Jak myśleliście że te wasze strony na Wordpress to będą sobie działac i co najwyżej raz na jakiś czas kliknięcie update to wiedzcie że jeśli mieliście ACF to już nie macie. Matt wam się wkradł na strony i podmienił go na swój SCF, niekompatybilny z ACF Pro. Więc do roboty i odkrecajcie to ręcznie.
Droga społeczności, w szczególności programiści. Dopiero co zaczynam swoją przygodę z pytonem i po ostatniej aktualizacji wtyczek mam taki komunikat jak na załączonym obrazku. Pythona mam zainstalowanego na komputerze służbowym i prywatnym, aby móc niezależnie od miejsca coś sobie dłubać dalej. Aby nie tracić dostępu do danych to wszystkie swoje kody wrzuciłem na dysk google i dodałem ścieżkę w pythonie. Przedwczoraj wieczorem json jeszcze działało, a wczoraj rano już nie. Co może być tego powodem? Za pomoc płacę piorunami.
@mehdnpl @Meverth @Prucjusz @lurker_z_internetu @argonauta @AureliaNova Dziękuję Wam gorąco za liczne odpowiedzi. Potrzebuję więcej czasu aby przetrawić i posprawdzać wszystkie Wasze sugestie. Jest to temat, w którym jeszcze jestem zielony. Nie mniej Wasze komentarze dodały dużo nowych informacji i otworzyły mi oczy na szersze horyzonty Spokojnego weekendu, a ja siadam do googla i wyszukiwania tego o czym piszecie. Super widzieć, że jest tak duży odzew z groma Kasiek i Tomków programistów
1. Jeśli jesteś samoukiem, ogladnij jakiś sensowny kurs wirtualny o pythonie. Bez podstaw będziesz się co chwilę potykał.
2. Koniecznie to samo z git. A bez gita i wersjonowania w pewnym momencie okaże się się, że nie ogarniasz swojej kuwety.
3. Ogarnij koncepcje workspace. Czyli katalogu, pod którym masz pewna logiczna strukturę katalogów. Bez tego nie będziesz mieć przenośnego srodowiska, czy pracy w zespole.
4. Jeśli możesz, złap doświadczonego i cierpliwego kolegę, i poproś o mentoring, czyli przeszkolenie z podstaw. To oszczedzi frustracji tobie i kolegom z zespołu.
5. Narzędzia, najlepiej te same w domu i w pracy. Bez jakiejś specjalnej kasy: git, visual studio code. Reszta zależy od specyfiki pracy i zasad bezpieki.
Zadzwoniła do mnie wczoraj pani z HR aby dać feedback po serii rozmów. Wiadomo, zwykłe gadania, że jednak wybrali drugiego kandydata itd. Na sam koniec powiedziała, że nie mam czym się przejmować, bo ktoś taki jak ja na pewno szybko znajdzie pracę.
Myślałem, że zaraz zacznę się śmiać do telefonu to się rozłączyłem. Trzeba było jej powiedzieć, że nie wie o czym mówi, bo ja szukam jakiejkolwiek pracy od pół roku i dalej jestem bezrobotny mimo, że mam wykształcenie, doświadczenie, chęci do pracy i żadnych wymagań
@Embed mam nadzieję, że nie mówisz tego na rozmowach, co napisałeś na samym końcu, że nie masz żadnych wymagań i nie okazujesz tego, jak bardzo mocno Ci na tej pracy zależy. To źle wygląda zawsze.
Osiem miesięcy po wydaniu Czkawki/Krokieta 7.0, nadszedł czas na wydanie wersji 8.0.
Dla ludzi niekojarzących programu, to jest to aplikacja do czyszczenia plików z duplikatów i jest dostępna na windowsa, linuxa, macos.
Lista Zmian(po angielsku, bo tłumaczenie niezbyt wiele ma sensu)
### Breaking changes
- Due to the removal image_type from image struct, old cache files are incompatible with new version and should be regenerated from scratch(it uses new name)
- Some CLI arguments could change short name, due fixing ambiguous names
- Fixed and added more input parameters to the application
- Fixed crash when stopping scan multiple times
- Print results also in debug build
- Added support for selecting reference directories
Przyszłość
Przez blisko pół roku nie stworzyłem ani jednego commita, bo musiałem nieco odpocząć od projektu, bo nieco się wypaliłem.
