My sobie smacznie pijemy w knajpie z papierowej rurki a firma BIC, którą kiedyś uważałem za solidną, sprzedaje w Lidlu zapalniczki jednorazowe. Oszczędności na zaworki na pewno wpłynie zdrowotnie na środowisko.
@Bercikk BIC chyba nigdy nie robił nabijalnych zapalniczek. Za to duży, klasyczny BIC z kamieniem potrafi służyć dłużej niż typowa nabijalna zapalniczka z piezoelektrykiem, zanim ten piezoelektryk się spieprzy
Ale to są rowery cargo czyli zdaje się z silnikiem elektrycznym, który trzeba ładować prądem i co hakisz czas wymienić baterię, więc jakiś tam skąd węglowy wciąż będzie.
Mialem coś wspólnego w życiu z hydrologią, stąd tematyka wpisu.
Tutaj mamy ewidentny przypadek winnego, a przynajmniej kogoś, do kogo możnaby się przyczepić. Ale.... Przypominam gdzie żyjemy... Ja się wcale nie zdziwię, jak okoliczny radny, wraz z właścicielem firmy, chodzą razem na polowania lub siedzą w tej samej ławce w kościele...
Być może już wcześniej na internecie spotkaliście się z takim oto grafem. Ten graf jest bardzo, ale to bardzo często wstawiany przez osoby które argumentują że "kilmat się zawsze zmieniał a w ogóle to teraz jest stosunkowo zimno więc nie ma globalnego ocieplenia". Zjawiska które powodują takie zmiany są bardzo różne: Cykle Milankovica, które zmieniają intensywność słońca; katastrofy naturalne jak ogromne meteory bądź eksplozje superwulkanów czy... zmiany w biosferze ziemi jak na przykład pojawienie się roślin.
Jest to najlepszy rodzaj prawdy dla propagandystów, czyli półprawda. Tak, klimat zawsze się zmieniał i ziemia była, jest i jeszcze przez wiele lat będzie istnieć. Ale gdzie na tym wykresie występuje człowiek? Pewnie wielu z was wie, że Homo Sapiens pojawili się na ziemi ok. 200 tysięcy lat temu, a pierwsze osady ludzkie jakie zaleźli archeologowie mają niewiele ponad 10 tysięcy lat. No więc na tym wykresie czas istnienia człowieka nie jest nawet jednym pikselem.
Jak wygląda ten wykres w przybliżeniu? Skąd mamy tak dokładne informacje z przed milionów lat? Czym dokładnie są zjawiska które opisałem? Zapraszam do oglądnięcia:
okazuje sie ze eu nie bylo w stanie narzucic swiatu swoich licencjii, a azjatyckie koncerny juz dawno przedgonily technologicznie europejska motoryzację
mozemy sie spodziewac ze z czasem beda sie wycofywac z elektryków malymi kroczkami i po cichu.
mozliwe ze wycofaja sie z zakazu aut spalinowych bo oznaczaloby to smierc dla europejskiej motoryzacjii ✌🏻
Nie wycofają. Po prostu VW pracuje nad bateriami pozbawionymi litu i slusznie z wielu powodów. Toyota za 2 lata ma zacząć sprzedaż nowego typu baterii, z tzw. stałym elektrolitem, co będzie rewolucją bo auta przestaną płonąć, a baterie będą mniejsze i lżejsze.
Oznaczanie benzyny ekstrakcyjnej jako szkodliwej do wdychania też spowodowało załamanie na rynku jego sprzedaży? Póki co z artykułu wynika, że poza potrzebą informowania o stosowaniu litu w produktach nie będzie to miało większego znaczenia, a za szkodliwe uważa się to, co teoretycznie można wprowadzić potem i ewentualnie boją się tego producenci. Czemu ktoś miałby z tego samego powodu kupować potem ten sam lit z Chin, będzie bezpieczniejszy? Tutaj cały czas zakładając, że nic poważniejszego nie wejdzie. A co jeśli jest to forma lekkiego wywarcia nacisku na cywilizowanie jego produkcji oraz poprawę warunków pracy robotników? To chyba zdroworozsądkowe założenie, że ekologia jest w porządku, ale nie można doprowadzać przy jej okazji do degradacji środowiska i niszczenia zdrowia ludzi o czym mówi się od dawna i ta biurokratyczna machina po latach o dziwo coś ruszyła? Dużo pytań, a ich ton wydaje się agresywny za co przepraszam. Po prostu tego typu narracja wydaje się bardzo jednostronna i oparta na projektowanym strachu ze strony lobby motoryzacyjnego, a że to samochody elektryczne, to przy okazji dla emocji podkreśla się ich wartość - słowo klucz - proekologiczną, która przecież jest taka dziś ważna.
Nikt nie zakaże korzystania z elektryków, ani nie cofnie zakazu sprzedaży nowych aut z silnikami spalinowymi. Czemu? Bo producenci zainwestowali kupę kasy w rozwój produktu, a ci producenci odpowiadają za ogromny udział w PKB Francji i Niemiec.
Już KO nie podoba się elektrownia atomowa. Liczyłem że wycisza temat do wyborów, ale są tak pewni wygranej, że po co czekać. #gospodarka #polityka #energetyka #ekologia
@smierdakow Wystarczyłoby żeby von der Leyen przestała latać odrzutowcem na odległość 40 kilometrów i ludzkość nie musiałaby używać papierowych słomek.
Można powiedzieć, że to nawiązanie do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/nie-polecam-tych-swietlowek-kupilem-to-rok-temu-na-shopee-i-zdychaja-jak-glupie-
Wczoraj zdechła kolejna w kiblu. Jak za 4 - 7 miesięcy padnie mi w pokoju to już będę mieć pewność na planowane postarzanie produktu.
Do kibla dałem już inną świetlówkę niby parametry zbliżone a świeci jaśniej i bielszym światłem.
Wbrew pozorom jeśli spalanie było pełne to niewiele zanieczyszczeń wydostaje się do atmosfery, są nawet specjalne piece przemysłowe do spalania opon, normy emisji maja lepsze niż nasze kominki na drewno. Właśnie dlatego tak nienawidzę sortowania śmieci, bo z punktu widzenia planety nie ma to sensu, to dzikie wschodnie kraje są problemem.
@Suodka_Monia Ta infomapka to raczej manipulacja, choćby z tego powodu, że prawie 40% plastiku w oceanach to pozostałości sieci rybackich. Być może 95% plastiku trafiającego z ocenów przez rzeki pochodzi właśnie z tych 10 rzek, tu mógłbym się zgodzić.