Zaloguj się aby komentować
Czemu ja sobie to robie
**Gratulujemy! Zgłoszenie na zawody zostało przyjęte.
notak: 12.07.2026 Garmin Triathlon Tour Syców 2026 - dystans 1/4 - 1/4 (0,95-45-10,55)
**
Macie jakieś rady dla świeżaka? Jakiś strój triathlonowy, ile żeli przygotować, wody w bidonie? A może nie wody tylko jakiś energetyk lub izotonik?
#sztafeta #bieganie #garmin #hejto30plus #plywanie
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #hejto40plus #hejto30plus #wojna #dzienjakcodzien
Wersja poprawiona, bo OP nie umie.

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #hejto40plus #hejto30plus #wojna #dzienjakcodzien

Zaloguj się aby komentować
Akon ujawnia, jak przeszedł do historii, tworząc najlepiej sprzedające się dzwonki wszech czasów.
Instynkt biznesowy Akona był równie ostry jak jego talent muzyczny. W odcinku „Drink Champs” z 2023 roku wyjaśnił, jak wykorzystał szał na dzwonki z połowy lat 2000.
~
Podczas gdy większość artystów goniła za radiowymi hitami, Akon projektował utwory z myślą o dzwonkach. Tworzył refreny tak chwytliwe, że brzmiały świetnie nawet przez kilka sekund. W tamtym czasie dzwonki kosztowały 4,99 dolara - ponad dwa razy więcej niż pełnowymiarowy singiel. Akon dostrzegł marżę, zauważył trend i zareagował szybko.
~
To się opłaciło. Do końca 2007 roku sprzedał ponad 11 milionów dzwonków typu master. Księga Rekordów Guinnessa uznała go za najlepiej sprzedającego się artystę w tej kategorii.
https://www.youtube.com/watch?v=2XWNDKlo9Ck
#akon #muzyka #radiodeykun #hejto30plus
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nowy rok, stary ja...
Kilka dni temu miałem ochotę zamieścić wpis o tym, jak wiele rzeczy mi brakuje. O tym, jak brakuje mi w życiu głębokich rozmów (w stylu rozmów w kuchni podczas imprezy), inspiracji, jak bardzo mam dość miałkości i skrzeczenia rzeczywistości. O tych pokemonach, dla niepoznaki nazywających się politykami, którzy potrafią tylko bezmyślnie krzyczeć i dzielić ludzi już nie wspomnę. Podobnie o głupich dziennikarzach, którzy zamiast być mityczną "czwartą władzą", publikują tylko głupie clickbaity.
A dosłownie następnego dnia spotkałem osobę, która myśli bardzo podobnie. I dało mi to niezłego kopa. Jedyny problem - ta osoba mieszka prawie 1000km ode mnie.
Dzisiaj jest pełnia...
#hejto30plus #zalesie i trochę #nostalgia #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
A w sumie pochwalę się, czemu nie - zarówno #sylwesterzhejto jak i Nowy Rok świętuję z moim starym przyjacielem. Zapaleniem, kurde bele, zatok! Oczywiście nie mam żadnych leków, a żadna apteka "całodobowa" w Krakowie nie odbiera telefonu. Także ten.
#chwalesie #zalesie #hejto30plus #zdrowie #medycyna #krakow
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gówniorze zamiast spać to se szczelajo po nocach petardami. Kto to widzioł
#hejto40plus #hejto30plus #hejto50plus #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Koleżankom i Kolegom z rocznika 86 przypominam, że w tym roku stuknie Wam czterdziestka
#gownowpis #hejto30plus #hejto40plus

Zaloguj się aby komentować
#hejto30plus #podsumowanieroku wg mojego telefonu


Zaloguj się aby komentować
Człowiek żył tyle czasu w błogiej nieświadomości istnienia kurzu aż któregoś dnia kupił przypadkiem latarkę, przypadkiem krzywo zaświecił i zobaczył ile ma kurzu w domu, i teraz ścierpieć nie może.
Starzeję się chyba, kruca fux.
#gownowpis #hejto30plus
@vrkr - mam tu coś dla Ciebie: https://youtu.be/htd0UclTFhY
@vrkr Mądrzy ludzie żyją w brudzie.
Nawet nie wiesz ile wdychasz (w mieście, w lesie, na plaży...) i nie trzeba się wszystkim aż tak paranoicznie przejmować. Trzeba też dawać coś do pracy systemowi odpornościowemu, aby się nie zgnuśniał - on sobie z większością problemów świetnie daje radę, jeżeli ma okazję na czymś ćwiczyć, o ile nie jest to trening wyczynowy. Będziesz się teraz przemował kurzem, a zginiesz w wypadku w drodze po lepszy odkurzacz.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Idealny zegarek dla #hejto30plus

