Zaloguj się aby komentować
cześć
Otmuchów jest niewielkim miastem położonym w województwie opolskim pomiędzy Nysą i Paczkowem. Wielokrotnie mijałem go z daleka, lecz wreszcie niedawno postanowiłem go odwiedzić z powodu zachowanych tam murów obronnych i włączyć go do projektu “Miasta stojące murem”. Oprócz wspomnianych obwarowań w Otmuchowie zobaczyć można ciekawą architekturę sakralną i zamek.
Najciekawsze atrakcje Otmuchowa:
Mury obronne w Otmuchowie, których budowę rozpoczęto w XIV wieku. Do dzisiaj pozostało między 250 a 300 metrów w kilku fragmentach, a miasto w przeszłości mogło mieć obwarowania o długości około 1000 metrów (dokładnej długości nigdzie nie znalazłem). Do dzisiaj zachowała się również Wieża Wróbla zwana Nyską.
Jedną z najciekawszych atrakcji Otmuchowa jest miejscowy Zamek Biskupi z XIII wieku. Obecnie mieści się w nim hotel, ale warto wejść na jego wieżę, z której jest widok na całą okolicę, w tym również na miasto.
Kościół św. Mikołaja i Franciszka Ksawerego położony jest zaraz przy rynku z przełomu XVII i XVIII wieku. W jego wnętrzu zobaczy można freski Karola Dankwarta, który malował również na Jasnej Górze i w kościele św. Anny w Krakowie.
Na rynku stoi piękny renesansowy ratusz pokryty sgraffito, a na ścianie zobaczyć można zegar słoneczny z XVI wieku.
Będąc w Otmuchowie warto nie można pominąć oczywiście pobliskiego jeziora Otmuchowskiego, nad które również warto się udać, szczególnie podczas ładnej pogody.
Ciekawą atrakcją w pobliżu Otmuchowa jest Pałacyk myśliwski biskupa Franciszka Ludwika von Neuenburga z początku XVIII wieku, który obecnie jest własnością prywatną.
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej
#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #polska #opolskie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania #turystyka





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry.
Polecam pierwszy odcinek z nowego serialu realizowanego przez Arkadego Pawła Fiedlera (z tych Fiedlerów). Tym razem maluchem przez Amerykę Południową. Jak ktoś nie zna to polecam zapoznać się z poprzednimi podróżami. Gość fiatem 126p jechał przez Afrykę oraz Azję.
https://www.youtube.com/watch?v=HFa9eAmxnH8
#podroze #podrozujzhejto #motoryzacja
Zaloguj się aby komentować
Za dużo tu tego, przebodźcowało mnie już pierwszego dnia.
#japonia #podroze #podrozujzhejto



Zaloguj się aby komentować

Przez wszystkie pory roku zwiedzaliśmy Jurę, by pokazać jej bogactwo. Gotyckie zamki zebrane w Szlak Orlich Gniazd to jej symbol. Ojcowski Park Narodowy to przyrodnicza perełka, a liczne skałki i jaskinie to unikat w skali kraju. Podobnie jak Pustynia Błędowska. Jurę można zwiedzać cały...
No i ch^j, to już chyba będzie koniec znajomości. Postawiłem ultimatum - ma być papier i koniec, i się zrobiło nieciekawie, także dziękuję pani @moll , szkoda tylko że tak późno przestałem myśleć kut^sem... cóż, nic nie straciłem poza tym że się człowiek zaangażował emocjonalnie w to wszystko...
Cóż, nie jestem zły że to się kończy. Jestem zły bo zachowywała się tak jakby mnie chciała, mówiła sama gdzie jest, co robi, robiła nawet zdjęcia choć nigdy tego nie oczekiwałem. Sprawiła że poczułem coś, czego nie czułem od bardzo długiego czasu. Sprawiła że poczułem że jesteśmy naprawdę "nami" i wykorzystała moją słabość wiedząc że zawsze ją wybiorę. Wczoraj wieczorem zmądrzałem. A dziś wieczorem się zapewne to skończy.
Trzymajcie kciuki abym postawił na swoim, wieczorem dam znać... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rozowepaski #logikarozowychpaskow #podrozujzhejto #seks #gownowpis #jestempierdolniety #jestembolcemnaboku
@gawafe1241 - przykro czytać kolego.
Aż chce się napisać rzeczy w stylu "a czego Ty się po mężatce z dzieckiem, której mąż walczy na Ukrainie spodziewałeś" - ale co to da?
Niemniej co żeś poużywał to Twoje - a rany sercowe będziesz leczył dłuższy czas - oby nie alkoholem czy dragami - ale mam nadzieję, że wyjdziesz z tego tylko silniejszy.
Zaloguj się aby komentować
Chester jest ciekawym miastem w Anglii, a z mojej perspektywy jednym z najciekawszych i posiadających niesamowity klimat. Jeśli śledzicie projekt “Miasta stojące murem”, to zapewne zwróciliście uwagę, że w ramach przedsięwzięcia odwiedziłem sporo miast w Wielkiej Brytanii, a Chester jest jednym z nich. Oprócz średniowiecznych obwarowań Chester posiada również ogromną ilość domów szachulcowych, które wprost urzekają swoim wyglądem, a całość sprawia, że miasto staje się wręcz magiczne.
Zapraszam do artykułu na blogu
Kilka ciekawostek z Chester:
Zachował się cały obwód murów obronnych, których łączna długość wynosi około 3 kilometrów.
Na terenie miasta zobaczyć można około 300 domów z tzw. muru pruskiego (szachulca). Skupione są głównie przy głównych ulicach starego miasta. Większość z nich ma kilkaset lat.
Chester w 2022 roku przez Online Mortgage Advisor zostało uznane za najpiękniejsze miasto na świecie.
Chester powstało w czasach rzymskich, a miejscowy amfiteatr mogący pomieścić 7000 widzów powstał w 79 roku.
Ogromne wrażenie robi miejscowa stara katedra św. Jana Chrzciciela datowana na koniec VII wieku.
Spacerując po mieście nie można pominąć katedry pw. Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny, której budowę rozpoczęto w XI wieku. Zwiedzanie jest bezpłatne, a wnętrza niesamowite.
Na tamtejszym torze wyścigów konnych gonitwy odbywają się od 1539, co czyni go najstarszym działającym torem na świecie.
#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #anglia #wielkabrytania #turystyka #atrakcjeturystyczne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #architektura
-------------------------------------------
Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje
Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej





Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka, w Tarnowie powstaje winnica miejska która jest założona w najcieplejszym miejscu w Polsce i nie mówię tu o samym Tarnowie który jest biegunem ciepła. ale faktycznie w okolicy parku Sanguszkow gdzie powstaje winnica jest najcieplejszy punkt w naszym kraju. Stowarzyszenie winiarzy twierdzi
że w sezonie 2025 powstanie pierwsza partia wina.
Sama winnica będzie mieć 7hektarow na której są posadzone odmiany na wina białe: Solaris, Johanniter, Seyval Blanca, Hibernal i czerwonych Rondo, Regent, Marcheal Foch oraz czerwone vitis vinifery Riesling i Pinot Noir.
Więcej informacji tutaj https://podroze.dziennik.pl/artykuly/329174,oto-najcieplejsze-miejsce-w-polsce-bedziesz-zaskoczony.html
https://enotarnowskie.pl/region/tarnow-bedzie-mial-wlasna-winnice/
#podroze #tarnow #podrozujzhejto #ciekawostki #ogrodnictwo #winogronadeserowe #winoroby


Zaloguj się aby komentować
Taktyczna ewakuacja z Warszawy
Jak to jest, że jak mam wylosowaną miejscówkę w pociągu, to ZAWSZE jadę tyłem? Oni mi to do inicjałów przypisali czy co?
#podrozujzhejto #pkp

Zaloguj się aby komentować
Nie umierajcie za Polskę.
Żyjcie dla niej.
Uczcie się coraz lepiej, pracujcie coraz wydajniej. Bądźcie mili dla współobywateli i gości. Rozwijajcie się.
Podróżujcie reprezentując godnie nasz kraj i wracajcie z nowymi pomysłami jak poprawić naszą codzienność. Nie dajcie się ksenofobicznej polityce izolacji i mitom męczeńskim. Obserwujcie co działa lepiej, a co gorzej i co można przenieść na rodzimy rynek.
Nie umierajcie za Polskę. To sk⁎⁎⁎⁎syny po drugiej stronie mają umierać. Wy macie zwyciężać i zostawić naszym dzieciom lepszy kraj niż nam zostawili nasi ojcowie.
#11listopada #swietoniepodleglosci #polska #podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Był ktoś w Maroko? wybieram się za miesiąc i szukam ciekawych miejsc do noclegu / zwiedzenia pomiędzy Marrakechem a Agadirem.
#podroze #podrozujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Tego dnia postanowiłem wybrać się na malowniczy szczyt Punta Giràdili, który wznosi się na wysokość 732 metrów nad poziomem morza. Trasa prowadząca na ten szczyt to część legendarnego szlaku Selvaggio Blu, uważanego za najbardziej spektakularny i wymagający szlak trekkingowy na Sardynii.
Swoją wędrówkę rozpocząłem od niewielkiego parkingu w niesamowicie pięknym miejscu. Pogoda dopisywała, aż za bardzo, a mnie czekało około 7 kilometrów marszu w jedną stronę. Z uśmiechem na ustach i plecakiem wypełnionym swoimi gratami ruszyłem przed siebie, powoli przemieszczając się po zboczu góry i kierując coraz to wyżej. Słońce dawało się we znaki coraz bardziej – ok. 27 °C w cieniu, a ja szedłem na otwartej przestrzeni, powoli pokonując przewyższenia i ciesząc się otaczającym mnie widokiem. Szlak ciekawy, zróżnicowany, ale miejscami dość odważnie poprowadzony, więc trzeba bardzo patrzeć pod nogi. Po drodze mijałem wypasające się wszędzie kozy, co jakiś czas przechodziłem przez bramki, które należy zamykać za sobą, oraz mijałem grupy schodzących z góry turystów. Były to dwie zorganizowane grupy, które wyruszyły wcześnie rano, aby uniknąć spaceru w pełnym słońcu – amatorzy. Oczywiście z przewodnikiem i oczywiście z bardzo chamskim zachowaniem. Pomimo wąskiego przejścia, na którym już byłem, nie zatrzymali się, aby mnie przepuścić, i mijaliśmy się, mając przepaść pod stopami.
Idąc dalej, robiło się coraz ciężej i coraz cieplej.
W kilku miejscach udało się znaleźć miejsce z cieniem na odpoczynek, ale powietrze stało w miejscu i miałem uczucie siedzenia w zamkniętym piekarniku.
Będąc już w wyższych partiach, szlak robił się coraz trudniejszy, a jego oznaczenia prowadzące na szczyt coraz bardziej mylące.
Z czasem pojawiły się pierwsze podmuchy wiatru, a wraz z nimi zaczęły pojawiać się chmury, które delikatnie zaczynały zasłaniać błękitne wody Morza Tyrreńskiego. Szedłem przed siebie, skupiając się na każdym kolejnym kroku, ponieważ zwietrzałe wapienne skały były bardzo szpiczaste i ostre niczym noże. Szło się ciężko, a szlak przestawał istnieć. Do tego po chwili wszystko zakryły chmury i szedłem trochę na ślepo.
Wiedziałem tylko mniej więcej, w którym kierunku mam się przemieszczać. Po pewnym czasie dotarłem na szczyt, ale zamiast rozległego widoku na całe wybrzeże, stałem w chmurach. Na zdjęciu widać chmury pode mną zasłaniające ponad 730-metrową przepaść. Na szczęście kiedy odpoczywałem na górze, chmury się lekko rozwiały, a ja mogłem zobaczyć chociaż po części to, po co przyszedłem.
Całość zajęła mi 8 godzin, w trakcie których pokonałem ponad 15 kilometrów.
To był dobry dzień
#sardynia #podrozujzhejto




