowym tempie, niemal tańcząc między ugryzieniami, i wychodzę z lasu.
Dopiero poza zasięgiem komarów zatrzymuję się na śniadanie. Odpalam kuchenkę i przygotowuję zupę tajską, do tego herbata – klasyczny zestaw, który dodaje energii i rozgrzewa w chłodny poranek. Na plażę wchodzę o 6:20.
Nogi – mimo trzech dni marszu – zaskakująco dobrze znoszą poranny rozruch, choć odzywa się ból po zewnętrznej stronie prawej stopy. Plaża tonie we mgle, widoczność ograniczona do około 100 metrów. Gdzieś w oddali przez mleczne niebo przebija się słońce, tworząc niemal nierzeczywistą atmosferę.
W trakcie marszu robię krótką lekcję angielskiego w Duolingo – los chciał, że temat lekcji to... bolące stopy. Trafione w punkt.
Mijam kilkunastu rowerzystów biwakujących na piasku, kilku wędkarzy rozstawionych z wędkami, ale poza tym trasa jest spokojna. Odcinek do Darłówka okazuje się wyjątkowo wymagający – przez mokry, zapadający się piasek marsz jest o wiele wolniejszy i bardziej męczący.
W samym miasteczku korzystam z udogodnienia – mostu rozsuwanego, który pozwala pieszym szybko przejść na drugą stronę portu. Zaraz potem wracam na plażę – tutaj piasek już twardy, ubity – różnica w komforcie marszu jest natychmiast odczuwalna.
W Wiciu robię dłuższą, godzinną przerwę – zatrzymuję się w gruzińskiej restauracji, by porządnie zjeść. Najedzony, zregenerowany, ruszam dalej. Szeroka, płaska plaża sprawia, że czuję się, jakbym dopiero zaczynał wędrówkę, mimo kilkudziesięciu kilometrów za sobą.
Przechodzę przez słynną „plażę Dubaj” w Jarosławcu, dalej mijam rozstawione na piasku kutry rybackie. Wreszcie docieram do końca dzisiejszej trasy – przed sobą mam ogrodzony płot poligonu wojskowego, na którego przejście wymagane jest specjalne zezwolenie. To naturalna granica mojej wędrówki.
Tu kończy się mój Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy. Przede mną trzy dni zasłużonego odpoczynku – również na plaży, tylko tym razem już bez plecaka.
#podroze #plaza #morzebaltyckie #wedrowki




Zaloguj się aby komentować
"Iść ciągle iść w stronę słońca
W stronę słońca aż po horyzontu kres..."
#podroze #wedrowki #baltyk #morzebaltyckie

Zaloguj się aby komentować
340 200,9 - 16,57 = 340 184,33
A dziś sobie weszliśmy na Śnieżne Kotły
Moim zdaniem sporo fajniejsze niż wejście na Śnieżkę: mniej turystów, mniej schodów, bardziej malownicze i szersze widoki
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer #gory #wedrujzhejto #wedrowki #sudety




@Trypsyna wracaliście stawikami chyba z tego co mapka pokazuje, czy jednak nie? Jak nie to też polecam.
A w ogóle jak już tam weszliście, to następnym razem polecam jak się nie boicie dodatkowych 11-12km, zrobić trasie jak na linku poniżej.
Z kotłów na Labska boude, przy której jest zejście na Labsky wodospad (mało kto tam chodzi, chyba ludzie nie wiedzą). Potem pójść na wodospad Pancavsky, gdzie po drodze między wodospadami macie świetne widoki na dolinę Łaby. No i jak już tam doczłapiecie to mega polecam przejść jeszcze troszkę na Harrachowy kameny. Super widoki. Powrót tak samo albo przez Pancavska łąkę, ale tam płasko i bez widoczków ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Witam,
Za tydzień jadę do Karpacza, gdzie spędzę ponad 3 doby. Szukam polecajek najfajniejszych szlaków w okolicy, co warto zobaczyć a co lepiej odpuścić i jakie są fajne knajpki gdzie się można smacznie podładować.
Śnieżka to pewniak do odhaczenia, może inne w okolicy szczyty są również warte uwagi?
#gory #wedrujzhejto #wedrowki #hiking #sudety #pieszewycieczki #wycieczka #turystyka #turystykagorska
@Trypsyna kościół Wang ! Koniecznie z przewodnikiem
@Trypsyna https://malajaponia.pl/ Z takich rzeczy do odpoczynku polecam ogród japoński
Zaloguj się aby komentować
wolę taką pogodę bardziej niż czyściutkie niebo
#gory #wedrowki #beskidwyspowy




Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy #geocaching na Bagnie Całowanie i w okolicy. Jakby ktoś się tam wybierał, to warto być rano, bo nie ma wtedy ludzi. W południe jest już tłum.
Miejsce jest typowo mazowieckie: trochę bagna, trochę torfowiska i do tego wydmy. Równocześnie można zaobserwować, że bagna skute są lodem, zaś w innych miejscach nie ma grama śniegu.
W trakcie eksploracji zgubiłem lornetkę, która jak się okazało wpadła do rowu melioracyjnego. Wyłowiłem ją, jak wyschnie, to zobaczymy, czy będzie działać.
Bilans jest taki, że znalazłem więcej skrzynek niż zrobiłem zdjęć, co jest dla mnie rzadkością.
#przyroda #wedrowki #fotografia #drony





Zaloguj się aby komentować
No to ładnie dziś pykło 11,6km :o
Udało się znaleźć wszystkie punkty, mimo, że bywają sprytnie ukryte, nie wziąłem kompasu i nie wydrukowałem legendy oznaczeń ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Cóż, następnym razem przygotuję się lepiej ;)
Nawet zgodnie z planem wyrobiłem się w 3h 💪
#spacer #wedrowki #las #orienteering #zielonypunktkontrolny #zuchwedruje #przyroda #natura





Zaloguj się aby komentować