W pracy zaczynam coraz więcej programować w rust, więc widzę że sam projekt nie jest najwyższej jakości i architektura aplikacji wymaga masy zmian(na które niekiedy za późno, bo wymaga to przepisania całej aplikacji) choć częściowo staram się refaktorować to co możliwe.
Jednak jednocześnie mam coraz mniej chęci, zajmować się poza pracą tym, co robię w czasie pracy, czyli głównie programowaniem - rozpoczynając projekt pracowałem w nieco innej branży, więc rozwijanie aplikacji było fajną odskocznią od zwyczajnych zadań.
Istnieje wiele głosów o konieczności przeprojektowania UI by było ono przystępniejsze jak i zaimplementowania nowych ważnych funkcji tj. pauza/wznawianie czy rozszerzenia opcji wyszukiwania duplikatów.
W teorii brzmią one sensownie, jednak są one problematyczne z pewnych powodów:
- główny ciężar implementacji zmian spada na mnie. Każdą funkcję trzeba najpierw przemyśleć, zaimplementować, przetestować, powalczyć z błędami związanymi z zewnętrznymi bibliotekami a następnie wspierać i modyfikować gdy to konieczne. Już teraz jestem autorem niemal 90% zmian i nie wygląda by cokolwiek się zmieniło lub by ktoś inny przejął na siebie w znaczącym stopniu ten ciężar.
- jestem słaby z tworzenia interfejsów - mimo chęci, zaproponowane mi różne koncepcje nowego wyglądu aplikacji nie wydawały mi się zbyt wydajne. Interfejs powinno się stosunkowo łatwo używać i powinien być płynny nawet przy dziesiątkach tysiącach wyników. Myślę, że częściowo mi się to udało zrobić, ale jeśli uważacie że można zrobić to lepiej, to polecam użyć core, tak jak to robi cli, czkawka i krokiet i stworzyć swoją własną wariację gui
- aplikacja obecnie jest wypełniona trybami(11 jeśli się nie mylę) a każdy tryb ma nawet po kilka opcji do konfiguracji. Dość łatwo dodając zbyt dużo opcji jest w stanie się stworzyć nieczytelne gui i kod, który później będzie problematyczny w obsłudze(z takimi problemami głównie mierzyłem się na początku istnienia projektu, gdzie wesoło dodawałem nowe tryby) - nie mówię że to koniec i że nic nowego nie będzie dodawane, tylko że trzeba to robić z rozwagą.
Mimo tych wszystkich problemów, jak wskazuje wydanie nowej wersji, ciągle jeszcze mam siły na pokonywanie przeciwności i zapewne aplikacja będzie się rozwijała swoim spokojnym tempem.
Cena — za darmo to i ocet słodki - licencja MIT/GPL
@qarmin - super kolego - widzę, że program stabilnie rozwijasz
Widzę też, że aplikacja ma Appimage dla Linuksa - możesz mi napisać jak łatwo/trudno się go generuje z praktycznego punku widzenia bundlując wszystkie dependencies i czy wszystko musi być statycznie skompilowane?
Najlepsza appka tego typu, choć faktycznie UI ciężkie.
Wyszukiwanie duplikatów obrazów to dla mnie niezła zagadka. Nieraz kompletnie nie jest w stanie złapać, że dwa obrazki są takie same, kombinuje z algorytmami, rozmiarem, tą "tolerancja" czy co tam było, i nieraz pokazuje mi kompletnie już różne obrazki jako to samo, ale to co jest ewidentnie to samo - już nie.
Problemy procesorów intel 13 i 14 gen zakończony? Intel twierdzi że tak.
Intel has identified four issues with the Raptor Lake processors, each addressed with a mitigation over the past year. The latest 0x12B firmware includes all previous mitigations, and no further updates will be required as of now.
Na chwilę obecną nie wszystkie płyty dostały update biosu, w ciągu najbliższych dwóch/trzech tygodni poprawki powinny zostać wypuszczone.
