Mam pytanie o buty. bo troche jestem zielony (albo bardziej zazieleniałem)
Długo już nie chodziłem po górach - tak sensownie to z 5 lat temu, a też sprzedałem swoje buty salewy w zimę bo mnie strasznie obcierały w małe palce.
Jadę w drugiej połowie sierpnia w Tatry, będziemy wchodzić na Świnicę i prawdopodobnie coś jeszcze podobnego. Dla mnie to będzie pierwszy raz takie wejście i o ile o formę się nie boję, to nie mam sprzętu. Zaczęłem sie zastanawiać czy nie kupić sobie na letnie wędrówki butów trialowych, a nie typowo górskich - np salomony ultra flow 2 GTX są teraz w promce. Przymierzyłem je i są mega wygodne i bardzo dobrze trzymają na boki. Tylko pytanie czy podczas takiego wspinania się sprawdzą? Macie jakies doświadczenia?
Ja też w tym roku pierwszy raz kupiłem sobie dobre buty biegowe - siakieś brooksy i odczułem pozytywną różnicę w jakości życia więc trochę jestem nastawiony na komfort, ale nie chcę przesadzić z bezpieczeństwem.
Na zimniejszy sezon kupię sobie już długie buty górskie.
@bendyz prawie w ogóle nie chodzę już w butach typowo górskich, mam Nike pegasus trail 3 i 4 i one to jakieś 95% mojego włażenia. Jakbym miał wchodzić na Świnicę do przełęczy wszedłbym pewnie w trailach, a potem zmienił na Merrele, bo jednak lepszy grip na skale (które swoją drogą też mam niskie, poniżej kostki).
Każde buty sportowe jakie kupiłem mają samorozwiązujące się sznurówki. O co chodzi? Jakieś takie śliskie, jak ich nie wiązać tak za chwilę rozwiązane. Dlaczego? Jakiś spisek producentów czy co? Muszę sznurówki wymieniać na nowe, by dało się w tym chodzić. #buty #zalesie
@MagicznaTorpeda ja wiąże na dwa razy. W sensie zwykły węzeł do wiązania butów kończy się zrobieniem "kokardki". No to ja robię dwie. Sporadycznie się rozwiąże, ale to na prawdę rzadko.
Ogólnie to szukałem sandałów i nie mogłem znaleźć fajnych, a skórzanych to nie mogłem znaleźć w ogóle. Jeden model w CCC i to bez mojego rozmiaru.
Ale znalazłem takiego polskiego producenta panszew. I kupiłem i są spoko. Skórzane, fajny model, wygodne. Mam 44, takie wziąłem i się wydają ciut za duże, ale zostawiłem, bo i tak są w porządku. Normalnie bym nie pisał reklamy, ale polski producent, więc czemu nie.
Czy mam z nimi coś wspólnego? Kupiłem od nich buty. Czy mi płacą za reklamę? Chciałbym, ale nie.
panszew.pl
Aa, cena. Jestem sknera, więc kto to widział płacić dużo za tak mało materiału. No ale z racji, że polski producent i że trafiłem jedyne dostępne skórzane, to już dałem te 200 zl.
Tomeczki i Kasie biegłe w #bieganie mam dylemata...
Otóż niedawno chwaliłem się nowym obuwiem na ten sezon, - saucony ride 18 -jako wół roboczy, do klepania kilometrów, nie zadne zadania specjalne no i od poczatku mam problem, mianowicie taki dziwny ból, bardziej wygladajacy jakby kamyk wpadl do wnetrza i uwieral w okolicy ścięgna Achillesa. Na pierwszym biegu nawet sciagalem buty i patrzylem czy nie wpadl zaden, no ale nie:p nie jest to jakis ostry, paralizujacy bol, ale jednak denerwujacy;p
Na ten moment naklepane 30km, niby jest cos lepiej, bo ból pojawia sie tylko w jednej stopie, nieco później, bo gdzieś w okolicy 4-5km (poczatkowo po 2) i zdecydowanie lżejszy. No i nie wiem, czy dac im szanse, ze się rozbija i bol zniknie, czy vinted i zapomniec o salcesonach?
Mial ktos podobne doświadczenia? Może z innymi butami? Ktoś, cos?
#buty
nie mam gdzie zapytać, więc trafiło na was #przepraszam
spędzam 8 godzin w pracy albo na stojąco, albo łażąc tam i z powrotem po kołchozie nosząc komputery z jednego miejsca na drugie, no i k⁎⁎wa bolą mnie stopy (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
jaki buty kupić? popularne dostępne w CCC i innych sieciówkach nie zdają egzaminu, bo raz że nadal na⁎⁎⁎⁎iają mnie stopy i pocą się strasznie, to z reguły po około trzech miesiącach lądują na śmietniku bo podeszwa zdarta. w pracy robię średnio około 20k "kroków", przy wzroście 177 mam lekką nadwagę (90kg) ale ciężko mi uwierzyć że normalne buty za trzy stówy nie są w stanie znieść takiego obciążenia... PLEASE HELP ME! #buty #obuwie #januszex #pracbaza #kiciochpyta #pytanie #pytaniedoeksperta
Ja bym szedł w kierunku niskich butów trekkingowych tylko że one będą troszkę cięższe od butów sportowych/do biegania ale za to najczęściej są niezwykle wygodne. Ja kupowałem tego typu obuwie w decathlonie.
@PrzylecialWiekszySamolot 1) schudnąć. 2) dobrze dobrać rozmiar buta żeby były wygodne. W sklepach Ci pomogą z tym 3) dobre odprowadzające wilgość skarpety 4) co do samych butów, to polecałbym jakieś dobre biegówki. Sam w takich chodziłem jak spędzałem dużo czasu na nogach, zmiany po 12 godzin. Nie muszą być turbodrogie, ważne żeby były wygodne. Jak chcesz większą wytrzymałość, to bierz trailowe biegówki do latania po lesie. Jak nie biegówki to jakieś lekkie buty trekkingowe, merrell ma dobre, przewiewne i wygodne modele.
Dość odważne w stylu ale z koszulą ecru i czarną skórą albo ciemną marynarą na kimś młodym będą wyglądać.
Wiem, styl ciut włoski alfons ale od takich drogich dziwek przynajmniej :-)
Na starszym panu jak ja jest już pretensjonalnie, poza tym mam plan z jednej strony a limit par z drugiej.
Doberman z czasów kiedy ta firma była tą lepszą marką Norda, szycie 270, bardzo porządna skóra.
Bardzo mało noszone, może naście razy, widać po podeszwach aczkolwiek jeden zapiętek do naprawy (u mnie się szybko lecą bo mam wąską piętę). Jeden nosek zadrapany ale dokładam łyżkę specjalnego czarnego fillera do rys tarrago i można się bawić.
Dobra, ale to już naprawdę ostatnia para butów do biegania w tym roku xD
Mam taki zestaw:
Salomon Genesis- na dłuższe tereny i wyjścia w góry.
Asics Fuji speed 2- na szybsze tereny tak do dystansu papatońskiego, bo ze względu na wkładkę karbonową biegnie się fajnie ale twardsze odcinki mocno obciążają stopy.
Nike Pegasus 41 - super buty na krótsze odcinki miejskie i na bieżnię.
Under Armour Infinite Elite 2 - nic wybitnego, będzie taki typowy wół roboczy klepacz kilometrów na asfalt i lasy/parki.
Wydaje mi się, że na tym mogę już sensownie rotować i bodziec dla nóg będzie zróżnicowany.
Miałem odpuścić bo mnie rano coś rozłożyło ale trzeba przetestować te Salomony.
PS Kolor jest jaki jest, najbardziej podobały mi się zielone, ale te były najtańsze.
#buty #spacery we wpisie @GazelkaFarelka nadmieniłem, w czym takie zimy przechodzę, jeśli nie muszę wyglądać schludniej.
otóż mam w posiadaniu buty marki Wojas, wzór 929/MON, czyli kontraktowe.
na początku musiałem się przyzwyczaić, że dobrze opięte nosi się niczym buty narciarskie.
pierwszy raz wszedłem w nich do samochodu i od razu był problem - nie czuć pedałów.
za to na tegoroczną zimę są znakomite: świetna przyczepność, ciepłe jak c⁎⁎j we wzwodzie, jedyna wilgoć to ta z pocącej się nogi (więc prędzej czy później w środku się zrobi zimno jeśli się nie chodzi; fizyka)
trochę rozchodziłem, trochę poznałem.
minusem jest wygląd - toporne i kwadratowe.
drugi minus to sznurowanie - cywilne bojówki zarzucam na zewnątrz i jest problem z tym, że zwykłe sznurowanie potrafi się po kilometrze marszu rozwiązać od ruchu nogawki. do środka nie wpycham nogawek, bo już bym wyglądał w ogóle jak z lat 90'
albo jestem ćwok, albo zwykła kokarda nie daje rady
@skorpion moje, jeden kawalek skóry naturalnej, podeszwa vibram, membrana, mogłyby być wyższe ale ciężko znaleźć model w rozmiarze 39, wszystkie wysokie typu military zaczynają się przeważnie od 41, więc jest słaby wybór, żeby cos jeszcze było ładnego i nie za miliony monet.
