#australia

4
277

@Deykun się chyba pochorowali bo się przeżarli tymi kangurami. Jeśli przeżyli wybuch zaraz obok kangurów to promieniowanie było minimalne - mogło być na tyle duże by dostali prostatę raka, ale nie na tyle by mieć chorobę popromienną od zjedzenia mięsa.

Oczywiście nawet troszeczkę nie jestem ekpertę

Ale brzmi jak ściema

Chyba, że widzieli wybuch i poszli w jego stronę i po wielu kilometrach znaleźli już usmażone kangury (tak wynaleziono drive throu) i trochę głupio w historyjce dla dzieci opowiadać, że zeżarli radioaktywną padlinę.

Zaloguj się aby komentować

@Deykun za mało ludzi, za duże terytorium. Nie robili wojen a wojenka zawsze przyspieszała rozwój cywilizacji. Twierdzę tak ponieważ studiowałem hotelarstwo, c⁎⁎ja się znam ale się wypowiadam xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W 1965 roku ABC przeprowadziło wywiady z ludźmi na ulicach Newtown w Sydney, pytając ich o opinię na temat przepisów zabraniających dzieciom Aborygeńskim korzystania z basenów w Moree i Kempsey w zachodniej części Nowej Południowej Walii. Wideo autorstwa Megan Jacobson dla ABC News Digital z wykorzystaniem materiałów archiwalnych ABC.


#australia #rasizm #segregacja &źródło

@koszotorobur Też jestem zaskoczony, ale... Widać, że to duże miasto. W tych mniejszych i po wiochach, było pewnie odwrotnie.

Coś, jak dzisiaj u nas, psia mać.

Zaloguj się aby komentować

@Deykun - lubię dobry research - ale nie popieram najazdów kraju na kraj przed wykorzystaniem wszystkich możliwych dyplomatycznych środków rozwiązania sporu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 No fajnie Bartek, fajnie. Ale zdjęcia jak się boksujesz z kangurem, to nie dasz rady wysłać, co?

😉

Ale ta fota za⁎⁎⁎⁎sta 👍

Zaloguj się aby komentować

@Fly_agaric NOOOOOO!!! - głos Lorda Vadera


Koale to są jednak kurwa okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali w stosunku do reszty jej ciała jest z jedną z najmniejszych wśród ssaków, dodatkowo ich mózgi są GŁADKIE. Mózg jest pofałdowany jak wiemy po to żeby zwiększyć przestrzeń użytkową dla neuronów.

Jeśli pokażesz koali liście zerwane z drzewa i położone na płaskiej powierzchni, koala nie uzna ich za jedzenie. Koale są zbyt głupie żeby dostosować swoje nawyki żywieniowe do radzenia sobie z jakimikolwiek zmianami. W pomieszczeniu pełnym jedzenia mogą one dosłownie umrzeć z głodu, ponieważ ich mózgi są tak niezdolne do radzenia sobie ze zmianami, to nie jest raczej cecha zwierzęcia wygrywającego w życie i w walce o przetrwanie.

Skoro już o głupocie i jedzeniu - jednym z możliwych powodów dlaczego ich płaskie mózgi są tak prymitywne jest fakt że liście eukaliptusa nie dość że są trujące (jedyna rzecz którą wpierdalają) to jeszcze praktycznie nie posiadają wartości odżywczych! One zwyczajnie nie pozyskują z nich dość energii by myśleć, przesypiają więcej niż 80% swojego pierdolonego życia. Kiedy nie śpią jedyne co robią to jedzą, srają i czasami wrzeszczą jak małe posrane demony.

Skoro liście eukaliptusa mają tak niską wartość odżywczą kochane misie koala muszą je fermentować w swoich bebechach przez całe dnie. Wśród ssaków proporcja ich układu trawiennego w stosunku do całego ciała jest jedną z największych. Wiele gatunków roślinożernych ssaków jest przystosowane do radzenia sobie z niesprzyjającymi roślinami działającymi na ich zęby, gryzoniom np zęby nigdy nie przestają rosnąć, niektóre zwierzęta mają zęby umieszczone tylko w dolnej szczęce i miażdżą tkankę roślinną na swoich wzmocnionych podniebieniach. Jeszcze inne mają powiększone zęby trzonowe żeby bardziej efektownie mielić sobie roślinki. Koale oczywiście nie są wyjątkiem i kiedy ich zęby zamienią się w pył rozwiązują sytuacje w bardzo prosty sposób - po prostu zdychają z głodu ponieważ są absolutnie beznadziejnymi zwierzętami.

Jako ssaki koale karmią swoje młode oczywiście mlekiem (warto zaznaczyć że wśród ssaków dają najmniej mleka w stosunku do wielkości ciała). Kiedy młode musi przejść z bogatego i pożywnego pokarmu jakim jest mleko na liście eukaliptusa (rośliny która wyraźnie daje znać że nie chce być jedzona) okazuje się że nie jest do tego w ogóle przystosowane, ponieważ nie ma w swoich jelitach flory bakteryjnej niezbędnej do strawienia tego badziewia. Rozwiązanie? Młode zaczyna całkiem dosłownie polegać na dupie swojej matki która musi wysrać trochę mniej strawionego eukaliptusa i później sobie to ze smakiem sączy i dzięki temu może zacząć przystosowywać swój układ trawienny do tej wspaniałej diety.

Oczywiście młode mogło też łyknąć trochę sików, bo jego matka najpewniej nie trzyma odpowiednio moczu. Czemu? Bo prawdopodobnie cierpi na jakąś chorobę weneryczną, podobnie jak reszta tych zwierząt. Na niektórych obszarach zachorowania to jakieś 80% i więcej. Bo widzicie, jedną z aktywności na jakie koale poświęcają swoją cenną energię są gwałty. Mimo iż koale rozmnażają się sezonowo samce albo nie wiedzą albo mają to totalnie w dupie i po prostu gwałcą samice niezależnie od tego czy akurat jest w cyklu.

Jeśli samicy przyjdzie do płaskiego mózgu się bronić, samiec może zachcieć zrzucić ją z drzewa (i spaść razem z nią oczywiście) co prowadzi nas do ostatniej ciekawostki o mózgu tego gatunku idiotów.

Koale mają ponadprzeciętną ilość płynu mózgowo-rdzeniowego w tych paskudnych łbach (maja tam dużo miejsca który zaoszczędziły na neuronach). Czemu mają go więcej? By chronić swoje mózgi przed urazami na wypadek gdyby spadły z zasranego drzewa pełnego toksycznych bezwartościowych liści.

Zwierzę tak zajebiście głupie że ma wbudowany w mózg swój własny mały hełm bezpieczeństwa. Jak ja ich kurwa nienawidzę.

tl;dr koale są okropnie głupimi, roznoszącymi choroby weneryczne przestępcami seksualnymi, ale hej, przecież są takie słodkie jeśli zignorujesz ich puste oczy i pojebane stopy.

Zaloguj się aby komentować

ale to dolar australijski

on nic nie jest wart

BTW - moi starzy mieli w okresie transformacji możliwość zapakowania rodziny i wyjazdu do australii. mama jednak nie wyobrażałaby sobie braku kontaktu z rodziną przez pół świata

a mój syn byłby teraz małym australijczykiem nauczonym surfować i uciekać przed każdym najmniejszym stworzeniem

@gwynebleid albo zjadłby go rekin, tego nigdy nie wiesz.

No i dolar australijski kosztuje jakieś 2,5 niecałe więc coś tam jest wart.


@bartek555 Ty widziałeś jak tam sucho na środku tej wyspy jest? Nie ma się co dziwić że woda tyle kosztuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować