
Społeczność
Prawo jazdy
Społeczność dla wszystkich, którzy właśnie uczą się jeździć albo pragną poszerzyć swoją wiedzę o przepisach ruchu drogowego.

Społeczność
Społeczność dla wszystkich, którzy właśnie uczą się jeździć albo pragną poszerzyć swoją wiedzę o przepisach ruchu drogowego.
Zaloguj się aby komentować

Prawomocny finał kontrowersyjnej kolizji z Zamościa. Staranowana na skrzyżowaniu przez ciężarówkę pani Beata sprawiedliwość znalazła dopiero w sądzie okręgowym. Orzekł, że policja i pierwszy sąd nie powinny uczynić z zasady ograniczonego zaufania zasady bezwzględnej nieufności. Wyrok jest...

W egzaminach teoretycznych na prawo jazdy wykryto błędne pytania, które mogły wpływać na wyniki zdających. Część osób mogła niesłusznie oblać, dlatego możliwe jest unieważnianie egzaminów i powtórki. Wadliwe pytania usunięto, a sprawa wywołała potrzebę zmian systemowych. prawojazdy

Przypadek mężczyzny zatrzymanego przez policję, który jechał pojazdem uznanym nie za rower elektryczny, lecz motorower. Pojazd przekraczał parametry e-bike’a (jazda bez pedałowania i ponad 25 km/h). Ponieważ nie był zarejestrowany ani ubezpieczony, sprawa trafiła do UFG, który może nałożyć karę do...
Zaloguj się aby komentować
Jechałem dziś tym skrzyżowaniem i jestem ciekaw waszego zdania.
#ankieta #prawojazdy

Jest przejazd dla rowerów + pasy, kierowca skręca w drogę poprzeczna, rowerzysta jedzie na wprost. Rowerzysta ma pierwszeństwo.
Zaloguj się aby komentować
W ciągu ostatnich paru dni na Hejto pojawiło się sporo dyskusji na temat pierwszeństwa łamanego i używania kierunkowskazu.
Z punktu widzenia instruktora są to problemy nierozwiązywalne przy obecnym kształcie prawa o ruchu drogowym. Dlaczego? Ponieważ w przepisach brakuje definicji „kierunku jazdy” i „kierunku ruchu”.
Powoduje to, że zawsze będą powstawać dwa przeciwstawne obozy – każdy ze swoją definicją tych pojęć oraz własną interpretacją przepisów.
Nie pomaga też Ministerstwo Infrastruktury, które nie dostrzega problemu w obecnych regulacjach.
Osobiście jestem zwolennikiem definicji stworzonej przez prof. Ryszarda A. Stefańskiego. W swoim komentarzu do ustawy podaje, że zmiana kierunku jazdy to manewr polegający na kontynuowaniu jazdy w innym niż dotychczas kierunku, niewynikającym jedynie z przebiegu drogi, lecz zależnym od woli kierującego.
Wiem jednak, że istnieją inne definicje.
Nie będę owijał w bawełnę – w praktyce szkoli się pod wymogi okolicznego WORD-u.
Dodatkowym problemem jest fakt, że tabliczki T-6a pokazują przecięcia się dróg pod różnymi kątami, a na skrzyżowaniach występują łuki o mniejszym lub większym promieniu. Przejazd przez skrzyżowanie nie jest najlepszym momentem na akademicką analizę, pod jakim kątem drogi się przecinają lub czy łuk jest wystarczająco „prosty”, by użycie kierunkowskazu było zasadne lub nie.
Swoim kursantom staram się wyjaśnić takie sytuacje innym przepisem:
Art. 3.
1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo – gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić, zakłócić spokój lub porządek publiczny, a także narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
Kierowca powinien zastanowić się, czy włączenie kierunkowskazu lub jego brak pomoże czy utrudni ruch innym uczestnikom i na tej podstawie podjąć decyzję.
Uważam, że na drodze z „pierwszeństwem łamanym” prowadzącej w prawo włączenie kierunkowskazu nikomu nie szkodzi, a jednocześnie upewnia innych kierujących co do naszego zamiaru. Dlatego jestem zwolennikiem sygnalizowania.
Polecam też, aby w dyskusjach na ten temat nie dać się ponieść emocjom. To, że ktoś ma inne zdanie, nie wynika z jego niewiedzy czy „znalezieniu prawa jazdy w chipsach”, ale z braku precyzyjnych zapisów w ustawie dotyczących niektórych definicji.
A jak ktoś ma chwilę, to polecam artykuł , który prześwietla ten problem.
#pord #prawojazdy #brd #kierowcy

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, ale jeśli będziecie chcieli zrobić sobie jakąś dodatkową kategorię prawa jazdy i egzamin nie pójdzie zbyt dobrze, to dyrektor WORD ma prawo wysłać Was na ponowny egzamin z kategorii, którą już posiadacie.
#prawojazdy #kierowcy#pord #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Kij w mrowisko!
Prowadzący "Jedź Bezpiecznie" Marek Dworak wskakuje na autostradę.
Wiem ze dla niektórych kierowców jestem zawalidrogą, ale to ich problem i oni muszą się poprawić.
Facet wyprzedza jadąc lewym pasem z maksymalną dopuszczalna prędkością.
Jakież to wielkie zagrożenie stwarza (° ͜ʖ °)
Jedź bezpiecznie odc. 963 (podróż z Krakowa do Łodzi)
#jedzbezpiecznie #prawojazdy #ruchdrogowy
Zaloguj się aby komentować
Już na dobre zagościła w naszym kraju jesień, temperatury są coraz niższe, więc coraz częstsze są poranne przymrozki, a wraz z nimi zaczęło się poranne skrobanie szyb w aucie.
Pewnie niebawem w prasie motoryzacyjnej i w programach informacyjnych padnie informacja o tym, że nie wolno czyścić szyb/odśnieżać samochodu na uruchomionym silniku.
Być może nawet jakiś nadgorliwy policjant będzie próbował dać komuś za to mandat.
W tym krótkim wpisie, chcę wam pokazać, że taki zakaz nie istnieje, a ci, którzy o nim mówią chyba nigdy nie przeczytali w ustawie, co dokładnie jest zabronione.
Najczęściej dziennikarze piszą coś w stylu, że zabronione jest pozostawienie uruchomionego silnika na dłużej niż 1 minutę. Jak jest faktycznie?
Art. 60. 2. Zabrania się kierującemu:
Z przytoczonego wyżej artykułu wynika, że nie ma zakazu odpalania samochodu na czas ponad 1 min, jest tylko zakaz postoju na obszarze zabudowanym z uruchomionym silnikiem.
Może teraz niektórzy z was pomyślą sobie: a jaka to różnica? Przecież pozostawienie nieruchomego pojazdu na dłużej niż 1 minutę, to właśnie postój.
Jeśli jednak przejdziemy do części kodeksu zawierającej podstawowe definicje, okaże się, że nie zawsze tak jest:
postój pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę;
zatrzymanie pojazdu – unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż 1 minutę, oraz każde unieruchomienie pojazdu wynikające z tych warunków lub przepisów;
Zerknijmy na ostatnią cześć definicji zatrzymania pojazdu: każde unieruchomienie pojazdu wynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego.
Teraz przeniesiemy się do art 66.1:
Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
I teraz, wiedząc to wszystko wracamy do sytuacji z odśnieżaniem pojazdu i skrobaniem naszej zamarzniętej szyby.
Przychodzimy rano na parking, nasz samochód aż skrzy się w promieniach wschodzącego słońca, od szronu, który zajął wszystkie szyby.
W tym momencie, nasze auto jeszcze wykonuje postój, bo z własnej woli unieruchomiliśmy samochód po powrocie z pracy dnia poprzedniego.
Chcielibyśmy nim ruszyć, ale zabraniają nam tego przepisy (bo pojazd ma być tak utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy).
Teraz możemy odpalić samochód i zacząć powoli i dokładnie skrobać szyby. Nie musimy się spieszyć, bo odkąd zmieniły się nasze intencje, czyli unieruchomienie pojazdu już nie jest zależne od nas, tylko wynika wprost z przepisów ruchu drogowego (art. 66.1.) Nie jest ważne czy będziemy stać 1 minutę, 2 czy 5. Dlaczego? Bo zgodnie z wcześniej przytoczoną definicją takie unieruchomienie jest zawsze zatrzymaniem. A zatrzymanie z odpalonym silnikiem nie jest zabronione.
#prawojazdy #pord #kodeksdrogowy #przepisy #ciekawostki

@Onestone nienawidzę przepisów i języka prawnego właśnie przez to że aby cokolwiek zrozumieć i wywnioskować to musisz spędzić kilka godzin, a i tak później wyjdzie że gdzieś jest precedens.
Moja żona jest po prawie i ona twierdzi że tak musi być, bo dla prawników nie może być pola do interpretacji słów na różne sposoby, one muszą znaczyć dokładnie to co znaczą. I to by miało sens gdyby nie dziesiątki wykładni i to że to jak te pięknie zdefiniowane pojęcia złożą się w przepisy i prawa, to potem w odniesieniu do innych przepisów i praw można stosować wykładnie i już przestaje się robić konkret a zaczyna szambo. Echhhhhh
Zaloguj się aby komentować
Gdy poruszamy się wąska, górska drogą i z przeciwka pojawi się drugi pojazd, może pojawić się problem, kto ma zjechać na bok i ustąpić pierwszeństwa przy wymijaniu.
Jeśli sięgniemy do prawa o ruchu drogowym, nie znajdziemy tam żadnego artykułu na ten temat. Z pomocą przychodzi jednak Konwencja wiedeńska o ruchu drogowym.
Artykuł 12
Wymijanie
(...)
2. Na drogach górskich i na drogach z dużym spadkiem o podobnej charakterystyce, na których wymijanie jest niemożliwe lub utrudnione, kierujący pojazdem jadącym z góry powinien zjechać na bok drogi w celu przepuszczenia pojazdu jadącego pod górę, z wyjątkiem przypadku, gdy sposób rozmieszczenia wzdłuż drogi zatok umożliwiających pojazdom zjechanie do nich jest taki, że, uwzględniając szybkość i pozycję pojazdów, pojazd jadący pod górę ma przed sobą zatokę i że byłaby konieczna jazda do tyłu jednego z pojazdów, jeżeli pojazd jadący pod górę nie zjechałby do tej zatoki.
Jeżeli jeden z dwu pojazdów wymijających się jest zobowiązany do cofnięcia się dla umożliwienia wymijania, to pierwszeństwo jazdy bez cofania mają zespoły pojazdów przed wszystkimi innymi pojazdami, ciężkie pojazdy przed lekkimi pojazdami i autobusy przed samochodami ciężarowymi; jeżeli chodzi o pojazdy tej samej kategorii, to obowiązany do cofnięcia się jest kierujący pojazdem jadącym z góry, chyba że wykonanie tego manewru jest w sposób oczywisty łatwiejsze dla kierującego pojazdem jadącym pod górę, w szczególności, gdy znajduje się w pobliżu zatoki.
#pord #prawojazdy #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Pytanie gdzie w internecie można znaleźć w miarę dobre testy na prawo jazdy?
Zaloguj się aby komentować
Ciekawe czy po ósmym zakazie się ogarnie i nie będzie łamał prawa.
#państwozdykty #prawo #prawojazdy

Zaloguj się aby komentować
Drogi rowerzysto, pamiętaj że jazda chodnikiem jest dopuszczalna tylko w trzech przypadkach!
Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone kiedy opiekuje się dzieckiem do lat 10, które samodzielnie kieruje rowerem. Oznacza to, że przepis ten nie odnosi się do przewożenia dziecka w przyczepce rowerowej lub foteliku.
Korzystanie z chodnika jest dozwolone, gdy warunki pogodowe, takie jak śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź lub mgła są to warunki które utrudniają jazdę po ulicy oraz zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty.
Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone gdy szerokość chodnika znajdującego się wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością powyżej 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry. I jednocześnie brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
Zapraszam na materiał wideo.
Cóż za bezczelne wykroczenie, spójrzcie ilu pieszych na chodniku, cóż za zagrożenie!
Spójrzcie również na tę drogę, te samochody tak wolno jadą, rowerzysta będzie zachwycony!
Zapraszam na materiał wideo:
Jedź bezpiecznie odc. 910 (wykroczenia rowerzystów w Krakowie)
https://youtu.be/OUaALCkUhVI?feature=shared&t=315 od 5:15
Nie abym namawiał do popełniania wykroczeń, jednak mój wewnętrzny zdrowy rozsądek stoi murem za rowerzystą w materiale.
#ruchdrogowy #rower #policja #prawojazdy
Problem jest taki, żeby znaleźć drogę z ograniczeniem do 50km/h w którym auta tego 50km/h nie przekraczają.
Mieszkam niedaleko dwupasmowej głównej drogi przez miasto i jazda rowerem po jezdni miedzy tirami jadącymi w okolicach 80 to proszenie się o kłopoty. Poruszanie się po chodniku rowerem w tempie pieszego nie powinno być karane.
Zaloguj się aby komentować

Kierowców czeka kolejna zmiana przepisów i to już we wrześniu. Tym razem chodzi o taryfikator punktów karnych. O zmianach jest głośno od kilku tygodni, ale dopiero teraz poznaliśmy wszystkie szczegóły dotyczące nowelizacji kodeksu.
#prawojazdy #punktykarne
właśnie zdałem prawo jazdy. teraz siedzę stres był więc wszystko ze mnie schodzi. uff dobrze że już mam to za sobą.
#prawojazdy

Gratki! 🙂 Zawsze chciałem być przygotowany do egzaminów więc na B ubrałem sportowe buty z cienką podeszwą, gorzej, że była zima i tak zmarzłem, że było mi wszystko jedno a na dodatek chciało mi się przez to lać więc już siec niczym nie przejmowałem. Podszedłem na luzie i zdałem. Dwa lata temu robiłem A. Syn mi się rozchorował, miał jelitówkę. Siedziałem przy nim całą noc a rano miałem egzamin. Człowiek zarabia i stwierdziłem j... nie da zdać na takim zmęczeniu. Uwaga, da się 🤣 na luzie podszedłem do tematu oczekując, że obleję i zdałem 🙂 po prostu nie ma się co stresować.
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa dostałem mandat za złamanie znaku b36 z tabliczką t25a (picrel), bo maska wystawała mi 25 cm za linię znaku XD
Opłaciłem, no bo de facto auto było za znakiem, ale... Przyznam się - nie znam tak dokładnie przepisu, ale czy jest jakaś odległość za którą już kwalifikuje się, że "jestem za znakiem" czy po prostu bardzo dokładny pan strażnik miejski mi się trafił.
#prawojazdy #prawo #mandaty #samochody

Zaloguj się aby komentować

Już w styczniu 2024 roku w życie wejdą nowe przepisy przygotowane przez Unię Europejską. Jedną z wprowadzanych zmian jest zaostrzenie wymagań względem kierowców po 65. roku życia. Chcąc przedłużyć ważność prawa jazdy, będą oni musieli przejść badania psychologiczne.
Wprowadzeniu nowych przepisów...
Taka świeżynka. Widać że kierowca zaczął hamować dopiero kiedy pieszy znalazł się na jezdni. Nagranie pokazuje że obecne prawo stosunku pieszy / kierujący jest absurdem. Pieszy powinien stanąć przy krawędzi jezdni oczekując na możliwość przejścia, co dla kierującego powinno być jednoznaczne z odpowiednikiem światła żółtego.
Jak sądzicie, kierujący nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu czy pieszy wtargnął na jezdnię? A może obydwa na raz?
https://www.youtube.com/watch?v=fbRwX3jGx3E
#prawojazdy #ruchdrogowy
Zaloguj się aby komentować