Proszę o wyrazy współczucia.
W nowej firmie będę pracował na Windowsie :(
#zalesie #pracbaza #programista15k
Proszę o wyrazy współczucia.
W nowej firmie będę pracował na Windowsie :(
#zalesie #pracbaza #programista15k
@Felonious_Gru nie wiem co to fancy zones.
Chodzi tylko i wyłącznie o to, że nie musisz używać myszki, każde okno możesz przyklejać do krawędzi, przesuwać je, zamieniać, przesuwać do innego pulpitu kilkoma prostymi skrótami klawiatury. One się domyślnie zawsze doklejaja. Ten ekran na ćwiartki w windzie to jest tylko "dodatkowo", a nie jaki domyślne zachowanie.
Używając tego plus edytora takiego jak Emacs/neovim + wtyczki vimium do przegladarki nie potrzebujesz używać myszy przez 95% czasu. Jest to wygodne dla programistów. Ot tyle.
@Felonious_Gru doczytałem, że fancy zones to jest właśnie to - doklejasz okna do krawędzi myszka.
No to wyobraź sobie taki program, tylko, że gdy naciskasz klawisz windows i wpisujesz program, okno domyślnie klei ci się na środku monitora jako full screen. Kolejny program dokleja się do niego. Skrótem możesz przekleić to okno w inne miejsce, możesz też skrótem przekleić to na inny pulpit itd. Nigdy przy tym nie używasz myszki. Steruje się samo.
Z kolei jak rozumiem, ten fancy zones działa "na myszkę".
@maly_ludek_lego
klawisz windows i wpisujesz program, okno domyślnie klei ci się na środku monitora jako full screen.
Powertoys run
Skrótem możesz przekleić to okno w inne miejsce, możesz też skrótem przekleić to na inny pulpit itd
Wbudowane w system, ewentualnie powertoys obszary robocze, żeby nie musieć odpalać tych programów po kolei
Nigdy przy tym nie używasz myszki.
Chyba, że akurat mam ochotę xD
@Felonious_Gru problem z windowsem mam taki, że jest skoncentrowany na myszce. Można zrobić prawie wszystko klawiaturą, ale to taka udręka, że nikt z własnej woli tego nie robi. Windows potrafi dzielić okienka na ćwiartki? Super, w linuksie mogę podzielić na tyle ile chcę i w jakich proporcjach chcę, a to wszystko zrobię bez odrywania ręki od klawiatury. Obsługa programów - klawiatura, graficzny interfejs w 99% jest zbędny. Focus na okienko? Klawiatura, ale nie muszę 10 razy naciskać alt + tab, tylko mogę w intuicyjny sposób przełączać przyciskiem + strzałkami.
Szukanie plików na kompie to też koszmar w Windowsie, niby działa, ale w linuchu jest to bardziej precyzyjnie zrobione. A szukanie plików które zawierają jakieś słowa klucze? W linuksie to pestka, w Windowsie nie mam pojęcia jak.
@Felonious_Gru to zależy od distro jakie sobie pobierzesz, ten ma tiling window standardowo
https://fedoraproject.org/pl/spins/i3
I to nie jest żadne oszustwo, desktop environment to normalna sprawa. Sporo dystrybucji ma standardowo GNOME, mint ma Cinnamona, a rasowy Arch nie ma wcale (instalujesz które chcesz, albo też nie xD). W przypadku Windowsa masz tylko jeden wyglad, a jego modyfikacja nie jest tak na porządku dziennym jak w linuksach
@Felonious_Gru jak kolega wyzej napisał - niby w teorii na sile można, ale jest to ultra toporne i nie jest to domyślne zachowanie Windowsa. To trochę tak, jak wożenie mebli autem przy przeprowadzce - niby w teorii można, ale lepiej użyć ciężarówki.
Z kolei w linuksie środowisko graficzne, np i3 albo inne podobne działa stricte pod klawiaturę.
Linuks tym różni się od Windowsa, że można mieć wiele różnych środowisk graficznych. Na Windowsie albo na maku masz tylko jedno i żadnego innego.
@maly_ludek_lego
nie jest to domyślne zachowanie Windowsa.
Chłopie, ale linuksa też nie xD
Windowsie albo na maku masz tylko jedno
A teraz to pan zwyczajnie pierdolisz farmazony
https://en.m.wikipedia.org/wiki/List\_of\_alternative\_shells\_for\_Windows
@ZohanTSW Słabo negocjowałeś.
Raz poszedłem do dużego korpo, lata temu, powiedziałem im na rozmowie, że wszystkie warunki są ok, ale chce mieć w umowie/aneksie, że będę mógł pracować na Linuksie. Menago pisał do swojego menago, żeby dostać wyjątek, ale się udało, przez cały czas zatrudnienia pracowałem na Linuksie. xD
@LondoMollari nie jestem jakimś autorytetem, czy seniorem z 30 letnim doświadczeniem żeby tak negocjować. Jak do tej pory w przypadku przymusu Windowsa rozmowy szybko się kończyły, bo przecież jak ja nie akceptuję tego, to ktoś inny zaakceptuje.
Ale będę podpytywał jaki jest problem z linuksem i może jakoś uda się przeforsować, albo jest jakikolwiek sposób na przepchnięcie tego. W mojej branży Linux to jest must have i w pewnym momencie co najmniej będę odpalał kontener linuksowy.
Ciekawi mnie też powód dlaczego trzeba używać Windowsa, pewnie żeby it support miał co robić i przeglądał ci kompa xD a może jednak to nie jest przymus tylko kompy rozdają z instalowanym windowsem bez pytania o preferencje. Jeszcze nie zacząłem tej roboty i nie miałem z kim o tym pogadać
Ciekawi mnie też powód dlaczego trzeba używać Windowsa, pewnie żeby it support miał co robić i przeglądał ci kompa xD
@ZohanTSW Pewnie audyty i te sprawy. Na przeglądanie nikt w normalnych miejscach nie ma czasu. Po prostu ktoś ma w dokumencie wpisane, że supportowane systemy to Windows jakiśtam, OSX jakiśtam, bo spełniają takie i takie polityki i tyle.
A jeśli ktoś coś innego potrzebuje, to jest pytanie "proszę o dokument na temat polityki X, Y, Z wspieranych przez producenta systemu". Nie ma? No to nie, i tyle.
Papierokracja i dupochrony. Tylko tyle, i aż tyle.
@ZohanTSW Ostatnia firma w której kojarzę takie wymagania to Dolby - tylko Windy i Mac. A że produkt nad którym pracowaliśmy był de facto embedded, to Winda była tylko przeszkodą. Więc postawiłem wirtualkę z linuchem i używałem Windy tylko do uruchamiania kompa, czy jakiejś korpobzdury raz na tydzień. Szczerze polecam, VMWare jest już darmowy, a jest bardzo stabilny i bez problemu mogłem pracować na moim i3 na 3 monitorach. To miało tą dodatkową zaletę, że jak trzeba było przenieść się na innego lapka to trzeba na nim było zainstalować VMWare i przenieść wirtualny dysk i mogłem dalej pracować ... ; >
@Felonious_Gru dopóki IDE ma młoteczek to można budować jak jakiś student co się uczy Arduino, ewentualnie będzie trzeba uczyć się powershella który jest drewnem i nie wiem po co :P
Ale świat idzie do przodu, procki są co raz mocniejsze, a w branży embedded oznacza to, że co raz częściej używa się systemów operacyjnych (właściwie bare-metal to rzadkość), a wśród nich co raz większą popularność zyskuje ARM Linux. No i tworzenie tego na Windowsie wydaje się przekomicznym skokiem przez przeszkody xD
@TRPEnjoyer Strzelam że Opa mogą ograniczać korpo-reguły - np wymaganie softu na kompie typu jakieś breach-prevention, często są dostępne tyko dla jednego OSa, na którym zresztą masz tylko konto a nie admina i pewnych rzeczy nie wolno Ci robić, bo tym zajmuje się support. Scenariusz w którym korzystanie z linuksa jako deweloper mija się z celem.
@baklazan Pracowałem w bankowym korpo i dokładnie było tak jak opisujesz plus toole tylko z zaaprovowanego repo ze względów bezpieczeństwa.
Na współczesnym Windowsie masz chyba więcej działających tooli z unixów niż odwrotnie.
I moją pracę zabijała biurokracja, a nie daleko posunięte względy bezpieczeństwa w niektórych aspektach, bo w innych ofc było dziurawo.
Jęczysz jak typowy linuksiarz piwniczak. Robię w korpo w którym Windows jest po prostu terminalem do innych systemów do tego masz office zintegrowany z innymi systemami. Libreoffice i inne wynalazki nadal nie mają podjazdu do produktu ms. A co do jeczenia. Rekrutowałem takich wanna be ekspertów i też jęczeli że korpo Windows używa. Parę pytań o linux i można było uznać za rozmowę za zakończoną a do hr przekazać informację że tej osobie dziękujemy. Dla normalnej osoby system to tylko narzędzie jak młotek.
@30ohm Jeżeli jedyne czego używasz to przeglądarka i pakiet office to może faktycznie nie ma znaczenia z jakiego systemu korzystasz. Jednak jeśli chodzi o programowanie to Windows nie ma podjazdu do Linuxa czy MacOSa. Zresztą nawet sam Microsoft sobie zdawał z tego sprawę dlatego stworzyli chociażby WSL żeby móc na Windowsie poczuć choć trochę tej wygody jakiej zapewnia Linux.
I tutaj już nawet nie trzeba się faktycznie znać na Linuxie, jakie były te pytania o Linuxa? Bo przypominam, że od dłuższego czasu Linux jest tak przystępny że nie trzeba nawet posługiwać się biegle terminalem żeby z niego korzystać. Siedzę i pracuje na Linuxie od 2 lat i jakbyś się mnie zapytał o jakąś mniej popularną komendę to jest duża szansa, że nie wiedziałbym bo zapewne jest to coś co możesz bez problemu wyklikać albo zwyczajnie nigdy nie było mi potrzebne.
@30ohm no pewnie że OS to tylko narzędzie, ale masz tanią wiertarkę i wiertarkę renomowanej marki. Dla większości ludzi ta pierwsza wystarczy, zrobisz przecież to samo.
I nie gadaj mi tu o pakiecie office, bo nie potrzebuję tego w żadnym wypadku.
Generalnie proste rzeczy są łatwiejsze na Windowsie, a trudne są o wiele łatwiejsze niż na linuksie. Windows jest projektowany dla ludzi którzy nie umieją używać komputerów, więc trzeba chronić użytkownika przed nim samym, a to ma konsekwencje. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale na tyle ile znam windowsa nie będzie to przyjemne żeby skompilować projekt. Do tego najlepiej mieć IDE i klikać w młoteczek xD
@Catharsis dokładnie ograniczasz się tylko do przeglądarki i office, część ludzi używa narzędzi do kodowania bo tak są nauczeni mają wtedy wsl. Na linux jest mało dobrych ide do niektórych języków. Cała reszta jest po prostu wycięta ze względu na politykę bezpieczeństwa.
Inne rzeczy wykonujesz na innym środowisku łącząc się zdalnie. Wtedy masz po prostu linux w wersji desktop.
Stanowisko było związane z zarządzaniem systemami więc pytania były typowo o konsole jak operacje na plikach, obsługa firewalla czy sprawdzenie logów. Nic szczególnego.
Ja linux używam 20 lat w domu i 16 lat zawodowo.
@ZohanTSW xD powodzenia w pracy w korpo bez używania office, po prostu się nie da. Poza tym wiele rzeczy typowych dla dużych firm nie działa poprawnie na linux np. integracja z AD. Np. co aktualizacja ubuntu która dotyka pam w 99% przypadków integracja się wywala.
