#programista15k

80
641

Czy ktoś tu na hejto korzystał, albo zna kogoś kto korzystał z płatnego mentoringu, albo jakiegoś career coacha w IT? Pracuję jako data engineer i patrzę na wymagania na różne stanowiska, to stwierdzam, że teoretycznie dużo z nich spełniam, ale jak tak się zastanowię nad każdym z tych obszarów, to dochodzę do wniosku, że gowno umiem. Chcę się rozwijać, ale jest tyle różnych rzeczy, w których można się szkolić, że nie wiadomo w co ręce wsadzić i co na dłuższą metę będzie przydatne. Mam opory, żeby w pracy męczyć ludziom bułę o jakiś mentoring itp, bo tak naprawdę byłoby to poświęcanie czasu mi, zamiast skupianie się na swoich obowiązkach. Także rozglądam się za jakąś opcją, która pozwoli mi określić na czym skupić swoje wysiłki, zamiast biegać w kółko bez celu

#programowanie #programista15k

@cweliat - miałem to szczęście, że firmy płaciły mi za różne treningi - ale w pracy najczęściej sobie sam musiałem znaleźć mentora - po prostu nauczyłem się pytać wprost czy ludzie, którzy wydawali mi się jako tacy co mają coś do zaoferowania, znajdą godzinkę raz na dwa tygodnie pogadać.

Polecam także samemu zostać mentorem dla ludzi z mniejszym doświadczeniem zawodowym - otwiera to też umysł i poszerza perspektywę.

Nie robię mentoringu poza pracą ale mogę postarać Ci się coś pomóc na privie jeśli uznasz, że random z Hejto może być pomocny.

Pracuję jako data engineer i patrzę na wymagania na różne stanowiska, to stwierdzam, że teoretycznie dużo z nich spełniam, ale jak tak się zastanowię nad każdym z tych obszarów, to dochodzę do wniosku, że gowno umiem.


Ziomek, większość z nas tak samo myśli.

@cweliat zdaj sobie najpierw sprawę z tego, że ogłoszenia w IT to są 2 etaty w 1

skurwole tną koszta od wielu lat na tym i spore grono introwertyków co się pchało do IT od dziesiątek lat ma problem z niską samooceną pod kątem odwiecznie zbyt małych umiejętności

ale zmiany na tym polu już nastąpiły, i coraz mniej osób się certoli z niespełnianiem połowy rzeczy, tylko aplikuje.


Firmy wolą "wychowywać" tj. szkolić niż płacić wysokie stawki za specjalistów, ale to na dwoje babka wróży.

Najlepiej to z daleka od IT w polsce, ale na taki komfort niewielu sobie pozwoli.

Zaloguj się aby komentować

Jęczysz jak typowy linuksiarz piwniczak. Robię w korpo w którym Windows jest po prostu terminalem do innych systemów do tego masz office zintegrowany z innymi systemami. Libreoffice i inne wynalazki nadal nie mają podjazdu do produktu ms. A co do jeczenia. Rekrutowałem takich wanna be ekspertów i też jęczeli że korpo Windows używa. Parę pytań o linux i można było uznać za rozmowę za zakończoną a do hr przekazać informację że tej osobie dziękujemy. Dla normalnej osoby system to tylko narzędzie jak młotek.

@ZohanTSW współczuje. Obecnie żyjemy pod okupacją Microsoft i jego usług. Tak się kończy dawanie szkołom darmowych licencji na systemy lub usługi chmurowe z dużą przeceną/darmo dla szkół. Potem człowiek nie potrafi na Macu albo Linuxie podstawowych operacji zrobić. Lekcja informatyki powinna uczyć pracy na różnych systemach i różnych programach nie tylko od Microsoftu i Google.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#praca

#programowanie  

#programista15k  


Cześć, trochę się do tego zbierałem, ale zbliża się koniec roku, a ja jestem coraz bardziej zdesperowany, jeśli chodzi o poszukiwanie pracy.


Jakiś czas temu przeczytałem wpis od @Embed , który od pół roku szukał pracy w programowaniu. Mam podobny problem, studia wyższe IT, 3 lata pracy w zawodzie programisty backend i od lipca nie mogę znaleźć pracy.


Myślę, że wina leży właśnie w moim CV, które kilkukrotnie próbowałem poprawić i odświeżyć, radziłem się w tej sprawie również starszych kolegów z branży. Ale mimo wysyłania CV liczonej w setkach, odpowiedzi mam tak z 0,5% i nie mówię tu o luźno powiązanych ofertach z całego zakresu IT, ale dostosowanych do stanowisk, w których mam doświadczenie i z wymaganiami, które uważam, że spełniam.


