#australia

4
277

Zaloguj się aby komentować

#bieganie #maraton #australia #ciekawostki &źródło

Cliff Young pochodził z Beech Forest w Wiktorii. Wychowywał się na farmie o powierzchni 8,1 km² opiekując się stadem owiec liczącym około 2000 sztuk. Gdy zanosiło się na burzę, zaganiał owce do zagrody biegając za nimi, co trwało niekiedy nawet trzy dni. W 1982 roku postanowił wykorzystać swoje doświadczenie w biegu długodystansowym próbując pobić rekord świata w biegu na 1000 mil. Zrezygnował jednak po przebiegnięciu połowy tego dystansu.


W 1983 wystartował w ultramaratonie Sydney – Melbourne, którego trasa miała 875 kilometrów. Znacznie starszy od pozostałych uczestników (miał wówczas 61 lat), ubrany w strój roboczy i kalosze wzbudził zainteresowanie prasy, jednakże dziennikarze wątpili w to, czy w ogóle ukończy zawody. Początkowo rzeczywiście profesjonalni biegacze pozostawili go daleko z tyłu. Nie przewidzieli jednak, że Cliff w przeciwieństwie do nich ma zamiar biec bez przerw na sen. Zwyciężył, pokonując dystans w 5 dni, 15 godzin i 4 minuty, bijąc o niemal dwa dni dotychczasowy rekord trasy. Poprzedni rekord trasy pobiło również pozostałych sześciu konkurentów Younga. Mimo późniejszych startów nie udało mu się już powtórzyć swojego sukcesu[1]. Jego wyczyn przyrównywano później do bajki o zającu i żółwiu. Obecnie jego wynik jest 18. w rankingu wyników wszech czasów biegów 6-dniowych[2].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Cliff_Young

Ojej, ta historia jak się w nią wgłębić to się robi dużo ciekawsza, ponieważ ma jeszcze kolejne warstwy, bo jest tak zmitologizowana :D Bo ani nie był zupełnym amatorem wyciągniętym z pastwiska, ani nie biegł w tych kaloszach i w ubraniu roboczym. Są dokumenty debunkujace dokumenty debunkujace pierwsze dokumenty :P

Zaloguj się aby komentować

Nie pamiętam, bym wstawiała tu kiedykolwiek Australijczyka, ale oto jest.

Urodził się w Melbourne i większość dzieciństwa wychowywał go ojciec, bo matka założyła drugą rodzinę i chłopiec nie miał z nią kontaktu.

Już jako dziecko przejawiał talent aktorski- w wieku 12 lat zagrał w australijskiej operze mydlanej Skyways i w kolejnej pt. Sąsiedzi. Wystąpił też w dramacie wojennym W imię braterskiej krwi u boku Russella Crowe oraz komedii Słońce, Księżyc i Gwiazdy.

W '88 wyjechał do Londynu, gdzie rozkręcał karierę muzyczną. Nieco mniej młodsi Hejtowicze pewnie kojarzą kawałek Especially for you z Kylie Minogue na ficie oraz cover piosenki Sealed with a kids z klipem przy ognisku.

Z Kylie zresztą łączył go romans.

Miał swoje pięć minut na londyńskim West Endzie i London Palladium.

Wygrał walkę z nałogiem kokainowym oraz z magazynem The Face, który podał nieprawdziwą informację, jakoby artysta był homoseksualistą.

Gość ma się dobrze, a na przyszły rok zaplanowana jest jego trasa koncertowa po Wyspach.


Jason Donovan

#retroprzystojniaki #australia #muzyka #aktor #lata80 #lata90 #ladnypan #jasondonovan

68ecee56-6ac0-4732-9433-3770e1383855

Zaloguj się aby komentować

Typ który naraża w taki sposób powinien dostać max karę, ale psy to jednak psy, z pianą w pysku wyżywaja się jak patusy, podobnie było na protestach kobiet przy zostrzeniu prawa aborcyjnego, lali jak popadnie

@boogie skoro to Australia, to Ci film obróciło XD


Ładna akcja, jestem ciekaw procesów myślowych, które kazały typowo wyskoczyć przez okno.

Zaloguj się aby komentować

Najmniejsza rozgwiazda Rozgwiazdy Parvulastra parvivipara to aktualnie najmniejsze znane nauce rozgwiazdy – dorosły osobnik tego gatunku mierzy mniej niż jeden centymetr i jest w stanie zmieścić się na opuszku ludzkiego palca.


Te maleńkie rozgwiazdy nie mają wyraźnie zaznaczonych ramion i przypominają trochę miniaturowe, pięcioboczne poduszeczki. Mają bardzo mały zasięg występowania i są gatunkiem endemicznym – można je spotkać wyłącznie na niewielkim obszarze w południowej Australii, na około dwustukilometrowym odcinku linii brzegowej Półwyspu Eyre’a. Zamieszkują baseny międzypływowe tworzące się przy brzegu w granitowych formacjach skalnych. Z uwagi na to, że ich siedliska są bardzo podatne na niszczenie wynikające między innymi z podnoszenia się poziomu mórz, może się okazać, że w przyszłości ten gatunek będzie potrzebował ochrony, aby przetrwać.


