Ty patrz w lusterka, żebym ja mógł zapierdalać. A i sam złożę lusterka, bo aerodynamika xD
#polskiedrogi #prawojazdy #motocykle

Ty patrz w lusterka, żebym ja mógł zapierdalać. A i sam złożę lusterka, bo aerodynamika xD
#polskiedrogi #prawojazdy #motocykle

Zaloguj się aby komentować

18-latek z gminy Zdzieszowice popisał się wyjątkową nieodpowiedzialnością i stracił prawo jazdy już kilka godzin po tym, jak zdał na nie egzamin. Nastoletni kierujący pędził przez teren zabudowany z prędkością 102 kilometrów na godzinę i został zatrzymany przez lokalną grupę SPEED. Szybko okazało...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Myślę o zrobieniu kategorii A. Polecacie jakąś szkołę jazdy we Wrocławiu?
#motocykle #wroclaw #prawojazdy
Zaloguj się aby komentować
Td;lr Dziwna sytuacja ze znajomym i prawem jazdy - potrzebuję opinii!
Hej wszystkim,
Mam do Was szybkie pytanie/opinię. Znajomy twierdzi, że w tym roku ekspresowo zrobił prawo jazdy kat. B. Widzieliśmy się 18 stycznia, mówił, że po badaniach będzie się zapisywał na kurs, a już w lutym rzekomo zdał państwowe (płatność 20.02, termin 26.02), a od 13 marca miał jazdy. Twierdzi też, że teorii uczył się w domu.
Czy to w ogóle możliwe, żeby po miesiącu od badań zdać państwowy egzamin na prawo jazdy, ucząc się teorii w domu i zaczynając jazdy dopiero po egzaminie? Mnie się to wydaje mocno naciągane, zwłaszcza że on nigdy nie był pilnym uczniem.
Jakie jest Wasze zdanie? Kłamie, czy może istnieją jakieś super przyspieszone ścieżki, o których nie wiem?
Dzięki za opinie!
#pytanie #prawojazdy
@Paradoksczasu jak najbardziej. Pewnie skorzystał z opcji nauki samemu https://www.gov.pl/web/gov/uzyskaj-prawo-jazdy (sekcja "co musisz zrobić" punkt 5.2)
Znam osobę która zdala w październiku 2024 egzamin teoretyczny nie mając wcześniej pojecia o zasadach ruchu. Wystarczył tydzień klepania pytań (bez żadnej nauki teorii).
Wyglada to sensownie:
jeden dzień: badanie lekarskie wniosek o pkk
dwa lub trzy tygodnie czekania na wydanie numeru pkk
zapisanie na egzamin.
O ile terminy egzaminow praktycznych czesto są odległe tak teoria to jest kwestia trzech do pięciu dni. Sam zdawalem teorie na c/c+e calkiem niedawno i terminy moglem wybrać nawet za dwa dni
Płacisz za przyspieszony kurs i masz instruktora na wyłączność a teoria to teoria. Ja np. jestem wzrokowcem, pamiętam jak zdałem teorie w 1:27 bo znałem odpowiedź po samym obrazku. Wprawdzie wtedy było 700 pytań a nie 3 tysiące ale te pytania teraz to jakaś kpina i widać, że na siłę jest więcej. Niektóre są typu czy na czerwonym świetle można jechać (wiem bo żona robi aktualnie). Szkoły jazdy reklamują się, że masz prawko w 2 tygodnie więc miesiąc to i tak długo jak Ci bardzo zależy...
Zaloguj się aby komentować
Nowe TVP Jedź bezpiecznie. Poruszono temat kolizji auto osobowe-ciężarowe na pasie rozbiegowym, która była już nie raz wałkowana na hejto.
Jedź bezpiecznie odc. 981 (bezkolizyjny pas włączania - ocena bezpieczeństwa)
https://www.youtube.com/watch?v=DWvm0uqjZdk
#jedzbezpiecznie #prawojazdy #ruchdrogowy
Zaloguj się aby komentować
I to jest odpowiedni wyrok za takie zbrodnie.
#prawojazdy

Czym się różni wyjechanie sobie na drogę, żeby się "pościgać", od wyjścia sobie na miasto, żeby sobie postrzelać? Jakbyś sobie wyszedł na miasto postrzelać, do nikogo konkretnego tylko ot tak w powietrze i przypadkowo kogoś zabił, to szybko by cię zgarnęli z jakimiś zarzutami terroryzmu*. Jak przypadkowo zabijesz kogoś jadąc autem, no to cóż, dzień jak co dzień. Wciśniesz se gaz do dechy w zabudowanym a wypadek i tak by się zdarzył.
*) sprawdzić, czy nie myśliwy
Zaloguj się aby komentować

