#tinder

50
600

Kolejna fajnie zapowiadająca się relacji i to z tego samego miasta, dodatkowo napisała pierwsza. Kilka randek, było wszystko dobrze, na początku praktycznie nie przestawała do mnie pisać. Pierwsza, druga, trzecia randka wszystko fajnie i umówiliśmy się na kolejną. Nadal ze sobą cały czas pisaliśmy, raz ona zaczynała pierwsza, raz ja. Ogólnie kontakt był codziennie. Ostatnio coraz mniej pisała, odpisywała po kilku godzinach i krótko jakby miała mnie w d⁎⁎ie. Już wiedziałem, że jest coś na rzeczy. Ostatnie wyjście, było znowu fajnie, a na następny dzień ghosting. Napisałem do niej kolejnego dnia, odpisała tylko krótkim zdaniem po kilku godzinach. Po tym nie pisałem pierwszy i czekałem, czy może napisze sama. Oczywiście, że nie napisała xD


Dlaczego wy dziewczyny nie potraficie napisać, że kończycie znajomość? Czy wy jesteście, aż takie głupie, że was to przerasta? Ja tyle razy pisałem dziewczynom, z którymi nie chciałem się spotykać, że to nie to i tyle. Koniec, normalnie fizyka kwantowa.


Jak drut w 2025 roku ląduje u psychiatry przez te randkowanie. K⁎⁎wa prawie 10k wypłata w dziurze na podlasiu, za⁎⁎⁎⁎ste zdrowie, sylwetka, zero nałogów i nikogo nie mam, a wszyscy inni z patusami na czele są w związakach. Pi⁎⁎⁎⁎le to życie


https://www.youtube.com/watch?v=CDvY6TPQw-Y

#zwiazki #tinder #rozowepaski #logikarozowychpaskow #randkujzhejto

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Śmieszna ta Wwa, 80% cip po trzydziestce pyta się czy chodzisz albo chodziłeś na terapię xD


Jak ja mam im wytłumaczyć że mam kochających rodziców a w dorosłym życiu nikt mnie specjalnie nie skrzywdził? XD


#zwiazki #tinder #warszawa #psychoterapia

@Sweet_acc_pr0sa może szukają punktu zaczepienia, czegoś wspólnego.

Rozumiesz - samotna, po trzydziestce, w dużym mieście...


Nie szydzę z nich, współczuję im serdecznie.

@Sweet_acc_pr0sa Ja bym to obrócił jakoś w żart: "Jak dotąd, korzystałem tylko z aromaterapii", albo coś takiego. O fizjoterapii nie wspominaj, bo pomyślą, że jesteś dziadkiem, już lepiej wygląda psychoterapia.

Zaloguj się aby komentować

A mnie wkurza takie zachowanie, przecież równie dobrze ktoś mógłby Ci cyknąć fotkę w przebieralni basenowej, wstawić gdzieś do internetu "o patrzcie golas". To ze ktoś się pokazuje, nie znaczy że można ten wizerunek wykorzystywać gdziekolwiek i jakkolwiek.

Zaloguj się aby komentować

Pro tip


Jak piszecie z kilkoma kobietami to lepiej pisać z takimi o mocno różnych imionach bo wybór w stylu


Marta

Martyna

Marlena

Małgosia


Jest ch⁎⁎⁎wy mylą mi się cały czas xD


#tinder

Może i nie rucham, ale jedno mogę powiedzieć na pewno :

Dobór imion kochanek jest bardzo ważny

nie ma nic gorszego niż pomylić baby ze sobą 🍌


I CIACH BYŁO PĘTO I NIE MA

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, chciałem odnieść się do panującej opinni że tinder jest ch⁎⁎⁎wy.


