Rudzik z czerwoną czapeczką Skalinek czerwonoczelny (Petroica goodenovii), popularnie określany w języku angielskim jako red-capped robin, występuje w niemal całej Australii za wyjątkiem jej północnej części. Pomimo tego, że obszar jego występowania obejmuje większość kontynentu, w wielu regionach jest widywany dość rzadko.
Skalinek czerwonoczelny, w przeciwieństwie do większości australijskich rudzików, preferuje suche siedliska. Zamieszkuje głównie suche lasy i zarośla, w których dominują akacje i żywiczliny. Zazwyczaj znika z terenów, na których mocno zaznacza się obecność i działalność człowieka w krajobrazie.
W jednym z języków australijskich Aborygenów ptak ten jest znany jako ak-arl-atwe-rre-ye - "głowa, w którą uderzono". Ma to związek z mitem, według którego skalinek czerwonoczelny zyskał czerwone pióra po tym, jak został uderzony w głowę.
Szkarłatny rudzik Skalinek białoskrzydły (Petroica boodang), znany też w języku angielskim jako scarlet robin, zamieszkuje południowo-zachodnie i południowo-wschodnie regiony Australii, Tasmanię i pobliskie mniejsze wyspy. Szczególnie lubi niezbyt gęste, suche lasy eukaliptusowe, gdzie przestrzenie pomiędzy drzewami wypełniają niskie zarośla - jesienią i zimą zdarza mu się lokalnie przemieszczać i odwiedzać obszary zamieszkane przez ludzi.
Ten gatunek australijskiego "rudzika" jest terytorialny i monogamiczny. Pomimo troskliwej opieki rodziców, często ponad połowa piskląt skalinków białoskrzydłych ginie jeszcze zanim zdąży opuścić gniazdo - najczęściej padają ofiarami węży. Skalinki tracą także potomstwo z winy australijskich kukułek, które chętnie podrzucają swoje jaja do ich gniazd.
Krzakor, czyli kolejny australijski rudzik W języku angielskim ten mały ptak jest określany jako "północny rudzik zaroślowy" (ang. northern scrub robin), jednak jego polska nazwa jest zdecydowanie mniej rudzikowa - krzakor jasnolicy (Drymodes superciliaris).
Krzakor jasnolicy występuje w lasach północnej części półwyspu Jork, na najdalej wysuniętym na północ krańcu Australii. Poza sezonem lęgowym nie jest zbyt towarzyski i prowadzi raczej samotny tryb życia. Przeważnie zajmuje sobie niewielkie leśne terytorium, w obrębie którego poszukuje pożywienia - żywi się głównie owadami, które wyszukuje w ściółce. Poszukujące partnerek samce przysiadają na gałęziach w dobrze widocznych miejscach i popisują się śpiewem, starając się zwrócić uwagę samic.
Były już różowe rudziki - to teraz popatrzcie sobie na żółte Występujące w Australii gwizdacze (Eopsaltria) są bliskimi krewniakami różowych skalinków z poprzedniego wpisu i podobnie jak one, są popularnie nazywane rudzikami, mimo że tak naprawdę nie są bezpośrednio spokrewnione ani z naszym europejskim, ani z amerykańskim rudzikiem.
Gwizdacz żółty (Eopsaltria australis) zamieszkuje wschodnią, a gwizdacz szaropierśny (Eopsaltria griseogularis) południowo-zachodnią część Australii. Obydwa gatunki są do siebie bardzo podobne i wyróżniają się jaskrawożółtym upierzeniem na brzuchu.
Gwizdacze przypominają nasze rudziki pod względem trybu życia i zachowania - są ciekawskie, śmiałe, a czasem wręcz trochę bezczelne i zwykle nie boją się ludzi. Żywią się w większości owadami, które wyszukują na ziemi i w ściółce. Zasiedlają tereny zadrzewione, przede wszystkim lasy i zarośla akacjowe i eukaliptusowe.
Różowe rudziki Skalinek czarnosterny (Petroica rodinogaster), zwany też popularnie różowym rudzikiem (ang. pink robin), to mały ptak wróblowaty zamieszkujący chłodne lasy strefy umiarkowanej na południowym wschodzie Australii. Samce tego gatunku wyróżniają się mocno kontrastowym upierzeniem - mają ciemnoszarą górną część ciała i intensywnie różowy brzuch. Samice są z kolei dużo mniej kolorowe i mają szaro-brązowe pióra.
Spokrewnione ze skalinkiem czarnosternym są inne różowe rudziki - skalinki różowe (Petroica rosea), również występujące wyłącznie w Australii. Ich naturalne siedliska rozciągają się na wschód i na południe od Wielkich Gór Wododziałowych. Zasiedlają głównie zalesione wąwozy i doliny strefy umiarkowanej, a także wilgotne, subtropikalne i tropikalne lasy nizinne. Samce skalinków różowych mają różowoczerwoną i białą przednią część ciała.
Australijskie różowe rudziki, pomimo pewnego podobieństwa, nie są blisko spokrewnione z naszym europejskim rudzikiem ani z rudzikiem amerykańskim. Ich pozycja na drzewie genealogicznym wróblowych nie jest do końca jasna, ale wydaje się, że wyewoluowały w ramach jakiegoś wcześniejszego odgałęzienia ptaków śpiewających.
@festiwal_otwartego_parasola również mam mieszane uczucia. Bo z jednej strony tak, na pewno człowiek z ograniczonym dostępem do tych "tanich" wyrzutów dopaminy w wieku formatywnym ma większą szansę na jakąś, powiedzmy, większą stabilność emocjonalną w dorosłym życiu. I to jest dobry pomysł w tym kontekście, choroby psychiczne to nasze choroby cywilizacyjne. Ale konieczność weryfikacji może być mieczem obosiecznym, nie mam nic przeciw wymogowi wobec big techów, ale zobaczymy jak i czy to eskaluje.
No nie, nie można chwalić żadnego pomysłu, który odbiera ludziom prywatność i przekazuje ich wrażliwe dane w prywatne ręce (skąd łatwo mogą zostać wykradzione - patrz ostatnie wycieki w UK). Tak samo jak wpierniczania się rządu w nakazywanie rodzicom jak mają wychowywać swoje dzieci (i to mówię z perspektywy osoby, która uważa socjale za wielki rak).
Odgłosy w sam raz do filmu Występujący w lasach wschodniego wybrzeża Australii trzaskacz czarnoczuby (Psophodes olivaceus), w języku angielskim znany jako eastern whipbird, to niewielki ptak o czarno-oliwkowym upierzeniu. Odgłosy , które wydaje, są jednymi z najbardziej charakterystycznych dźwięków australijskiego buszu - najbardziej znany jest jego długi, przeciągły gwizd, po którym następuje głośne, krótkie, melodyjne blip.
Zwyczajowo określa się ten odgłos jako "trzask bicza", choć w rzeczywistości jest on daleko bardziej przyjemny dla ucha i współcześnie może kojarzyć się trochę z dźwiękami wydawanymi przez sprzęt elektroniczny. Odgłos ten jest zwykle związany z duetem pomiędzy samcem i samicą - samiec wydaje długą nutę i blip, a samica kolejne dźwięki następujące zaraz potem. Z reguły takie duety można usłyszeć wczesnym rankiem, choć występują również w ciągu dnia, najczęściej w południe i o zachodzie słońca.
Próbki charakterystycznych odgłosów wydawanych przez tego ptaka były czasem wykorzystywane w filmach. Użyto ich między innymi w Ciemnym krysztale, filmie przygodowym w klimatach fantasy z 1982 roku.
Trafiłem tu z powiadomień, które wreszcie mam czas nadrobić po bardziej pracowitym okresie i właśnie odkryłem nowy sygnał na wiadomości w telefonie xD Dzięki!
I dzięki za całą serie ciekawostek, są super, nawet jak są o brzydkich robalach xD
Twitch dodany do listy platform, na których australijscy nastolatkowie do 16. roku życia nie mogą się rejestrować
Lista platform, na których Australijczycy poniżej 16. roku życia nie będą mogli się rejestrować, została rozszerzona o Twitcha. Po tym rozszerzeniu lista będzie składała się z dziesięciu pozycji.
taaa, tak jak ja teoretycznie musze zweryfikowac ze mam 18 lat zeby pornoska we francji ogladnac, dzieciaki beda wiedzialy jak to objesc bez problemu, zamiast moderowac kontent jak trzeba ze strony Twicha, i nadzorowac tresci jakie oglada twoje dziecko to cyk zakazik i problem z glowy pora na CSka.
Zeberki śnią o śpiewaniu Zeberki, znane też jako amadyny zebrowate (Taeniopygia guttata i Taeniopygia castanotis), to małe, towarzyskie, często spotykane w hodowlach ptaki z rodziny astryldowatych, zamieszkujące naturalnie Australię i część Archipelagu Malajskiego.
Zeberki są na ogół bardzo głośne i gadatliwe - ich najbardziej rozpoznawalnym odgłosem jest krótkie, trąbiące det, ale dość charakterystyczny jest też donośny, ćwierkoczący śpiew samców. Młode samce zeberek uczą się śpiewu od innych samców w stadzie, przede wszystkim od swoich ojców. Z początku tylko naśladują i powtarzają ich śpiew, z czasem jednak nabierają wprawy i zaczynają włączać do niego inne motywy, ostatecznie tworząc swoją własną, unikatową melodię.
Badania wykazały, że w okresie nauki śpiewu młode zeberki niejako "powtarzają" melodię w czasie snu. Kiedy śpią, nie wydają co prawda dźwięków, jednak ich krtanie bezgłośnie pracują w podobny sposób, jak podczas śpiewania.
Zdaniem badaczy, może to świadczyć o tym, że zeberki śnią o śpiewaniu, być może dopracowując i przekształcając w ten sposób melodie, których uczą się od swoich nauczycieli – na podobnej zasadzie, jak mózg śpiącego człowieka przenosi wspomnienia i informacje do pamięci długotrwałej.
@DexterFromLab Fajna sprawa Jest spory wybór małych ptaków egzotycznych - tylko wiadomo, dla dziecka najlepszy będzie gatunek, który nie będzie bardzo wymagający i nie będzie potrzebował bardzo dużego zaangażowania, czyli np. papugi raczej odpadają. Ale kanarki, zeberki, mewki, ryżowce powinny być jak najbardziej OK. Kanarka można trzymać pojedynczo, pozostałe potrzebują towarzystwa, czyli w jednej klatce musi być minimum parka.
@fisti Nie, zeberki należą do rodziny astryldowatych, a "prawdziwe" zięby do łuszczakowatych. Za to i astryldowate, i łuszczakowate należą do tego samego rzędu wróblowych.
Ptak imitujący dźwięki z placu budowy. Występujące w Australii lirogony (Menuridae) to jedne z największych ptaków z rzędu wróblowych, choć swoim wyglądem i zachowaniem bardziej przypominają bażanty. Potrafią doskonale naśladować praktycznie dowolne dźwięki zasłyszane w otoczeniu - śpiew innych gatunków ptaków, nawoływania rozmaitych gatunków zwierząt, a nawet odgłosy cywilizacji, takie jak alarmy samochodowe, dzwonki telefonów, dźwięki migawki aparatu czy głosy ludzi.
Wśród najbardziej spektakularnych przykładów ich umiejętności znajdują się nagrania, na których lirogony naśladują dźwięki zasłyszane na placu budowy, nie tylko odgłosy narzędzi, ale nawet pogwizdywanie i głosy pracowników: https://www.youtube.com/watch?v=C0ZffIh0-NA
@Apaturia o kurde, kapitalne XD Myślałem że po sójce udającej kota i psa mnie nie zdziwi nic w tej materii. A tutaj pełen przekrój dźwięków z budowy i to w jakiej dokładności. Słychać kiedy wiercenie z udarem w zbrojenie trafia, piłowanie, nawet niejednostajny dźwięk wbijania. Niesamowite.
Elektryczny błękit Chwostka wspaniała (Malurus splendens) to niewielki ptak zamieszkujący pokryte zbiorowiskami drzew i krzewów tereny Australii. Codzienne upierzenie tego gatunku nie przyciąga wzroku - poza sezonem godowym samce, samice i młode są praktycznie identyczne, brązowo-szarawe z niebieskawymi ogonami. Jednak wraz z nadejściem lęgów samce chwostki przechodzą wręcz elektryzującą przemianę.
Samiec w pełnej szacie godowej ma opalizujące, błękitne upierzenie: jasnoniebieskie czoło i policzki, ciemnoniebieskie, wpadające lekko w fiolet gardło oraz intensywnie błękitne skrzydła, brzuch i ogon. Zazwyczaj samce zmieniają kolory zimą lub wiosną, choć niektóre starsze osobniki pozostają błękitne przez cały rok.
Podczas zalotów samce chwostki wspaniałej zbierają różowe i fioletowe płatki kwiatów i prezentują je samicom. W ramach zachowań godowych stroszą również jasnoniebieskie pióra na policzkach. Ptaki z tego gatunku dobierają się w stałe pary, jednak nie dochowują wierności swoim drugim połówkom - zarówno samce, jak i samice regularnie zaliczają skoki w bok, co nie przeszkadza im wspólnie gniazdować i wychowywać potomstwa.
Australia rozszerza listę platform społecznościowych, na które osoby poniżej 16. roku życia nie będą mogły się rejestrować, o Reddita oraz serwis Kick
Australia rozszerzyła listę platform społecznościowych zakazanych dla osób poniżej 16. roku życia o dwie nowe platformy. Zakaz wejdzie w życie 10 grudnia. Operatorzy serwisów, którzy nie zablokują kont dzieci lub nowych rejestracji, mogą zostać ukarani grzywną do 50 mln AUD. Wobec nadchodzącego zakazu krytyczne jest środowisko akademickie.
Nietoperz-duch Dusznik australijski (Macroderma gigas), znany w języku angielskim jako ghost bat, zamieszkuje północną Australię, przede wszystkim lasy, w których znajdują się skalne jaskinie. Dorasta do około 10-13 centymetrów i osiąga wagę do 170 gramów. Ma futro w odcieniach szarości i bladą skórę, a jedną z jego cech wyróżniających jest brak ogona.
Dusznik to bardzo drapieżny gatunek nietoperza - poluje na wiele różnych gatunków zwierząt, zarówno na większe bezkręgowce, jak i na mniejsze ssaki, ptaki, gady i płazy. Jego zachowania łowieckie są dość unikatowe, stosuje bowiem atak z zaskoczenia: czatuje na ofiarę w ukryciu, po czym spada na nią z góry i chwyta ją swoimi mocnymi szczękami, czasem dodatkowo obejmując ją skrzydłami, żeby utrudnić jej ucieczkę. Zwykle uśmierca zdobycz, gryząc ją w kark.