Prosiłbym o uzasadnienie, chętnie poznam wasze zdanie na ten temat.


#prawojazdy #przepisy



#ankieta

Czy wyprzedzacie koparki i traktory na podwójnej ciągłej lub np. pasem wyłączonym z ruchu, lub pasem do skretu w lewo?

303 Głosów

Komentarze (23)

@Dzika_kaczka_bez_dzioba prawo ulicy XD

mówi jasno - kto traktora nie wyprzedzi tego wyzywają od pedzi, kto koparki nie prześcignie temu jaja baba ściśnie

@Dzika_kaczka_bez_dzioba

Przepis z koziej dupy. Koledze ostatnie podboje z tindera trochę podbudowały ego i pisze dużo głupich rzeczy z dużą pewnością siebie xD

@Dzika_kaczka_bez_dzioba a jak, kto będzie jechał za traktorem pomału to spodziewać się będzie przypału. Prawo ukierunkowane mówi jasno XD mówisz panie władzo kto prawa ulicy nie szanuje to idzie idzie do policji jak te chuje.

oni widzą żeś prawilny i Cię puszczają. Z fartem mordeczko

@Half_NEET_Half_Amazing i co, opłaca sie? Bo często jak wyprzedzają mnie osoby łamiące przepisy to potem stoja przede mną na światłach lub rondzie, zaoszczędził jakieś 20 sekund i zastanawiam sie po co?

@Dzika_kaczka_bez_dzioba w miesicie nie. Różnica prędkości między traktorem/koparką a maksymalną dozwoloną jest na tyle nieduża, że nie widzę uzasadnienia dla łamania przepisów. Poza tym w mieście jest dużo dróg o kilku pasach, mnóstwo skrzyżowań, więc raczej prędzej niż później wyprzedzę taki pojazd legalnie lub pojedziemy w innych kierunkach.


Poza obszarem zabudowanym to już kalkulacja zysków i strat. Jeśli wiem, że droga ma np. 5-10 km podwójnej ciągłej i nie będzie można wyprzedzić legalnie, a jestem pewien, że nic nie jedzie z przeciwka, to w 6-7 przypadkach na 10 podejmę ryzyko i wyprzedzę.

Jednak w takim miejscu jazda 25 km/h a 70-90 km/h to już duża różnica w czasie dotarcia na miejsce.


W pozostałych 3-4 przypadkach - jadę wolno i chiluję, bo np. słucham audiobook albo podcast i nie spieszy mi się.


Ale absolutnie nigdy nie wyprzedzę na przejściach dla pieszych, skrzyżowaniach, zakrętach, wzniesieniach. Mój czas nie jest na tyle ważny, żeby narażać innych w miejscach z ograniczoną widocznością.

Poza miastem, zawsze wyprzedzam (oczywiście jak jestem 100% pewny, że nie stworzę zagrożenia). Poza moją wyobraźnią jest wleczenie się 1-2km bo ciągła.

Zaloguj się aby komentować