Zaloguj się aby komentować
Siemka,
@PanNiepoprawny wrzucił ostatnio wpis o ciężarówce #legotechnic i przypomniało mi się że moje prezenty z kwietnia są wciąż nieodpakowane więc zabrałem się do składania moich zestawów.
Człowiek jest tak zabiegany, że nie ma kiedy się pobawić w składanie :)
moje zestawy to
Jesko (42173)
Monster Jam (42200)
#hejto30plus Czy wy też zbieracie relikty z dzieciństwa ?
Ja mam jeszcze kilka małych zestawów technic i całą półkę #hotwheels
Czasem fajnie tak usiąść i na spokojnie w ciszy poskładać parę godzin :)
W komentarzu można wrzucać jakie zabawki z dzieciństwa kupiliście jako dorośli :)

Zaloguj się aby komentować
Moje prywatne podsumowanie roku 2025!
Wpis za 2024: https://www.hejto.pl/wpis/wpis-z-zeszlego-roku
Wpis za 2023: https://www.hejto.pl/wpis/podsumowanie-2023-rok-zaczal-sie-bardzo-zle-w-styczniu-w-sposob-nagly-i-niespodz
Gdy tak patrzę w minione miesiące, to mam wrażenie, że nic się nie zmieniło. Dopiero osadzenie wydarzeń w czasie, albo chociaż przejrzenie galerii zdjęć, pozwala mi zrozumieć ile się w międzyczasie podziało.
Główną walutą tego roku był czas. Ale o tym zaraz.
Pierwszym rollercoasterem będzie moja waga, w sensie mała ciała. Rok zacząłem ważąc 75kg, obecnie ważę 89kg, a w międzyczasie w maju ważyłem 69kg. Spokojnie, wszystko pod kontrolą xd
Wyglądam w tym momencie o wiele "atletyczniej" niż gdy miałem te 75kg, a i czuję się o wiele lepiej. Ćwiczyłem w tym czasie małym ciężarem, ale dużo powtórzeń, tak raczej pod objętość mięśni a nie siłę, zaskoczyło mnie więc że wziąłem w zeszłym tygodniu 90kg na klatę. Czy wziąłbym więcej? Nie wiem bo brakło mi ciężaru w domowej siłowni xd W każdym razie jestem z siebie dumny, i jedziemy dalej. Oczywiście taki skok na wadze w tak krótkim czasie to nawet biorąc pod uwagę newbie gains, pamięć mięśniową, i załóżmy, że dobrą genetykę, nie jest możliwy na samej masie mięśni, i to widać. Podlało mnie tłuszczem troszkę. Ale nie jest źle, od stycznia redukcja, z 3 miesiące może.
Ciekawe, że wtedy, gdy ważyłem te 69kg, to miałem problem podciągnąć się raz. Teraz, będąc 20kg cieższym, podciągnę się 16 razy xd
Jak już wspomniałem, walutą był czas. Kupiłem te treningi 5x w tygodniu, ale zapłaciłem za nie bieganiem. Wiem wiem, w życiu ma się wyniki albo wymówki, ja w tym roku wybieram wymówki. Otóż nie dalej jak 3 tygodnie temu rok skończył mój syn (drugie dziecko), więc był to rok bezsenności i wymiany pieluch. Mogłem biegać na przykład rano, gdy wszyscy śpią, ale wybrałem sen, żeby mieć go zapewnioną te minimalną ilość.
Dni uciekały: wstaję, praca, trening siłowy, dalej praca, kończę prace - zaczynam zabawę z dziećmi. Spędzam z nimi czas do wieczora, kąpiel, usypianie, chwila na książkę, sen. Powtarzane codziennie. Polubiłem te rutynę
Wspomniałem o czytaniu książek. Chce coś najpierw zaznaczyć: czytam wolno, i nie robiłem tego od dawna. Nie czytałem nawet jednej książki rocznie. Zaniżałem i tak już beznadziejne statystyki narodu. Ale w styczniu uznałem, że trzeba to zmienić. Wziąłem więc jedną na tapet, potem drugą... Łącznie przeczytałem w tym roku 35 książek. Trzydzieści pięć! Jest to o trzydzieści więcej niż zakładałem jako "plan ambitny". Sam jestem w szoku!
Co zabawne, miałem na liście chyba 3 tytuły oflagowane jako "koniecznie przeczytać!" i oczywiście żadnego z nich nie ruszyłem XD
Za największy fakap roku uważam chyba mój powrót do słodyczy. Miało być tylko "żeby ułatwić przełamanie stagnacji wzrostu masy" ale jestem jak alkoholik. Gdy poczułem smak kinderka to tama pękła. Wraz z kolejną redukcją naturalnie ponownie odstawię słodyczę, i zrobię co w mojej mocy żeby po skończeniu redukcji jak najdłużej do nich nie wracać.
No ale poza bieganiem i słodyczami to nawet nie było w tym roku dużych kroków w tył. Nie uderzył mnie piorun #pdk, ZUS nie do⁎⁎⁎ał 20k kary #pdk, ani nie zalało mi domu.
Udało mi się lekko nagiąć rzeczywistość. Korzystając z pomocy fachowców oraz przykładając ogromną uwagę do tego, jak spędzę moje 15 minutowe bloki wolnego czasu, zwane przerwą w pracy, udało mi się domknąć następujące kwestie:
1. Ocieplenie i elewacja najzimniejszych 2 ścian domu, oraz odwodnienie wokół niego
2. Poszerzenie podjazdu i miejsca na samochody
3. Wyrównanie terenu obok domu i założenie trawnika
4. Wykopanie stawu dla ryb, przygotowanie obok niego wyłożonej kamieniami rzeki, przygotowanie filtru pod kaskadę
5. Domowa siłownia! I biblioteczka!
6. Nowa łazienka w starej nieużywanej części domu
7. Nowe biuro w tejże części
A poza tym:
8. Ułożenie kilku zestawów LEGO, pierwszy raz w życiu xd
9. Pierwsza w życiu wizyta w Wiedniu
10. ...oraz pierwsza w Chorwacji
11. Powrót po latach na polskie morze
12. Zrobienie kumplowi tak dojebanego kawalerskiego że ludzie do dziś wspominają
13. Spróbowanie Surstromming xd
No i skończyłem w tym roku 30 lat! Witam w #hejto30plus . Starość nie radość.
Analiza wsteczna:
- Skończyć redukcje i zacząć spowrotem budować masę, ale już nie tłuszczową. - DONE. Finalnie wpadło trochę fatu, ale wszystko pod kontrolą.
- Przebiec maraton - TOTALNA SKUCHA, ja w tym roku nawet papatonu nie przebiegłem! Nie wiem czy to 2026 będzie rokiem powrotu do biegania, nie umiem powiedzieć.
- Zbliżyć się do awansu na staffa. - Ciężko powiedzieć, zespół mi się rozpadł w połowie roku i muszę ogarniać nową domenę od zera.
- Nieco spowolnić z nabywaniem nowych perfum. Może nawet zredukować kolekcję. - DONE, prawie nie kupowałem.
- Czytać więcej książek. I nie że od grudnia 2025, tylko przez cały rok xD - DONE DONE DONE, przebiłem wszelkie oczekiwania jakie miałem wobec siebie samego.
- Spędzić więcej czasu z żoną ale bez latorośli xD - SKUCHA - bez komentarza...
- Założyć oczko wodne z karpiami Koi - BLISKO
- Postawić ogrzewane jacuzzi przed domem - CIĘŻKO POWIEDZIEĆ, CZEKAM NA ZIMĘ XD
Nie wiem gdzie ten rok zleciał...
Plany na przyszły rok? Aaaaa walić plany. Niech czas pokaże.
#podsumowanieroku
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ponieważ dziś wigilia, czas cudów, także cud nastał, że zebrałem się do tego posta i publikuje.
Około roku temu, śp. bodaj @moll #hejto30plus kupiła sobie noże i od razu pochwaliła się tym na hejto. Ponieważ włos się przerzedza (nie mam zakoli, ale mój brat ma
Od tego czasu zaczęła się moja gehenna, którą dziś postanowiłem zakończyć.
Noże ze stali damaceńskiej się różnią? Tak. Przede wszystkim wyglądem, mają ładny wzorek. Czy są ostrzejsze? Po roku używania mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie. Za to tępią się wolniej. Normalny nóż stalowy, po kilku dniach ma problem z przecięciem skórki pomidora, a po tygodniu można by go ponownie ostrzyć. Ze stali damaceńskiej, proces ten trwa miesiąc. Dla mnie bomba — rzadziej ostrze noże. Wystarczyłoby także raz na dwa miesiące, jak ktoś nie jest po⁎⁎⁎⁎ny na tym punkcie jak ja.
Przyjemność krojenia znaczenie lepsza przy użyciu porządnej damaceńskiej stali, mniej potrzeba siły, jednym płynnym ruchem przecinasz co zwykle tniesz, jak piłą.
TL,DR: kupił noże i jest nimi zachwycony, nawet po roku użytkowania.


Takie same widziałem w sklepie jako Gerlach, tylko bez wzorka. Ta "falka" przy ostrzu, tam kończy się okładzina z "damastu" i zaczyna stal którą faktycznie tniesz.
Jeśli jesteś w stanie wydać takie pieniądze, mogę polecić coś bardziej wartościowego? Kup np. jednego tojiro dp/basic z vg-10. Przychodzą ładnie naostrzone z fabryki i posłużą zdecydowanie dłużej i lepiej.
Zaloguj się aby komentować