#hejto30plus

44
878

Człowiek żył tyle czasu w błogiej nieświadomości istnienia kurzu aż któregoś dnia kupił przypadkiem latarkę, przypadkiem krzywo zaświecił i zobaczył ile ma kurzu w domu, i teraz ścierpieć nie może.

Starzeję się chyba, kruca fux.


#gownowpis #hejto30plus

@vrkr Mądrzy ludzie żyją w brudzie.
Nawet nie wiesz ile wdychasz (w mieście, w lesie, na plaży...) i nie trzeba się wszystkim aż tak paranoicznie przejmować. Trzeba też dawać coś do pracy systemowi odpornościowemu, aby się nie zgnuśniał - on sobie z większością problemów świetnie daje radę, jeżeli ma okazję na czymś ćwiczyć, o ile nie jest to trening wyczynowy. Będziesz się teraz przemował kurzem, a zginiesz w wypadku w drodze po lepszy odkurzacz.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Lowca_nalesnikow @Cybulion uprzedzam tylko, że prześwity na sąsiednie pola są niemal tak samo jasne jak samo podświetlone pole. I jest mega nierówna jasność

1287868b-0b7d-4573-b7c3-8f44cb8ada1b
d9fa8dee-efba-4c0d-bde1-676e01292abb

Zaloguj się aby komentować

Siemka,
@PanNiepoprawny wrzucił ostatnio wpis o ciężarówce #legotechnic i przypomniało mi się że moje prezenty z kwietnia są wciąż nieodpakowane więc zabrałem się do składania moich zestawów.
Człowiek jest tak zabiegany, że nie ma kiedy się pobawić w składanie :)
moje zestawy to
Jesko (42173)
Monster Jam (42200)
#hejto30plus Czy wy też zbieracie relikty z dzieciństwa ?
Ja mam jeszcze kilka małych zestawów technic i całą półkę #hotwheels
Czasem fajnie tak usiąść i na spokojnie w ciszy poskładać parę godzin :)
W komentarzu można wrzucać jakie zabawki z dzieciństwa kupiliście jako dorośli :)



6de56c4c-0ae1-4565-9d77-a82aeae6e5da

A tak wygląda moja półka wewnętrznego dziecka :) ostatnio w action były beyblade więc kupiłem 3 dla siebie i kolegów 😁

61f703b3-b200-4043-a184-6dcdbd7bd832

@EmPfLiX zebrałem moje ukochane sety Lego z dzieciństwa, albo te, które zawsze chciałem, ale nigdy nie miałem. Tak z 15 setów może. Siedzą sobie w osobnej gablocie i cieszą oko.

Zaloguj się aby komentować

Moje prywatne podsumowanie roku 2025!

Wpis za 2024: https://www.hejto.pl/wpis/wpis-z-zeszlego-roku
Wpis za 2023: https://www.hejto.pl/wpis/podsumowanie-2023-rok-zaczal-sie-bardzo-zle-w-styczniu-w-sposob-nagly-i-niespodz

Gdy tak patrzę w minione miesiące, to mam wrażenie, że nic się nie zmieniło. Dopiero osadzenie wydarzeń w czasie, albo chociaż przejrzenie galerii zdjęć, pozwala mi zrozumieć ile się w międzyczasie podziało.

Główną walutą tego roku był czas. Ale o tym zaraz.

Pierwszym rollercoasterem będzie moja waga, w sensie mała ciała. Rok zacząłem ważąc 75kg, obecnie ważę 89kg, a w międzyczasie w maju ważyłem 69kg. Spokojnie, wszystko pod kontrolą xd
Wyglądam w tym momencie o wiele "atletyczniej" niż gdy miałem te 75kg, a i czuję się o wiele lepiej. Ćwiczyłem w tym czasie małym ciężarem, ale dużo powtórzeń, tak raczej pod objętość mięśni a nie siłę, zaskoczyło mnie więc że wziąłem w zeszłym tygodniu 90kg na klatę. Czy wziąłbym więcej? Nie wiem bo brakło mi ciężaru w domowej siłowni xd W każdym razie jestem z siebie dumny, i jedziemy dalej. Oczywiście taki skok na wadze w tak krótkim czasie to nawet biorąc pod uwagę newbie gains, pamięć mięśniową, i załóżmy, że dobrą genetykę, nie jest możliwy na samej masie mięśni, i to widać. Podlało mnie tłuszczem troszkę. Ale nie jest źle, od stycznia redukcja, z 3 miesiące może.