Jeśli, jak twierdzą jutuberzy, problemy z nimi wynikają z oksydacji, to - w żadnym razie - nie będzie to koniec problemów. Może je odwlekać w czasie, ale nie wyeliminuje.
Można bez problemu. Nie wiem jak teraz VMware ma ale kiedyś w systemie gościa instalowało się specjalne sterowniki i można było potem ustawić w VMware katalog do którego dostęp miał zarówno główny system jak i system gość. Teraz to widzę:
Jest to prawdziwy post, nie nabijanie się czy satyra. Moja sytuacja: Skończone studia (niestety IT), Doświadczenie zawodowe z bankowości i Big4 (prawie 3 lata, różne stanowiska), niekarany, warszawa.
W skrócie: od pół roku nie jestem w stanie znaleźć ŻADNEJ pracy biurowej w ŻADNYM miejscu.
Ktoś teraz spyta: Dlaczego nie pójdziesz robić pizzy z jakimiś licealistami w pizzy hut albo coś takiego? Mam od roku problemy z kręgosłupem, ciężko mi się stoi, o dłuższym chodzeniu nie ma mowy. Przez całą szkołę średnią pracowałem fizycznie, byłem kilka razy na mordowniach w niemczech i myślałem, że skończone studia i kilka lat "dobrej pracy" wystarczą abym nie musiał tego robić.
Wysłałem ponad 1300 CV, a tak naprawdę dużo więcej, bo liczę tylko te na które mam potwierdzenie mailowe. Szukanie pracy to dla mnie codzienność od wielu miesięcy, a od 4 miesięcy aplikuje tylko na oferty, które przebijam wymaganiami. Na rozmowach mówię, że nie mam wymagań finansowych ani godzinowych. Mam około 35-40 CV zrobionych na każdą ofertę pracy, od obsługi klienta, po pracę zgodną z moim wykształceniem.
Nie wiem co mam robić, to że nie mam pleców, to znaczy, że przez resztę życia mam pracować fizycznie (nie jestem na ten moment w stanie), mimo umiejętności, wyszktałcenia i doświadczenia.
Odnoszę wrażenie, że ciąg myślowy HRu jest taki:
Stanowisko Nie IT: Otrzymują CV -> wszystkie umiejętności i doświadczenie są ok -> patrzą na studia IT -> "Ten to zaraz pójdzie do IT, CV do śmietnika"
Stanowisko IT: Otrzymują CV -> Lol, mamy już 200+ CV na pana miejsce, CV do wyjebania
@Embed W IT teraz jest bardzo słabo jeśli chodzi o robotę. Ludzie z paroma latami doświadczenia nie mogą znaleźć pracy. Zastój w gospodarce, ludzie nie robią zakupów, firmy wstrzymują produkcję, tną koszty i fundusze na inwestycje, nowe wdrożenia IT odkładają na bliżej nieokreśloną przyszłość. Bardzo słaby czas trafiłeś na wejście na rynek pracy. Jeszcze dwa lata temu brali każdego, kto nie wyglądał na kompletnego idiotę, ale ten czas już minął.
>Mam od roku problemy z kręgosłupem, ciężko mi się stoi
jeśli to na tyle poważna rzecz, że pozostanie już z tobą, to może udaj się do placówki ds. orzekania o niepełnosprawności, lub też umów się na wizytę - pryjedzie do ciebie pracownik. Mając orzeczenie o niepełnosprawności i określony jej stopień możesz rozglądnąć się za pracą w zakładach pracy chronionej lub gdziekolwiek gdzie chcą (czyt. muszą) zatrudnić osoby niepełnosprawne. Kokosów nie ma, warunki nie są mi znane w żadnym calu.
Niemniej znam doskonale temat poszukiwania "pracy" w tym polskim kurwidole i lepiej popracować, o ile to nie jest fabryka smrodu własności januszabyznesu, niż wysyłać kolejne dziesiątki CV bez skutku czy i dzwonić bezowocnie.