Rozgwiazdy Parvulastra parvivipara są wyjątkowe nie tylko ze względu na miniaturowe rozmiary. Są obojnakami, co jest mocno nietypowe w świecie rozgwiazd, rozmnażają się przez samozapłodnienie, a na dodatek są żyworodne. Młode mają trudny początek życia: wykluwają się z jaj ulokowanych w jamie ciała rodzica, w której jest bardzo mało miejsca i bardzo mało pożywienia – więc jak tylko ukształtuje im się otwór gębowy, zaczynają pożerać swoje rodzeństwo, żeby zwiększyć swoje szanse na przetrwanie. Te, które przeżyją ten makabryczny żłobek, po jakimś czasie opuszczają przestrzeń lęgową (czy może raczej ewakuują się z niej) i rozpoczynają życie na własną rękę jako miniaturki osobników dorosłych.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #australia #morze

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

59e6423b-fa4d-41bc-b2cd-d79a1507e22a

Zaloguj się aby komentować

#australia &źródło


Raport Choice wykazał, że popularne australijskie kremy przeciwsłoneczne nie spełniają deklarowanych wartości SPF na etykietach.


Najgorzej wypadł najdroższy krem — Lean Screen SPF50+ Mattifying Zinc Sunscreen marki Ultra Violette, kosztujący 52 dolary za 75 mililitrów, który uzyskał ocenę SPF na poziomie czterech.


https://www.abc.net.au/news/2025-06-12/australian-sunscreens-fail-test-spf-claims-choice-report/105394190

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kontrabanda Weekend #5


Piąte wydanie prasówki "Kontrabandy". W dzisiejszym wydaniu między innymi o planowanej nowelizacji opłaty reprograficznej, wstrzymaniu przez Metę wsparcia dla reklam politycznych w krajach Unii Europejskiej, wycieku danych z aplikacji randkowej Tea, a także karze nałożonej na McDonald's przez UODO.


https://kontrabanda.net/r/kontrabanda-weekend-5/


#kontrabanda #informacje #australia #egoi #google #holandia #kontrabanda_weekend #mcdonald's #meta_platforms #ministerstwo_kultury i dziedzictwa narodowego #polska

Wołam: @Fly_agaric @moderacja_sie_nie_myje3 @hdz @Mr.Mars @favien-freize @Giban @Shivaa @Odczuwam_Dysonans @Szlachetkin_Szalony @tmg @Richter @ZohanTSW @Johnnoosh @so_cold @AndrzejZupa @mhu @Opornik @parabole @ataxbras @ErwinoRommelo @cebulaZrosolu @ilan @WujekAlien

Zaloguj się aby komentować

[OPINIA] O social mediach i prawnych limitach wiekowych


Zakazywanie młodzieży dostępu do social mediów to zasłona dymna — prawdziwe źródło problemu leży w uzależniających algorytmach i braku odpowiedzialności dorosłych. Rządy mówią, że działają, ale nie są w stanie niczego innego zasugerować, niż zwyczajna cenzura prewencyjna.


https://kontrabanda.net/r/opinia-o-social-mediach-i-prawnych-limitach-wiekowych/


#kontrabanda #felietony #australia #media_społecznościowe

@koszotorobur: wiem, że mogę zabrzmieć nierealistycznie, ale nawet kampanie społeczne mogłyby coś zmienić. Nie spowodowałoby to spadków liczby aktywnych użytkowników w mediach społecznościowych z dnia na dzień, ale uważam, że zwiększyłoby to świadomość wśród naszego społeczeństwa, że problem jest i należy szukać rozwiązań.


Innym rozwiązaniem jest też -- tak jak wspomniałem w tekście -- opuszczenie social mediów zarządzanych przez social media przez organy państwowe i skupienie się na stronach internetowych czy BIPach. A jeżeli social media to must have, to zapraszam po self-hostowane rozwiązania, takie jak Mastodon, czy PeerTube. To drugie używa nawet Stary Sącz, zastępując YouTube'a.


Rozwiązania prawne też mogą być skuteczne, ale nie mogą być pisane na kolanie i przede wszystkim muszą być egzekwowane tak, jak się zakłada. Limity wiekowe *nie są* jednym z tych skutecznych rozwiązań (co udowodniłem na przykładzie UE, że prawo o tym jest de facto martwe).


/autor tekstu

@kontrabanda Z tym, że prawodawcy wybierani są w wyniku selekcji negatywnej, szczególnie jeśli chodzi o kwestie technologiczne. Nie można się po nich spodziewać rozsądnych rozwiązań, po prostu ich nie poprą.


Cenzura prewencyjna nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, ale inne wymagają:

  • aktywności i zaangażowania, promowania zachowań poprawnych

  • logicznej i przejrzystej struktury prawa (w polskim kontekście, to łatwiej nam będzie się przenieść na Marsa)

  • stworzenia poprawnych i pewnych narzędzi egzekucji praw

  • i wielu innych

Wolę poczekać na moment, gdy prawem zajmą się stworzone w tym celu AI - jakieś 10 lat.

Zaloguj się aby komentować