Dochodzi nawet do takich paradoksów, że według HR nie spełniam założeń na mida, a jako junior zostaję automatycznie odrzucony tekstem w stylu: "Bardzo cenimy sobie Twoje doświadczenie ale szukamy świeżaka".


Jeśli ktoś orientuje się w temacie HR (doszły mnie słuchy, że @moll jest hejtową HR-ową specjalistką), to bardzo proszę o pomoc w sprawie zweryfikowania CV/ profilu LinkedIn.

Hmmm... ogólnie na rynku jest ciężko. Nie wiem jak Twoje CV wygląda ale od juniora zazwyczaj wymaga się znajomości języków i ew. podstaw jakiegoś FW. A od mida to już wielu praktyk poprawnego pisania projektu i projektowania pewnych rozwiązań. Pewnie event stormingi, DDD i wiele innych rzeczy związanych z rzeczami projektowymi. Może takie rzeczy robiłeś i warto wspomnieć o tym w CV

Ostatnie 2 lata u siebie też zauważyłem w mojej firmie dość duży spadek zainteresowania juniorami (a jako takiego Cię klasyfikuję, nawet nie ze względu na doświadczenie co ze względu na to że wejście w ekosystem u nowego pracodawcy wymaga więcej doświadczenia i "mocniejszych kart" żeby firma chciała zatrudniać). Nie są tani, a dużo mniej wydajni i kosztują czas bardziej doświadczonych programistów.


IT jest branżą "wspierającą" w większości wypadków - najczęściej nie zarabia się bezpośrednio na tym co wyprodukują programiści (podkreślam "w większości": są takie działki, np. pisanie botów do giełd, ale to nisze), jest raczej tak że ktoś chce zarabiać więcej dzięki IT, albo ograniczyć koszty dzięki IT. Ew. IT jest kosztem wejściowym, niekoniecznie samym w sobie selling pointem.


To powoduje, że jak jest zastój na globalnym rynku to ogranicza się koszty. A IT w wielu branżach jest po prostu kosztem, często niemałym i kapryśnym. Można przeżyć ze starą wersją softu. Można nie budować softu do jakiegoś oprogramowania biurowego, które ma oszczędzić koszty, bo to też jest koszt. To co widzę w mojej branży: duże koncerny trochę nie wiedzą co jest za rogiem więc ucięły wiele przyszłościowych projektów i patrzą ostrożnie na każde euro/dolara.


Z tego co rozmawiałem ze znajomym bankowcem, banki przygotowały się na nie tyle kryzys, co ślimaczące się spowolnienie. Na tą chwilę potrwa co najmniej rok. W takich warunkach IT nie tyle czeka skurcznie, co przesunięcie: nie cały rynek zdechł, programistów jest wciąż za mało, po prostu trochę się zmieniają branże w których są potrzebni. AI prawdopodobnie też na to wpływa ("po co mi junior, jak mogę zwiększyć wydajność w pisaniu gównostronek z pomocą AI").


Jaki z tego wniosek? Ciężko mi coś Ci doradzać, bo to za duża odpowiedzialność, ale przemyślałbym czy to co w tej chwili potrafisz nie jest właśnie w tej dziurze w której nikt nie chce zatrudniać i czy nie warto podszkolić się w czymś czego nie znasz. Praca jest, być może nie tam gdzie do tej pory jej szukałeś.


Można też próbować przeczekać i wrócić do tematu w połowie przyszłego roku, może będzie już widać jakieś ślady zmian na rynkach.


Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

Jaki rodzaj słuchawek preferujecie?

Hej społeczności!

Zastanawiam się, jakie słuchawki są Waszymi ulubionymi i dlaczego. Osobiście najczęściej używam ich do pracy – słucham muzyki i rozmawiam online.

Ciekawi mnie:


  • Czy korzystacie z dokanałowych, nausznych czy wokółusznych?

  • Jak oceniacie komfort użytkowania przez dłuższy czas? Czy słuchawki nie są za ciężkie, a może uciskają głowę?

  • Jak z jakością dźwięku i wygodą?

  • Wolicie przewodowe czy bezprzewodowe?


Podzielcie się swoimi doświadczeniami i poleceniami – może dzięki Wam znajdę coś nowego!


#słuchawki #muzyka #praca #technologia #gadżety #pytanie #pracbaza #programista15k

@Component2094 zawsze chciałem mieć fajne nauszne ale mam mały obwód kapelusza i wszytkie mi spadały.

