Ponieważ zwolennicy KO w sprawie Rubcowa szydzą tu ze mnie,że "nie mam pojęcia",że "prawo tego wymagało",że się nie znam pora na fakty:
Oczywiście Siewiera jest chyba powiązany z Dudą,ALE nie kompromitowałby się "wymyślaniem argumentów" sam. Fakty są takie,że może "orły" z ABWehry nie są zbyt lotne,ale na tyle lotne to jednak są by ogarniać co w takich aktach jest:
Typ dostał dostęp do dokumentów z kancelarii tajnej ,więc pierdolenie takich jak @Cybulion ,że dostał ocenzurowaną wersję jest idiotyczne,tych akurat akt nikt nie przerabia i nie cenzuruje - te akta są trzymane w kancelarii tajnej do której ograniczony i nadzorowany dostęp teoretycznie jest sam w sobie ma być gwarancją bezpieczeństwa informacji.
I może nawet byłby nawet w tej sytuacji - gdyby po przeglądnięciu swoich akt Rubcow przesiedział z 10 lat w pierdlu.
Niestety nawet gdyby je cenzurowano - to musieliby to zrobić specjaliści z samej ABW albo innej służby. Inaczej to nie ma sensu,bo przeciętny prawniczyna akurat o metodach operacyjnych służb ma dużo mniejsze pojęcie jak ja o orzecznictwie i profesjonalnym układaniu interpretacji przepisów więc k⁎⁎wa nawet nie będzie wiedzieć CO ocenzurować.
Szydzenie ze mnie i z innych użytkowników,że się nie znamy jest pokazem niewiedzy ze strony szydzących albo ordynarnym gaslightingiem.
A i jasno chcialbym oświadczyc pod tym oswiadczeniem - NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM KO. Jest to insynuacja bijaca w moje dobre imie. Nigdy nie zaglosowalem na zadnego pachola z PO/Zielonych i tym podobnych przystawek Tuska.
Stoje w tym momencie po stronie prokuratora nowaka ze do akt nie przekazali informacji ktore tam nie powinny sie znalezc.
Moim osobistym zdaniem Duda jest agentem FSB/KGB i dziala na rzecz destabilizacji Kraju. Nie pozdrawiam.
Gdy SSB odkryło, że nasienie może być używane jako dobry niewidzialny atrament, jego agenci przyjęli motto "Każdy mężczyzna swoim własnym piórem". Jednak używanie nasienia jako niewidzialnego atramentu zostało zaprzestane ze względu na zapach, który powstawał po dotarciu wiadomości do odbiorcy. Powstały również pytania dotyczące nawyków masturbacyjnych agentów.
@Ragnarokk Jak wszystko się wreszcie uspokoi i pozamykają tych chorych pojebów od covidka i szukania wojny z ruskimi to poszukać to sobie muszę ale sensownie płatnej pracy koleś. Dziewczynę ? Która by chciała typa w moim wieku, bez sensowych pieniędzy i z musu żyjącego z rodzicami choć bliżej niż dalej do 40tki ?
Znajdź dziewczynę - dobre /s Albo źle dla mnie,albo dla niej. Sadystą jesteś ?
#przegryw i tyle, już wcześniej dużo się zjebało,ale życie od 2020 to jest jebana porażka. Piąty rok gdy tak naprawdę niczego nie można być pewnym bo wszystko może stanąć dosłownie NA GŁOWIE przez zjebów globalistycznych.Ile jeszcze ? Jak w takich warunkach można podjać jakąkolwiek racjonalną decyzję na przyszłość,gdy nad wszystkim wisi ten cały "Miecz Damoklesa"...
W jednej kwestii musimy się zgodzić z panem Tomaszem.
Nasze narody, tzn. Polski oraz Białoruś i Rosja są podobne do siebie.
I podobnie traktujemy zdrajców.
Gdy Tomeczek straci wartość propagandową i informacyjną to służby białoruskie zabiorą go do przyjemnego pokoju w piwnicy i zaczną od wyrywania paznokci, przerywanych biciem i gwałtami różnymi przedmiotami, na koniec o ile okażą łaskę to poderżną mu gardło lub go zastrzelą.
Oni też wiedzą, że zdrajca to zdrajca i nie ma powodów, aby nie zdradził po raz kolejny.