Otóż mam inne odczucie, korzystam z niego od mniej więcej miesiąca, w tym czasie wyszedłem na kilkanaście spotkań, kilka z nich skończyło się randka, a kilka innych czymś wiecej


Generalnie zdjęcie mam jedno, i to ch⁎⁎⁎we a cały czas wpadają mi pary. Wiadomo często różnej maści bazylię jednak jest też dużo fajnych dziewczyn


Niektóre nawet piszą pierwsze,


Na żadnym że spotkań nie musialem "stawiać" kobiety wręcz wymagają aby mogły płacić za siebie no a ja nie będę im tego odbierać


Generalnie jestem zadowolony, może za jakiś czas wrzucę "ładniejsze" zdjęcia aby sprawdzić jaki wtedy będzie odzew


No i pisze to z punktu widzenia mieszkańca stolicy, w mniejszych miastach może jest inaczej


Ale ten ich gold to must have, chociaż 6 dych za pół roku to nie jakoś drogo więc kupilem xD


#tinder #zwiazki #randki #warszawa #sweetsiepuszcza

@Sweet_acc_pr0sa


Jak jest się ładnym, to na pewno jest łatwiej. : D


Mnie Tinder po prostu męczy - trudno jest mi znaleźć kogoś, kto mógłby do mnie pasować. Jak korzystałem, to przesuwałem w prawo może jeden profil na 20-30? Albo nawet rzadziej. A jak już się udało z kimś sparować, to rozmowy bywały dość drętwe. I ja nie jestem wygadany, i dziewczyny nie wykazywały się zainteresowaniem moją osobą - nic na siłę.

Zaloguj się aby komentować

@azovek jak po puszczeniu przez ciebie bąka w łóżku i zaciągnięciu jej kołdry na głowę nie wy⁎⁎⁎ie Cię z mieszkania

@azovek @cweliat Prawdziwy związek nie jest wtedy kiedy możesz puścić bączura przy drugiej połówce. Prawdziwy związek jest wtedy gdy jedna osoba mówi "mam za⁎⁎⁎⁎⁎tego pryszcza na plecach ale nie mogę go dosięgnać" a ta druga go wyciska.

Zaloguj się aby komentować

@Sweet_acc_pr0sa bierz te grube, przynajmniej szczuple zostaną dla kogos kto, wie czego chce i nie musi pytać randomów, niczym jakis zulu male xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziewczyna blisko mnie sama do mnie napisała, 100% zaangażowania, fajnie się pisało, przejście na inny komunikator. Ładna, wykształcona, szybko umówione wyjście, parę godzin na spotkaniu, ciągła rozmowa i dobra atmosfera, każdy zadowolony. Po powrocie oboje zgodnie zgodziliśmy się na kolejne randki, znowu pisaliśmy i od następnego dnia ona zmieniła się o 180%. Pierwszego dnia po spotkaniu raz do mnie napisała, od tego czasu nic nie piszę, chyba, że ja coś pierwszy napiszę. Zaprosiłem ją na kolejną randkę i już wymówka (ok mogło coś wypaść), ale to by dała znać, że w innym terminie i co? I oczywiście, że tak nie było. Kolejnego dnia do niej piszę, to odpisywała już tylko jednym wyrazem. Kolejny dzień, nic do niej nie napisałem. Czy coś do mnie napisała? Oczywiście, że nie. Zero zaangażowania czy pytań do mnie nawet głupiego ,,co tam?'' , ,,jak w pracy?''


To już druga taka sytuacja z rzędu.


Czy tak trudno wam ludzie na spotkaniu, albo po napisać, że nic z tego? Wam to dziewczyny sprawia radość?


#zwiazki #tinder #randkujzhejto #gownowpis #rozowepaski

Zaloguj się aby komentować

Czy w Polsce funkcjonuje jakakolwiek "normalna" (przyjemna w obsłudze, niewypełniona botami i ofertami niezobowiązującego seksu) aplikacja/portal randkowy? Jeśli tak, jaka i co za nią przemawia? Jeśli nie, czego wam brakuje w istniejących?


#zwiazki #randkujzhejto #internet #kiciochpyta #niebieskiepaski #rozowepaski #tinder

Czy znasz jakiś portal randkowy, który cię nie razi?

95 Głosów

#hejtoswatki 😁


Czasem na Hejto da radę bez swatki, np. wystarczy zacząć wrzucać swoje zdjęcia z kibla lub zacząć dzielić się swoimi pasjami/zainteresowaniami i ktoś do Ciebie napisze 🤭

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jest sens zakładać teraz tindera czy lepiej, aby poczekać do momentu gdy zacznę leczenie psychiatryczne?

Leczenie to myślałem by rozpocząć w ramach postanowienia noworocznego.

#tinder #zwiazki #pytanie

Zakładać tindera teraz czy gdy zacznę leczenie?

