Rekin KZS-4 to zapomniany prototyp polskiego kombajnu zbożowego, który miał zająć miejsce Vistuli. Maszyna nigdy nie weszła do seryjnej produkcji, natomiast doświadczenie zdobyte przy jej opracowywaniu posłużyło kilka lat później do opracowania bardzo udanego kombajnu jakim był Bizon.
Film na temat tego zapomnianego projektu już do obejrzenia na moim kanale YouTube
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra w ciągu ośmiu lat. W ramach przepisów przewidziano system odszkodowań dla hodowców, którzy zdecydują się zakończyć działalność wcześniej. Odszkodowania będą wyższe dla szybszych decyzji.
@cebulaZrosolu tak patrzę teraz, to nie tylko futra. pędzle na przykład (te drogie, za 100, do części komputerowych), no ale przede wszystkim tłuszcze techniczne z padliny. dużo tego idzie wbrew pozorom.
Kojarzycie ten ewenement z rolnikami oddającymi jedzenie za darmo?
Ktoś jest może tym "insiderem" jeśli chodzi o ten temat? Mam kilka pytań co do tego tematu, jak np.: Kto wmówił rolnikom, że jak oddadzą plony to pomogą sobie nawzajem?
@pokojowonastawionaowca ostatnio było coś o rolniku, który tak zrobił bo zaśpiewali mu na skupie 30 groszy za kg papryki. Kapkę mało jak na cenę w sklepie
Z tego co słyszałem i zapamiętałem, to prawie cały plon sąsiada, jakieś 70 procent może, a trochę ziemi ma.
Wszystko na sprzedaż, jako sadzeniak, najdroższy ziemniak, ale trzeba go przemagazynowac do wiosny.
chłop nie ma miejsca i musi u nas składować.
Szef się cieszy, bo ma miejsca w chuj i kosi siano za wynajem.
Miał nos żeby dwie nowe hale postawić.
Rolandem nie jestem, nie ogarniam nawet za bardzo ile to jest jeden hektar, bo zawsze zapominam, ale myślę że jest tego w chuj, ale to w chuj więcej niż z trzech hektarów.
@Gepard_z_Libii Wiesz, ja nie mam pojęcia ile tam jest tych ziemniorów, bo tego nie da się nawet sensownie oszacować patrząc na zdjęcia.
Chciałem natomiast zwrócić uwagę na to że ludzie patrząc na wielką górę ziemniaków myślą sobie "ło kurwa, ale tego nasadził". Tymczasem doświadczony rolnik w dobrym roku (jak ten), bez większych problemów jest w stanie wyciągnąć z hektara 50 i więcej ton ziemniaków. Oznacza to że z 3 hektarów może być ponad 150 ton - 6 tirów załadowanych na maksa - od chuja pyrów. A to tylko śmieszne 3 hektary, chuj nie areał
Mieszkam w ostatnim domu, na ostatniej ulicy z tej strony miasteczka. Od początku widziałem, że pole jest obok i rolnicy będą je uprawiać. Żaden problem dla mnie.
Wychowałem się na wsi, dziadek miał gospodarkę I cos tam wiem, że lekka praca to nie jest.
Do tej pory nie mieliśmy żadnego problemu z polem. Nawet kiedy mieli mocno kurzyć albo pryskać to przychodzili do nas i mówili, że lepiej zamknąć okna na jakiś czas albo zebrać pranie.
Dzisiaj jednak zaskoczyli mnie całkowicie. Do manitki dokupili szczotę drogową i po sobie sprzątają.
Tak, wiem, że to.ich obowiązek ale rzadko się zdarza na polskich drogach.
To teraz, żeby wzmocnić sąsiedzką relację, możesz pójść i powiedzieć, że widziałeś, doceniasz, podziękować Trochę miodku za pracę i staranie się dostanie, a zadowolenie wzrośnie mocno.
@macgajster już starczy, że moja baba ma jobla na punkcie kamieni I po każdej orce chodzi i wybiera im co większe. Mniejsza szansa na rozwalenie hedera.
Oglądam sobie kanał o rolnikach z Polski, którzy postanowili otworzyć niemałe gospodarstwo rolne w Zambii. Ciekawie wyzwanie biorąc pod uwagę ogromną różnicę między europejskim, a afrykańskim rolnictwem, poczynając od innych gleb i klimatu, po inne stosowane pestycydy i ograniczenie w wykorzystaniu maszyn z powodu słabego serwisu. Widać że kolesie się znają na rolnictwie (i nie tylko) i jakoś im się udaje.
A jak przedostatnio elegancko wytłumaczył że każda maszynę zastąpi 200 murzynów. (Wystarczy 150 ale co czwarty nieprzychodzi losowo do pracy i trzeba duży margines założyć)
Przy okazji przypomniała mi się historia z życia wzięta. Jako gówniarz, lat temu jakieś 30 często zapie*dalałem w wakacje (i nie tylko) w polu na wsi. Któregoś razu mieliśmy z bratem zwieźć słomę po żniwach. Wzięliśmy konia, wóz i pojechaliśmy na pole. Chcieliśmy być chytrzy i załadować jak najwięcej ciuków, żeby potem jak najmniej jeździć. Zapakowaliśmy więc na wóz pokaźną stertę, ale jej stabilność pozostawiała wiele do życzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wlazłem więc na samą górę sterty, chwyciłem za tyle sznurków w snopkach, na ile wystarczyło kończyn i ruszyliśmy w drogę. A droga do stodoły wiodła z górki...
I tak jedziemy, jedziemy, wóz zaczyna nabierać coraz większej i większej prędkości, sterta zaczyna się chwiać coraz bardziej na wszystkie strony, hamulców w wozie żadnych, a hamowanie silnikoniem też nie dawało efektów. Pod koniec drogi trzymam stertę już opuszkami palców i już już, dosłownie kilkanaście metrów od stodoły, kiedy wydawało się, że powinno się udać...
...najechaliśmy na jakiś wybój ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam, że leżałem potem na trawie i rechotałem z tego jak głupi, a przecież mogłem się zabić.
Produkcja owoców i warzyw w UE w 2024 roku w ramach #ciekawostkistatystyczne
W 2024 roku UE zebrała 62,2 mln ton świeżych warzyw, co stanowi wzrost o 6% w porównaniu z 58,8 mln ton zebranych w 2023 roku. Hiszpania (14,8 mln ton), Włochy (13,9 mln ton) i Francja (5,8 mln ton) były największymi producentami świeżych warzyw w UE, odpowiadającymi łącznie za 55% całkowitych zbiorów. Na czwartym miejscu znalazła się Polska, gdzie zebrano 5,2 mln ton świeżych warzyw.
W 2024 roku produkcja trzech najbardziej kluczowych warzyw w UE wzrosła w porównaniu z 2023 rokiem: produkcja pomidorów była o 5% wyższa i wyniosła 16,8 mln ton, produkcja marchwi była o 6% wyższa i wyniosła 4,7 mln ton, a produkcja cebuli była o 11% wyższa i wyniosła 7,0 mln ton.
Wśród krajów UE największym producentem pomidorów w 2024 roku były Włochy, które odpowiadały za 36% całkowitych zbiorów pomidorów w UE, a następnie Hiszpania (27%) i Portugalia (10%). Polska na miejscu czwartym z około 6%.
Największymi producentami marchwi w UE były Niemcy (18% całości), Francja (14%) i Polska (12%).
W 2024 r. Holandia była wiodącym producentem cebuli w UE, odpowiadając za około jedną czwartą (26%) zbiorów cebuli w UE, a następnie Hiszpania (20%) i Niemcy (12%). Polska dopiero na miejscu piątym - zebrano 10% całości cebuli w UE.
@bojowonastawionaowca możemy się trochę marchewki i cebuli posadzić. Ryb czasem nie łowić bo to nieokologiczne w Polsce i bydło.produkuje CO2. Te importowane produkuje ale gdzieś indziej a wiadomo że CO2 zostaje w kraju w którym żyły zwierzęta więc u nas dzięki temu powietrze jest najgorsze w uni
@bojowonastawionaowca Wartościowy wpis, widać chyba odbicie po COVIDzie. I co ciekawe też wszędzie wzrosty, a rolnicy znowu płakali o mało deszczu i słabe plony. A większość lipca lało. Trzeba tak nie betonować rzek
Trzymam kciuki, aby @bojowonastawionaowca docenił Twój wpis i trafił do HejtoNews. Prawdziwy High Quality Content.
Spieszmy się oglądać Veritasium, nie wiadomo kiedy zamilknie - po tym co ostatnio publikują może się okazać że odwiedzi ich seryjny samobójca żeby popełnić im rytualne bukkake: https://www.youtube.com/watch?v=CxVXvFOPIyQ
@owczareknietrzymryjski jakie tam wielkie pieniądze, za jeden film z milionem wyświetleń dostanie z 20tys dolarów. Jak coś taki jutiberek odwali to się do niego nie przyznają, a kupią sobie nowego. No chyba, że z koszulek i czapeczek można więcej zarobić