Być może zrzucą to na polskie służby specjalne, nie wiadomo. Wiadomo tylko, że Tomek niedługo zdechnie.
@GODPL a dlaczego zkładasz że służby Białoruskie go zabiły, a nie Europejskie/Polskie? Skąd ta pewność?
Dlaczego pewność, że Kacapia zabija "Swoich" zdrajców/szpiegów, chociaż w praktyce tak się nie dzieje? Chociażby Edward Snowden. A jest wiele dowodów gdzie inne kraje zabijały szpiegów.. ale nie swoich za granicą?
Czy w Polsce też gardzimy naszymi szpiegami (Kukliński chociażby) ?
Jak usłyszałem, że Czeczko gryzie piach, to była informacja dla mnie, że polskie i Europejskie służby działają.
Ta teorie nie kleją się kupy, że to Białoruś zabija tych szpiegów. 0 profitu, same minusy.
Zabicie szpiega za granicą następuje tylko w przypadku ważnych celów, a nie takich odpadów. Polska nie zaryzykuje, bo żaden w nim ważny cel.
Natomiast jestem przekonany, że Białoruskie służby mogą to zrobić na naszą prośbę w zamian za np uwolnienie kogoś lub przelew.
Pytanie tylko czy warto cokolwiek dawać za niego, bo wydaje mi się że nie.
Białoruś jak pisałem, gdy wyssie co się da to dla własnego bezpieczeństwa podziękuję mu za współpracę dobrze związanym sznurem, bo dla nich to zwykły szpieg za drobne, a nie żaden VIP typu Gerard Shroeder.
Zabija go, powiedzą że to my i będą mieli propagandowy bonus. Żal nie skorzystać.
Nie zabija się szpiegów tylko tych którzy nie zostali dekonspirowani, bo mają wartość. Zdekonspirowany szpieg gdy trafi w nasze ręce może zdradzić kto go werbował, dlatego do tego nie dojdzie. Zresztą można wiele powiedzieć o Łukaszence, ale nie można powiedzieć, że nie wykorzysta każdej okazji, która da im jakiś plus.
Po wojnie Białoruś będzie pierwsza, która wróci do semi-przyjaźni z Europą.
Służba Ochrony Państwa we współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego wykryła i zdemontowała urządzenia mogące służyć do podsłuchu w sali, w Katowicach gdzie ma obradować Rada Ministrów - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Ostatnie tygodnie przyniosły zatrzęsienie informacji o rosyjskich działaniach szpiegowskich i informacyjnych w Europie. Od głośnego skandalu z Austrii, po podsłuchaną rozmowę niemieckich dowódców. Co mówi nam ta sytuacja o stanie europejskiej odporności na takie zagrożenia?
Jak wygląda praca oficera wywiadu wojskowego? Jaka jest historia kariery wojskowej ppłk Macieja Korowaja? Czy bezpieczeństwo Polski jest zagrożone? Jaka jest rola Białorusi w planie Putina? Czy Prigożyn faktycznie został zabity?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań udzielił w długiej i ciekawej rozmowie podpułkownik rezerwy Maciej Korowaj, analityk wojskowy i gość kolejnego odcinka programu "didaskalia"
Dla mnie to jakaś abstrakcja, serio ktoś mi zapłaci dolarami za wklejanie proruskich wlepek? Jakim przygłupem albo sprzedajną szmatą trzeba być żeby zgodzić się na taki biznes?
@UncleFester na razie to głównie wy macie bół wiadomo czego. Rzadko kiedy słyszę biadolenie językoznawców o feminatywy - bo ci rozumieją, że język to nie jest coś wyryte dłutem w skale i podlega przemianom.
Mnie już bardziej boli "ponglish" i osoby używające tej korpomowy w normalnych konwersacjach, poza swoimi biurami i "meetingami" na teamsach. I tak powstają nam dziwne twory jak destynacja zamiast celu podróży, assistance w ubezpieczalniach zamist po prostu wsparcie itp.
@pozdrawiam_was_ciule Dokładnie moje skojarzenie. Jeśli już musi być szpiegostwo, to niech będzie ono chociaż zorganizowane. Gildia wprowadzi też na pewno bardzo atrakcyjne abonamenty dla podróżujących do Ank... UK. ( ͡o ͜ʖ ͡o)