Ciekawe, że wtedy, gdy ważyłem te 69kg, to miałem problem podciągnąć się raz. Teraz, będąc 20kg cieższym, podciągnę się 16 razy xd

Jak już wspomniałem, walutą był czas. Kupiłem te treningi 5x w tygodniu, ale zapłaciłem za nie bieganiem. Wiem wiem, w życiu ma się wyniki albo wymówki, ja w tym roku wybieram wymówki. Otóż nie dalej jak 3 tygodnie temu rok skończył mój syn (drugie dziecko), więc był to rok bezsenności i wymiany pieluch. Mogłem biegać na przykład rano, gdy wszyscy śpią, ale wybrałem sen, żeby mieć go zapewnioną te minimalną ilość.

Dni uciekały: wstaję, praca, trening siłowy, dalej praca, kończę prace - zaczynam zabawę z dziećmi. Spędzam z nimi czas do wieczora, kąpiel, usypianie, chwila na książkę, sen. Powtarzane codziennie. Polubiłem te rutynę Mam super dzieciaki! Ale jednak mniejsza ilość nocnych pobudek byłaby w cenie xd Chwilowo mamy regres, ale myślę, że w kwestii najbliższych miesięcy będzie już super.

Wspomniałem o czytaniu książek. Chce coś najpierw zaznaczyć: czytam wolno, i nie robiłem tego od dawna. Nie czytałem nawet jednej książki rocznie. Zaniżałem i tak już beznadziejne statystyki narodu. Ale w styczniu uznałem, że trzeba to zmienić. Wziąłem więc jedną na tapet, potem drugą... Łącznie przeczytałem w tym roku 35 książek. Trzydzieści pięć! Jest to o trzydzieści więcej niż zakładałem jako "plan ambitny". Sam jestem w szoku!

Co zabawne, miałem na liście chyba 3 tytuły oflagowane jako "koniecznie przeczytać!" i oczywiście żadnego z nich nie ruszyłem XD

Za największy fakap roku uważam chyba mój powrót do słodyczy. Miało być tylko "żeby ułatwić przełamanie stagnacji wzrostu masy" ale jestem jak alkoholik. Gdy poczułem smak kinderka to tama pękła. Wraz z kolejną redukcją naturalnie ponownie odstawię słodyczę, i zrobię co w mojej mocy żeby po skończeniu redukcji jak najdłużej do nich nie wracać.

No ale poza bieganiem i słodyczami to nawet nie było w tym roku dużych kroków w tył. Nie uderzył mnie piorun #pdk, ZUS nie do⁎⁎⁎ał 20k kary #pdk, ani nie zalało mi domu.

Udało mi się lekko nagiąć rzeczywistość. Korzystając z pomocy fachowców oraz przykładając ogromną uwagę do tego, jak spędzę moje 15 minutowe bloki wolnego czasu, zwane przerwą w pracy, udało mi się domknąć następujące kwestie:
1. Ocieplenie i elewacja najzimniejszych 2 ścian domu, oraz odwodnienie wokół niego
2. Poszerzenie podjazdu i miejsca na samochody
3. Wyrównanie terenu obok domu i założenie trawnika
4. Wykopanie stawu dla ryb, przygotowanie obok niego wyłożonej kamieniami rzeki, przygotowanie filtru pod kaskadę
5. Domowa siłownia! I biblioteczka!
6. Nowa łazienka w starej nieużywanej części domu
7. Nowe biuro w tejże części

A poza tym:
8. Ułożenie kilku zestawów LEGO, pierwszy raz w życiu xd
9. Pierwsza w życiu wizyta w Wiedniu
10. ...oraz pierwsza w Chorwacji
11. Powrót po latach na polskie morze
12. Zrobienie kumplowi tak dojebanego kawalerskiego że ludzie do dziś wspominają
13. Spróbowanie Surstromming xd

No i skończyłem w tym roku 30 lat! Witam w #hejto30plus . Starość nie radość.

Analiza wsteczna:
- Skończyć redukcje i zacząć spowrotem budować masę, ale już nie tłuszczową. - DONE. Finalnie wpadło trochę fatu, ale wszystko pod kontrolą.
- Przebiec maraton - TOTALNA SKUCHA, ja w tym roku nawet papatonu nie przebiegłem! Nie wiem czy to 2026 będzie rokiem powrotu do biegania, nie umiem powiedzieć.
- Zbliżyć się do awansu na staffa. - Ciężko powiedzieć, zespół mi się rozpadł w połowie roku i muszę ogarniać nową domenę od zera.
- Nieco spowolnić z nabywaniem nowych perfum. Może nawet zredukować kolekcję. - DONE, prawie nie kupowałem.
- Czytać więcej książek. I nie że od grudnia 2025, tylko przez cały rok xD - DONE DONE DONE, przebiłem wszelkie oczekiwania jakie miałem wobec siebie samego.
- Spędzić więcej czasu z żoną ale bez latorośli xD - SKUCHA - bez komentarza...
- Założyć oczko wodne z karpiami Koi - BLISKO
- Postawić ogrzewane jacuzzi przed domem - CIĘŻKO POWIEDZIEĆ, CZEKAM NA ZIMĘ XD

Nie wiem gdzie ten rok zleciał...