Do tego skarpety z wełny merynos, dzis ponad godzina brodzenia po śniegu po kostki i suchutko i cieplutko.
Jednym z moich najlepszych zakupów w życiu są kozaki za kolano ᕦ(òóˇ)ᕤ Cieplutko mi w kolanka nawet w tak nieludzką pogodę jak teraz i mogę brodzić w śniegu bez obaw, że mi wlezie w cholewki (ʘ‿ʘ)
A wy dalej sobie chodźcie po śniegu w tych swoich adidaskach. Nawet mi was nie żal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kupował ktoś ostatnio buty #drmartens , jak się noszą? Kilka lat temu słyszałem, że bardzo poleciały z jakością odkąd produkcję przeniesiono poza UK.
Chodzą mi po głowie ale jak mają się psuć to za takie pieniądze nie ma chyba sensu.
Sorry że zaśmiecam wam tagi ale potrzebuję rady, bo mam (znowu) już dosyć.
Pewnie skończy się tak jak poprzednio, i poprzednio - ponarzekam a potem znowu kupię to samo.
No więc od ponad 20 lat moim głównym koniem stopo-roboczym są buty Grom firmy Protektor.
Mają dwie zasadnicze zalety: Są lekkie, i świetnie oddychają, nadają się do noszenia latem.
Niestety, nie są trwałe. Przy "lekkim" używaniu starczają na 3+ lata, przy intensywnym po półtora roku się rozwalają, jak te na zdjęciu.
Do tego poodklejały się noski, interwencja szewca nie pomogła na długo.
Dopóki kosztowały 150-200zł, nie było problemu, ale w 2024 kosztowały ponad 300, a teraz już 400.
Jak na mnie, za drogo na buty które rozwalą się tak szybko.
Więc, wzdech po raz kolejny rozglądam się za alternatywą. Coś co będzie również lekkie i świetnie oddychające, nadające się na cały rok, i oczywiście wysoko nad kostkę.
Chodziły za mną 939/MON, bo mi się podobają i są trwałe, ale gadałem z żołnierzami, mówią że w porównaniu do Gromów mają gorszą wentylację, i generalnie nie są o nich zbyt pochlebni.
Podobają mi się też, oczywiście, Lowa, ale za mało chodzę by tyle na buty wydawać - gdybym robił częstsze wypady do lasu/ na "łono" to by było co innego.
Macie jakieś pomysły godne polecenia?
Osobiście nie jestem wielkim fanów butów "trekingowych", wiem że ta sztywność dobrze chroni nogi w górach, ale to trochę nie moje klimaty.
@Opornik trzewiki grom u mnie dają radę, ale nie chodzę dużo, dodać wkładkę i ok, zawsze sucho, swoje nabyłem jak jeszcze kosztowały 180pln a za 400zl to nie wiem czy bym kupił ponownie. Sam jestem ciekaw co ludzie napiszą
@Opornik polecam trekkingowe buty, nie rozumiem jak ludzie mogą w tym badziewiu "taktycznym" chodzić xD
Trekkingowe nie znaczy sztywne i twarde, są najróżniejsze. Moje są elastyczne i dość miękkie, ale zapewniają dobrą stabilność. Model to Mammut Atlas gtx i mam już je ze 12 lat i wprawdzie są zorane i chyba raz mi przeciekły (chyba, bo nie jestem pewien już), ale ciągle je używam czasami i nie były oszczędzane. Nie będę oryginalny gdy polecę vibram na dole i gore-tex u góry.
Właśnie wypłukuje nasze buty z błota po wczorajszych zawodach i widzę że zrobił mi się nie chciany wywietrznik w cholewce. Prawdopodobnie niefortunnie zawadziłam o jakąś gałąź. Myślicie, że szewc naprawi takie coś? Podejrzewam, że z tego już będzie prosta droga do dalszego rozrywania się ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#buty #obuwie #szewc #butydobiegania