#google

3
460

W związku ze wczorajszymi awariami internetów miałem kilka hard resetów, bo nie mogłem złapać w porę który program z tła mi zamulał wszystko xD


Generalnie podczas "normalnego" użytkowania kompa mam otwarte milion rzeczy w tle i dwie przeglądarki: Chroma, do normalnego użytkowania, i Firefoxa gdzie mam YT w tle, a filmiki do obejrzenia grupuje sobie w Grupach zakładek. Przy okazji wczorajszych crashów, Chrome za każdym razem pytał tylko: KIEROWNIKU, PRZYWRÓCIĆ SESJĘ? OCZYWIŚCIE KIEROWNIKU, JUŻ PRZYWRACAM. I wszystko działało. Firefox też pytał. I przywrócił. BEZ K⁎⁎WA MOICH 150 FILMIKÓW W KOLEJCE ŁADNIE POGRUPOWANYCH - NIE MA NIC W ZAMKNIĘTYCH GRUPACH ZAKŁADEK. No ale spokojnie, przecież mam konto Mozilla i włączoną synchronizację. Co nie? C⁎⁎J W D⁎⁎Ę I KOTWICA W PLECY - ZAMKNIĘTE GRUPY ZAKŁADEK SIĘ NIE SYNCHRONIZUJĄ.


A mogłem jak biały człowiek dodawać w YT do "Watch later". Nauka na przyszłość - j⁎⁎ać Mozille, Pan Google (z dużej litery) to jest jednak fachowiec.


Oczywiście zgodnie z najlepszą nauką Mozilli i innych Linuksów, udało się dochrapać do pliku backapu sprzed 2 dni, czyli brakuje kilku, ale przynajmniej nie 150, ale pliku z backupu Firefox nie chce zaciągnąć z automatu jak podmieniam i musiałem jakąś podejrzaną stronką w internecie odszyfrowywać go i mam po prostu plik HTML z linkami xD Problem jest tak znany, że neckbeardy już zrobiły jakieś obejście. Także hatfu Mozilla po dwakroć.


Jak coś:

https://www.jeffersonscher.com/ffu/scrounger.html a pliki z backupami są w podfolderze sessionstore-backups w folderze profilowym.


#zalesie #gorzkiezale #firefox #chrome #mozilla #google

f72bd970-9138-41bc-81f0-1d9036922357

@eloyard Cóż. Firefox ma swoje minimalne wady, ma też bardzo pod górkę, ale ja mu bardzo kibicuje i korzystam na co dzień.

W pracy niedawno mi Firefoxa zablokowali

Zaloguj się aby komentować

Tak Google, to świetny pomysł, że w trybie swipe na klawiaturze zamiast "pan" podpowiadasz "isbn". Przecież wiadomo że to drugie słowo jest dzisiaj totalnie powszechny użytku.

#google #telefony

PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

@owczareknietrzymryjski ja mam nadzieję, że typ, który to wymyślił jest już na bruku. Jak można było zjebać jedną z ważniejszych funkcjonalności tego ekosystemu - połączenie wyszukiwarka + mapy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

  1. Beta #rozdajo - gówniane bo gówniane - 5 zaproszeń do testów przeglądarki #perplexity #Comet (warunek: znam z widzenia+komentarz "chce zapro")

  2. Mini #rozdajo na miesiąc #perplexitypro bez podawania karty - dla pierwszych 12 osób które założą konto z TEGO LINKA.

  3. "Oficjalny Ublock Orgin znów działa na Google Chrome!" - skłamałbym gdybym tak stwierdził, ALE... Działa 100% normalnie z Degoogled-Chromium (w wersji 140+ czyli zupełnie aktualnej względem oficjalnego Chrome). Różnice od Google #chrome takie widoczne, na dzień instalacji:

  • brak synchronizacji z kontem Google - za to pozwala na import wszystkiego z profilu w Chrome, myślę że automatyczna synchronizacja jest do ogarnięcia odpowiednią wtyczką.

  • wtyczek na starcie nie ma żadnych - chyba, że Google Translate uznać za wtyczkę bo tłumacz jest i działa

  • wyszukiwarkę i sugestię w pasku adresu sugestii trzeba dodać ręcznie - jerżeli zależy Ci na Googlowaniu bo 12 innych jest preinstalowanych.

  • tak samo słowniki (te do ortografii) nie pobiorą się samodzielnie, ale w readme wyświetlonym po starcie jest wyjaśnione co jak pobrać PL czy inny rumuński i co z nim zrobić.

  • tak samo wtyczkę "sklepu" chrome - trzeba wgrać z palca (readme).

  • No ale działa ten pieprzony #ublockorigin - i to normalnie ze sklepu Chrome pobrałem bo klawisz "Zainstaluj" znów jest aktywny i niebieski

  • Link tutaj, ale jeszcze raz ostrzegę -> na pierwszej planszy po instalacji jest kilka ruchów do zrobienia które chcesz wykonać -> Ungoogled-Chromium

#ublock #windows #przegladarki #internet #google #youtube #adblock

951a6711-c68c-46b6-92ca-be90c3d36e12

https://youtu.be/BGw7vO-NoD8
https://youtu.be/UD_FP2I-KFg

W sumie Comet jest spoko - tu w ogóle nie trzeba adblocka, bez pytania blokuje intuicyjnie jak ublock i w ogóle sie tym nie chwali - to tak średnio bo nie mam wpływu na filtry, ale może na morde sie je edytuje XD Asystent nie jest natrętny -jak wydaje mi się być w brave i operze. Niby wiesz, że patrzy Ci na ruchy bo jest tą integralną cześcią programu, ale ja w pierwszej chwili w ogóle go nie zawuażyłem - żadnej reklamy nie widziałem, wyniki z paska szukania były trafne i tyle. Dopiero po chwili ogarnąłem, że nie działan w tym Chromium z ublockiem o którym piszę wyżej tylko na Comet. xD

eae1ae9f-8eea-4bb5-b825-fae5a4ebd9e7

Zaloguj się aby komentować

Kontrabanda Weekend #9


Po dłuższej przerwie, wróciliśmy z zajawkami podsumowującymi ostatni tydzień w świecie technologii. W dziewiątym wydaniu między innymi o niestabilnej sytuacji w Nepalu po zapowiedzi blokady platform społecznościowych, domniemanym fałszowaniu przez Metę badań o bezpieczeństwie dzieci w światach VR, a także o komisji sejmowej omawiającej petycję o obowiązkowych kanałach RSS.


https://kontrabanda.net/r/kontrabanda-weekend-9/


#kontrabanda #informacje #google #kontrabanda_weekend #meta_platforms #microsoft #nepal #suwerenność_cyfrowa

Wołam: @Fly_agaric @moderacja_sie_nie_myje3 @hdz @Mr.Mars @favien-freize @Giban @Shivaa @Odczuwam_Dysonans @Szlachetkin_Szalony @tmg @Richter @ZohanTSW @Johnnoosh @so_cold @AndrzejZupa @mhu @Opornik @parabole @ataxbras @ErwinoRommelo @cebulaZrosolu @ilan @WujekAlien


(Chcesz lub nie chcesz być wołany/-a? Daj o tym znać.)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

[OPINIA] Być rządzonym, to być obserwowanym


Ostatnio trzy osoby próbowały mnie przekonać, że wybory dotyczące technologii i rozwiązań cyfrowych oferowanych przez BigTech są kwestią tzw. wolnego wyboru. Nie można się z tym zgodzić.


https://kontrabanda.net/r/byc-rzadzonym-to-byc-obserwowanym/


#kontrabanda #felietony #big_tech #dyskryminacja_cyfrowa #google

@kontrabanda Po pierwsze, czyja to opinia? Jak chcecie być rzetelnym medium to fajnie byłoby wiedzieć kto wypowiada dane słowa a nie czytać żale autora podpisanego gatunkiem skorupiaka Phronima sedentaria. Domniemuje, że autor nie odpowiada za swoje słowa skoro nie ma odwagi podpisać się z imienia i nazwiska.


Po drugie, skąd w ogóle założenie, że:

Obecnie możliwość nieużywania infrastruktury oferowanej przez Big Techy jest przywilejem


Obecnie, możliwość używania smartfona jest przywilejem. Ktoś kto to pisał najwyraźniej widzi świat przez pryzmat problemów pierwszego świata i braku sojowego mleka do jego latte. No bo z tekstu aż kipi narracja jakoby brak dostępu do usług smartfona był jednoznaczny z wykluczeniem cyfrowym. Nie jest. Możemy porozmawiać o wykluczeniu cyfrowym w kontekście Babci z pcimia dolnego, która musi jeździć 50min autobusem do biblioteki miejskiej, w której bezpłatnie może użyć komputera z internetem aby złożyć wniosek o zapomogę, którego nie może złożyć w inny sposób.


Trochę w dupach się poprzewracało jeżeli zakłada się że wielkie korporacje będą dobroduszne a Marks klaszcze w grobie na wieść że miałyby się dzielić zasobami, nie mając z tego żadnych korzyści. Autor chyba nie rozumie że proponowany "wolny wybór" w używaniu smartfona nie polega na tym wyborze apki do pdfów, tylko do wyboru - używać smartfona czy nie.


Świat jeszcze nie jest tak skonstruowany że bez smartfona nie przeżyjesz. Jest wygodniej ale bez niego też da się żyć.

Dlaczego miałby być prawem podstawowym? Bo jest powszechny? Dużo ludzi ma samochody ale czy to znaczy że samochód się należy jak psu buda? Nie, posiadanie samochodu to przywilej i komfort życia - a to dwie różne rzeczy.


Jak producent wymyśli, że w samochodzie będziemy musieli płacić abonament za słuchanie radia czy użycie klimatyzacji - to też nie znaczy że nie mamy wyboru. Wyborem jest niekupowanie samochodu. Tak samo, czy ktoś każe Ci drogi autorze kupować smartfon? Czy jest to może Twoja wygoda, która pozwala Ci poruszać się w cyfrowym świecie - a Ty narzekasz że chciałbyś mieć wygodniej?


Nie jestem zwolennikiem wielkich korporacji i ich wyzysku. Widzę jednak różnicę w tym co nam się należy a tym co sprzedawca chce nam wcisnąć. Należy się jedzenie, które możesz kupić za zasiłek czy dostęp do opieki zdrowotnej, która wynika z konstytucji. Natomiast skąd przeświadczenie że smartfon nam się należy? Może zaskoczę niektórych ale bez smartfona też można funkcjonować. Dlaczego więc demonizuje się że producent wytwarza produkt kompatybilny wyłącznie z innymi jego produktami?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Standardowy wątek o kosztach Google Maps i jak ktoś przypadkiem wtopił kasę. Ale czego ja nie wiedziałem i co jest srogie, to, że Google zabrania cachowania i teoretycznie można to zinterpretować tak, że każdy użytkownik szukający "Kraków" powinien strzelić po wyniki dla "Kra", "Krak" do Google osobno, bo to by było cachowanie autocomplete. XD


https://www.reddit.com/r/webdev/comments/1n4ikxo/comment/nbld96q/


#google #api #googlemaps #programowanie

@Deykun To poczytane xd

Ktoś wie co jest nie tak z Redditem ostatnio bo bez przerwy widzę takie akcje gdzie upvotowane posty są usuwane losowo przez adminów subredditów bez żadnego powodu xd.

5a40d005-34dd-4176-9c8d-dba36c7b66b3

Zaloguj się aby komentować

@maly_ludek_lego Nie ma szans że to przejdzie xD. To nie jest Apple i iPhone. A jeżeli to by weszło to przypominam, że AOSP jest open source i zaraz albo wyjdą jakieś unlockery które pozwolą instalować co chcesz, albo custom ROMy wrócą do łaski.

Zaloguj się aby komentować

XDDDDD ja pierdoleeee


do wyrazania dezaprobaty:

-dobrze gra. bierzemy go do klanu?

-HWDP

-ej spokojnie rychu, jak nie chcesz, to nie bedziemy z nim grali

Zaloguj się aby komentować

Raz miałem sugestie żeby zjechać zjazdem na autostradzie, przejechać przez rondo i wrócić na autostradę bo będzie 2 minuty szybciej. WTF

Mapy google ostatnio to jest jakiś dramat i nieporozumienie, z miesiąca na miesiąc gorzej. Cóż, managerowie się zmienili, to i klepacze się zmienili.

Zaloguj się aby komentować

Hej pssst... zdradzę Ci tajemnicę niedostępną dla gojów. Google jak i inne platformy kupują dane od innych firm o swoich użytkownikach, więc nie potrzebują takich dostępów.


Sam na telefonie pewnie masz z 10 aplikacji, które mają dostęp do mikrofonu. Z resztą jak myślisz, czemu co jakiś czas pojawia się memix o aplikacji kalkulatora czy innego painta, który prosi o dostęp do mikrofonu czy listy numerów telefonów? To dane, które można agregować i odsprzedawać. Czy to legalne? No a czytałeś kiedyś politykę prywatności takiej apki? No właśnie.


A i nie wszystkie reklamy jakie widzisz w internecie pochodzą od Google. Jest coś takiego jak Programmatic i jest wiele firm DSP, które pozwalają na dość szczegółowe targetowanie ludzi niemal wszędzie. Po tym, jakie aplikacje masz zainstalowane na telefonie? A proszę bardzo. Po tym, czy logujesz się do sieci internetowych w centrach handlowych? Czemu nie. A może dla ludzi którzy biorą udział tylko w jakimś festiwalu lub koncercie? Nie ma problemu.

@Zarieln Dawno temu wpadł do mnie ziomeczek na 15min kawkę. Mówi "daj podłącze się pod Twoje audio, puszczę Ci dobrą nutę". Puścił coś co było dla mnie kompletną nowością, niezwiązaną z tym co do tej pory słuchałem. Ziomek wypił kawę, zbiliśmy pionę i poszedł. Ja siadam do kompa, pierwsze co robię to odpalam YT i co widzę...

Na pierwszym miejscu w proponowanych jest ta nuta, którą puszczał ten ziomek

Ki czort

Skąd algorytm YT wpadł na to żeby podsunąć mi tę sugestię, przecież muzycznie to nie moje gusta.

Muzykę puszczał ze swojego telefonu wpinając się wtykiem jack - nie używał więc serwisu pod moim loginem.

YT musiał podsłuchać? Prawda? Nie. Chwile mi zajęło zastanowienie się jak można było dojść do tego samego bez podsłuchiwania. Ziomek miał zapisane moje wi-fi. Algorytm wiedział gdzie jest i że ja też tam jestem. Przez wymianę danych z FB, YT mógł nawet wiedzieć że jesteśmy znajomymi. Nie było żadnej czarnej magii, tylko korelacja która na pierwszy rzut oka nie jest tak widoczna. Algorytm doszedł do wniosku że skoro ktoś puszcza na YT piosenkę będąc wpiętym do sieci Majkela to może Majkel też będzie zainteresowany?


Nawet nie wiemy ile danych zostawiamy w sieci. Dlatego nie jestem zwolennikiem mówienia że "podsłuchują", bo to najprostsze wytłumaczenie które mija się z prawdą. Jeżeli będziemy utwierdzać w przekonaniu że podsłuchiwanie przez algorytm to norma, wtedy ludzie przestaną zwracać uwagę na to ile syfu na swój temat zostawiają - tłumacząc że te dane nie zostały zostawione przez nich samych tylko podsłuchane.


Potem słyszysz że zabierają Ci wolność bo big-techy działają jak wielki brat. Nie jołopie, to Ty im sam te dane podsuwasz.

Kolejne zakłamanie, które buduje błędną świadomość na temat funkcjonowania świata.

@Mikel Dobrze waść prawisz, ja tylko dodam trzy grosze do:


> Nawet nie wiemy ile danych zostawiamy w sieci. Dlatego nie jestem zwolennikiem mówienia że "podsłuchują", bo to najprostsze wytłumaczenie które mija się z prawdą.


To najprostsze wytłumaczenie pada jak tylko logicznie sobie o nim pomyślimy. Bo taki podsłuch musiałby być przez kogoś wstępnie obrobiony Zamiana tekstu na mowę w przypadku gdy nie mówisz głośno i wyraźnie do mikrofonu w jednym języku bez skrótów myślowych i slangu jest pierwszym problemem. Włączmy sobie jakiś filmik na YT w którym ktoś gada po polsku ze wtrąceniami z angielskiegi i średnim audio - jak wyglądają napisy generowane automatycznie? O kant dupy je można potłuc.


Podsłuchy automatyczne to jest s-f, bez człowieka po drugiej stronie weryfikującego taki podsłuch będziesz mieć po prostu tonę danych z których wynika więcej błędnych informacji niż prawidłowych. A te prawidłowe toną w szumie.


Tak jak mówisz - większość z tych przewidywań opiera się o rachunek prawdopodobieństwa i konkretne markery które są w miarę jednoznaczne. Bo o ile maszyny są do dupy w przypadku rozumienia słowa mówionego, to w przypadku przewidywań opartych o rachunek prawdopodobieństwa jesteśmy przy nich jak lekko upośledzony dwulatek przy Kasparovie w szachach.

Kiedyś rozmawiałam z kolegą w pracy, że na szybko muszę dokupić walizkę przed wylotem na urlop. Przez tydzień to jemu wyświetlały się reklamy różnych sakwojaży, chociaż sam nic takiego nawet w Google nie szukał.

Zaloguj się aby komentować

@Deykun oto wielka tajemnica wiary - gemini i nie wiem czy chat gpt nie nadal również - tak naprawdę rozmawia z nami bezpośrednio po angielsku, a dopiero ostateczny rezultat tłumaczy. Stąd blood ma literę o. Ale dlaczego gemini twierdzi, ze poprawna wersja to wójek, to nie mam pojęcia. Zapewne zmyślił.

Zaloguj się aby komentować