104 Głosów

>Leczenie to myślałem by rozpocząć w ramach postanowienia noworocznego.


ponieważ postanowienia noworoczne już z początkiem lutnia można sobie wsadzić w d⁎⁎ę po sam łokieć nie postanawiaj nic noworocznie tylko idź już teraz na leczenie.

Jesień to największa rozpierducha, a ty w tym czasie zamiast iść ku lepszemu .... aaa zresztą, sam wiesz najlepiej

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone założę w grudniu, podobno jestem przystojny, wzrost i zawód też porządny, zobaczymy jakie będą wyniki xD tylko jakąś sesyjke zdjęciowa muszę j⁎⁎ac bo aktualnie posiadam jedno swoje zdjęcie jakoś z 2018 roku xD

@jajkosadzone założyłem wczoraj, wrzuciłem jakiś tam zwykły opis, samijebke z ręki, mocno prześwietlona i ch⁎⁎⁎wy aparatem

Trochę poprzesuwalem tych par


Od wczoraj napisały do mnie 3 dziewczyny, matchy mam ze 20 a nawet nie jestem w Wwa tylko w Jeleniej dziurze xD


Morda i wzrost>wszystko

Zaloguj się aby komentować

Po 6 miesiącach skończyłem związek, przez pewną sytuacje, która nie miała z nami wspólnego. Związek przebiegał wzorowo. Zdążyliśmy poznać swoich rodziców, jej rodzice traktowali mnie praktycznie jak członka swojej rodziny, nazywali mnie już nawet zięciem. Miałem z nimi świetny kontakt, bardzo mnie polubili. Byłem miło widziany u nich w domu, jak czegoś potrzebowali, zawsze byłem gotowy im pomóc. Wszelkiego rodzaju świeta czy imprezy rodzinne spędzane wspólnie. Nawet tak z siebie zapraszali mnie na obiad. Aż tu nagle dziewczyna stwierdziła, że do siebie nie pasujemy od tak z dnia na dzień. Mimo rozmów i wytłumaczeniu jej, że sobie coś ubzdurała, ona dalej tkwiła przy swoim. Trudno, Bardzo mnie to zabolało, bo ja nadal dalej chciałem to kontynuować, ale trudno. Takie życie. Nie będę jej stalkował czy odstawiał jakiś szopek.


Po miesiąciu postanowiłem, że znowu założę tindera i zobaczę co i jak, bez ciśnienia na drugi związek. Były lajki, rozmowy, nikt mi nie wpadł w oko, aż pewnego razu poznałem tam dziewczynę. Super się rozmnawiało, znowu podobny vibe, szybkie spotkanie i jakoś poszło. Dziewczyna od początku kleiła się do mnie, pokazywała mnie swoim znajomym. Wspólnie spędzaliśmy masę czasu. Zabierałem ją na wypady do knajp i nie tylko. Czasami sprawiałem jej jakieś prezenty, czasami jakieś kwiatki. Ona podobnie robiła w moją stronę. Znowu wszystko było tak jak powinno być. Po 2 miesiącach zauważyłem jakby pisała od niechcenia. Nagle nie miała czasu na spotkania, bo jej coś ,,wypadło'', ale w tym samym czasie spotykała się z koleżankami. Mamy wolne? Ona nie chce się spotkać i ma jakieś idiotyczne wymówki, Mijały kolejne dni, zwodziła mnie. W końcu przestała pisać, więc po kilku dniach napisałem, że jeżeli chce skończyć związek, to by mogła napisać, a nie odstawia taką dziecinadę. Napisała, że przeprasza i takie tam wysrywy, ale do siebie nie pasujemy, gdzie dosłownie na ostatnim sdpotkaniu się do mnie kleiła.


Znowu mam humor rozjebany i jestem sam. Nawet nie chcę mi się zakładać portali randkowych, bo będzie to samo. Człowiek się naprawdę stara, przywiązuje do danej osoby, a tutaj nagle dostaje gonga prosto w ryj. Dodatkowo w swojej dziurze nikogo nie ma i zawsze muszę bazować na miejscowościach 30-60km dalej, przez co coraz bardziej mi się wszystkiego odechciewa.


Nie wiem czy to jest wina kobiet, czy ja naprawdę coś źle robię. Nie wiem naprawdę...... Może za szybko po tym bolesnym rozstaniu wpakowałem się w nowy związek. Po prostu chcę mieć kogoś bliskiego. Dlaczego ja muszę tak cierpieć?