Zaloguj się aby komentować

Cześć,
Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o stanięciu na najwyższym wulkanie w Europie, to koniecznie sprawdź mój najnowszy artykuł o zwiedzaniu Etny! Właśnie wrzuciłem na bloga szczegółowy przewodnik, w którym odpowiadam na wszystkie pytania, jakie możesz sobie zadać przed wyruszeniem na tę wyjątkową...
Nie wiem jak w innych państwach azjatyckich, ale wiekszosc koreanskich aut ma takie smieszne gabeczki na drzwiach (pewnie od nowosci), zeby ich nie poobijac.
#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki

Importowalem niedawno pare kijanek i hyundai z Korei i połowa miała gąbeczki. Mam jeszcze 4 gąbki więc gdybys bardzo chcial..
Ot, nieco inne podejscie do dbania o otoczenie. Koreancy mają kolektywne myślenie o dobru wspólnym i duże zaufanie do siebie. Zaufanie bierze się m.in z myślenia o innych na równi z myślenia o sobie. Nie tylko "ja" "ja" "ja" jak w pewnym kraju, w którym ostatnio cymbal tlukl mi w auto kiedy wysiadal (nic nie powiedzialem, zdarza sie) i kiedy wsiadal (tu juz mnie zalaczyl). "Oj, nie widzialem".
@Afterlife przypomnialo mi to niedawna historie jak gosc na stacji paliw probowal wmowic mojej zonie ze jak wysiadala to zajebala mu w samochod drzwiami pasazera pod dystrybutorami. Jakiez bylo jego kurwa zdziwienie jak mu powiedzialem, ze to moja zona prowadzi i wysiadala od strony kurwa kierowcy a ja przyjechalem motocyklem i jak chce to pogadamy sobie przed ekranem monitoringu. Oj ale sie speszyl, skad sie tacy biora, przeciez to trzeba lac i patrzec czy rowno puchnie
Zaloguj się aby komentować
Tenk ju, tenk ju ;) i zadne airhelpy i inne gownocwaniaki nie sa potrzebne.
#podroze #podrozujzhejto #bartekwdupie #barteknamorzu

Zaloguj się aby komentować

W Zamku Żupnym w Wieliczce od 30 października 2024 r. aż do 2 lutego 2025 można podziwiać wystawę „Jaki znak Twój? Czyli o identyfikacji wizualnej w dawnych wiekach”, prezentującą ponad 100 wyjątkowych obiektów z 15 instytucji świeckich i kościelnych. Opowiada o niej jej kurator dr Mateusz...
zainspirowany wpisem @bojowonastawionaowca poszedłem se zmacać trąbę pod okiem eksperta
każdemu polecam, pamiętajcie żeby robić to jak najbardziej etycznie
https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-panowie-drogie-panie-niespodziewanie-zaczal-sie-juz-listopad-a-jako-ze-na
#podroze #podrozujzhejto #movember #tajlandia #macanietraby

Zaloguj się aby komentować