Dodatkowo mam jakąś „zrywaną” budowę ucha i nic nie chciało się trzymać.

Do czasu aż przed laty sprawdziłem słuchawki Apple (były razem z telefonem) i się zakochałem. Nie dlatego że grały jakoś pięknie. Dlatego że w końcu nie wypadały! Były co prawda na kablu ale nie wypadały.

Później się szarpnąłem i kupiłem takie na BT. Cena jak dla mnie za wysoka ale nie wypadały. Później Apple namieszało i nowy model ma inny kształt. Spróbowałem i kupiłem AirPods Pro 2. Na szczęście najmniejsze gumeczki okazały się trzymać dość dobrze (nie mówię że idealnie). Więc na razie jestem na nie skazany.

Czy żałuje tysiaka na te słuchawki? Tak, jest drogo ale mają odpowiadającą mi jakość (jestem trochę głuchy) i funkcjonalność.

Nausznych które by mi z głowy nie spadały jeszcze nie znalazłem :/

@Component2094 całe życie dokanałowe ale niedawno mi doktor zabroniła więc przerzuciłem się na nauszne, trzymam się sennheisera, miałem jakieś kossy, bose, panasonic itd ale żadne nie miały tego dźwięku;) odkąd nie ma nigdzie jacków to niestety bt

Zaloguj się aby komentować

czy wam tez jest glupio jak po uzywaniu sluchawek macie je odcisniete na wlosach na gorze glowy i wokol uszu?


#pytanie #korposwiat #pracbaza #programista15k #sluchawki #modameska

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #programowanie #programista15k

Czy ktoś tu szuka

junior/mida

python deva / data scientista / kogokolwiek w tych klimatach?


Ogarniam też C/C++/LuA ale jakikolwiek nowy język nie będzie problemem do nauczenia sie

Mam 1.5 roku expa jako data governance engineer, jestem świeżo po licencjacie z matematyki.

Znam między innymi flask/quartz oraz tensorflow/keras

@redve a asyncio znasz? Jak chcesz celować w backend to lepiej poznać. FastAPI jest obecnie całkiem popularne i ogólnie dużo nowych projektów używa async/await, nie tylko w Pythonie, ale też np. JS, Rust, C#.

Zaloguj się aby komentować

Często w nieskończoność odkładałem stawianie jakiegoś systemu, bo nie chciało mi się szukać pendrive z osem. To już przeszłość.


Można użyć jako prezent dla znajomego informatyka. Ja zamawiałem przez allegro.


Poprzednia iteracja pomysłu w lewym dolnym rogu.


#programowanie #programista15k #devops #informatyka #tworczoscwlasna

323b195b-cbbf-4dcb-b426-03d258067ea1

@wombatDaiquiri panie, pieprzenie się w takie rzeczy to była zabawa sprzed dekady. Teraz jak masz pendriva, to instalujesz na nim Ventoy , a potem wrzucasz na tego samego pendriva iso które chcesz, albo dwa, albo i dziesięć, potem tylko przy bootowaniu z menu wybierasz co chcesz i samo się rozpakowuje, montuje i działa. I można na 1 pendrivie mieć bootowalnego windowsa, linuxa i maca.

Ile to wyciska szybkości zapisu?

I ile danych na tym już zapisałeś?


bo jak to typowe reklamówki które ktoś sobie branduje obrazkami, to najlepiej tego nie wyciągać z reklamówki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Ktoś pracuje lub pracował w Andersen Lab?

Jak tam wygląda kultura pracy i na jakie zarobki można liczyć mając niespełna 2 lata doświadczenia?

Widziałem, że to niby białoruska firma, ale opinie na #gowork mają podejrzanie dobre.

To samo na anglojęzycznych portalach.

Ktoś coś może powiedzieć?

#programowanie #pracait #programista15k

Zaloguj się aby komentować

hmmm 🤔 " #przetargi "

Postawienie i obsługa systemów oraz helpdesk dla SUSE to częste zamówienie od gov?

Nie jestem w tym w ogóle, ale jakoś przypadkowo trafiłem na zapytanie

https://ezamowienia.ms.gov.pl/pn/CZDSIGB/demand/notice/public/146555/details


i zaciekawiło mnie: czy to zwykła cykliczna sprawa - wszędzie część sprzętu musi pracować na linuksie (nie ogarniesz: serwery, redhaty, kompatybilnosć, bazy danych., vm-y, praca zdalna, mambo-jambo) a to jest regularne zwyczajne zapytanie ofertowe


CZY

szykuje się duża zmiana w systemach operacyjnych typowych urzędników- regularna migracja z #windows do #linux everywhere np z powiatowym wydziałem komunikacji w starostwie włącznie?


Bo też zaraz z ciekawości sprawdziłem pobieżnie ostatnie wyniki dla zapytania suse+gov i jest ich kilka, np. w sierpniu firma Wingu wraz z podwykonawcą podjęła się takiej 36m-cznej ramówki dla ZUSu: wprowadzenia i obsługi Suse na jakieś desktopy.

Pomyślałem że zapytam #programista15k #informatyka, #linux, #opensource i #finanse zanim zmarnuję więcej czasu z głupiej ciekawości.

W tym konkretnym przypadku post. dotyczy sądów krakowskich. Fragment OPZ na pierwszym screenie


Mam nadzieję że nie muszę być w jakimś klanie nerdów żeby dowiedzieć się Tu czy tzn. że nasza Basia z okienka podawczego ma być niedługo szkolona, udoskonalana i jeszcze szybsza w ruchach?? Zająłbym miejsca w kolejkach :)

f38c115c-95d7-4a2e-b02a-4acbc21922e0
2457c1a4-83ca-4754-af54-8b4d9742a2f0
1c4013f2-7f38-4c6e-be9d-ca62eb858bf5
Heheszki userbar

@Heheszki Rezygnacja z linuxa mogłaby być potężną oszczędnością, gdy mamy tylko pracę biurową i nie musimy przejmować się kompatybilnością żadnego sprzętu, jeśli jedyne na czym nam zależy to przeglądarka, a nie oszukujmy się, teraz większość pracy urzędników odbywa się w przeglądarkach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam klawiaturę Keychron K8 Pro. Używam jej tylko w trybie przewodowym. Martwię się o stan baterii, ponieważ myślę, że jeśli będę jej używać tylko w trybie przewodowym, bateria będzie stale ładowana do 100% i prawdopodobnie wykonywać będzie mikrocykle ładowania.


Czy istnieje sposób, aby zapobiec ładowaniu klawiatury w trybie kablowym? Poza rozmontowaniem całej klawiatury i odłączeniem baterii?


#klawiatura #klawiaturamechaniczna #pracbaza #programista15k #pytanie

Zaloguj się aby komentować

jestem #programista15k i pracuje w #frontend . obecnie pracuje na #windows i tam projekty, nad ktorymi dzialam sie odpalaja bez problemu - czy to pod czystym windowsem, czy pod WSL2. jednak ostatnio sie zastanawiam czy mialoby sens przechodzic na #ubuntu #linux . dla kontekstu dodam, ze pracowalem na windowsie, macbooku i ubuntu dlugi czas, wiec zaden z systemow nie jest mi obcy i przejscie na ubuntu nie bedzie dla mnie trudne pod katem nauki obslugi, terminala, itd.


co myslicie? warto, jesli pod winda wszystko jest ok? myslalem o dual boot'cie na poczatek. jest warto sie meczyc? nie wiem czy to nie "fanaberia", bo windows mi sie znudzil i ubuntu byloby odmiana.

Tak jak Koszorobury wspomina, 1 system = 1 dysk, więc jak nie masz co w życiu robić, tylko zwiększać ilość problemów do rozwiązania, to podpinaj drugi dysk i instaluj pingwina ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Component2094 Mimo, że sam korzystam z Linuxa, to jeżeli wszystko ci działa i pracuje ci się dobrze to po co zmieniać? xD O ile ci się nie nudzi czy lubisz wyzwania i zmiany to nie polecam. Ja przesiadłem się na Linuxa bo zwyczajnie irytował mnie Windows i wiedziałem, że na Linuxie mogę zrobić te same rzeczy wygodniej. Jednak jeśli wszystko ci pasuje na Windowsie to od razu mogę ci powiedzieć, że po przejściu na Linuxa pojawią się przeszkody, inne mniejsze inne większe. Na pewno nie będzie ci wszystko śmigać od razu tak jak to będziesz chciał i będziesz musiał spędzić trochę czasu na naprawianiu bądź dostosowywaniu do siebie pewnych rzeczy.


A co do kompatybilności i działania rzeczy z #frontend, to robię full-stack (głównie Next.js) i nie mam żadnych problemów, tak jak wyżej pisali. We wszystkich tutorialach zawsze masz podane komendy na Linuxa. Instalowanie czegokolwiek np na takim Archu to bajka bo wszystko co sobie tylko wymyślisz będzie w repo albo AUR. No i będziesz też pracować w natywnym środowisku w jakim aplikacja najprawdopodobniej będzie hostowana bo wiadomo większość serwerowego świata stoi na Linuxie.