Zastanawia mnie też pewna rzecz. Dlaczego ta jedna dziewczyna tak szybko pokazała mnie swojej rodzinie jako swojego chłopaka? Bylo to dla mnie mega dziwne.


Powoli godzę się z tym, że pozostanę sam na zawsze.


Musiałem się gdzieś wyżalić........


https://www.youtube.com/watch?v=Lb3VKnzuDeE


#zwiazki #tinder #zalesie #depresja #samotnosc #randkujzhejto

@azovek Zaciekawilo mnie, ze z tą ostatnią od razu kliklo, a potem gadala, ze miala toksycznych partnerow wczesniej. Jak sprawy idą od poczatku za szybko to czesto zwiastuje klopoty. Na początku pewna doza nieufnosci jest wskazana. Nie ma co za szybko poznawac rodzicow, bo widzisz jak jest xD

Po drugie laski z apkach są zjebane.

Po trzecie miedzy wierszami widac, ze za bardzo sie starasz na poczatku. 28 lat to nie koniec swiata. Moi kumple w tym wieku juz byli po rozwodzch i ukladaja sobie zycie na nowo xd Niektorzy dzieci maja przed 40 i tez jest spoko.

@azovek Próbuj dalej. Nie poddawaj się bo dwie ostatnie laski CIę olały. Ja się ożeniłem z chyba dwudziestą dziewczyną i też się okazała pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta po paru latach i jeszcze musiałem jej kupe siana dać żeby wycofała zeznania bo bym pierdział w pasiak xD Znajdziesz sobie kogoś, głowa do góry, jeszcze młody szczyl jesteś

@azovek Powiem tak- kilka upadków uczy jak wstawać. Kilkaset upadków uczy by nie próbować wstawać. Sam mam ponad 30 lat i tak "na serio" to nigdy nie miałem dziewczyny. W pewnym momencie przestaje ci już zależeć. Po prostu akceptujesz stan rzeczy. Niektórych problemów nie da się rozwiązać, można je tylko obejść/ przykryć/ przestać dawać o nie yebanie. Boli, ale mniej niż kolejne porażki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#zwiazki #tinder #randkujzhejto


Wrzuciłem chwilę temu wpis o Hinge, ale przed nim byłem jeszcze chwilę na bumble. Myślałem, żeby to napisać jako komentarz pod tamtym postem, ale stwierdziłem że anegdotka zasluguje na osobny wpis xD


@AdelbertVonBimberstein masz rację niejedna Nikita jest na świecie ale na Bumble nauczyłem się, żeby unikać Nikit z nigerii.


Jest tam całkiem sporo czarnulek, w tym sporo z Nigerii. Co mnie zaciekawiło to praktycznie KAZDA w opisach miała, że co niedzielę zapieprza do kościoła, jak potrzebuje rady to się modli, że facet musi "fear of the god" itp. Mimo to matchowalem się z nimi, bo czemu nie. Może jakaś ciekawa rozmowa będzie. I jedna była. Tak bardzo ciekawa, że stwierdziłem że spieprzam stamtąd i już więcej nie nie dam lajka Nigeryjce.


Zacząłem gadać z jedną laska. Mieszka daleko ode mnie, ponad 100 mil, więc nawet nie myślałem, żeby coś na poważnie, bardziej tak o żeby sobie pogadać. Przez dwa dni tak o sobie raz na jakiś czas pisaliśmy. Potem przyszedł piątek. Oglądałem sobie coś na stremio z whisky w ręce i zaczęliśmy pisać więcej. Wszystko było naprawdę spoko, fajnie się gadało (okazalo sie ze ma farme kurczakow w nigerii.... @conradowl wyslalem jej kilka Twoich zdjec i była zachwycona xD ) .....do momentu jak zaczęły padać dziwne pytania......

"Miałbyś coś przeciwko posiadania dzieci z czarna kobieta?" , "czy Twoja rodzina miałaby coś jakbyś był w związku z czarna kobieta ?" . Zgodnie z prawdą powiedziałem, że jak dla mnie mogłaby być nawet niebieska czy fioletowa, jesli jest spoko osoba to jest kolor mmie nie interesuje,a co do rodziny to mam wyjebane co sobie myślą.


No i tak sobie gadamy dalej i ona w pewnym momencie że jestem.....nadaje się na męża i czy przyjadę do niej w przyszłym tygodniu, bo ona już starą się robi (27 lat....) I fajnie jakby w przyszłym roku miała dzieci....ja przeczytałem to, w głowie "CO DO KURW.... NEDZY JA TU CZYTAM?!? za dużo whisky". Spokojnie jej wytłumaczyłem, że gadamy od 3 dni i chyba trochę za szybko na myślenie o ślubie a co dopiero dzieciach....wzięła i mnie unmatchowała xD xD


Do tej pory nie ogarniam tego. Podejrzewam że miała parcie ze strony rodziny żeby wyhaczyc kogoś i się ustawić w uk. Nigdy więcej nigeryjek xD xD

Ech taka okazja

A poważniej to pomijając wszystko inne: przylatujesz, budzisz się po kilku dniach bez pieniędzy, paszportu, nerek i szpiku oraz krwi.

Uważaj na siebie

(okazalo sie ze ma farme kurczakow w nigerii.... @conradowl wyslalem jej kilka Twoich zdjec i była zachwycona xD


@HolQ LOL xD


Spokojnie jej wytłumaczyłem, że gadamy od 3 dni i chyba trochę za szybko na myślenie o ślubie a co dopiero dzieciach....wzięła i mnie unmatchowała xD xD


Słowem - lepiej dla niej i dla Ciebie

@HolQ

Ostatnio mialem trening w robocie na inny proces i razem ze mna bylo jeszcze z 6 osob. Głównie Erytrejczycy i Nigeryjczycy. Słuchałem sobie coś tam jak gadają i potwierdzam ze nigeryjki mają bzika na punkcie prokreacji. 'I want to have a husband and lots of babies' słyszałem dużo razy.

Druga ciekawostka to rozmawialem sobie z Erytrekją, mówiła ze na weekend idzie na randkę z chłopakiem ktorego znała troche z ojczyzny. Tydzień później mówi ze postanowili się pobrać.

Podobne zwyczaje są w Indiach gdzie małżeństwa są zawierane w sumie ad hoc, ale w sumie jakoś ta instytucja u nich funkcjonuje, mimo że z naszego punktu widzenia to dziwactwo.

Zaloguj się aby komentować

#tinder #randkujzhejto


Zawsze gdy myślałem o apkach do randkowania i podejrzewam, że większość z Was ma podobnie to w głowie pojawia się tinder. Miejsce będące koszmarem dla każdego faceta, gdzie beż subskrypcji jest niewiedzialny, a z subakrypcja atakowany potokiem scammerow I botów i lasek z nadmuchanym ego.


Współlokatorka poleciła mi Hinge. Kurde to lustrzane odbicie Tindera. Dalej jako facet jest się niewidzialnym beż subskrypcji, która jest nieco droższa, ale....po zapłaceniu hajsu w ciągu tygodnia zmatchowalo mnie z około 20 dziewczynami, z czego tylko jedno konto było scammerem. Wszystko jest tak skonstruowane ze bardzo łatwo jest zacząć rozmowę beż głupiego "how are you" i zahaczyć temat, rozwijając to w normalna konwersacje, która nie wygląda jak jebane interview.


Póki co jestem umówiony na dzisiaj z jedną dziewczyna na videorozmowe (mieszkamy dość dleko od siebie, ona nie ma auta i woli najpierw porozmawiać na "zywo" zanim się spotkamy, co rozumiem. ale widać że jej zależy i jeśli ja tego nie zjebię w jakiś sposób to raczej do spotkania dojdzie), w przyszły piątek na restauracje z inną i rozmawiam z trzema innymi, na ciekawe tematy a nie o tym jak minął dzień. Dziewczyny potrafią podtrzymywać rozmowę, a nie ze odpowiadają w stylu "yes", "no", "im fine" i że jest się jedyna strona, która musi się starać. Nie ma zdjęć ciubków i księżniczek.


Może coś się po prostu we mnie odblokowało po tym niepowodzeniu z jamajską dziewczyna z single party, ale portal z randkami powinien IMO wyglądać właśnie w ten sposób.


Jeśli porownac tindera do hinge to jak porownac wykop do hejto.