Plany na przyszły rok? Aaaaa walić plany. Niech czas pokaże.

#podsumowanieroku

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola ja tam się bawię całkiem dobrze W sumie to najlepiej dotychczas- nie jestem już małym dzieciakiem, który musi chodzić do szkoły, nie ma żadnej mocy sprawczej, ani kasy, wreszcie mam czas na robienie co chcę, mam kasę i mogę sam o sobie decydować

Zaloguj się aby komentować

Ponieważ dziś wigilia, czas cudów, także cud nastał, że zebrałem się do tego posta i publikuje.

Około roku temu, śp. bodaj @moll #hejto30plus kupiła sobie noże i od razu pochwaliła się tym na hejto. Ponieważ włos się przerzedza (nie mam zakoli, ale mój brat ma ), zainspirowany tym wielkopomnym wydarzeniem, także odwiedziłem stronę z nożami i wybrałem trzy sztuki. Dwie oddałem, także ja nie o tym, to się nie liczy. Żona zrobiła mi raban, że kryzys wieku średniego i ona mi znajdzie taniej. I znalazła. Media Expert, promka była i stałem się posiadaczem dwóch noży ze stali damaceńskiej, za mniej niż 400zł. Od razu także kupiłem sobie pokaźny zestaw kamieni do ostrzenia. A co!?
Od tego czasu zaczęła się moja gehenna, którą dziś postanowiłem zakończyć.


Noże ze stali damaceńskiej się różnią? Tak. Przede wszystkim wyglądem, mają ładny wzorek. Czy są ostrzejsze? Po roku używania mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie. Za to tępią się wolniej. Normalny nóż stalowy, po kilku dniach ma problem z przecięciem skórki pomidora, a po tygodniu można by go ponownie ostrzyć. Ze stali damaceńskiej, proces ten trwa miesiąc. Dla mnie bomba — rzadziej ostrze noże. Wystarczyłoby także raz na dwa miesiące, jak ktoś nie jest po⁎⁎⁎⁎ny na tym punkcie jak ja.

Przyjemność krojenia znaczenie lepsza przy użyciu porządnej damaceńskiej stali, mniej potrzeba siły, jednym płynnym ruchem przecinasz co zwykle tniesz, jak piłą.


TL,DR: kupił noże i jest nimi zachwycony, nawet po roku użytkowania.

cda1f135-953c-4f5e-929d-0d72c5404e75
b383ee5e-69d1-4e6a-9854-4a4ff6da37f4

Takie same widziałem w sklepie jako Gerlach, tylko bez wzorka. Ta "falka" przy ostrzu, tam kończy się okładzina z "damastu" i zaczyna stal którą faktycznie tniesz.

Jeśli jesteś w stanie wydać takie pieniądze, mogę polecić coś bardziej wartościowego? Kup np. jednego tojiro dp/basic z vg-10. Przychodzą ładnie naostrzone z fabryki i posłużą zdecydowanie dłużej i lepiej.

Zaloguj się aby komentować

A! Jak już wam pozakładają te holtery i czujecie, że coś się dzieje, to flagujcie.

Dopytajcie przy zakładaniu gdzie się na danym modelu flaguje i duście ten guzik.

Wszystkiego zdrowego i z fartem.

@Half_NEET_Half_Amazing Teoretycznie niskie ciśnienie jest bardzo dobre. Mniejszy nacisk krwi na sciany tętnic, na narzady to ich mniejsza 'eksploatacja'.

Zaloguj się aby komentować

Za dzieciaka życie było prostsze - jako, że regularnie podjadałem rzeczy na święta to miałem zakaz wchodzenia do kuchni, nic nie musiałem, tylko posprzątać pokój i ubrać choinkę, a za oknem padał śnieg (czasami). A teraz? Nie dość, że trzeba posprzątać cały dom, przygotować dania na wieczerze, odwiedzić 2 rodziny, a na zewnątrz szaro i buro.


Jako, że jutro o tej porze pewnie większość z was będzie już odpoczywała i dopychała się serniczkiem to zapytam dzisiaj - czy jako starzy ludzie czujecie jeszcze "magię świat"?


#swieta #bozenarodzenie #hejto30plus

Kiedy zaczynasz czuć "magię świąt"?

69 Głosów

@Loginus07 u mnie święta nabrały sensu, gdy pojawił się bombelek. Teraz jak ma 4-latka, to święta są super frajdą.

@Loginus07 magię Świąt nosisz w sercu, a nie w wystawach sklepowych. Przywróć to co sprawiało, że kiedyś Święta były super i pamiętaj, nic nie musisz. Musisz to dbać o siebie i swoje zdrowie

Zaloguj się aby komentować

Matko bosko. Starość to stan umysłu, słowo daję. Mam niemal 2x tyle lat a źródła radości wszelakich są z każdej strony. Jest rodzina, hobby, praca, jedzenie, sport, zwierzaki, natura, samochody, lego, gołe baby, muzyka, malarstwo, książka, film i pierdyliard wszystkiego innego.

Mam 46 i czuję się świetnie. Siłownia i rower w sezonie motzno, laga dyga, z żoną staramy się pilnować z żarciem więc wyglądamy lepiej jak 90% naszych rówieśników, syn nastolatek żyje swoim życiem głównie, sporo znajomych. A wszystko to siedzi w głowie, trzeba ruszyć d⁎⁎ę do ludzi, angażować szare komórki i mięśnie i korzystać z życia.

@mannoroth te żarty były śmieszne dopóki sobie nie uświadomiłem, że powoli mi zaczyna się wkręcać takie myślenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś dziewczyna ~20 lat powiedziała do mnie "upadło coś panu". 😉 Niby spoko, bo mógłbym być jej ojcem ale jakoś tak człowieka uwiera ten "pan".

@Lubiepatrzec też tak mam. W UK mało kto do kogo mówi poprzez "pan". A jak pojadę do Polski to z automatu czuję się na +20lat xD

Zaloguj się aby komentować

#nostalgia #lata90 #hejto40plus #hejto30plus

Nie wiem dlaczego, ale czasami przypominają mi się kompletne głupoty i nieistotne rzeczy. Dziś np. wpadło mi do głowy wspomnienie o otwarciu pierwszego dyskontu spożywczego w moim rodzinnym mieście. Był to sklep sieci Plus. Pamiętam, że była to sobota. Akurat na hali niedaleko Plusa odbywał się turniej futsalowy na który poszedłem z kumplami z klasy pokibicować. Pod dyskontem była kolejka jak za komuny po mięso. Rozdawali za friko soki i pomarańcze, jak się zrobiło zakupy za jakąś tam określoną kwotę. Poszliśmy z kolegami żeby kupić sobie coś do picia i nawet nie weszliśmy do środka, bo były takie tłumy. Później co piątek chodziłem z rodzicami na duże zakupy do Plusa i wlekliśmy ciężkie siaty do domu.

a0ce8084-9cb9-4b84-b250-17efc2e651ed

@WatluszPierwszy pamietam jak u mnie w miejscowości około 2004r. też budował się plus, już miał emblematy. Działało to może z 1 miesiąc w takim kształcie a później przemieniło się na biedronkę i tak do dzisiaj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #zdrowie


Kurla nie wiem który raz od jesieni, ale znowu mam zatkany nos .


Na tyle zatkany, ze....dostalem zadyszki jedząc kanapke xdxd. Musiałem przerwać na 5' żeby złapać oddech xd no chyba ze to #hejto30plus wjeżdża xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien Ostatnio zatrudniliśmy nowego pracownika, z twarzy jeszcze dzieciak. Żeby młody poczuł się trochę swobodniej, zagadałem do niego w wolnej chwili. Przedstawiam się, on też, a potem taksuje mnie wzrokiem i pyta, ile mam lat. "Czterdzieści trzy" - odpowiadam. Na to on: "O, to jesteś starszy od mojej mamy!".

Jakaś kolejna granica mojego starzenia się została przekroczona. Miałem ochotę położyć się w trumnie i samemu nakryć wieko.

Miłego dnia wszystkim!

Zaloguj się aby komentować

Powolutku zbliżam się do opuszczenia #hejto30plus.

Trzeba by powoli na kolonoskopię się umawiać, zbadać prostatę i takie tam.

Z ciekawszych osób które dzisiaj też mają urodziny to Jakub "powtórka karnego" Błaszczykowski oraz Nostradamus (tak w ogóle to jak on ma na imie?). Z mniej ciekawych to mój ojciec też ma dzisiaj urodziny, jakoś tak się trafiło, że w ten sam dzień mamy.

W sumie to trochę #pokazmorde się trafiło..

1bd2658a-faa8-481d-adac-1beacb9f27cf
Bigos userbar

@Bigos Nostradamus miał na imię Michel. Więc jeśli jesteś Michałem, to możecie sobie z Nostradamusem przybić piątkę.

Zaloguj się aby komentować

@Enzo nie jestescie na ty, ot kulturalny człowiek poprosił o pomoc najblizszego gościa który wygląda jakby dal radę udźwignąć jakby on nie dał ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować