#jezykiobce

8
233

#2

[J]


Ta litera bywa myląca dla osób nieznających hiszpańskiego.

No bo w innych językach czyta się ją jak /Ż/ albo /DŻ/.

Tymczasem w hiszpańskim wymawia się ją jako /H/.

Hiszpanie wymawiają ją bardziej gardłowo, czasem brzmi to niemal jak charknięcie

Zapewne pozostałość po kilkuset latach okupacji arabskiej półwyspu.


Przykłady:

"juego" - /hłego/

"ojo" - /oho/

"jalapeño" - /halapeńo/ (nie dżalapino)

"mojito" - /mohito/ (nie modżajto)


Żeby się utrwaliło pozostawiam słynny filmik z Chłopaków z Baraków:

https://www.youtube.com/watch?v=USp5dA9-YJk


____________________________________________________________

Prowadzę krótkie lekcje z wymowy hiszpańskiej na tagu #hiszpanskiwymowa

Całość moich wpisów odnośnie hiszpańskiego znajdziecie na #hiszpanskizalvaro

____________________________________________________________

#hiszpanski #naukajezykow #jezykiobce

AlvaroSoler userbar

@AlvaroSoler "j" / "h" ludzie nawet opanowali, ale "ll" (np. w "tortilla") cały czas jest problemem. Jak powiesz poprawnie, to pan w budzie z kebabem patrzy na Ciebie jak na kosmitę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@LondoMollari prawda. Chociaż ja osobiście poluzowałem mojego wewnętrznego grammar nazi i dopuszczam "spolszczoną" wymowę w wyrazie "tortilla" przez /LL/ biorąc pod uwagę, że polska wersja słowa określającego miasto Sewilla przyjęła również wymowę przez /LL/.

@LondoMollari @AlvaroSoler a jak pani brytyjka szukała wrapów i próbowała kasjerke dopytać to ja sam a trzecim razem ogarnąłem bardziej przez skojarzenie niż ze zrozumienia i dopiero wtedy kasjerce powiedziałem że tortiLLa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Krótka informacja:

Pod tagiem #hiszpanskiwymowa będzie o wymowie, inne aspekty nauki hiszpańskiego (jak gramatyka itd.) będą miały swój własny tag, a wszystkie moje wpisy odnośnie języka hiszpańskiego będą na #hiszpanskizalvaro .

#hiszpanski #naukajezykow #jezykiobce

2985885a-0f11-49c9-a91c-a907f7d8de68
AlvaroSoler userbar

Zaloguj się aby komentować

Może ktoś chciałby się nauczyć wymowy w języku hiszpańskim?

Będę prowadził krótkie lekcje na tagu #hiszpanskiwymowa


#1 H

Generalnie (w przeciwieństwie do angielskiego) wymowa w hiszpańskim jest dość konsekwentna.

Natomiast "H" jest konsekwentnie niewymawiane


Czyli "hotel" wymawiamy /otel/

"historia" - /istoria/

"alcohol" - skracają Hiszpanie do /alkol/

"cacahuete" - /kakałete/


Czemu Hiszpanie śmieją się "jajaja" ("J" czyta się jako /H/, ale to omówimy w następnej lekcji)

zamiast "hahaha"?

Bo wtedy ich śmiech brzmiałby /aaa/


Żeby się utrwaliło podaję słynny filmik Nitrozyniaka odnośnie niewymawiania "H"

https://www.youtube.com/watch?v=UTPCHr5BoYE


#hiszpanski #naukajezykow #jezykiobce

AlvaroSoler userbar

przy okazji dopowiem, że są pewne rzadkie wyjatki kiedy "H" się wymawia. Głównie chodzi o zapożyczenia. Przykładowo: "hámster", "hot dog", "handicap".

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

:grin: W nawiązaniu do tego wpisu o emotikonach:

https://www.hejto.pl/wpis/narzekanie-starych-ludzi-odcinek-2137-moim-zdaniem-takie-uzywanie-emotikonek-w-o


#jezykiobce #doctorwho #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@qqterens


W cyrylicy ważna jest nauka kaligrafii dlatego że pisana mało starannie staje się nieczytelna.

Nienawidziłem tego ale opłaciło się.

Fajnie piszę się piórem.


A z innej beczki - Ukraińcy robią strategiczny błąd że nie przechodzą na łaciński alfabet.

Nigdy nie pozbędą się pretensji od ruskich.


Ale jak boją Lachów bardziej niż Ruskich... .