Szukanie arbajtu w tym kraju to prosta i skuteczna droga do depresji <_<
@wombatDaiquiri Uważam, że nie ma lepszego operatora drona czy innej zdalnej maszyny bojowej niż taki pro gracz który siedzi przed komputerem od pół życia i gra w gierki. To jest potwierdzone badaniami, że np tacy esportowcy mają dużo lepszy refleks i podejmują szybciej dobre decyzje pod presją. Zresztą wojsko USA zdaje sobie z tego sprawę i np tam gdzie się da to jako kontrolery służą pady od Xboxa 360 ponieważ typowy amerykanin go zna i nie musi się uczyć nowego schematu sterowania.
Kurka wodna, właśnie uświadomiłem sobie, że piszę soft do telco już od 10 lat! Pamiętam jak zaczynałem, we wrocławskiej Nokii 1 października 2013 w LTE C-PLANE. Przeszedłem daleką drogę - pracowałem nad 4G oraz nad 5G. Nie mogę zdradzić nad czym teraz dokładnie pracuje ( ͡°ʖ̯͡°) kiedy zaczynałem nie miałem zielonego pojęcia o sieciach komórkowych, teraz jestem jednym z bardziej doświadczonych inżynierów w moim biurze. Pracuję w UK dla tajwańskiej firmy, wcześniej pracowałem w Polsce i we Francji. Eh, łezka się w oku kręci.
Jeśli ktoś, tak jak ja, pracuje w IT, jest samoukiem i czasem ma wrażenie, że brakuje mu nieco wiedzy ze studiów informatycznych, to bardzo chciałbym polecić serię filmów na YT, które są nagranymi wykładami (chyba) semestru Computer Science na Harvardzie. Obejrzałem póki co kilka. To, jak prowadzi wykład ten facet, jest wręcz niesamowite. Pasja, głęboka wiedza, ale jednocześnie tłumaczenie zagadnień w sposób prosty i przystępny. Wątpię, żeby ta wiedza wpłynęła w jakiś przełomowy sposób na czyjąś karierę, ale pewnie pozwoli lepiej zrozumieć niektóre pracowe tematy i może odrobinę zdusić Impostor Syndrome
Generalnie nie sposób wszystkiego przyswoić ale przynajmniej jest to jakiś konspekt do nauki tej dziedziny, ktorej w danym momencie chcemy się nauczyć czy się podszkolić.
Robię sobie pod górkę (tj. tłok), ale co mi tam. Niech się dzieje wola nieba. Zawiadamiam wszem i wobec, że 26 października jest planowana warszawska edycja warsztatów "czarodzieje kodu":
Jest to nowa inicjatywa, która pozwala na naukę programowania najmłodszym. Grupy od 6 do 14 roku życia.
Dla tych, którzy nie wierzą deklaracjom prezesa #nvidia i chcą żeby ich dzieciaki (podobnie jak dzieciaki prezesa nvidii) liznęły coś z programowania.
W szkole córki informatyka to głównie granie w jakieś robobloki, a scratch idzie jedynie jak siedzę z młodą. Na warsztatach nie będzie już zmiłuj, ani roboloka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli tak jak ja macie dużą kolekcję filmików(śmiesznych, mało śmiesznych, wcale nie śmiesznych, rodzinnych, z wojny itp.) i chcecie się pozbyć duplikatów to możecie spróbować użyć testowej wersji Czkawki, która wspiera wyszukiwanie podobnych wizualnie filmików o długości mniejszej niż 30 sekund.
Linki zapewne będą aktywne jeszcze około dwóch tygodni (trzeba się zalogować przez githuba by mieć do nich dostęp)
@kaszalot 7k USD miesięcznie na cobolu to chyba raczej skąpa stawka? Zawsze mi się wydawało że cobolowiec to sam decyduje ile chce zarabiać, tak mało ich jest
Problemów procesorów intel 13 i 14 gen ciąg dalszy.
Pamiętacie jak to szło?
