Sorry że zaśmiecam wam tagi ale potrzebuję rady, bo mam (znowu) już dosyć.
Sorry że zaśmiecam wam tagi ale potrzebuję rady, bo mam (znowu) już dosyć.
Pewnie skończy się tak jak poprzednio, i poprzednio - ponarzekam a potem znowu kupię to samo.
No więc od ponad 20 lat moim głównym koniem stopo-roboczym są buty Grom firmy Protektor.
Mają dwie zasadnicze zalety: Są lekkie, i świetnie oddychają, nadają się do noszenia latem.
Niestety, nie są trwałe. Przy "lekkim" używaniu starczają na 3+ lata, przy intensywnym po półtora roku się rozwalają, jak te na zdjęciu.
Do tego poodklejały się noski, interwencja szewca nie pomogła na długo.
Dopóki kosztowały 150-200zł, nie było problemu, ale w 2024 kosztowały ponad 300, a teraz już 400.
Jak na mnie, za drogo na buty które rozwalą się tak szybko.
Więc, wzdech po raz kolejny rozglądam się za alternatywą. Coś co będzie również lekkie i świetnie oddychające, nadające się na cały rok, i oczywiście wysoko nad kostkę.
Chodziły za mną 939/MON, bo mi się podobają i są trwałe, ale gadałem z żołnierzami, mówią że w porównaniu do Gromów mają gorszą wentylację, i generalnie nie są o nich zbyt pochlebni.
Podobają mi się też, oczywiście, Lowa, ale za mało chodzę by tyle na buty wydawać - gdybym robił częstsze wypady do lasu/ na "łono" to by było co innego.
Macie jakieś pomysły godne polecenia?
Osobiście nie jestem wielkim fanów butów "trekingowych", wiem że ta sztywność dobrze chroni nogi w górach, ale to trochę nie moje klimaty.
P.S.
Sorry że zaśmiecam wam tagi.
#outdoor #turystyka #bushcraft #survival #buty #obuwie #militaria #pytanie #hejtoradzi #zbuta




