#seriale

57
3363

Skończyłem oglądać serial "Aniela", polecany co niektórych tutaj. Niby jest to serial dramatyczno-komediowy, ale zaśmiałem się raz. Z plusów:


- Scenografia. Wygląda jak kreacja zachodu, to zdecydowanie nie jest Plebania, Klan, czy Na Dobre Lub Na Złe.


To na tyle z plusów. A teraz minusy.


- Mamy rok 2025 i nadal nie mamy dobrych dźwiękowców ani aktorów z dobrą dykcją. Musiałem oglądać z napisami, bo nie rozumiałem co aktorzy mówią, zwłaszcza główna bohaterka.


- Prawie w każdym zdaniu mamy przekleństwa. Jest tego za dużo, zwłaszcza jeśli chodzi o ludzi z wyższych sfer. Często brzmią one jak niepotrzebne.


- Nie ma spójności między scenami. Jak raz to zauważysz, to nie da się od zobaczyć.


- Muzyka jest tragiczna. Do kogo skierowany jest ten serial? Do ludzi w wieku około głównej bohaterki, czy do 15-latków, którzy lubią mumble rap? Banan jest popularnym rapperem, a brzmi jak Kasa.


- Jako show Netlixa, mamy gówno nowomowę taką jak precz z patriarchatem, siła kobiet, czy przywłaszczenie kulturowe. Zawiało i do Polski.


- Rejonowy gangster chce się przytulać i płakać w ramię głównej bohaterki. Serio? Każdy facet jest przedstawiony jako zło konieczne lub zwykła p⁎⁎da.


Ogólnie oceniam na 5/10.


#seriale #netflix

Zaloguj się aby komentować

Kuwa, za długo im to zajmuje.

Nie czytałem książek - czy to będzie tasiemiec, jak Lost, w którym prawie nic się nie wyjaśnia, a tylko wciąż przybywa tajemnic?

@Fly_agaric Cykl książek jest długi, około 10 tomów (około, bo oprócz tych napisanych przez samego Asimova sa też innych autorów, są też zbiory opowiadań, zależy jak liczyć) więc materiału źródłowego jest bardzo dużo. Na dodatek autorzy serialu dość luźno opierają się na książkach więc naprawdę ciężko przewidziec w którą stronę to pójdzie. Może być tasiemiec jeśli oglądalność będzie dobra.

Zaloguj się aby komentować

"JAKIE TO MA ZASIĘGI?”


Przyznam, że lubię, gdy Netflix pozytywnie mnie zaskakuje – a ostatnio robi to coraz częściej. Tym razem chodzi o serial z polskiego podwórka, czyli „Aniela”. Uwielbiam, kiedy jakaś produkcja wpływa na moje myślenie i zostawia we mnie ziarno spojrzenia na rzeczywistość, które kiełkuje po obejrzeniu – pozwala mi zreflektować się nad tym, co chciał powiedzieć autor. Choć tu akurat zreflektowały mnie dwie rzeczy: jeden poboczny wątek i jeden główny.


Zacznę od tego pierwszego. Im częściej oglądam produkcje, w których występuje młodzież, tym bardziej czuję się dziadersem – choć na razie mam dopiero „trójkę” z przodu. Szokuje mnie, jak wszystko kręci się dziś wokół telefonów, zasięgów, social mediów i pozorów, jakie się w nich kreuje. Wszystko jest nagrywane i trafia do internetu. Co ciekawe, nawet dziadersi z Facebooka zaczynają być tym poirytowani. Przykład z dzisiaj: Pod zdjęciem kobiety myjącej samochód pod maską na myjni samoobsługowej nie było już komentarzy w stylu „hahahaha, ale beka”, tylko jednogłośne „powiedziałbyś jej, że tak się nie robi, a nie od razu zdjęcie do neta wrzucasz”.Jednak w przypadku młodzieży i mojego zrozumienia ich to jest to zmiana, za którą nie nadążam – być może dlatego, że nawet jako nastolatka portale społecznościowe szybko mnie nudziły. Dość szybko zauważyłam też, jak zły wpływ mają na mój nastrój, więc ograniczyłam się do dziaderskiego Facebooka w formie „in Cogito”. Wszystko, co związane z social mediami, wydaje mi się dziś obce i odpychające, a przez to czuję się dziwnie jak w filmach czy serialach odgrywają one nie mała rolę, jakbym była zupełnie z innej epoki, ale może tak jest.


Druga rozkmina to fakt, że Netflix ostatnio ostro jedzie po „klasie wyższej” – świetnie widać to w 1670, Syrenach, a teraz w Anieli. Nawet żarty się powtarzają – te, które mają kpić z burżujów. Nie wiem, czy to tylko moda, czy rzeczywiście narasta jakaś społeczna niechęć do „bananowych” ludzi, którzy z ciężką pracą mają niewiele wspólnego, a są najbardziej widoczni w social mediach. Ciekawi mnie, jak długo utrzyma się ten trend(jeżeli można nazwać to trendem)


Wracając do oceny serialu – domyślam się, że wiele osób się od niego odbije, ale ja jestem zachwycona. Może nie scenariuszem, choć – o dziwo – poza zakończeniem, ciężko było mi przewidzieć, co wydarzy się dalej. Nie czułam dłużyzn, mimo że odcinki trwają ponad 40 minut. To, co mnie najbardziej zachwyca, to zabawa formą: mnogość technik robienia zdjęć, oświetlenie – każde ujęcie wydaje się niezwykle intrygujące i bardzo… eteryczne.


Uwielbiam to, jak przerysowany i surrealistyczny jest ten obraz. Najlepsze jest to, że twórcy nie ukrywają przerysowania postaci – wręcz przeciwnie, mocno czerpią ze stereotypów, dzięki czemu każda postać jest bardzo wyraźna i charakterystyczna. Cudowna jest tutaj Kożuchowska – nie sądziłam, że coś takiego o niej powiem, ale świetnie się bawi swoją rolą i widać, że doskonale się w niej odnalazła. W końcu Małgorzata nie gra Małgorzaty.


Scenografia – absolutnie na plus. Dbałość o szczegóły tego, co znajduje się w tle kadr. Mój ulubiony element? Menel śpiący na automacie do gier – niby nic nie wnosi do fabuły, a jednak nadaje klimat, który zostaje w pamięci na długo.


Z minusów – trochę ich jest. Przede wszystkim zbyt oczywiste rozwiązania, które psują immersję i sprawiają wrażenie leniwego pisarstwa. Wybaczam to jednak za dobrze napisane dialogi – mają swój niepowtarzalny styl. Drugi minus to gra Pazury – mam wrażenie, że zbytnio się nie starał i grał tę samą rolę co zawsze. Dla mnie to spory błąd castingowy. Zdarzały się też momenty, w których łatwo było się pogubić w ciągłości fabularnej – może to kwestia montażu, może scenariusza, ale były sceny, w których nie do końca wiadomo, co z czego wynika.


Podsumowując – bardzo polecam ten serial. Myślę, że warto dać mu szansę, bardzo ciekawe doświadczenie wizualnie już abstrahując od fabuły:)


#polecam #seriale #rozkminy

2da91c06-30e1-4d84-9466-4842008f776e

To masz jakieś małe wymagania jak Netflix Cię zaskakuję, przez ostatni rok to tam same gówno wypuszczają, u nich się kliknięcia liczą nie jakość.

@MementoMori oglądam tam jakaś produkcję raz na miesiąc czasem rzadziej czasem częściej, mam też Disney plus i Prime video, HBO - aktywuje rzadko jak coś fajnego tak wskoczy. Netflix moim zdaniem w przeciwieństwie do innych platform regularnie wrzuca jakiś serial o którym jest mniej lub bardziej głośno. Ostatnio dobrze wspominam Casandre, Syreny, Wychowanie, no i właśnie _Aniele. _W pozostałych platformach są to jakieś pojedyncze perełki raz na rok. Prawda Netflix miał swój gorszy moment ale aktualnie wydaje mi się że wyciąga lekcje i wraca na dobre tory.

Zaloguj się aby komentować

Kreska piękna ale fabuła bardzo przewidywalna no ale jest hajp bo grzyby hehe wiesz ale nie pieczarki hehe.


O niebo lepsze jest Scavengers Reign tego samego animatora/twórcy

Zaloguj się aby komentować

Z takich chorych rzeczy to w 2008 roku, oglądałem doktora Housa na telefonie 320x240 w 160p z formatem .3GP.