Miałem dłuższą styczność z ludźmi którzy jakby zaczynali przygodę z linux dostarczając im oprogramowanie, dla nich to jest darmowy windows, który będzie działać jak windows i rozwiąże ich problemy z komputerem, gdzie nie komputer nim jest tylko oni sami.
Widzę, że jesteś taką osobą jaką opisałem. Nie masz pojęcia o żadnym systemie. Kompilacja będzie wyglądać identycznie dla każdego systemu. Pod koniec 2024 roku musi być multiplatformowa. Po to są rozwiązania ci-cd gdzie trafia kod aby był skompilowany na docelową platformę.
@30ohm nie wiem co ty robisz w tym korpo, że tak potrzebujesz Microsoftowego Office. Wiem że korpo są różne, ale jako programista do tej pory libre wystarczały do edytowania dokumentów. Sam tworzyć nie musiałem, w przeciwnym wypadku zgodzę się, że byłby problem.
No i piszesz że używasz windowsa jako terminala. Czyli defacto pracujesz na innym systemie, ciekawe dlaczego? Do tego nie masz za bardzo możliwości testowania pewnych rzeczy lokalnie, bo masz Windowsa. Tego się spodziewam u siebie, że ostatecznie będę logował się przez ssh do jakiegoś innego urządzenia opartego na linuksie. Runnery CI/CD będą uruchamiać kontenery zapewne z linuksem. Crosskompilacja oczywiście że będzie, ale na 99,9% programy które napiszę nie będą uruchamiane na Windowsie. Jeśli będę chciał dodawać joby (mam nadzieję że nie będzie obowiązku proszenia devopsów o to, bo szkoda czasu), żeby przetestować poszczególne elementy będę musiał uruchomić WSL albo zalogować się do jakiejś maszyny. Po co więc ten Windows? Wydaje się dodatkową niepotrzebną warstwą. Działanie korpo tooli nie jest żadnym powodem. Ogólnie uważam że szanujące się korpo, jeśli ma swoje korpo toole do zgłaszania ticketów, to powinna być jeszcze alternatywa w postaci uruchomienia tego w przeglądarce.
Jęczę bo nie widzę w tym wszystkim sensu. Nie pracowałem jeszcze na Windowsie, może dowiem się czegoś nowego, no ale słysząc od znajomych jak to wygląda, to raczej tak jak opisuję.
@ZohanTSW problemem jest AD, problemem jest autoryzacja domenowa przez przeglądarkę, która odkąd pamiętam nie działa. Problemem jest korpo firewall. Wszystko zależy od firmy. Przez ostatnie 16 lat pracy w większości przypadków miałem linux na firmowym komputerze ewentualnie maka. Są takie miejsca, że nie da się inaczej a nie ma co cudować że będzie się da to zrobić. Wtedy dostajesz ultimatum albo masz działający komputer z systemem jaki chciałeś albo dostajesz odgórne rozwiązanie ewentualnie się z tobą pożegnają bo nikt nie będzie płacić za przepalanie czasu na rzeźbę w systemie.
Po ponad 2 dekadach z tym systemem jako środowisko pracy codziennej widzę, że pewne rzeczy się nie zmieniły i się nie zmienią. Trzeba mieć tego świadomość i głównie zaakceptować, że linux na komputer biurkowy jest złym wyborem.
@ZohanTSW współczuje. Obecnie żyjemy pod okupacją Microsoft i jego usług. Tak się kończy dawanie szkołom darmowych licencji na systemy lub usługi chmurowe z dużą przeceną/darmo dla szkół. Potem człowiek nie potrafi na Macu albo Linuxie podstawowych operacji zrobić. Lekcja informatyki powinna uczyć pracy na różnych systemach i różnych programach nie tylko od Microsoftu i Google.
Zaloguj się aby komentować