Ronda z wieloma pasami ruchu spędzają sen z powiek nie tylko polskim kierowcom. Szwedzi też mają problem z ich pokonywaniem. Jednak oni postanowili opracować nowy rodzaj takiego skrzyżowania. Wkrótce pierwsze "Ronda Hassela" zostaną oddane do użytku kierowcom. Symulacje prowadzone przez...
Ej mordeczki, ostatnio sporo kontrowersji wzbudza puszczanie kierunkowskazu na skrzyżowaniach itp.
Chciałbym się was zapytać co w takim wypadku gdy napotkamy takie skrzyżowanie? Jak to robicie? Puszczacie kierunek, nie puszczacie?
#prawojazdy #gownowpis #ruchdrogowy

Zaloguj się aby komentować
W ciągu ostatnich paru dni na Hejto pojawiło się sporo dyskusji na temat pierwszeństwa łamanego i używania kierunkowskazu.
Z punktu widzenia instruktora są to problemy nierozwiązywalne przy obecnym kształcie prawa o ruchu drogowym. Dlaczego? Ponieważ w przepisach brakuje definicji „kierunku jazdy” i „kierunku ruchu”.
Powoduje to, że zawsze będą powstawać dwa przeciwstawne obozy – każdy ze swoją definicją tych pojęć oraz własną interpretacją przepisów.
Nie pomaga też Ministerstwo Infrastruktury, które nie dostrzega problemu w obecnych regulacjach.
Osobiście jestem zwolennikiem definicji stworzonej przez prof. Ryszarda A. Stefańskiego. W swoim komentarzu do ustawy podaje, że zmiana kierunku jazdy to manewr polegający na kontynuowaniu jazdy w innym niż dotychczas kierunku, niewynikającym jedynie z przebiegu drogi, lecz zależnym od woli kierującego.
Wiem jednak, że istnieją inne definicje.
Nie będę owijał w bawełnę – w praktyce szkoli się pod wymogi okolicznego WORD-u.
Dodatkowym problemem jest fakt, że tabliczki T-6a pokazują przecięcia się dróg pod różnymi kątami, a na skrzyżowaniach występują łuki o mniejszym lub większym promieniu. Przejazd przez skrzyżowanie nie jest najlepszym momentem na akademicką analizę, pod jakim kątem drogi się przecinają lub czy łuk jest wystarczająco „prosty”, by użycie kierunkowskazu było zasadne lub nie.
Swoim kursantom staram się wyjaśnić takie sytuacje innym przepisem:
Art. 3.
1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo – gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić, zakłócić spokój lub porządek publiczny, a także narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
Kierowca powinien zastanowić się, czy włączenie kierunkowskazu lub jego brak pomoże czy utrudni ruch innym uczestnikom i na tej podstawie podjąć decyzję.
Uważam, że na drodze z „pierwszeństwem łamanym” prowadzącej w prawo włączenie kierunkowskazu nikomu nie szkodzi, a jednocześnie upewnia innych kierujących co do naszego zamiaru. Dlatego jestem zwolennikiem sygnalizowania.
Polecam też, aby w dyskusjach na ten temat nie dać się ponieść emocjom. To, że ktoś ma inne zdanie, nie wynika z jego niewiedzy czy „znalezieniu prawa jazdy w chipsach”, ale z braku precyzyjnych zapisów w ustawie dotyczących niektórych definicji.
A jak ktoś ma chwilę, to polecam artykuł , który prześwietla ten problem.
#pord #prawojazdy #brd #kierowcy

Zaloguj się aby komentować
Trwa właśnie rozprawa w sprawie tego wypadku z udziałem adwokata który zasłyną stwierdzeniem "trumny na kołach".
Jak ktoś chce sobie podwyższyć ciśnienie, to może sobie przeczytać relację z tej rozprawy
#wypadkidrogowe #prawojazdy

Niestety, jest wniosek, trzeba udowodnić, jeśli biegli zrobili choćby jeden mały błąd - to wyjdzie jednak, że winna kolumna MacPhersona w starym gruzie zwanym trumną na kółkach. To, że naćpany i on wjechał na czołówkę to już wykazali pewnie, że nie miało znaczenia (to tylko zgaduję)
cytat z onetu:
Zaprzeczył, że zjechał na przeciwległy pas ruchu. W śledztwie okazało się także, że w organizmie adwokata wykryto śladowe ilości kokainy.
Zaloguj się aby komentować

UE planuje nowelizację przepisów w zakresie prawa jazdy. Na agendzie poprawa bezpieczeństwa, cyfryzacja dokumentu i surowe wymagania dla młodych kierowców.
Komisja Europejska i Parlament osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie nowelizacji przepisów dotyczących prawa jazdy w UE. Zmiany te mają na...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taka refleksja mnie przez ostatnie miesiące nachodziła, gdy jeździłem sobie po zmroku motorkiem przez miasto. Od razu zaznaczę, że nie jest to a propos któregoś konkretnego wypadku, tylko takie ogólne przemyślenie.
Dramatyczna jest ta moda na szarobury zimowy ubiór. 80% przechodniów ma kurtki, płaszcze, spodnie, buty i nawet czapki w ciemnych barwach. Jak ktoś ma na sobie jakiś odblask, to jest już święto lasu. Myślę, że zdecydowana większość kierowców chce tak naprawdę dojechać bezpiecznie z punktu A do punktu B bez żadnych przygód, a już zwłaszcza bez wjechania w kogokolwiek. I pomijając już margines idiotów, którzy potrafią potrącić w biały dzień pieszego na przystanku autobusowym, to jednak warto pomyśleć nad ułatwieniem życia tej całej reszcie i tym samym też sobie. Chyba każdy jechał przynajmniej raz samochodem choćby jako pasażer, więc powinien zdawać sobie sprawę, jak ciężko czasem wyłapać takiego cichociemnego stojącego przed przejściem dla pieszych, które jest w najlepszym wypadku oświetlone starą latarnią po drugiej stronie ulicy. A dodajmy do tego jeszcze zimowe zapylenie czy jakieś deszczowe odblaski na asfalcie. No wypatrz tu czarny słupek będący człowiekiem. Nawet same jasne buty tak charakterystycznie wybijają się z otoczenia, że z daleka dostrzegasz osobę.
Oczywiście zaraz zaczyna się "hurr durr victim blaming", ale to właśnie takie wmawianie tym potencjalnym ofiarom, że są nietykalni jest, jak to się mówi, the evilest thing I can imagine.
I piszę to z perspektywy motocyklisty (i nie jeżdżę szlifierką :P), któremu naprawdę zależy, żeby w nikogo nie wjechać, bo ja na tym skończę nie lepiej niż pieszy. Co innego, gdybym jechał samochodem. A najlepiej SUV-em, wtedy carmageddon to nawet z przyjemnością.
#prawojazdy #samochody #bezpieczenstwo #motoryzacja #moda
Szaroburą zimową porą kilka razy byłem o włos od czołówki z rowerzystą. Zero odblasków, brak świateł, ciemny ubiór i rower, ogólna plucha i brak widoczności. Byli zamyśleni lub zapatrzeni w telefony.
Akcje działy się na ścieżkach rowerowych. Jechałem na rowerze, a więc prędkości były małe.
Piesi również próbowali czołówki(?) ze mną ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Shagwest nieoświetlonych pieszych i rowerzystów można nie zauważyć już nawet koło zmroku niezależnie od pory roku, niektórzy po prostu wręcz kamuflują się z otoczeniem. W krajach północnej Europy (chyba tak jest w Estonii) po zmroku są obowiązkowe odblaski dla pieszych i u nas też tak powinno być.
Ważne info dla rowerzystów - jak już powoli robi się ciemno, ale jeszcze widzicie coś przed sobą to nie znaczy, że wy jesteście dobrze widoczni. Włączajcie lampki jak tylko zaczyna robić się trochę ciemniej.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj miałem bardzo nieprzyjemne zdarzenie. Babka w Fiacie zajechała mi drogę. Wyczułem to chyba szóstym zmysłem, bo udało mi się uniknąć wypadku. W tamtym miejscu jest wysoki krawężnik, więc ten odgłos szorowania to nie zderzenie, ani obcierka, tylko opony szurające o krawężnik. Pani "kierowczyni" oczywiście od razu zmyła się z miejsca zdarzenia, więc gdybym rozwalił np. koło i nie miał kamerki, to szukaj wiatru w polu.
W pierwszej chwili byłem wściekły i chciałem zgłosić to zdarzenie na policję, żeby dostała mandat za zajechanie drogi, ale potem mi przeszło.
Więc pytanie do Was: czy byście to zgłosili czy nie?
#prawojazdy #kierowcy #takasytuacja
@Lemon_ kiedyś zgłosiłem sprawę niewłaściwego parkowania (parkowanie na przejściu dla pieszych) mailowo na stop agresji drugiej. Poprosili mnie tam o moje dane osobowe. Podałem. Zadzwonił do mnie dzielnicowy. Później dostałem wezwanie na komendę. Musiałem się stawić w określony dzień, o określonej godzinie pod groźbą mandatu. Tam tak bardzo byłi zorientowani, że myśleli, że to ja źle parkowałem. Wyjaśniłem sprawę słuchając mimo woli wyjaśnień typa, który składał wyjaśnienia w tym samym pomieszczeniu, siedząc na fotelu tuż obok mnie. Przekroczył on prędkość nie mając prawa jazdy, które zostało mu zabrane za jazdę pod wpływem. Słyszałem dużo szczegółów takich jak miejsce pracy (wywóz nieczystości) i jego zarobki (minimalna). Najlepsze było jak policjant na końcu dopisał przy nim "proszę o łagodny wymiar kary". Tak więc o. Taka ścieżka Cię czeka, no chyba, że pójdziesz tam najpierw osobiście.
A, efekt mojego zgłoszenia - upomnienie.
Zaloguj się aby komentować