#lekarz

1
124

Zaloguj się aby komentować

Jestem już po badaniu a że dużo ludzi wsparło mój wpis piorunem to czuję się zobowiązany opisać wam jak było.


W skrócie: nie było źle, nie było nawet w 20% tak źle jak piszą i straszą w internecie. A na pewno nie warte takiej ilości stresu jaki czułem.


A dokładniej: byłem umówiony na 9:30 w przychodni prywatnej. Pan z recepcji poprosił o zapoznanie się z procedurą i podpisanie zgody i znajomości procedury.

Poszedłem pod gabinet, akurat wychodziła pani z badania, oczywiście zapłakana jak sasha grey po wizycie 5 murzynow.

Zostałem zaproszony przez pielęgniarkę, pan doktor zapoznał się z dokumentacją medyczną i zaprosił na leżankę.

Zostałem polozylony w pozycji bocznej. Tutaj wielkie podziękowania dla @Iknifeburncat za poradę odnośnie ułożenia głowy, faktycznie nie dławiłem się śliną.

Pani pielęgniarka psiknęła mi znieczulenie do gardła i założyła taki ochronnik na usta. Pan doktor założył fartuch i zaczął wprowadzać sondę. Ta część trwała 3-5 minut na oko, uczucie jakby w żołądku wędrował wąż 🐍 i oczywiście od czasu do czasu odruch wymiotny, próbowałem oddychać tak jak mówiła pani pielęgniarka ale nie było łatwo, pan doktor był cierpliwy i wyrozumiały mimo że pani pielęgniarka mówiła że mocno walczę z badaniem :D Po badaniu usiadłem, wyplułem ślinę, wytarłem się i usiadłem koło doktora. Powiedział że wszystko jest w porządku, mam nietypowy kształt żołądka że zwężeniem w środku (klepsydra) i ona może trochę zmieniać perystaltykę. Zmian w żołądku nie mam, dwunastnica też w normie. Test na helicobactera negatywny. Powiedział (już kolejny lekarz) że mam schudnąć i zadbać o “higienę umysłu” skoro refluks pojawił się po odstawieniu antydepresantów. Zalecił IPP, małe porcje posiłków i deficyt kaloryczny.


I to w sumie tyle, mimo że badanie niekomfortowe to uważam że całkiem akceptowalne bez narkozy, nadal czuję węża w żołądku ale zero bólu czy podrażnienia gardła. Już jestem po lekkim śniadaniu.


#dildonadiecie #dieta #zdrowie #badania #lekarz

05238484-0e15-4694-8787-120966924549

Jak miałem gastroskopie w momencie kiedy włożyli mi ten ochronik w usta umarłem w sobie ze śmiechu. Odrazu uruchomił mi się obraz pokraka z Pulp Fiction i już jakoś poszło z górki. Także wspominam nawet sympatycznie

Ej stary ale jaja, jakies 10 miesiecy temu byłem ba badaniu (tutaj mozesz sobie zrobic w znieczuleniu ogolnym) tak ze zupelnie spoko. Wszystko mam w normie, w sumie wszystko ok tylko ten... reflux XD

Bylem dzisiaj po 10 miesiacach u mojego lekarza rodzinnego, kazala kontrolowac to co rok i zalecila... schudnac oraz mniej sie stresowac...

Zaloguj się aby komentować

Daleko mi do mizogina, ale znowu popełniłem błąd i poszedłem do lekarki zamiast lekarza (pierwsza lepsza opcja w luxmed) i oczywiście trafiłem na jędzę co się na swojej robocie nie zna


Jak #lekarz to tylko facet. Tutaj jest chociaż 1/4 szansy trafić na kogoś kompetentnego

Zaloguj się aby komentować

eee powinno być

a było co na weekend:

- tentego

- dupcone

- wiercone

- dziergane

- dziurkane

- ru⁎⁎⁎ne

- dmuchane

- bzykane

- pukane

- orane

- sekszone

- lizane

- dymane

- grzmocone

- ciupciane?

Zaloguj się aby komentować

Przychodzi facet do lekarza:


  • Co panu dolega?

  • Panie doktorze, złamałem nogę w trzech miejscach.

  • To proszę już w te miejsca nie chodzić.

  • Co?

  • 300 zł


#heheszki #lekarz #dowcipy

Zaloguj się aby komentować

Czy jest tu z nami jakiś internista albo reumatolog? Potrzebuję z kimś porozmawiać ale co trafiam do gabinetu to słyszę "nie wiem, 200-300 się należy" i w sumie nic z tego nie wychodzi i ciężko mi znaleźć jakiegokolwiek lekarza, który by się pochylił nad tym na dłuższą chwilę.

#medycyna #lekarz #czyjestznamilekarz #reumatologia

A dlaczego akurat specjalizacja reumatolog skoro wykluczyles wiele rzeczy w tym koerunku.

To już może genetyka kliniczna by wchodziła w grę.

Sa lekarze. Tylko budżet też musi być.

Masz jakieś atypowe wyniki w podstawowych badaniach krwi?

@bejonse jednak wszyscy sugerują choroby reumatoidalne z lekarzy z którymi miałem okazję gadać, teraz około 15 lekarzy ale wcześniej 7 lat temu było ich ze 100 i szpitale kliniczne

@bejonse nie mówię, że nie masz racji ale na ten moment żadnych konkretnych pomysłów w tym kierunku nikt nie miał.

@rm-rf z żoną mieliśmy podobnie. Co lekarze są po⁎⁎⁎⁎ni, jak nie umie nic powiedzieć i nie wie kompletnie co dalej to niech nie bierze pieniędzy za usługę. Dopiero w szpitalu MSWiA w Warszawie jej pomogli tak z grubsza ale diagnozy brak.

Zaloguj się aby komentować

Opowiem historyjkę o moich badaniach krwi i próbie oddania krwi, może ktoś się na któreś zdecyduje po przeczytaniu.


Pod choinkę z żoną kupiliśmy sobie badania Mężczyzna30+ i Kobieta30+. Sprawdzić co się kryje w człowieku, skontrolować i mieć trochę spokoju. Uważam, że świetna inicyjatywa wyszła z tego. Po małych przebojach ze źle przeklikanym zamówieniem, udało mi się w zeszły poniedziałek zrobić te badania z krwi i we wtorek już mieć wyniki.

Jestem krwiodawcą, ale w 2024 miałem dwie operacje i przerwę w oddwaniu roczną, więc przed pójściem oddać znowu mówię: przebadam się na własną rękę, nie będę tam próbował, bo jeszcze dostanę dyskwalifikację, jak coś nie tak.

Badania odebrałem we wtorek, wszystko w środku widełek pięknie ładnie, tylko podwyższony jeden parametr: Aminotransferaza alaninowa (ALT) (I17). Norma <45, ja miałem 58.

Przeczytałem o tym, myślę sobie, że to chyba nic takiego, jak to coś ważnego to wykryją w morfologii w RCKiK i będzie git. Pakiet cały to 14 badań i morfologia i wszystkie znakomite i uśpiłem czujność, uspokoiłem sumienie - laicka interpretacja badań here.


Jestem w środę w tym RCKiK, rejestracja, pobranie próbki, konsultacja lekarska. Przyniosłem papierki świadczące o dwóch operacjach, wszystki wpisała lekarka, mówi, że git, czas odpowiedni minął, morfologia znakomita, został pan zakwalifikowany na płytki - mówię, no to git.

I wtedy obudziła się we mnie sześdziesiona (lub poczucie odpowiedzialności jednak i resztka człowieczeństwa, walczę w myślach co to było) i mówię: no mam takie badania jeszcze z poniedziałku (daję wydrukowane) i tu się dopytam o ten parametr, bo wtedy mi wyszedł wyższy i może to coś znaczy. Myśli, kmini, nie wie, konsultuje się, coś klika i mówi babeczka: no nie, jak wyszedł wyższy to nie mogę dopuścić, to trzeba zbadać, to trzeba na spokojnie, pan pójdzie na USG wątroby czy coś, ja wpiszę panu dyskwalifikację na miesiąc. Coś tam powiedziałem to zmieniła na 2 tygodnie tę dyskwalifikację i mam się pokazać z kwitkiem jak to sprawdzę, czemu to wyższe było.

Szczerze uczciwie Wam mówię, że założyłem, że jak ten parametr jest ważny, to wyjdzie albo na wstępnej morfologii albo przy badaniu pobranej jednostki krwi (w tym wypadku płytek krwi) przed podaniem do biorcy i dlatego poszedłem oddać krew.


Wyszedłem trochę wkurzony, pierwsza myśl "zmarnowany dzień urlopu", ale chwila minęła i ochłonąłem i wiem, że dobrze się stało. Tego jednego złego parametru bez tej akcji z oddawaniem krwi nie sprawdziłbym nigdy jakbym wtedy krew oddał i nikt by nie zwrócił mi uwagi, a tak to, że chcę oddawać krew dalej, to dzisiaj już zaliczony POZ, pogadanka o tym, że taki wynik to nic strasznego, mają ludzie po 100 i więcej, normy są do przeciętnej osoby i widełki różne i USG nic nie wykaże, więc dostałem skierowanie na badania rozszerzone wątróbki z krwi, które mam zrobić w ten piątek, żeby sprawdzić, czy to był wybryk powiązany z obciążeniem wątroby czy coś tam jest złego we mnie.


Morał z tej nudnej historii zamieszczonej na portalu dla starych ludzi: BADAJCIE SIĘ. Za darmo publicznie, ze swoich luxmedów czy pakietów albo rzućcie 250 zł do takiego AlabMed i w 24-48h dostaniecie wyniki. Będzie coś poza normą, to szukajcie czemu u lekarza. Nie będzie - kupicie sobie spokój. Warto!


#krwiodawstwo #profilaktyka #zdrowie #lekarz #zycie

@podzielny na miejscu w RCKiK badają wyłącznie poziom czerwonych krwinek i raz do roku na wiekszej morfologii sprawdzają pozostałe najważniejsze parametry, poza tym już po oddaniu krwi dzięki tym 4 małym próbkom badają najważniejsze choroby zakaźne, żeby nic się nie stało żadnemu biorcy, więc nie ma po prostu jak tego zbadać na miejscu, bo wtedy musiałbyś tam spędzić cały dzień zanim całość procedury dobiegnie końca. Po to na początku jest formularz, żeby tam wpisać możliwe problemy z Twoją krwią

@bojowonastawionaowca robią pełną morfologię na wstępnym badaniu, wiem, zawsze ją pobieram wydrukowaną i mam plik w domu z historycznych oddań. Ale tam nie ma tego parametru co miałem za wysoki, a trochę . Dlatego miałem te badania wydrukowane przy sobie i zdecydowałem.

Poszedłem i sobie przetłumaczyłem tak jak napisałem, bo już bardzo chciałem oddać. Lubię to robić, pomagać, już ponad 23 litry oddane w życiu.

W formularz nie wpisałem, fakt, no ale powiedziałem, więc to to samo.

@podzielny oni to nazywają pełną morfologią, ale to jest ich "pełna morfologia" względem sprawdzania wyłącznie czerwonych krwinek. Badania komercyjne są zdecydowanie bardziej rozbudowane. Też zbieram te wydruki że względu na budowę historii parametrów i są zdecydowanie uboższe niż w szpitalu ;)

@podzielny Czyli generalnie nie wiesz co wyszło?


W RCKiK, jeżeli oddajesz w terenowym oddziale, to próbka krwi 'z palca' to tylko hemoglobina, raz na jakiś czas pobierają większą próbkę i wysyłają na badania do wojewódzkiego.


Swoją drogą do lekarza siedzącego w RCKiK totalnie nie mam zaufania, ewidentnie jest postrzelony i wiedzą o tym wszyscy dawcy jak i obsługa (słynny w okolicach Doktor X), zresztą po zmianie przepisów to nawet nie musi być lekarz.


Także ten - jak jesteście dawcami to też nie ma co się łudzić, że ktoś za darmo wam badania krwi w kierunku wszelkich nieprawidłowości zrobi.


https://krwiodawcy.org/badania-u-dawcy-krwi#:~:text=W%20przypadku%20dawcy%20pierwszorazowego%20są,grupy%20krwi%20AB0%20i%20Rh.


Badania RCKiK (te z krwi żylnej - raz w roku) obejmują:

Opis wydruku:

– Hb – hemoglobina

– Ht – hematokryt

– RBC (Red Blood Cell) – krwinki czerwone

– WBC (White Blood Cell) – krwinki białe

– PLT (Platelets) – krwinki płytkowe (trombocyty)

– MCH – średnia zawartość hemoglobiny

– MCHC – średnie stężenie hemoglobiny

– MCV – średnia objętość krwinek czerwonych

– NE% – neutrofile

– EO% – eozynofile

– BA% – bazofile

– LY% – limfocyty

– MO% – monocyty

@podzielny No spoko, mi bardziej chodzi o to, że na badania RCKiK raczej nie ma co liczyć, że nam przypadkiem jakąś chorobę wykryją, ani obecnego tam lekarza traktować jak wyroczni

@cebulaZrosolu tak myślałem przez pierwsze parę h po wizycie w RCKiK xd teraz uważam że dobra decyzja że się przyznałem, bym miał moralniaka że komuś krzywdę zrobiłem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"W 1970 roku amerykański neurochirurg Robert White przeprowadził eksperyment, w którym przeszczepił głowę małpy na ciało innej. Operacja była niezwykle skomplikowana i trwała 18 godzin. Po przebudzeniu, małpa była w stanie odczuwać zapach, smak oraz słyszeć, jednak nie mogła poruszać nowym ciałem z powodu uszkodzenia rdzenia kręgowego.

Niestety, po dziewięciu dniach małpa zmarła z powodu odrzucenia przeszczepu przez układ odpornościowy. White przyznał, że miejsce przecięcia rdzenia kręgowego miało istotny wpływ na wynik operacji, ponieważ wymagało to stałego wspomagania oddychania. Eksperyment ten, choć częściowo uznawany za sukces w kontekście zachowania niektórych funkcji neurologicznych, wzbudził ogromne kontrowersje etyczne i krytykę w środowisku medycznym"


https://www.perplexity.ai/search/czy-to-prawda-ze-w-1970-lekarz-U1wh1g0ZRZSUZDEkkOxyZw

Zaloguj się aby komentować