@w0jmar raczej problemem było to, że i tak spora część Ukraińców mówi(ła) w domu po rusku, a jakakolwiek myśl o zmianie alfabetu uruchamiała ichniejsze Konfederacje do krzyku w mediach takiego, żeby do kremla było słychać. Pewnie będzie duża debata o tym po wojnie, ale to i tak jest proces rozłożony na dziesięciolecia. To nie Kazachstan, żeby dało się pomysł wcielić w życie w kilka lat dekretem jednego faceta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Jak powiedzieć po łowicku że goście się najedli?

#jezykiobce #ankieta #maklowicz #regionalizmy #quizyzdupy #Łowicz

Heheszki userbar

"najedli się"

59 Głosów

Zaloguj się aby komentować

#jezykiobce #ankieta #maklowicz #regionalizmy #quizyzdupy #Łowicz


wyklaruje, albo po prostu będzie gotowe - na jedno wychodzi

Heheszki userbar

"Umyj i gotuj aż się wyklaruje" to po łowicku:

15 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Narodziny języka esperanto


Słaby lekarz i życiowy nieudacznik – mówili złośliwi krewni. Mieli rację. Na szczęście Ludwik Zamenhof był również marzycielem. Dzięki temu wymyślił jeden z najdoskonalszych języków świata. Światło dzienne ujrzał on 26 lipca 1877 roku w Warszawie, gdy ukazała się "Unua Libro", książka do nauki esperanto.


Ludwik od dziecka miał niebywały talent do języków. Gdy miał 15 lat (w roku 1874) władał płynnie sześcioma. Pięć lat później pierwsza, acz niedoskonała jeszcze wersja lingwe universala – jak nazwał swoje dzieło – była gotowa. Ojciec, filolog Marek Mordche Zamenhof, wolał jednak, by Ludwik poszukał bardziej dochodowego zajęcia. Wysłał go na studia medyczne do Moskwy, a efekt jego kilkuletnich prac – czyli notatki i zeszyty z opracowanymi zasadami gramatyki oraz słownictwem – spalił.


Część biografów Zamenhofa uważa, że to nie ojciec, a sam Ludwik zniszczył zapiski, kiedy usłyszał o opracowaniu przez niemieckiego duchownego Jana Marcina Schleyera nowego języka, nazwanego volapük – od przekształcenia dwóch słów angielskich: „world” (świat) i „speak” (mówić). Zamenhof przyznawał potem, że załamał się na wieść o tym, że Schleyer go ubiegł, wrócił jednak do prac nad lingwe universala, gdy poznał bliżej volapük i zauważył, jak bardzo jest niedoskonały. Bez problemu odtworzył puszczone z dymem, ale zapamiętane zasady i słowa.


Dyplom medyczny odebrał na Uniwersytecie Warszawskim. Praktyka lekarska jednak mało go interesowała. Nie był dobrym lekarzem. Każdą wolną chwilę poświęcał swojej pasji. „Przez sześć lat pracowałem, udoskonalając i wypróbowując język” – wspominał. Zbliżał się do ideału. Ale wtedy zaczęło brakować pieniędzy na życie.


„Wyjechałem do litewskiej wsi Wiejsieje, gdzie rozpocząłem lekarską praktykę” – wspominał epizod w roli wiejskiego doktora. „Zauważyłem, że nie jest mi dane być internistą, ze względu na moją nadwrażliwość, szczególnie w przypadku cierpień umierających ludzi. Wróciłem do Warszawy i zdecydowałem się na specjalizację chorób oczu. Przez sześć miesięcy pracowałem jako okulista w jednym z warszawskich szpitali, później przez jakiś czas w Wiedniu i pod koniec 1886 r. powróciłem do Warszawy”.


Gdyby wtedy nie poznał Klary Silbernik, pewnie zostałby zapamiętany wyłącznie jako niezbyt zdolny lekarz okulista.


Klara, oprócz urody, miała jeszcze inną zaletę – bogatego ojca, kowieńskiego kupca Aleksandra Silbernika. Ludwik poznał ją zimą 1886 r. i po kilku tygodniach oboje ustalili nie tylko datę ślubu, lecz również wysokość posagu, w ramach którego Ludwik dostał od przyszłego teścia pokaźną kwotę zaliczki na przygotowanie pierwszej książki do nauki nowego języka. Ludwik ożenił się z Klarą 9 sierpnia 1887 roku, kilka tygodni po ukazaniu się podręcznika „Unua Libro” z podstawowymi regułami esperanto. Nazwa wzięła się od pseudonimu Dr Esperanto, pod którym Zamenhof opublikował pierwszą książkę. Część lingwistów zareagowała entuzjastycznie na język, który z jednej strony w swym brzmieniu przypominał mieszaninę słów pochodzących z różnych zakątków Europy, a z drugiej – rzeczowymi regułami ujmował je w jasno określoną całość.


W prasie przeważały jednak chłodne recenzje. Krytykowano nie tyle samo esperanto, co raczej po prostu ideę wprowadzenia międzynarodowego języka. Zamenhof nie rezygnował i wydawał kolejne podręczniki, przekłady i słowniki. Stanął wtedy na krawędzi bankructwa.


„Wkrótce esperanto pochłonęło większość pieniędzy mojej żony, a reszta poszła na bieżące wydatki, gdyż dochody z mojej praktyki lekarskiej były mizerne. Pod koniec 1889 r. zostaliśmy bez kopiejki” – wspominał Ludwik Zamenhof w liście z 1905 r. do Alfreda Michaux, francuskiego prawnika i esperantysty. „Smutne było wtedy moje życie” – dodawał. „Musiałem opuścić Warszawę i poszukiwać chleba gdzieś indziej. Moja żona udała się z dzieckiem do swojego ojca, a ja w listopadzie 1899 r. do miasta Chersoń (wówczas na południu Rosji, dziś w Ukrainie), gdzie była tylko jedna okulistka, a gdzie miałem nadzieję znaleźć chleb dla rodziny” – podkreślał.


„Czasami po prostu nie miałem co jeść. Nie wiedzieli o tym ani moi krewni, ani moja żona, bo nie chciałem jej smucić, a w moich listach cały czas pocieszałem ją, że jest mi dobrze” – przyznawał.


Zadłużony coraz mocniej, przeprowadził się Grodna, dokąd zabrał już żonę z dwojgiem dzieci. Ale nic się nie zmieniło, po czterech chudych latach – za namową teścia – z rodziną wrócił do Warszawy.


„Stan mojej duszy był koszmarny. Wydawało mi się, że oszaleję z beznadziei” – pisał do Alfreda Michaux. „Lecz w końcu moja okulistyczna praktyka zaczęła przynosić pierwsze radości i w 1901 r. była na tyle dobra, że moje przychody w pełni pokrywały wydatki”. Dodawał jednak, iż jego pacjenci są biedakami i jest zmuszony przyjmować po 30-40 osób dziennie, „by mieć tyle, ile inni za 5-10”.


Kiedy on głodował, esperantyzm rozkwitał. Za granicami mnożyły się publikacje książkowe i czasopisma wydawane w tym języku, lingwiści zrzeszali się w stowarzyszenia miłośników esperanto. W pierwszych latach XX wieku na całym świecie funkcjonowało ponad 700 organizacji esperanckich.


Źródło: Mariusz Nowik, „Doktor Esperanto”, „Newsweek Historia” 4/2017


Ilustracja: Ludwik Zamenhof. Fot. Forum


#jezykoznawstwo #jezykiobce #esperanto #ciekawostki

4e272092-e1b0-4867-8e17-b9518b9e1cdc
AlvaroSoler userbar

Zmarł 14 kwietnia 1917 roku. Został pochowany 16 kwietnia na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej w Warszawie (kwatera 10, rząd 2)[9]. Uroczystą, pożegnalną mowę wygłosił rabin i kaznodzieja Wielkiej Synagogi na Tłomackiem, Samuel Poznański: „Przyjdzie chwila, że cała polska ziemia zrozumie, jaką promienną sławę dał ten wielki syn swojej ojczyźnie...”

@tmg Problemem z Międzysłowiańskim jest to że używają go, cóż, Słowianie którzy bardziej od siebie samych nienawidzą tylko innych Słowian.

@SpokoZiomek międzysłowiański ma jeden wielki plus. Jest naprawdę zrozumiały dla wszystkich Słowian. To oznacza że taki obcokrajowiec może znać tylko międzysłowiański by tubylcy zrozumieli o co mu biega.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@shogoMAD hebrajski, podobnie jak arabski nie są językami indoeuropejskimi, tylko afroazjatyckimi. A jidysz to język nowoczesny będący miksem kilku innych, z hebrajskim ma wspólny głównie alfabet.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No więc odjebało mi, i spróbuje nauczyć się norweskiego, bo podobno znając norweski dogadam sie ze szwedami i duńczykami XD

#naukajezykow #norwegia #jezykiobce

ca95ecf4-b265-4a9b-9c2d-788180b813b1

Ja od ponad 500 dni się uczę na Duolingo i już od dawna sobie obiecuję, że w końcu poczytam coś na temat gramatyki, ale na obietnicach się kończy XD


No ale 5 kilo bananów bym już dostał w sklepie 👍

01c719ad-fc50-4ec4-abee-6a314b067712

@Aksal89 Min svävare är full med ålar, czy av ålar?

Bo tego zwrotu się uczę przed każdą rozmową z zagraniczniakiem i przy szwedzie miałem różne podpowiedzi z tlumacza

Zaloguj się aby komentować