@Component2094

Pros:


  • Linux może działać o wiele szybciej, nie potrzebujesz żadnego WSLa itp, po prostu odpalasz wszystko tak jak na maszynie na którą trafia Twój kod. Do tego brak telemetrii nie zmula wsyzstkiego co robisz (ostatnio na Windowsie kolega pokazywał mi jak długo odpala się Windows Media Player... To jest jakaś masakra... mpv FTW)

  • No właśnie - pracuj, jeśli możesz, na tym na co programujesz. Szybciej wyłapiesz potencjalne problemy, a nie będziesz miał problemów które nie występują na produkcji. Jeśli kodzisz frontend, to pytanie na ile robisz w backendzie..

  • Linux Cię nie śledzi

  • Jest elastyczny - możesz go dopasować do Twojego workflow jak tylko chcesz: chcesz więcej wodotrysków, idziesz w KDE czy co tam ładnego jest, pracujesz dużo z konsolą: tiling window managery to złoto w takim wypadku, do tego są bardzo lekkie np.

  • Nie zmusza Cię do robienia update'ów (to w ogóle jakaś maskara jest z tą Windą, ot, przerwa w pracy bo OS sam z Siebie się aktualizuje...)

  • Nienawidzę NTFS'a. Jest wolny i przestarzały, nie wiem jak można na tym pracować. System plików Linuksa jest o niebo lepszy.


Cons:


  • OS nie dla noobów, którym z tego co piszesz nie jesteś, ale czasami lubi czymś zaskoczyć. Dobra dystrybucja załatwia wiele problemów z reguły, ale jakieś problemy są nieuniknione

  • Zwłaszcza na początku, wymaga od Ciebie więcej czasu: na rozwiązanie potencjalnych problemów ze sprzętem/konfiguracją, dostosowanie środowiska pracy itp. Potem po prostu działa, no chyba że lubisz coś psuć - tutaj nie będzie nikt nad tobą stał i wyciągał do Ciebie rękę, popsułeś i nie zrobiłeś backupu - do widzienia!

  • większość gier albo nie działa, albo nie działa tak jakbyś chciał, bo wielu deweloperów ignoruje Linuksa jako platformę (z dobrych powodów akurat). Ostatnimi laty Valve zrobił w tym temacie bardzo dużo dobrego, więc jest o wiele lepiej, ale wciąż trzeba się gimnastykować.


To chyba tyle. Od bodaj 5ciu lat nie używam Windy prawie wcale albo wcale. W pracy miałem wymóg Windy więc odpalałem na niej VM z linuchem i na niej pracowałem - bardzo fajne rozwiązanie wbrew pozorom! Przy przenoszeniu na nowego kompa kopiowałem wirtualny dysk, instalowałem VM i mogłem z miejsca pracować dalej.


Odkryłem jakiś czas temu coś takiego jak LVM. Na windzie swego czasu, jak brakowało miejsca to były dwie opcje:


  • kupić nowy dysk, dołożyć do kompa, ale pieprzyć się z tym że część plików masz na jednym dysku, część na drugim, więc co chwila któryś się zapycha, albo jakiś program domyślną ścieżkę ma nie na ten dysk itp. Było to dla mnie zawsze "normalne", ale trzeba przyznać że upierdliwe i strata czasu

  • kupić nowy dysk i przenieść wszystko ze starego - czasochłonne, cała winda do przeinstalowania, do tego poprzenosić pliki - znowu, strata czasu, stąd to rzadziej wybierana opcja. Do tego: po co wyrzucać stary dysk (jeśli to nie laptop z jednym slotem)


Otóż LVM wprowadza abstrakcję na nośniki. Tworzysz grupę nośników i to na niej tworzysz partycje. Jak kończy Ci się miejsce, dokupujesz nowy dysk podłączas, dodajesz go do grupy nośników i rozszerzasz partycje (ext3 pozwala to zrobić w locie, więc nie ma problemów z rebootowaniem, utratą danych itp). I tyle, 2 komendy.

Kolega polecił mi robić partycje ale nie zajmować od razu całej grupy - zostawiając wolne miejsce. Jak będzie Ci się kończyć miejsce na partycji to ją po prostu rozszerzasz jednym poleceniem.


Do tego wspiera softwareowego RAIDa - co tu dużo mówić.


Byłem zaskoczony że o tym wcześniej nie słyszałem, okazuje się że LVM jest w kernelu od 20 lat .. : > (więc jest stabilny w ciul i bardzo dobrze zoptymalizowany).

Zaloguj się aby komentować