W styczniu 2 razy moje serce bez wyraźnej przyczyny zaczęło walić na pare sekund jak młotem i przestało.
Połączyłem to z tym że przez ostatni rok kiedy prawie ciągle paliłem marihuane, to regularnie odwiedzałem fastfoody, i mimo że nigdy nie byłem otyły (regularnie chodze na siłownie), to raczej dobrego wpływu na moje żyły to nie miało.
Umówiłem kontrolną wizyte u kardiologa + ECHO serca żeby wcześniej wykryć ewentualnie nieprawidłowości, ale co istotniejsze próbuje teraz zmienić dietę.
Zamiast wstawać o 11 i jechać do Mcdonalds po supercombo czy innego drwala, z rana biore płatki kukurydziane z samym mlekiem, do tego doszły regularnie owoce i warzywa, a do obiadu często dołączają mrożone warzywa na patelnie. Raz serce mi zaczęło bić jak piłem energetyka, więc kofeine też staram sie odstawić
No i piszę to po to, żeby napisać że masy o dziwo nie tracę, palenie próbuje odstawić, ale za to jestem ciągle głody (jedzenie dostarcza energii, ale nie uczucia sytości), i nie umiem sie za nic zabrać, i wiele mnie drażni bo wcześniej wszystko robiłem po buchu
#gownowpis #zdrowie #uzaleznienie #marihuana












![Psychiatra: ludzie uzależniają się od różnych leków, nawet od środków przeczyszczających [WYWIAD]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/baade0cec88ffc90beb454a2bc49ab63.jpg)