Ogólnie Melodia ma extra talent do imitowania innych piosenkarek - występowała jako Amaia Montero z La Oreja de Van Gogh, Ana Torroja z Mecano i innych gwiazd hiszpańskiej muzyki
Dla mnie część druga, nominalnie część pierwsza. Zamówiona od razu po przeczytaniu Tomasa Nevinsona. Nie ma co więcej dodawać, po prostu literacka uczta dla mnie. Historia z lat o kilkadziesiąt lat wcześniejszych, z początków kariery Tomasa oraz szczytowego okresu aktywności ETA i IRA. Tym razem narratorką jest Jego życiowa partnerka (niejedyna...) Berta Isla i nie wiem co więcej napisać, żeby nie zaspoilerować za bardzo Po prostu, jeśli komuś ten typ pisania odpowiada, to bardzo, bardzo, bardzo polecam - choć IMO poziom bardzo minimalnie gorszy niż Tomas Nevinson. A może po prostu za krótka?
Będę nieobiektywny — ale trudno, takie życie. Mój osobisty strzał w dziesiątkę, nawet jeśli podszedłem do niej poniekąd od tyłka strony. Zdecydowanie ląduje na półeczce moich ulubionych książek i natychmiast po przeczytaniu zamówiłem drugą część dylogii, która okazała się być tak naprawdę częścią pierwszą xD No ale na szczęście niewiele nie robiło to zbyt dużej różnicy (choć polecam jednak właściwą kolejność).
Lądujemy w Madrycie w czasach powolnego schyłku ETA, gdzie główny bohater (i narrator zarazem) pełni rolę emerytowanego agenta. Brzmi jak kryminał czy powieść sensacyjna — i częściowo tak jest — jednak nie do końca, bo tempo akcji jest powolne, acz przepyszne. W zasadzie siedzimy w głowie bohatera i czujemy oraz słyszymy każde jego rozterki, każdą głębszą myśl, przez co akcja rozwija się gdzieś dopiero od około 150 strony. Tu nie ma co liczyć na gwałtowne emocje czy gwałtowne zwroty akcji, książką się po prostu delektowałem, acz oderwać się nie mogłem. Pewnie nie każdemu się to spodoba, rozumiem, niemniej dla mnie wystarczająco blisko perfekcji, pod każdym względem
Żeby trochę odpocząć od polskiej polityki, Ukrainy i Gazy:
Hiszpańska księżniczka Eleonora kończy dziś 18 lat. Z tej okazji we wtorek w parlamencie Hiszpanii odbyła się uroczysta ceremonia, podczas której dorosła już członkini rodziny królewskiej przysięgła wierność konstytucji oraz otrzymała specjalne odznaczenie państwowe - Order Karola III.
Leonor de Todos los Santos de Borbón y Ortiz jest pierworodną córką księcia koronnego Felipe VI i jego żony, księżnej Letycji. 18 czerwca 2014 roku jej dziadek, król Juan Carlos I podpisał akt abdykacji. Wówczas koronę przejął jego syn Filip i został zaprzysiężony w Kortezach jako król Hiszpanii Filip VI. Wtedy Eleonora otrzymała oficjalnie tytuł księżniczki Asturii. Gdy wstąpi na tron, będzie pierwszą królową Hiszpanii od czasów Izabeli II (1833-1868).
@SirkkaAurinko ale rodzinę królewską utrzymują, archaistyczna zabawa za pieniądze podatnika. Ordery rozdawać, bo z pizdy lepszej suki wyszła i składnie wierszyk wyrecytowała.
Powinno się robić plebiscyt internetowy i wybierać kto ma być arystokratą jeżeli koniecznie chcą mieć króla i królową. Plebiscyt organizować co parę lat i wtedy ludzie by decydowali kogo chcą i czy w ogóle, bo opcja głosu na pusty tron też być powinna.
Że w Europie są jeszcze jakiekolwiek rodziny królewskie to jest zwyczajnie chorę, nie będę się powtarzał jakie są zalecenia lekarskie.
Katarzyna Kobylarczyk bada sprawę "bebes robados" i "hijos falsos", które wstrząsnęły hiszpańską opinią publiczną w ostatnich 20 latach.
O jakich procederach mowa? Przede wszystkim o zmuszaniu samotnych kobiet przez siostry zakonne do oddania swoich dzieci (pod pretekstem ratowania swojego honoru i zapewnienia dzieciom lepszego bytu), a następnie sprzedawaniu ich za grube pieniądze parom, które nie doczekały się swojego dziecka. Mamy tu też kwestię wykradania dzieci ze szpitali przez personel działający we współpracy z siostrami zakonnymi w celu sprzedaży bezpłodnym parom, a następnie informowania rodziców, że ich dziecko zmarło i nie mogą go zobaczyć - tę kwestię, jak dowiadujemy się z książki, ciężko udowodnić po tylu latach. Ważnym aspektem jest tu również brak współpracy kościoła, a konkretnie niechęć do odtajnienia akt znajdujących się w ich rękach lub jawne ich niszczenie.
Reportaż jest mocny, bolesny, przepełniony emocjami rodzin poszukujących swoich dzieci, żyjących w domysłach, czy na pewno ich dziecko zmarło. Dużo bólu czuć też z wypowiedzi dorosłych już dzieci, które dowiedziały się o tym, że zostały kupione - opisy ich wysiłków i walki o własną tożsamość łamią serce. W ich poszukiwaniach pomagają im prawnicy wyspecjalizowany w sprawach związanych z nielegalną adopcją, a także coraz popularniejsze testy genetyczne i bazy DNA.
Reportaż jest krótki, czyta się go dość szybko, choć nie brak mu ciężaru i powagi. W tle mamy też opisy realiów politycznych Hiszpanii ubiegłego wieku - być może mało znanych dla polskiego czytelnika.
@pol-scot tiaaaa, z pewnością tamtejsze ludy są im dozgonnie wdzięczne. Chociaż i tak rdzenni chyba wyszli na tym torchę lepiej niż północnoamerykańscy autochtoni
Zaraz zaczyna się rzeźnicki etap La Vuelta, 135 km, ponad 4000 m przewyższenia, meta na Tourmalet.
Finałowy podjazd ma 18,9 km o średnim nachyleniu 7,4%. Dla porównania najtrudniejszym podjazdem szosowym w PL na altimetr.pl jest przełęcz Karkonoska 11 km / 7,7%.
@nieinteresujsie transmisja Vuelty w tym roku to totalna porażka. Mam wrażenie że na trasie mają 4 motocykle z kamerami. To że nie pokazali co z Dunczykiem to są jaja.
@To_Stan_Umyslu ja tam wolę żeby było mniej motocykli nawet jeśli to oznacza że nie pokażą wszystkiego, szczególnie na takich zjazdach. Więcej motocykli = więcej kraks.
Wczoraj w hiszpańskim mieście Buñol jak co roku odbyła się Tomatina, czyli wielka bitwa na pomidory. Do bitwy, w której udział wzięło około 15 tys. osób użyto około 120 ton przejrzałych pomidorów