#motoryzacja #volkswagen #euro7 #ekologia #niemcy

#motoryzacja #volkswagen #euro7 #ekologia #niemcy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Pisowski rząd może po cichu rozważać wybicie kilkuset tysięcy krów w Polsce. Wszystko w imię wypełniania zobowiązań klimatycznych, które podpisał Morawiecki. Podobne rozwiązanie rozpatrywane jest obecnie w Irlandii. PiS oczywiście siedzi cicho i nie zamierza mówić o tym rolnikom przed wyborami, ale...

W czasie uzdatniania terenu, na którym pojawiają się pogórnicze zapadliska w Trzebini, doszło do incydentu. Mieszanka wtłaczana pod ziemię za pomocą specjalnej instalacji wyciekła do potoku Kozi Bród. #polska #ekologia #srodowisko #wydarzenia
Zaloguj się aby komentować
@Sommelier A jak się sprawa rypła to wezwali na akcję serwisową, twierdząc, że potrafią to naprawić softem. Widocznie wcześniej się nie dało xD
[w USA musieli odkupywać te auta po cenie zakupu, ale tu jest UE rządzona przez Niemców]
@Sommelier no i gites- wszyscy zadowoleni. Ekopojeby bo myślą że ich auto produkuje tlen. Wszyscy inni, którzy chcą normalnie podróżować, również.
No, może jak to odkryto, to ekopojeby na usługach ludzi latających 30km samolotem, trochę się obruszyły, że jak to tak.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#lexknebel PSL sobie strzela w kolano przed wyborami.
A konfa jak zwykle wstrzymuje się czyli jest przeciw
Obecnie inwestycje państwa jak np. autostrady, obwodnice, elektrownie atomowe , kopalnie, składowiska odpadów, wysypiska i itp. muszą zostać poddane ocenie oddziaływania na środowisko i konsultowane z mieszkańcami.
Inwestycji, których nie udaje się przeforsować ze względu na obowiązujące przepisy ochrony środowiska i protesty społeczne, rząd zamierza ominąć nowelizacją ustawy ocenowej #lexknebel
#polityka #bekazpisu #ekologia #przyroda #prawo

Zaloguj się aby komentować
A co jeśli pchanie ekologicznych pomp ciepła i paneli pv to zagrywka żeby uniezależnić się od gazu ruskiego i węgla? W sumie nie głupie ze strony EU
#przemyslenia #gownowpis #ekologia
I po to żeby nie jebało w Polsce jak u górnika w gaciach.
Szok (szok!) przeżyłem wracając w grudniu do Polski z Norwegii - a zima była ciepła.
Więc tak naprawdę koszty ponoszone na klimat w tym przypadku to koszty ponoszone na zdrowie moich dzieci. Jestem za.
Zaloguj się aby komentować

Recykling jeszcze kiedyś był przedstawiany jako zbawienny pomysł w celu dbania o planetę. Idea ta tak świetnie się sprzedawała i została podłapana przez licznych producentów, którzy chwaili się wykorzystywaniem produktów pochodzących z recyklingu.
#recykling #smieci #ekologia

Rozmawiając na temat funkcjonowania sektora hodowlanego, jego skutków i wpływu na planetę i środowisko, często porusza się problem emisji gazów cieplarnianych. Bo funkcjonowanie przemysłu hodowlanego jest odpowiedzialne za 14,5% globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzenia antropogenicznego....

Belgia i Irlandia wyraziły poparcie dla zaostrzenia przepisów środowiskowych dotyczących prywatnych odrzutowców na niedawnym spotkaniu ministrów transportu UE. Komisja Europejska jednak nie jest zainteresowana wprowadzeniem takich rozwiązań. #uniaeuropejska #ekologia #srodowisko
Pewnie wyjdę na internetowego frustrata ale c⁎⁎j. Dla mnie kanały typu " Guga foods" to przykład skrajnego hedonizmu i marnotrawienia zasobów. W c⁎⁎j zasobożerne, nieekologiczne mięso wołowe jest poddawane absurdalnie kosztownej obróbce tylko po to żeby poczuć lepszy smaczek.
Do tego wyszło ostatnio na jaw, że koncerny mięsne wspierają takich celebrytów żeby jeszcze bardziej promować wysokomarżową wołowinę.
Jak się spojrzy na cały proces produkcji mięsa wołowego, fatalny stosunek zasoby/wartości odżywcze, ilość lasów karczowanych pod paszę to ciężko nie odnieść wrażenia, że wpierdalanie krów jest zwyczajnie nieetyczne.
#jedzenie #ekologia #globalneocieplenie

@kobiaszu Nie znam kanału, ani jemu podobnych. Ale uwielbiam wołowinę/wieprzowinę. Akurat w tym tygodniu zrobiłem wieprzowinę w sosie słodko-kwaśnym i jest przepyszna.

Uwielbiam kanał Guga foods. Jest kreatywny i można się nauczyć sporo o przyrządzaniu steków i gotowaniu mięsa.
Zaloguj się aby komentować
Taką parkę mam. Zabrałem na spacer, bo solary lubią słońce. Wiosna jest, może się rozmnożą?
Nie miałbym nic przeciwko, bo Citki Eco-Drive to czysty rigcz. Uczciwe, niedrogie zegarki i w odróżnieniu od wielu produktów "Eco" faktycznie są ekologiczne, w najlepszym stylu: porządnie zrobione i wyposażone w niezawodne mechanizmy, którym wystarczy żeby ich nie zamykać w ciemnej szufladzie na dłużej niż kilka miesięcy, a będą bezobsługowo działać przez długie lata (ten czarny działa już kilkanaście) i wskazywać czas z dokładnością do kilkudziesięciu sekund rocznie. Nie ma potrzeby wymieniać baterii, nie lądują też w śmietniku, gdy właściciel się zniechęci lub znudzi. Tak to się powinno robić.
#zegarki #kontrolanadgarstkow #ekologia



@swansu Nie. I mam o kacapach jak najgorsze zdanie, z czego nie robię żadnej tajemnicy
Ale wiem do czego pijesz, zegarków też tak nie noszę, założyłem tylko do zdjęcia (a właściwie nawet nie założyłem, bo są rozpięte).
@xniorvox zazdro, dla mnie "niedrogie" zegarki to kosztują 600 zł xD Większość ludzi pewnie mówi na ten przedział cenowy "tanie".
Zaloguj się aby komentować
Cmentarzysko elektrycznych, zielonych skuterów, którym skończyły się baterie.
Ponieważ wymiana baterii jest bardzo kosztowna, skutery elektryczne, które osiągnęły koniec cyklu życia baterii, są całkowicie porzucane, a ich utylizacja w jakikolwiek inny sposób byłaby niebezpieczna i kosztowna.
Przyjazny dla środowiska transport EV.
#ekologia #swiat #technologia
@Arkadian jest też cmentarzysko samochodów ale tylko dlatego, że firma splajtowała i nie ma kto się tym zająć
Overhead pictures taken in California and Detroit show super-size car parks as Volkswagen struggles to store 350,000 cars that have been bought back from US customers and mothballed.
The cause of the logistical nightmare facing the German car maker was choosing to cheat strict emissions tests in America.
Zaloguj się aby komentować
A Wy kiedy nad morze?
Gdańsk, Jelitkowo - dzisiaj ok 12
Przecież to k⁎⁎wa jest jakiś ściek z tankowca i wszyscy wyjebane, żadnej afery, zero krzyku - WTF
#ekologia #heheszki #wakacje
Pyłek sosny xD
Choroba tropikalna
Może i pyłek, zapraszam na kąpiel
Mieszkam tu 30 lat, pierwszy raz coś takiego widzę - nie wygląda ani nie pachnie
Ale cóż ryby w Odrze też same umarly
NIKT do tej wody nie wchodził, ale tak, to na pewno naturalne
Was trzeba j⁎⁎ać po prostu
Typ przyjechał nad morze w szczycie pylenia sosny i się dziwi, że w morzu są pyłki. Wejdź w alejkę i patrz na drzewa, jak zawieje to lecą z nich całe chmury tego gówna
Zaloguj się aby komentować
Są takie miejsca w Europie które niezależnie od tego ile razy już je widziałeś, to i tak za każdym razem robią wrażenie.
Jednym z takich miejsc, a w zasadzie obiektów jest Monte Kali lub Kalimanjaro. Absurdalnych rozmiarów góra soli która rozpościera się w malowniczym regionie Hesji, tuż obok rzeki Werra u stóp miasta Heringen w Niemczech.
Ta sztuczna góra może się pochwalić wysokością 250 metrów, zajmuje powierzchnię ponad 90 hektarów i składa się z ponad 200 milionów ton soli kuchennej (na baseny olimpijskie musisz sam sobie policzyć), która to sól jest odpadem dla znajdującej się tuż obok kopalni potażu, swoją drogą największej na świecie.
Monte Kali nie jest jedyną górą/hałdą soli w okolicy. Sam region przy kopalni jest przez niektórych nazywany Krainą Białych Gór. Gdyby w Średniowieczu odkryto takie złoże soli, to nie wiem czy Europa by to przetrwała. Trzeba pamiętać, że sól była nazywana kiedyś Białym Złotem, bo była niewiarygodnie cenna dzięki swoim właściwościom w konserwacji mięsa, swoją drogą też niewiarygodnie drogiego - obecnie przedstawiany obraz średniowiecza jako miejsca z karczmami przy szlaku, gdzie mogłeś zjeść prosiaczka z ogniska to mocno podkolorowana rzeczywistość. Kiedyś białe złoto które na Europę sprowadziłoby ogromne wojny, dziś nic nie warty odpad i kłopot, ot postęp.
Działalność kopalni potażu w Hesji została rozpoczęta w okolicach 1900 roku. Szybko, bo już w 1920 roku pojawił się pierwszy poważny problem. Kraj związkowy Brema rozpoczął prawną batalię przeciwko Prusom, Turyngii i Wolnemu Państwu Brunszwik przed Trybunałem Stanu Rzeszy Niemieckiej. Powód był niebagatelny. Początkowo odpady z kopalni potażu trafiały do rzeki Werra, a później płynęły już Wezerą do Bremy, stanowiąc poważne zagrożenie przez swoje zasolenie które mogło doprowadzić do pozbawienia mieszkańców Bremy dostępu do wody pitnej.
Ostatecznie ustalano różnego rodzaju limity chlorków i o ile udało się nie doprowadzić Bremy do upadku, tak nie udało się ochronić rzeki. Dziś rzeka Werra jest uważana za najbardziej zanieczyszczoną rzekę w Europie Środkowej. Woda w tej rzece nie jest słodkowodna, miejscami jest słonawa a gdzie niegdzie słona z zasoleniem większym od tego w Bałtyku.
Na początku XX wieku w rzece żyło około 60-100 gatunków bezkręgowców, po licznych zrzutach kopalnianych udało się zredukować tą liczbę do zaledwie 3. Chyba nie trzeba mówić, że doszło tu do katastrofy ekologicznej. W celu ratowania piramidy pokarmowej w rzece, sprowadzono do niej w połowie XX wieku różne gatunki które potrafią przetrwać w słonej wodzie jak chociażby Ślimak Nowozelandzki. Obecnie w rzece żyje około 10 gatunków bezkręgowców, więc szału nie ma.
W 1973 roku, na skutek wzmożonych prac wydobywczych (rozwój technologii wydobywczej) zaczęto tworzyć Monte Kali. Góra rosła szybko, jak wspominałem dziś mierzy 250 metrów wysokości i zajmuje obszar ponad 90 hektarów. Jej obrys widać nawet nocą, w dzień jest po prostu zjawiskowa bo nie pasuje swym wyglądem do niczego co można ujrzeć w okolicy. Doskonale ją widać z autostrady A4, szczególnie dobrze jadąc ze wschodu na zachód.
Czy usypanie tej, oraz innych, hałd soli rozwiązało problem zanieczyszczenia? Tak sobie. To wciąż bomba ekologiczna z którą nikt nie wie co zrobić. Ziemia przy tej hałdzie jest kompletnie jałowa, sól przedostaje się wgłąb ziemi i stanowi realne zagrożenia dla całej okolicy. Na przestrzeni lat powstawały różnego rodzaju projekty co z tym fantem zrobić. Jednym z najbardziej absurdalnych, jak całe to miejsce, było wybudowanie rurociągu który miałby dokonywać zrzutu soli bezpośrednio do Morza Północnego, projekt ten z marszu storpedowały landy znajdujące się nad morzem ogłaszając, że nigdy nie wyrażą na to zgody.
No i tak sobie górka stoi i dalej rośnie o 20 tysięcy ton soli dziennie.
#ciekawostki #ekologia #niemcy #podroze




Pierwsza myśl - Niemcy mogą więcej. Ale druga myśl. Chyba nie jest aż tak radykalnie źle bo zielona roślinność aż styka się z hałdą co mnie bardzo dziwi
"Obecnie przedstawiany obraz średniowiecza jako miejsca z karczmami przy szlaku, gdzie mogłeś zjeść prosiaczka z ogniska to mocno podkolorowana rzeczywistość" - a nie było tak, że świnie sobie po prostu żyły w chlewie nieopodal i w razie potrzeby można było sobie jedną wziąć?
Zaloguj się aby komentować