Siedzę sobie a tu google napisało. Mail założony dla dziecka pod kątem librusa. I c⁎⁎j, już się nie da zalogować i wypierdalaj. Pierdolone korpo z ich gówno procesami.
Otóż, niewielu wie, ale google każe botom przeglądać twoje zdjęcia w chmurze, żeby sprawdzić, czy np. nie masz pornografii dziecięcej. Hehehe, wiadomo, ci na górze tak bardzo chronią dzieci, że złe rzeczy mogą im się dziać tylko na ich prywatnych wyspach, a nie w naszych telefonach.
Sławny był przypadek z czasów covidu, kiedy facet po konsultacji telefonicznej (tylko takie były wtedy) dosłał doktorowi zdjęcie zmian skórnych dziecka, o które lekarz poprosił. Bot od razu odj€bał mu konto, a google zlało sprawę i dopiero interwencja mediów pomogła. Dalej to robią.
Ja zdjęcia trzymam w OneDrivie, ale już gmaila mam i też nie znam dnia, ani godziny.
2 mies temu żaliłem się że po aktualizacji obniżył się pasek nawigacji https://www.hejto.pl/wpis/japidi-to-miala-byc-tylko-aktualizacja-bezpieczenstwa-a-te-morony-zmienily-mi-pa
Teraz po kolejnej znikł już całkowicie. Jak na was urwy guglowskie nienawidzę #google #pixel
Nie bierz mnie za fanboja ale to trzeba oddać Apple, że może nie są innowacyjni ale za to zmiany wprowadzają w tempie dryftu kontynentalnego i zawsze informują wprzód
Why Google just issued a rare 100-year bond | Feb 11, 2026
Investors are pretty confident that Google’s parent company, Alphabet, will still be a going concern in the year 2126.
When a company needs to raise money, it can generally either sell stocks or sell bonds. This week, Google went the bond route. But the choice to include so-called century bond raised eyebrows for a few reasons.
Tak, wiem. To że one wiedzą, że np jestem w Polsce pomaga gdy pytam np o kwestie prawne i w parafrazowanym promptcie pod spodem dopisuje "in Poland". Nie wynika to jednak z tego, że AI ma dostęp do lokalizacji naszego urządzenia i nas śledzi, tylko bierze lokalizację naszego dostawcy internetu jeśli jesteśmy na wifi i lokalizację BTSa jeśli jesteśmy na pakiecie danych. To są dane łatwo dostępne dla każdego serwera
Google mnie od wczoraj napierdala "semantycznym ai szukaniem", wpisuje "mc889 lost packages" a ta k⁎⁎wa mi zwraca wyniki po polsku i jeszcze rozmydla i zapomina o mc889 tylko daje ogólne porady. Wpisuje "jak lepiej j⁎⁎ać youtube" i dostaje stronę z listą nagrań na YouTube o seksie które ze słów kluczowych mają tylko "youtube", a nie mój ulubiony wpis o tym jak j⁎⁎ać youtuba.
Jak dobrze Wam wiadomo #google gle nie odpuszcza i nadal planuje utrudnić życie developerom i użytkownikom #android .
Google planuje wprowadzić zmiany w Androidzie, które utrudnią instalowanie aplikacji spoza sklepu Play. System będzie wymagał weryfikacji dewelopera, a aplikacje od niezweryfikowanych twórców będą blokowane lub oznaczane jako ryzykowne. Użytkownik nadal będzie mógł je zainstalować, ale tylko po przejściu specjalnej, wieloetapowej procedury z ostrzeżeniami. Proces ten ma być celowo skomplikowany, aby zapobiegać przypadkowemu instalowaniu złośliwego oprogramowania. Google tłumaczy to bezpieczeństwem, jednak krytycy wskazują, że zmiany ograniczą swobodę użytkowników i utrudnią korzystanie z alternatywnych źródeł aplikacji oraz zmniejszą konkurencję na rynku mobilnym i wybór użytkowników.
Nie wiem czy cokolwiek to da, ale zamierzam napisać do UOKiK; może przynajmniej odpiszą jakie mają stanowisko w tej kwestii i czy mogą coś zdziałać na rzecz ochrony konsumenta i konkurencji.
Możliwe, że to tylko przymiarki do całkowitego zamknięcia możliwości instalacji aplikacji z zewnętrznych źródeł jak f-droid.
Nawet jeżeli zezwolą na instalację niezweryfikowanych aplikacji, to wszytko wskazuje na to, że i tak będzie do tego wymagane połączenie z Internetem. Czyli jak będziecie offline i będziecie chcieli zainstalować coś z pliku APK, to nie zainstalujecie...
@Yes_Man obiad się gotuje, jeszcze 3 godziny pieczenia ud indyka, na ziemniory za wcześnie jeszcze do wstawienia. Już dziś spałem, niewolnik umył już podłogi, mogę dalej chorować i klikać w ejaje