(zaczerpnięte z forum pclab, user kanon7, ogólny pogląd, nie ma 100% wiarygodności)
- brak jakiegokolwiek problemu
- marginalne problemy CPU 13|14 th Gen wynikające z problemów technicznych całego komputera - standard
- winni użytkownicy robiący sami OC CPU
- winni producenci płyt głównych; brak dostosowania się do parametrów działania Intel'a
- bardzo mała partia CPU 13|14 th Gen miała problemy z utlenianiem się - sprawa szybko rozwiązana
- problemy dotyczą tylko procesorów i9 topowych CPU 13|14 th Gen
- problem dotyczy i7 i i9 z literką K - 13|14 th Gen (winny mikrokod) - problem utleniania się cpu
- problem dotyczy tylko cpu stacjonarnych od 65W wzwyż dla i5, i7, i9 - 13|14 th Gen (naprawa mikrokodu może nie pomóc) - problem utleniania się cpu
Intel wypuszczał poprawki mikrokodu, które są zawarte w paczkach nowych BIOS'ów do płyt głównych.
Taki np. Asus wypuścił:
Lipiec 2024:
Updated with microcode 0x125 to ensure eTVB operates within Intel specifications.
Sierpień 2024:
The new BIOS includes Intel microcode 0x129 to enhance the stability of Intel Core 13th and 14th Gen processors.
0x129 bug fix był oficjalnym rozwiązaniem problemów. Wyszła prosto od intela oficjalna lista narażonych cpu wraz z opisem problemu oraz magiczną poprawką mikrokodu. Wszelkie redakcje zajmujące się sprzętem jednak dość sceptycznie podchodziły do skuteczności rozwiązania problemu.
I co się okazuje?
Intel znalazł kolejny błąd w mikrokodzie, zwany "Vmin Shift" wraz z poprawką mikrokodu 0x12B mającą rozwiązać problem. Czekam na wysyp nowych biosów. Intel twierdzi że pomimo znalezienia problemu, nie może zagwarantować że to ostatni bug fix.
Ciężko mikrokodem wszystko naprawić po prostu. Powoli dochodzimy do momentu, w którym będzie trzeba wykorzystywać AI do opracowywania nowych CPU, bo poziom skomplikowania jest za duży dla ludzkiego umysłu po prostu.
Pamiętacie pewnie Winampa (no przecież to portal dla starych ludzi, to musicie pamiętać). Winamp przeszedł na open source, ale ktoś napisał bardzo gównianą licencję która nie pozwala na bardzo wiele podstawowych rzeczy w świecie open source, ale w tym, uwaga, na forkowanie repozytorium XD
W ten sposób uniemożliwili dostarczenie jakichkolwiek zmian bez łamania licencji XD
Rozpętała się piękna gównoburza, polecam wziąć popcorn i przejrzeć issues i pull requesty (również te zamknięte).
Niestety już usunęli zapis o zakazie forkowania (ciekawe czy złamali przy tym licencję), ale dalej wiele rzeczy jest zakazanych xd
widać, że noe potrafią w opensource, ale i tak mało firm decyduhe się na taki krok. Gdyby każda gra przechodziła na open source po 20 latach to retro gaming byłby dużo przyjemniejszy na nowych kompach. Już pomijając kompatybilność z systemem
zajebałem spreadsheet do budżetowania w Excelu aż się potrzebuję pochwalić; agreguję dane z trzech rachunków, kategoryzuję (na razie ręcznie) i generuję wykresiki jak mi idzie wydawanie dziengów na dany miesiąc
próbowałem kilku dostępnych w necie, ale wszystkie albo były zjebane albo miały za mało funkcjonalności, to sobie piszę własny arkusz
Jest sposób dla leniwych. Kilka kont i budżetowanie. Konto rodzinne główne, gdzie wszyscy ci miesiąc wpłacają. Z niego idą automatycznie rachunki, mieszkanie. Raz na tydzień z niego idzie na konto rodzinne na jedzenie - do niego osobna karta na zakupy "domowe".
Do tego swoje konto główne z niego z automatu od razu na oszczędnościowe oraz domowe na rachunki. A także raz w tygodniu na np śniadanie/lunch.
I raz w miesiącu stała kwota na rozwalenie na słodycze/fajki/używki/kino/żarcie na mieście itp.
Ja zbierałem paragony jak byłem na studiach i musiałem liczyć czy mi do końca miesiąca starczy. Teraz sobie tego nie wyobrażam. Chyba bym się zapłakał. Chyba, że jakaś apka na telefon z AI, że robię zdjęcia rachunk9w i faktur i sama resztę ogarnia.