#technologia #hejto30plus #seriale #drhouse #pamietniczek

@Deykun jakoś 4 lata później ściągałem na telefon iso linuksa, siedząc na murku restauracji, gdzie mieli darmowe wifi;p

@Deykun @Deykunja ściągałem pierwszy sezon LOST w formacie .rmvb

i to za pomocą obecnego tylko w tamtym momencie mojego życia peer to mail (p2m).

Zaloguj się aby komentować

. #filmy #seriale #v4video


Polecam, jak na tą chwilę pierwsze dwa odcinki rewelacyjne.

Kolejna świetna rola Toma. Może to nie Alfie Solomons czy też James Keziah Delaney, ale też jest super.

No i zaskakujący "James Bond".

Jak ktoś lubi klimaty Guya Richiego to jest co oglądać.

7453a22b-bcb5-4a6d-bb69-29aeae018ab1

@deafone Widzialem calosc, niezle trzyma poziom. Premiera w Polsce byla po zakonczeniu emisji calego sezonu za granica.

Jedyne co wkuriwa niemozebnie to irlandzo-szkocko-brytolsko-amerykanski akcent Brosnana

@maks_kow

Jedyne co wkuriwa niemozebnie to irlandzo-szkocko-brytolsko-amerykanski akcent Brosnana

WTF? Skąd ci się tam wziął ten szkocki i amerykański? Urodził się pod Dublinem, ale chował już w Londynie. Chował się jednak w irlandzkim domu, więc akcent jest, jednocześnie do szkół chodził brytyjskich, więc to nie będzie taki całkiem czysty akcent. Ale wspomnianych naleciałości to ja nie słyszę.

Mirren radzi sobie całkiem nieźle, ale to jej irlandzki akcent jest udawany.

@Fly_agaric Pierce próbował naśladować akcent Kerry, ale zjebal to totalnie. Używa tapped r, charakterystycznego dla szkockiego dialektu sczegolnie wymawiajac slowo "right" choc nie zawsze. Z amerykanskiego wyłapałem kilka "better", choc w zaleznosci do tonu glosu wymawia to inaczej. W ktoryms odcinku wydzieral sie, to wyszlo mu mocne brytyjskie a jak mowil spokojnie to amerykanskie.

Nie zapisywalem wszystkiech tych wpadek, bo nie po to ogladalem serial, ale chlop ewidentnie sie pogubil.

Hellen Mirren poradzil sobie lepiej, ale tez zdarzylo sie kilka kwiatkow.

Nadal, serial jest dobrym entertainerem i biorac pod uwage z czego powstal to jest po prostu dobry.

@deafone za⁎⁎⁎⁎ste jest później sie robi coraz lepiej xD xD mam wrażenie ze 2 pierwsze odcinki sa jeszcze lekko zamulone xD . Trzymam kciuki żeby kurde nikt nie wpadł na głupi pomysł i anulował 2 sezon


Edit: w podobnym klimacie, ale gorsze (jednak cały czas do pooglądania) jest City is ours

Z kimś się tutaj zżymałem, że Ritchie to już nie to, co kiedyś.

Otóż po obejrzeniu tego serialu: odszczekuję. Pan Guy Ritchie dalej trzyma fason. Obsada jest znakomita i reżyser daje im się wyżyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

452 + 1 = 453


Tytuł: Potwory

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Kryminał

Czas trwania: 19 odcinków

Ocena: 7/10


Niby dwa sezony jednego serialu, ale oba to zupełnie co innego.


Historia Jeffreya Dahmera - opowieść o seryjnym, gejowskim mordercy i kanibalu. Świetnie wykreowany i zagrany główny bohater.


Historia Lyle'a i Erika Menendezów - bohaterów jest dwóch i ofiary są dwie. Dwójka braci morduje swoich rodziców, a my poznajemy motywy i przebieg walki w sądzie. Też jest gejostwo.


Jak dla mnie obie historie rozciągnięte na zbyt wiele odcinków, ale dobrze się to ogląda, historie trzymają się prawdy, fajny klimat.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #seriale #truecrime #netflix

f976f087-5d2d-4715-84ee-e0897978f12d

@JapyczStasiek Dahmer to było mistrzostwo jak dla mnie. Miałam tyle wykluczających się uczuć podczas oglądania... Czułam odrazę do typa, a jednocześnie było mi go szkoda. No i ojciec, bardzo dużo wyrozumiałości w nim było. Mimo, że był powodem tego wszystkiego razem z matką, ale i tak kochał syna -bestię i się nie odciął. Wiele seriali oglądam i zaraz zapominam, a ten mi utkwił w głowie

Zaloguj się aby komentować

Oficjalny trailer serialu "Obcy: Ziemia", premiera w połowie sierpnia 2025 na Disneju.


Wygląda obiecująco, mam nadzieję, że tego nie spierdzielą. Chociaż... patrząc po obsadzie, to może być niestety serial "młodzieżowy" ( ‾ʖ̫‾)


https://www.youtube.com/watch?v=ZbsiKjVAV28


#alien #obcy #seriale #trailer #obcyziemia #alienearth #kino

@Marchew albo jak z "Pierścieniami Władzy" - ale że nie robi tego ani netflix, ani amazon, to jest szansa że będzie ok.

Zaloguj się aby komentować

445 + 1 = 446


Tytuł: Asteriks i Obeliks: Walka wodzów

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Animacja / Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Alain Chabat

Czas trwania: 5x 35min (25 min już bez długich napisów)

Ocena: 8/10


Pozytywne zaskoczenie. Temat przewodni chyba każdy mniej więcej zna, ale tym razem mamy bitwę wodzów. Dość śmieszny, fajna zabawa słowami i wyrażeniami dostosowana do aktualnych czasów i za to najbardziej cenię ten serial. Poza tym to po prostu przyjemna animacja dla każdego, fajnie się ogląda, odcinki krótkie (dość długie napisy końcowe, więc realnie około 25min), choć te lepsze żarty zrozumieją głównie dorośli. W pierwszym odcinku dowiesz się od czego się zaczęło, a w ostatnim? Kto wie, dlaczego by nie, nauczysz się ot, choćby robić... znaczy... bigos.


Polecam. Ten menhir jest


#filmmeter #seriale #ogladajzhejto #animacje

931e2218-6bc6-4b37-9508-6d740445f682

Zaloguj się aby komentować

441 + 1 = 442


Tytuł: Dojrzewanie

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Psychologiczny

Reżyseria: Philip Barantini, Stephen Graham

Czas trwania: 57 min x 4 odcinki

Ocena: 8,5/10


Potrzebny, mocny i dobrze zagrany serial. Porusza sporo tematów dość aktualnych i trudnych, których rozwiązanie nie jest łatwe, o ile w ogóle możliwe.


Widziałem sporo różnych opinii o tym serialu, zarówno tych bardzo pozytywnych jak i bardzo negatywnych, które moim zdaniem wynikają ze złego zrozumienia celu tego serialu. Nie, nie jest to serial tylko dla rodziców, choć większość młodszych być może powinna go zobaczyć. Nie jest to też serial kryminalny. Ma pokazać rzeczywistość, brutalną, z perspektywy różnych osób, a nie rozwiązać zagadkę. Moim zdaniem najlepszy był 3 odcinek, takie zderzenie się w sumie obu osób z czymś innym, niż wcześniej wierzyli.


Polecam.


#filmmeter #seriale #ogladajzhejto

12d6fd5c-f995-4472-8460-c34dd6b1246a

Pomijając fabułę i przekaz to warto zwrócić uwagę, że serial kręcono jednym ujęciem kamery. Fantastycznie to wygląda i daje świetne wrażenia wizualne.

Główny aktor, policjant grał główną rolę w kilku sezonach "Top Boy" - serialu o gangach narkotykowych w UK. Jak dla mnie zarówno "Dojrzewanie" jak i "Top Boy" to czołówka Netflixa i warto zobaczyć oba.

Zaloguj się aby komentować

Terry jest jednym z moich ulubionych aktorów mimo tego, że gra zawsze tak samo xD a że teraz robię rewatch Brooklyn 99 to żałuję, że chyba nie da się zobaczyć sitcomu Wszyscy nienawidzą Chrisa, który też był zajebiaszczy

#seriale #harrypotter

abc1e802-ac3c-4f8a-9596-409e16f665eb

Zaloguj się aby komentować

@MementoMori racja, nie zniosłem nawet pierwszego odcinka. Ledwie dotrwałem też do końca sezonu serialu "Śleboda". A już dno kompletne to "Czarne stokrotki".

@cirag dokładnie, popłuczyny po genialnym Dexterze, nawet te same rekwizyty, foliowe kombinezony i okulary ...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować