#rodzicielstwo

16
1192

Zaloguj się aby komentować

Wziąłem całą trójkę do Netto na zakupy.

Najmłodszy niezadowolony, bo wsadziłem go w krzesełko w wózku, starsze uwieszone na bokach jak małpy na siatce w zoo. Jadę tak i moje kapucynki pokrzykują:

-Nutella! Tata chcę Nutelle!

-Nie. - króciutko.

-Czekolada!

-Nie!

-Tyskie!- krzyczy najstarszy, który już świetnie umie czytać.- Nie wiem co to jest!

-Tata, Tata co to jest?- krzyczy i nachylając się do mnie- Tata, czy to jest alkohol?


I w sumie jakoś miło mi się zrobiło, że nie wiedzą.

Najlepszy- już ponad rok- oraz najlepsza decyzja w życiu. Moje postanowienie- przyszłe pokolenie wolne od tego syfu


#tatacontent #dzieci #rodzicielstwo #wychowanie #alkohol #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

I Uj bombki strzelił, przychodzę do domu po 14h w pracy a młody zamiast spać u siebie w pokoju śpi z mamusią w łóżku. Od dwóch miesięcy go przyzwyczajamy do spania u siebie w pokoju samemu...

#rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować

Już po 16!

Przywitajmy Helenke w symulacji!


Urodzona bez powikłań, stan 10/10, 2700g pokazała na wadze:)


Żona czuje się dobrze, maleńka zresztą też.

Teraz zostaje pilnować całej wsi #pdk


Pozdro i pięknych bezsennych nocy


#porod #dzieci #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować

Tydzień temu byłem z młodym lvl 6 u lekarza, który na zapalenie gardła chciał mu dać antybiotyk. Żona jest nadopiekuńcza i dlatego musiałem z młodym karnie iść do lekarza. Lekarz starszej daty zalecił antybiotyk, nie zgodziłem się i dzięki mnie nie dostał antybiotyku co mnie bardzo cieszy. Dziś młody poszedł do przedszkola. Mam też poboczne sukcesy!! Namówiłem dziś córunie lvl 3 na kucyka, gilał ją po szyi i była twarda w swoich przekonaniach, do dziś.. Dziś rano powiedziałem jej, Polka popatrz jakie konie mają fajne ogonki, chciałabyś mieć takiego? Postarałem się i zrobiłem, młoda była zachwycona Warkocze to temat na kiedyś tam

#rodzicielstwo

Antybiotyk lekarz przypisuje nie na żadne widzimisię tylko na charakterystyczne wizualne objawy w gardle (mniej-więcej jak na załączonym obrazku)


Często przypisuje się go też dzieciom które mają n-tą infekcje gardła (tak jak OP powiedział "moje dziecko ma taki migdał łapie co chwile") bo jest duża szansa że w tych migdałach zostały jakieś bakteryjne patogeny które stale osłabiają układ odpornościowy


Źródlo: 12 angin w dzieciństwie w interwałach 2-3 miesięcznych, migdały rozjebane tak że jak jako dziecko poszedłem zdrowy wyżebrać zwolnienie to baba od razu mnie do laryngologa wysłała xD przeziębień nie wiem ile. Wyleczył mnie młody lekarz dając cefalosporyny nowej generacji które tak dopierdoliły że nawet trądzik mi zniknął, anginy nigdy nie wróciły, migdałów nie musiałem finalnie wycinać.


Czasem lepiej prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić raz mocniej niż chorować co miesiąc

bd89ed3c-e637-4d47-8477-ba626080f96f

Lekarze traktują antybiotyki jak dropsy. Jak slucham rodziców dzieci z przedszkola to to jest masakra, potem te dzieci chorują nawet kilka razy do roku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

  • Głowa mnie boli, źle się czuję, chyba nie pójdę do szkoły...

  • Kiedy ostatnio było pite?

  • Eee... ..wczoraj wieczorem u cioci.


*badum-tsss!*


Powiedziałem że następnym razem do d⁎⁎y wleję przez rurkę.

Kupię w aptece zestaw do lewatywy i powieszę w przedpokoju, żeby siać terror.


#kontrolanawodnienia #dzieci #rodzicielstwo #japierdole #codziennepiciu #zalesie

ac7966b8-5ecc-4ffb-b58e-9b973e76362a
Opornik userbar

@Opornik w pierwszej chwili pomyślałem, że masz szkolne dzieci na kacu bo u ciotki było pite xD


Wlewanie alko do d⁎⁎y przez rurkę to w istocie dość ciężki kaliber wobec własnego potomstwa.

Zaloguj się aby komentować

Bawiliśmy się dzisiaj w pocztę.


Dostałem od córki list, który mam otworzyć dopiero jak będę w Norwegii.


#dzieci #rodzicielstwo #tatacontent


I tak, oprócz własnego exlibris mam jeszcze pieczęć lakową.

c9dab1fb-bcd8-4651-b5bb-852d56913f87

@AdelbertVonBimberstein


A się okaże, że tam są znaczki z LSD i specjalnie Ci córka powiedziała, że dopiero w Norwegii możesz, żeby Cię złapali na lotnisku za przemyt xD

Zaloguj się aby komentować

Dziewczynka lat 5:


  • jedźmy na frytki Tato

  • Nie, najpierw trening

  • Mogę powiedzieć ostatnie słowo?


I dalej mówiła.

Szczwana bestia, szybko się wyrobiła.

#rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Po raz pierwszy mam chęć czy okazję, by iść do posła ze sprawą. Otóż proces odbierania i przekazywania dzieci wydaje się za mało kontrolowany. Wystarczy pojedyncza, pobieżna opinia psychologa, potem opinia kuratora i dziecko jest odbierane i przekazywane osobie niepoddanej weryfikacji, jak to się dzieje np. przy adopcji. (Edit. Przekazywane osobie niepoddanej weryfikacji, jakiej są poddawani potencjalni rodzice zastępczy, np jakiejś ciotce).


Jak uderzyć do posła, aby zrobić to skutecznie? Przejść się do biura? Napisać maila osobiście czy do jakiejś instytucji w ramach sejmu?


#rodzicielstwo nie taguję polityka, bo nie chce ucinać zasięgu

Whaaat? Nie masz pojecia jak dlugi, trudny, po⁎⁎⁎⁎ny, nieludzki i niszczacy psychicznie jest proces adopcyjny w tym pierdolniku zwanym Polska. Na kazdym etapie jestes traktowany jak podczlowiek i smiec. Psycholodzy sie przypierdalaja doslownie do wszystkiego, np. ze bedac dzieckiem spedzales wakacje na podworku pod blokiem bo rodzicow na wakacje i obozy dla Ciebie nie bylo stac. Jakby to byla Twoja wina. Opuscisz jedno z kilkunastu szkolen przygotowawczych i Cie wywalaja, musisz zaczynac od nowa. Do tego opinie z pracy, oswiadczenia lekarskie, pity etc. Drobna rysa na obrazie i juz jestes na cenzurowanym, a jak juz to wszystko przejdziesz to trafiasz przed oblicze sadu, ktory potrafi Ci zadac pytanie z d⁎⁎y, nie majace zwiazku z meritum sprawy. Ludzie placza ze szczescia i tego, ze ten koszmar sie konczy.

Ludzie, ktorzy poddali sie procedurze adopcyjnej, zasluguja na pochwaly, a nie tego typu szkalowanie. Wstydz sie.

@RogerThat umów się na spotkanie osobiście. Tematem może być zainteresowany poseł Józefaciuk z tego co widziałem jest nawet opcja videorozmowy

Zaloguj się aby komentować

Młody chciał spędzić trochę czasu sam na sam.

To najpierw rozdupiłem go w szachy, a potem w carcassonne.

213 do 193. I kurde w sumie i tak dobrze mu poszło, ale ja byłem na mistrzostwach Polski w Krakowie xd więc nie miał szans.


Btw jedyna prawilna wersja z czerwonymi dachami!


Było fajnie. Ten dognieciony zamek po lewej tu mój. Tak, wiem, że jeden klocek jest nielegalny ale zauważyliśmy później i nie było sensu cofać.


#gryplanszowe #rodzicielstwo #tatacontent

e35c94fd-fa82-4c83-8288-4b4c487dece2

Byłem kiedyś na eliminacjach do MP w Carcassonne, zostałem zmieciony. Nie wiem czy w finale było podobnie ale towarzystwo z tych eliminacji wspominam nienajlepiej, kłócili się przez większość turnieju o jakieś hipotetyczne sytuacje XD

@AdelbertVonBimberstein ale bydle zbudowaliście, i to jeszcze z katedrą. Pewnie mieliście po równo rycerzy, stąd taki wysoki wynik xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja córa zeżarła wczoraj po kryjomu 18 tabsów z witaminą D, przyjęła jakieś 18tys jednostek. Obyło się bez płukania żołądka ale w przyszłym miesiącu juz mam umówioną wizytę na Usg nerek i wątroby.

#rodzicielstwo #zdrowie

@paulusll naprawdę super że dmuchasz na zimne (z dwojga złego lepiej w tę stronę), ale jeśli ta witamina D3 to nie jakieś gunwo made in china (z naklejką że polskie), to nawet jakby zeżarła 50k jednostek to bardzo ciężko ją przedawkować, tym bardziej że - jak mówiłeś - to się odkłada stopniowo i jednorazowy nawet bardzo srogi strzał nic nie da.


Ja brałem codziennie po 2k i miałem srogi niedobór we wrześniu (22ng/mL), powtórzyłem badanie w październiku jedząc codziennie po 4k i wskoczyło mi 28 ng/ml. Teraz łykam sobie 5-10k dziennie, ale badań już nie robiłem, za droga imprezka. Uznałem, że musi mi starczyć

Zależy ile ma lat ale jesli nie jest <3 lat to luz. Zwłaszcza jeśli nie jadła w czasie około zdarzenia, bo to jest rozpuszczalne w tłuszczach. Bez tego to maks zrobi bardziej żółtą kupę xd

Zaloguj się aby komentować

No i się wkurwiłem. Rozmowa z moją matką to jak rozmowa z d⁎⁎ą.


Zawiozłem dzieciaki do przedszkola a najstarszy został w domu bo na później do szkoły. 10 minut po wyjeździe SMS: nuuudze się taata


XD

Zaraz dzwoni: "Tata mogę iść do babci?", no niech idzie, blisko jest, ta sama klatka schodowa.


Odbieram go chwilę później i widzę, jakiś smutny, przygaszony, a moja rodzicielka: "jak go odprowadzisz do szkoły to przyjdź na kawę, pogadamy sobie".


Ocho, coś chce. Odprowadzam młodego i widzę, że coś jest nie tak. Przygnębiony, smutny, nie chce gadać.


Idę do rodziców, dostaję kawę i się zaczyna:

"Tylko się nie denerwuj, ale DLACZEGO WY GO LEKAMI FASZERUJECIE".


Tutaj wyjaśnienie: młody ma zdiagnozowane ADHD w które moja matka nie wierzy bo "przecież jest normalny" i "oni wszystkim dzisiaj choroby wmawiają" oraz "ufacie lekarzom tak we wszystkim". Od lekarza psychiatry dostał najpierw medikinet- który odstawiliśmy z racji na zaburzone łaknienie, a od tygodnia bierze atomoksetyne.


I już się wkurzyłem, ale zewnętrznie oaza spokoju- nerwy na ściągniętej wodzy- bo żona mi już wcześniej mówiła, że ona młodemu mówi, że my go lekami trujemy.


Wyobrażacie k⁎⁎wa sobie?


No i tłumaczę, jak krowie na rowie, że to nie jest tak, że psychiatra raz go widział i dał diagnozę i leki. Chodził kupę czasu do poradni psychologicznej na diagnozę, tam go znają, lekarz zrobił potem tylko dodatkowo wywiad; wg statystyk 1/5 populacji jest neuroróżnorodna; będzie mógł poradzić sobie z tym pierdolnięciem w głowie, z którym ja sobie poradziłem dopiero po 30 latach rutyną samokontrolą, dyscypliną (darowałem sobie uwagi co do wychowania mnie- już im kiedyś powiedziałem, że to, że jestem gruby to ich wina, ale im wybaczam i sobie poradzę- i poradziłem sobie kurła!).


Pomoże mu to się skupić, ogarnąć rozpierdol w głowie.


Jak grochem o ścianę.

"On przez to schudł już 70 deko!", "wpędzicie go w anemię!".


No i tu się wkurwiłem.


- I taka jest z tobą rozmowa- mówię - ty nie chcesz ode mnie usłyszeć co ja o tym myślę. Nic co ci powiedziałem nawet cię nie obeszło. Ty chcesz mnie tylko przekonać do swojej racji. I skończ z emocjonalnymi szantażami bo bardziej wierzę lekarzom i swoim obserwacjom niż tobie. SKOŃCZYŁEM TEMAT, NIE ROZMAWIAJ Z MŁODYM O NIM I NIE PORUSZAJ GO WIĘCEJ. Bierze leki, będzie brał i to moja decyzja.


*Tutaj znów powstrzymałem się przed wylaniem trzydziestu kilku lat żalu.*


Kawę dopiłem w ciszy oglądając TVN24. Mają ujebaną szybę za prowadzącym.


#adhd #rodzicielstwo #dzieci #zrodzinanajlepiejnazdjeciach #wychowanie

@AdelbertVonBimberstein z matkami tak to już jest. Zarówno moja matka jak i teściowa mają tak samo. Oczywiście na różne temat, niekoniecznie leki, ale jak się na coś zafiksują to nie ma z nimi gadki. Moja matka np jest fanatyczką PO. Dogadałaby się tutaj z niektórymi na hejto.

Zaloguj się aby komentować

#rodzicielstwo #chwalesie #ankieta

Witam was serdecznie, dzisiaj o godzinie około 17.00 dowiem się w końcu czy będę miał syna czy córkę

Z jednej strony synek byłby super, a z drugiej jedna córkę już mam to by się może jakoś lepiej zgrały :D?

z tej okazji ankieta, czy macie dzieci? Jak się u was to rozkłada w sumie? Zauważyłem więcej dziewczynek rodzących się ostatnio wśród znajomych i zastanawiam się czy to tylko przypadek czy jakoś się to statystycznie układa na większą skalę. Zapraszam do udziału


ps. nie zaznaczam w ankiecie 3 dzieci i więcej bo mi zabrakło miejsca jeśli należysz do tej grupy, napisz proszę w komentarzu

Czy masz dzieci i jak to wygląda u ciebie ?

134 Głosów

@DzialaczWiejski Córa, syn, córa.

Chłopak ma przejebane bo ma łagodną naturę a te dwie są zaborcze i jeszcze stają obie charakterne przeciwko niemu pacyfiście. Zajmuje się sobą, bawi się swoimi zabawkami to mu zawsze muszą wleźć z butami i rozwalić jego lego/garaż/autka itd.

Zaloguj się aby komentować