@Trypsyna przykład poprawnie wykonanego zbrojenia(płyty glownej, na chodniku trochę mniej no ale) i wylanej ścieżki pieszej. Tak - jest to droższe niż poukładanie gotowych płyt wątpliwej jakości.
Mam na zbyciu działkę na #kaszuby przy #las i blisko #jezioro . 5 minut do miasta powiatowego, 3 minuty od dużych dyskonów, ale nie przy drodze głównej. Cicha i spokojna okolica zaraz obok lasu. Jest MPZP - zabudowa mieszkaniowa i mieszkaniowa usługowa (tylko nieuciążliwe).
Kupiłem dla siebie, wiec polecam - musze zrezygnować z prywatnych powodów.
@Fen o kurde, jeden z niewielu postów w społeczności, który nie jest napinka do deweloperów lub pośredników. Biały kruk wręcz bym powiedział. powodzenia przy sprzedaży!
@Sheppard30 mam do polecenia świetnego fizjo, ale on z zasady nie masuje, tylko znajduje przyczynę i daje ćwiczenia, które mają wyeliminować problem.
Od masażu i terapii manualnej spoko są ludzie z gabinetu Pofizjowani. Ale mi problem nawracał mimo masaży, dopiero z tym fizjo się udało wyeliminować przyczynę.
#wiadomosci #strazgraniczna #gdansk #trojmiasto
Wow, niezła akcja w Trójmieście, mogłam mijać tych antyterrorystów gdzieś na ulicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) pod linkiem na Twitterze jest video
Grupa przestępcza trudniąca się handlem ludźmi i praniem brudnych pieniędzy rozbita przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.
> Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Elblągu od 2024 roku rozpracowywali kilkunastoosobową grupę przestępczą, na której czele stali obywatel Ukrainy i Polak. Składała się głównie z obywateli Ukrainy, Polski i Uzbekistanu. Wykorzystywała spółki zarejestrowane zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami do popełniania przestępstw, m.in. handlu ludźmi. Proceder polegał na wykorzystywaniu ofiar do pracy o charakterze przymusowym z zastosowaniem przemocy i gróźb, wprowadzenia w błąd oraz nadużycia stosunku zależności i wykorzystania krytycznego położenia ofiar. Ofiarami byli głównie mieszkańcy Ameryki Łacińskiej, w przeważającej części Kolumbijczycy. Sprawcy werbowali ich już na terytorium państw ich pochodzenia, a następnie pozornie delegowali do pracy w Polsce z wykorzystaniem spółek zarejestrowanych poza granicami UE. W terminie objętym postępowaniem sprawcy zwerbowali około 2 tysięcy cudzoziemców, których przetrzymywali do czasu przetransportowania do miejsc wykonywania pracy.
Jako, że od początku stycznia dojeżdżałem przynajmniej raz w tygodniu do pracy rowerem (z jednym wyjątkiem). Mogę obiektywnie stwierdzić, że w #gdansk mamy obecnie najgorsze warunki na ścieżkach rowerowych
Takiej chujni jeszcze nie było. Jedynym wybawieniem "miasta które działa" będzie nadchodząca w weekend odwilż
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Powrót z ferii z przygodami, auto (stara corolla w dizlu) stało na parkingu w te ostatnie mrozy w Gdańsku przez tydziem, ledwo ją odpaliłem i dotoczylem się jakoś do hotelu przy lotnisku. Ale następnego dnia juz cholercia nie odpaliła XD laweta i do mechanika to wracamy pociągiem. Tymczasem w Gdańsku na dworcu pociąg opóźniony bo jakiś wypadek był na szczęście tylko godzinie. Jakby polska chciała mi coś powiedzieć 😆 a co do auta chyba zamarzlo paliwo laweciarz mówił ze bardzo dużo tego ostatnio. No i czeka mnie pewnie wycieczka po autko ale tym się będzie martwił b0lec z przyszłości. #zimatykurwo #urlop #gdansk
Dostałem kiedyś auto zalane do połowy letnim olejem. Nie mogłem go odpalić na mrozie. Nalałem do kanistra zimowy olej, wstawiłem do wanny z gorącą wodą a po godzinie zalałem bak. Pokręciłem, chwile rozrusznikiem po 15 minutach znowu i odpalił xD
Jako, że #codzienneigrzyskaolimpijskie nie cieszy się ogromną popularnością xD To pomyślałem, że napiszę coś ciekawego (skoro nie zdobywamy medali :P) Dzisiaj o moim odkryciu tych Igrzysk: Curling!
Curling: Szachy na lodzie ze szkockim rodowodem
Skąd się wywodzi?
Curling to jeden z najstarszych sportów zespołowych na świecie. Jego korzenie sięgają późnego średniowiecza w Szkocji. Pierwsze wzmianki o „puszczaniu kamieni po lodzie” pochodzą z 1511 roku. Początkowo grano na zamarzniętych jeziorach i stawach, używając zwykłych kamieni wyłowionych z rzek, które nie miały ani uchwytów, ani regularnych kształtów.
Gdzie powstają „czajniki”?
Kamienie do curlingu (czasami nazywane „czajnikami” ze względu na ich kształt) są wyjątkowe. Wszystkie kamienie używane na Igrzyskach Olimpijskich i najważniejszych turniejach pochodzą z jednego miejsca na świecie: wyspy Ailsa Craig w Szkocji.
Wydobywa się tam rzadki rodzaj granitu (Blue Hone i Common Green), który jest niezwykle twardy i odporny na nasiąkanie wodą.
Produkcją zajmuje się firma Kays Curling z Mauchline. To jedyne miejsce, które posiada wyłączne prawo do wydobycia surowca z tej bezludnej wyspy.
Ogólne zasady gry
Mecz curlingu polega na ślizganiu granitowych kamieni po tafli lodu w stronę celu zwanego domem (zestaw współśrodkowych kół).
Dwie drużyny: Każda liczy 4 zawodników (Lider, Drugi, Trzeci oraz Skip – kapitan).
Liczba kamieni: Każda drużyna wypuszcza po 8 kamieni w jednej partii (tzw. endzie).
Szczotkowanie: To kluczowy element. Szczotkowanie lodu przed jadącym kamieniem lekko go rozgrzewa, co zmniejsza tarcie. Dzięki temu kamień może pojechać dalej i mniej lub bardziej skręcać (to trochę skomplikowane, ale na YT są filmiki o fizyce curlingu).
Punktacja: Punkty zdobywa tylko jedna drużyna w danym endzie – ta, której kamień (lub kamienie) znajduje się najbliżej środka domu.
World Ranking (Stan na luty 2026)
W świecie curlingu dominują obecnie cztery nacje. W rankingu światowym (WCF) czołówka wygląda następująco:
Kanada – kraj z największą liczbą zarejestrowanych graczy.
Szkocja / Wielka Brytania – kolebka sportu zawsze w ścisłym topie.
Szwajcaria i Szwecja – europejskie potęgi, które regularnie walczą o złoto.
Ciekawostki: Curling na wózkach
Curling jest sportem niezwykle inkluzywnym. Wheelchair Curling (curling na wózkach) zadebiutował na Paraolimpiadzie w Turynie (2006). Co ciekawe:
W tej wersji nie ma szczotkowania – precyzja rzutu musi być absolutna.
Kamień wypuszcza się za pomocą specjalnego kija (tzw. delivery stick).
W Polsce curling dynamicznie się odradza po okresie problemów organizacyjnych. Obecnie głównym organem jest Polska Federacja Klubów Curlingowych (PFKC), która uzyskała status polskiego związku sportowego.
Reprezentacja: Polska posiada oficjalną reprezentację narodową zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
Sukcesy: Męska reprezentacja (drużyna pod przewodnictwem Konrada Stycha) odnosi coraz większe sukcesy na arenie międzynarodowej, walcząc w Mistrzostwach Europy Dywizji A i starając się o kwalifikacje olimpijskie.
Gdzie grać? Najważniejszym ośrodkiem w Polsce jest Łódź (znajduje się tam jedyna profesjonalna hala curlingowa – Curling Łódź), ale prężnie działają też kluby w Warszawie, Gdańsku czy Gliwicach.
@TenTypTakMa miałem się pochwalić wynikiem to się chwalę. Baseny w #gdansk zamknięte do czwartku włączenie. Powodem temperatura i awaria ciepłowni. Szkoda że nie sprawdziłem tego zanim wyjechałem z domu.
Wiem, że jest tutaj sporo osób z #trojmiasto, nie ukryjecie sie! Będę w #gdansk w najbliższy weekend i zaczynam planować jakiś "fajny" wieczór dla siebie i #rozowypasek. Mam pomysły:
1. Galeria Metropolia, U7, a później foodhall .
2. HELIOS Metropolia, a później foodhall.
3. Kolacja w Fino, później spacer i na koniec wino w Literackiej - zakładam ze będzie ok pogoda na spacer...
4. Łyżwy przy elektryków i później Montownia i może Ice Bar.
Macie jakieś fajniejsze pomysły? Ja jestem z dziury pod Gdańskiem, wiec ciężko coś znaleźć sensownego.
#pytanie #pytaniedoeksperta #randkujzhejto #podrywajzhejto, może ktoś coś z #hejtoswatki
@Fen To też zależy co lubicie robić. Foodhall w Metropolii możliwe że będzie bardzo tłoczny. Jeśli nie znajdziecie tam miejsca to polecam bliską miejscówkę "Nowy Browar Gdański", jest z 200 metrów od Metropolii.
Powodem utrudnień jest prawdopodobnie nieszczelność jednego z kotłów blokowych o wysokości 12 pięter. Nieszczelność została wykryta na poziomie 3-4. pietra.
Haha, a jeszcze niecałe dwa miesiące temu jak przy tym wpisie o heheszkach z ruskich i braku ogrzewania napisałem że w Gdańsku jest dokładnie to samo, to się obruszyli Wystarczyło -20 w nocy, wyższe niż typowe obciążenie, i kto by pomyślał że urządzenia serwisowane po łebkach szlag trafi
Minus 5, więc pogranicze mojego komfortu ale całkiem spoko jazda. Zrobiłem sobie pętelkę aby skontrolować stan ścieżek rowerowych.
Jak na 2 tygodnie od których spadł śnieg to jest dramat. Jedynie pojedyncze odcinki są w porządku, a są takie całkowicie oblodzone. Nie wspominając już o tym, że w wielu miejscach chodnik jest w jeszcze gorszym stanie więc ludzie dylają ścieżką. No ale żyję w "mieście które działa" #gdansk
Mamy w #gdansk dzielnice, które oficjalnie noszą jedną nazwę, ale mieszkańcy nazywają je zupełnie inaczej.
I w ten sposób mamy dzielnicę "Piecki-Migowo", ale tylko przyjezdni i urzędasy tak na nią mówią. Bo dla większości jest to "Morena". I jak ktoś powie, że mieszka "w Pieckach-Migowie" albo "na Pieckach", to od razu wiadomo, że ktoś nietutejszy jest.
Mamy też ulice, które mają utarte, nieoficjalne nazwy. Jest ulica Księdza Zator-Przytockiego, ale... mieszkańcy nazywają ją ulicą Czarną. Kiedyś nosiła tę nazwę, ale jako że znajduje się przy niej kościół, to nie mogła być przecież kojarzona z kolorem szatana.
Przemianowano ją więc, a oficjalne miano ulicy Czarnej nosi inna uliczka kilometr dalej. Ale żeby nie było tak łatwo, nawet księża mówią ciągle o "Parafii na Czarnej".
Czy w Waszych miejscowościach i okolicach też tak jest? Czy są miejsca, które mają oficjalne i "utarte" nazwy?
PS. To nie będzie jakaś regularna seria, więc proszę śmiało częstować się tagiem i zadawać pytanka.
@Wrzoo Z dzielnicami lub ulicami nie przypominam sobie, ale w ciągu ostatnich lat parę razy w Toruniu słyszałem, jak ktoś mówiąc o Auchan przy Grudziądzkiej mówił, że był "w Żanie". Za chwilę będzie 20 lat, jak Geant odszedł z Polski, ale nazwa pierwszego właściciela została.
@cyber_biker Na południu jest taki smog, że aż nam węgiel zgrzyta w zębach!
Ale serio, to zależy w jakim punkcie miasta mieszkasz. Kiedy jest zimno, to w dzielnicy domków jednorodzinnych wszyscy palą w piecach. A kiedy nie ma wiatru, to ten syf się gromadzi. Bielsko-Biała ma monitoring jakości powietrza, widać że to jest bardzo zróżnicowane nawet w tym samym mieście. Klikając na poszczególne słupki możesz zobaczyć czy da się tam oddychać czy nie: