Polećcie kogoś kto robi board level repairs telefonów Samsunga w #krakow
Mam Samsunga S6 mojej starej który zgasł podczas ładowania, trzeba by resuscytować żeby dane zgrać.
Może @Pan_Slon mógłby pomóc 😔
Polećcie kogoś kto robi board level repairs telefonów Samsunga w #krakow
Mam Samsunga S6 mojej starej który zgasł podczas ładowania, trzeba by resuscytować żeby dane zgrać.
Może @Pan_Slon mógłby pomóc 😔
Zaloguj się aby komentować
Targi Książki w Krakowie to moja ulubiona impreza książkowa. Do Krakowa mam 500 kilometrów, ale jezdzę co roku, bo mam tam rodzinę, którą lubię odwiedzać, no i jest mój październikowy Kraków, który kocham.
Jeżeli chodzi o organizację, to było zdecydowanie lepiej niż w zeszłym roku.
Żeby było gorzej to musiałby się zawalić dach, czy coś, poprzeczka była ustawiona wysoko.
Na plus był oczywiście mniejszy tłum. Kolejka do wejścia w sobotę rano miała tylko jakieś 500 metrów i szła szybko. W środku nie było mdlejących ludzi, przynajmniej ja nie widziałam tylu co w zeszłym roku. Udało mi się skorzystać z szatni, więc pewnie mieli więcej wieszaków. Widziałam kilka osób z paczkami zapakowanymi przez tantis, ale nie wychodziłam za bardzo na dwór, więc nie wiem czy paczkomat za 5 zł był mocno oblegany - kiedy wychodziłam było tam pusto.
Można było też wchodzić drugi raz tego samego dnia, trzeba było wziąć tylko pieczątkę na łapkę. Kiedy zapytałam, gdzie mogę ją dostać usłyszałam "tam, na polu" i poczułam się jakbym była za granicą
Najbardziej oblegani autorzy podpisywali książki na zewnątrz i to był strzał w dziesiątkę. Największe kolejki wyprowadzono z samych targów i przez to łatwiej się po nich było poruszać.
Wystawcy byli mniej więcej ci co zwykle, dużo było autorów, których lubię, ale to dlatego że ostatnio wydali nowe książki
Podsumowując: organizacja była dużo lepsza, ale w sobotę i tak był dziki tłum, w niedzielę było trochę lepiej.
Wołam @ciszej , która chciała zobaczyć podsumowanie targów
#ksiazki #krakow

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio się przeszłam na jedno nowe osiedle bo myślałam, żeby tam kupić mieszkanie... Ludzie... jaka patodeweloperka to się w głowie nie mieści. Blok od bloku oddalony o 4 metry, dosłownie, oglądasz sobie życie wszystkich sąsiadów 24/7.
Ludzie co mieszkali na niższych piętrach to żaluzje metalowe zewnętrzne od góry do dołu pozaciągali - całkowite odcięcie od światła, nie wiem jak oni w tych mieszkaniach oddychają xD W tych 4 metrowych przestrzeniach zrobiono za⁎⁎⁎⁎ste place zabaw dla dzieci - tak żebyś po pracy przypadkiem nie myślał o relaksie xD będziesz słuchał krzyków gówniaków xD
Mało tego, przedszkole tam zrobili w jednym budynku - z mikroogródkiem. Współczuję ludziom mieszkającym nad tym przedszkolem - znowu chyba zero spokoju ever, jak ktoś pracuje z domu to nie zazdroszczę.
Jak jesteście ekshibicjonistami-masochistami to jeszcze jakby tego było mało, to dobrze jakbyście byli głusi, ponieważ nad osiedlem, mega nisko, latają samoloty. Dosyć sporo samolotów :3
Ale to nie koniec atrakcji - z osiedla praktycznie nie idzie się wydostać. Jest 1 tramwaj, dojeżdżający do centrum w 20 minut i to by było na tyle. Wszystkie drogi w okół porozkopywane/remontowane. Uliczki wąskie/wszędzie samochody - jeśli jest jakaś pusta przestrzeń to stoi tam samochód.
Na przystanku tramwajowym widok po libacji alkoholowej - puste butelki, wymiociny, śmieci... Zapomniałam dodać, że obok jest jakieś osiedle socjalne ze "specjalnym" elementem. Jak wracałam to zobaczyłam chłopca z podbitym okiem... Wieki już nie widziałam tak ewidentnie pobitego dzieciaka... Siedział smutny i zrezygnowany.
Na osiedlu obok, w garażu, ludzie sobie urządzali imprezkę, c⁎⁎j, że odległość bloków od siebie 4 metry, niech każdy sie bawi xD
Jedna droga wiedzie do tego osiedla przez jakiś las/drogę leśną bez chodnika, druga przez osiedle domków jednorodzinnych, ala wieś, domy tuż przy jezdni.
Takiego natężenia patologii w jednym miejscu to ja dawno nie widziałam.
Widziałam, że ostatnio jakiś gościu próbował tam sprzedać mieszkanie 32m2 za 500k - ludzie go wyśmieli. To skasował post i teraz wrzuca jak opętany co chwilę nowy xDDDD
#patodeweloperka #krakow
Zaloguj się aby komentować
Co sądzicie o strefie czystego transportu w Krakowie? Myślałem że po groźbach skierowania tego pomysłu do sądu upadł, a tu od przyszłego roku wchodzi w życie, w obszarze do granic administracyjnych miasta!
https://ztp.krakow.pl/wszystkie-aktualnosci/sct/nie-daj-sie-nabic-w-starego-diesla.html
#krakow #scp
@John_polack Ludzie jeżdżą starymi samochodami albo jako hobbyści albo z konieczności. Hobbystów jest garstka, więc można ich pominąć za to karanie ludzi za to, że są biedni ale muszą jakoś dojechać do pracy, lekarza czy sklepu jest zwyczajnie złe. Stare graty i tak wymrą śmiercią naturalną z uwagi na starość albo brak przeglądu i lepiej byłoby badać skład spalin a nie zakazywać wjazdu z uwagi na normę/rocznik. Wielokrotnie widziałem niemal nowe auta dymiące jak lokomotywa a zaraz potem stary samochód w dobrym stanie, który nie dymił.
Zaloguj się aby komentować
Uwaga #krakow i okolice! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#bekazkatoli #heheszki #halloween

Zaloguj się aby komentować
Jeśli kiedyś wrócę do nocek na taryfie to będę puszczał Trójkę pod księżycem młodego Beksińskiego.
#taxi #krakow #muzyka #beksinski #rozkminy #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Z całego serca polecam Krakowską Tawernę Wilczy Dół.
Jako mega fan Wiedźmina klimat jaki tam wczoraj nam został zaserwowany to coś nie do opisania.
Słynne eliksiry petarda, jedzenie świetne, a dodatkowo trafiliśmy na taką, wesołą ekipę z fotki.
Pięknie!
Masa pracy i serca, szacun.
Prawdziwe miecze bojowe - cholernie ciężkie - coś wspaniałego.
Leszy miał strój z takimi detalami, że aż się zdziwiłem, prawdopodobnie najlepszy strój Leszego w europie jak nie na świecie.
#wiedzmin #wiedzmin3 #cosplay #krakow #gry

@Odwrocuawiacz kute miecze do walki sa lekkie, np. to czym walczyl Geralt w grze, wyglada na klasyczny dlugi miecz i wazy zazwyczaj okolo 1,5kg. Wielkie miecze dwureczne, to 2.5-4.5kg.
Miecz to nie topor ani tasak, tym sie nie naparza z zamachu, liczac ze przetnie sie wroga na pol, jak na filmach, tym sie fechtuje szybko i celuje w konretne miejsca.
Zaloguj się aby komentować

200 lat temu, 25 października 1823 r., zakończono sypanie Kopca Kościuszki, jednego z pierwszych w okresie zaborów pomników jednoczących Polaków nieposiadających państwa. Budowa miejsca i związane z nim uroczystości stanowiły wzór dla obchodów patriotycznych w kolejnych dekadach. #krakow...
Ale mam bekę z Krakowa xDDDD
Cale lato byla dobra pogoda i c⁎⁎ja robili tzn. nie remontowali, pomimo tego, że upałów było mało, ludzi w mieście mało bo na urlopach, baaa sam wrzesień był za⁎⁎⁎⁎ście cieplutki i piękny, a oni wzięli się i obudzili w październiku, że czas na remonty i modernizacje, budowę tras tramwajowych! xDDDDD Rozkopali kilka głównych ulic i cały Kraków stoi codziennie w korkach kilometrowych. Za miesiąc te budowy staną "bo zima i ziemia zamarza" xDDD i kilka miesięcy będą takie rozkopane, pozwężane ulice xDDD
Musiałam się przejść do Luxmedu i standardowo gniłam z samochodziarzy xD najlepsze było jak policja po cywilnemu utknęła w korku i włączyła koguta, a inne auta nie chciały ich puścić bo nie było gdzie się ruszyć. Policjanci ewidentnie próbowali ominąć korek za pomocą koguta, a i tak mało to dało, bo auta nie miały jak zjeżdżać na pobocze plus deszcz, plus korek
#krakow #korki #samochody
@GtotheG To ja CI przedstawię odwrotną sytuację z perspektywy Wrocławianina
Ledwo czerwiec się zbliża, zaczyna ciepło robić to zaraz wyjeżdżają koparki na ulicę i zaczynają rozbebeszać miasto.
Ludzie w końcu mogą napawać się ciepełkiem, ale muszą grzać się w tym upale stojąc w korkach bo ulica rozkopana.
Miasto turystyczne, rynek zajebany ludźmi ale tylko tymi którym się udało dojechać albo mają bazę w centrum. Ci którzy nie zaktualizowali map, ciągle szukają objazdu. Sam wczoraj widziałem jak facet na obcych blachach cofał sprzed bramy elektrociepłowni bo nie ogarnął że powinien skręcić dopiero 20m dalej
Żeby nie było, mówię to sarkastycznie, pariodując narzekających na remonty Wrocławian. Wiadomo że lato to najlepszy czas na remonty, bo:
a) statystycznie ulice są bardziej puste bo mieszkańcy wyjeżdzają na wakajki
b) nie będzie opóźnień przez pogodę
c) można wykorzystać inne środki lokomocji niż samochód, (hulajnogi, rowery, spacery itp.)
Nie dogodzisz nikomu bo zawsze znajdzie się ten co narzeka bo nie podoba mu się że musi jechać objazdem. On chce tu i teraz żeby było wyremontowane i żeby nie musiał stać w korku. Jeeeżu ile ja się nasłuchałem tego narzekania tu we Wro.....
Dlatego jak czytam twój (zasadny) pocisk, to mam bekę. Bo tu we Wro, kiedy robią tak jak mówisz - to i tak narzekają
@GtotheG Dlaczego w lecie nie zaczęli inwestycji? Może dlatego, że jak już robotnicy wyszli z piłami to się ludzie obudzili i zaczęli ratować drzewa. To opóźniło start prac. Inna kwestia to sposób w jaki miasto przeprowadza konsultacje z mieszkańcami, tego przypadku nie śledziłem, ale koło mnie planują remont alei solidarności. Śledzę postępy i na prawdę współczuję urzędasom z jakimi debilami muszą się użerać. Był dość sensowny wg. mnie wariant remontu. Zwężenie i pozostawienie jak największej liczby miejsc parkingowych. Druga opcja to dwa pasy i znaczna redukcja parkingów. Oczywiście gawiedź chce jednego i drugiego czyli autostrady przez osiedla i darmowych parkingów w takiej samej liczbie jak teraz. Dla chętnych polecam się zapoznać z wnioskami z konsultacji społecznych 70 parę stron z wnioskami. W ten cudowny sposób oba projekty wylądowały w koszu i upłynie kolejnych wiele miesięcy zanim remont ruszy. A ja sobie siedzę i słucham w domu dźwięków tramwajów tłukących się po alei wyglądającej jak po bombardowaniu.
Zaloguj się aby komentować
@Majonezowy ja tam mam beke z samochodziarzy xD w tej chwili to jest taki przejebany korek, ze podejrzewam, ze 80% szybciej by doszla na nogach/na rowerze/na hulajce, a oni i tak uparcie wsiadaja w auto i siedza w korku xD jeszcze jako pieszy dodam, ze jest za⁎⁎⁎⁎scie bo nie ma swiatel aktualnie, co sprawia, ze nie musze na nich stac i od razu przechodze na rodzie Polsadu xD czyli codziennie zaoszczedzam na tym z 5 minut, bo te swiatla byly wiecznie ciulowo skoordynowane.
Zaloguj się aby komentować
#krakow #nieruchomosci #kredythipoteczny #kredyt2procent
Piszę jeszcze raz, bo mój poprzedni post faktycznie był napisany dość chaotycznie i bez ładu więc go skasowałem.
Generalnie sytuacja na rynku nieruchomości jaka jest to każdy widzi, napompowało ceny tym BK2%, że dziękuję Pan PiS.
Trudno coś znaleźć do tej kwoty 700k ale natrafiłem na ogłoszenie za 600k do generalnego remontu (nie jest to problemem oprócz czasu), z tym że jest to blok z 1970 roku co mnie trochę odstrasza ale za to w bardzo fajnej dzielnicy na Ludwinowie. Myślicie, że warto rozważyć taki zakup? Inaczej zostaje mi de facto zakup czegoś na obrzeżach, a liczyłem nawet na mniejszy metraż tylko żeby to było w miarę blisko centrum.
cc: @emdet @bartek555 @MaD @Sweet_acc_pr0sa
@harakiri to zależy... Ludwinów jest fajny, obstawiam, że ceny szybko tam poszybują, więc nawet bym się zastanowił w kwestii inwestycji, za 5-10 lat możesz mieć ładny procent do przodu i wtedy myśleć o czymś innym. Zadzwoń, umów się i sprawdź. Gdybanie na hejto nic nie zmieni, musisz tam być żeby sam ocenić.
@harakiri ja osobiście w wielką płytę się nie pchałem (szukałem budynki od 00'), ale jak w okolicy która cię interesuje nie ma nowszych no to się nic nie poradzi.
Dowiedz się na pewno jaki jest stan prawny - czy mieszkanie jest spółdzielcze, czy może własnościowe ale w spółdzielni. Jak jest bardzo tanio to jest spora szansa, to że to ten pierwszy przypadek, z czym wiąże się trochę ograniczeń / utrudnień.
Jak nie przeraża cię remont to dobrze
Zaloguj się aby komentować

Kraków po raz kolejny został doceniony! Tym razem udało mu się uplasować na chwalebnym 3. miejscu w rankingu “Top 10 Best Places to Visit In Europe”, stworzonym przez międzynarodowy portal Holiday Cars. W plebiscycie wybrano 10 miast, które charakteryzuje bogata historia, kultura, unikalny klimat...
Planowanie wyjazdu na Targi Książki w Krakowie jest trudne. To nie jest takie hop-siup, tu każda minuta musi być zaplanowana, pomocnicy ustawieni w odpowiednich kolejkach a torby muszą być wystarczająco pojemne.
Podejrzewam, że wielu wodzów było gorzej przygotowanych do swoich największych bitew niż ja do Targów Książki w Krakowie, mojej najukochańszej imprezy książkowej
Kto się wybiera?
#krakow #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Jak to będzie z tymi dieslami w Krakowie?
Rzeczywiście w przyszłym roku nie będę mógł wjechać starym (2005) dieslem do miasta, czy będą jakieś konkretne strefy? Oni myślą że jestem fanem starej motoryzacji że jeżdżę takim autem?
#krakow #prawo #ruchdrogowy
@Daniel_Obajtek nie wiem, ale jesli tak bedzie to sie ciesze, bo to miasto zima to jest syf i smrod. I tak wiem, glownie z kominow, ale auta spalinowe robia swoje, nie tylko zima, ale i latem przy +30 jeden wieki smrod.
Zreszta podziwiam masochistow, ktorzy jezdza po tym miescie autem w ogole. To jest korek, za chwile korek, kolejny korek i jeszcze 2 korki i jestes na miejscu. Sama jak mam 60min na dojscie gdzies to ide pieszo. Bo wiecznie spozniona komunikacja miejska, bo korki, bo natezenie ruchu wzroslo w ostatnich latach o dobre 20% mam wrazenie.
Powracajac do twojego problemu to rozkminiam co oni zrobia z takimi ludzmi jak Ty - kaza zostawic auto przed wjazdem do miasta i autobus? Nie mam pojecia xD
Zaloguj się aby komentować
Był ktoś może na musicalu "Kopernik" w Operze Krakowskiej i chciałby podzielić się odczuciami?
Wybrałem się w weekend i się zawiodłem. Nie chodzę na ogół do opery więc nie jestem ani koneserem ani znawcą tego formatu. Wrażenie zrobiła na mnie oprawa muzyczna: orkiestra dała z siebie wszystko. Widowisko ratowali tancerze i do pewnego stopnia scenografia.
Co mnie jednak zawiodło, to treść spektaklu oraz gra aktorska. Nie siadł mi zupełnie koncept narratora - IMHO to aktorzy powinni tworzyć opowieść, ich gra i dialogi osadzać widza w fabule. Kiedy jednak to nie wystarcza to do akcji wkracza narrator. W pierwszym akcie miałem poczucie uczestnictwa w wypasionym przedstawieniu szkolnym - narrator opowiadał biografię WYBITNEGO UCZONEGO, a aktorzy inscenizowali scenki pod narrację. "Kopernik uczył się tam i tam, miał takie i takie kontakty z wujem, tu widzicie drodzy widzowie Kopernika, to jest brat. Mają takie i takie motywacje oraz ambicje". W drugim akcie dopiero pojawia się wątek miłosny który jest odskocznią od przedstawienia edukacyjnego. Nic wybitnego, ale poziom wyżej niż inscenizacja znanej biografii.
Coś przegapiłem, źle ten spektakl zinterpretowałem? W operze zawsze warstwę teatralną traktuje się po macoszemu, czy ja po prostu źle trafiłem?
#teatr #opera #krakow #kopernik
@matips jak chcesz być ekspertem to sobie pooglądaj sztuki amerykanskie z Broadwayu, bo są powszechnie uznawane za najlepsze i nie bez powodu. Ostatnio oglądałem aktorów z Broadwayu improwizujących na żywo, klasa po prostu. Coś takiego jak ta narracja to właśnie ci aktorzy sami z siebie byliby w stanie zaimprowizować mając 5 sekund na przeczytanie karteczki z napisem "zaśpiewaj biografię Kopernika naśladując styl Hamleta".
Po prostu amatorka pod tym względem ale u nas tego typu widowisko nie robi nawet 1/100 takich pieniędzy co najlepsi.
Zaloguj się aby komentować
22 739,28 + 21,21 = 22 760,49
Siamaneczko, no i pikne zakończenie sezonu. PB na 10 i 21,1 :D od Warszawy do Krakowa zeszło ponad 15 minut. Tak chwalę się a co!;) teraz biegowe świry pozostają casualowe tuptańska i zobaczymy co przyniesie 2024 rok.
#garmin
#kraków
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
#osiedlowykonfident #krakow #nowahuta #czyzyny @DerMirker
Synek, mam zadanie bojowe dla Ciebie ;)
#polityka

Zaloguj się aby komentować
Szukam mieszkania od dawna, ale jak widzę co się wyprawia na rynku to się chyba poddaję i zostanę na wynajmie do końca życia. Popatrzcie jaką ofertę dostałam
35 metrów za 620 k
Czy Polacy serio są tak pokurwieni, że kupują klatki dla psa w cenie ponad pół miliona?
Ja tak rozkminiam, bo nawet jakbym była milionerką, to bym takiego syfu nie kupiła. Odzyskanie tych zainwestowanych pieniędzy w to mieszkanie to... policzmy:
powiedzmy, że na czysto 2600 z wynajmu, 2600 x 12 = 31 tys. 200
Czyli ile lat musi minąć, żeby ta inwestycja się "spłaciła"?
31200 x 20 lat = 624000, a to cena bez wyposażenia, trzeba tam jeszcze dodać, że wyposażenie/remont 100k, czyli mieszkanie zaczyna na siebie zarabiać po 25 latach.
Znacie ludzi co takie coś kupują? Bo ja jeszcze rozumiem milion czy dwa za dom, spoko, dom to jednak wolność, spokój. Ale klatka dla chomika w nieprzejezdnym mieście?
*okolica to zadupie, nie ma tam sklepów, wypizdów totalny i ciężko stamtąd dojechać, aktualnie jedna z najbardziej zakorkowanych ulic w Krakowie
#krakow #nieruchomosci #kredytyhipoteczne

@GtotheG Zapraszam na czerwoną stronę mocy.
Co do twoich rozkmin ekonomicznych, to inwestycja nie musi się "spłacić" w twoim rozumieniu. Wystarczy że przynosi jakikolwiek dochód pasywny, wtedy się spłaca,. gdyż cały czas jest jeszcze wartość mieszkania które można sprzedać.
Ale to już napisali ci inni.
Zaloguj się aby komentować
Polska to sinusoida....
Przyleciałem wczoraj z UK w odwiedziny do rodziny. Zatrzymałem się w Krakowie na noc. Poszedłem koło północy na spacer na Rynek Główny.
Moim oczom ukazał się obraz nie taki jaki się spodziewałem. Mnóstwo młodych ludzi pijanych w sztok i rzygających po kątach.
Kupiłem sobie w jakimś barze browara i usiadłem przy stoliku na zewnątrz. Nie minęła minuta i jakiś mocno napity jegomość zapytał czy mam ognia? (Maniek Maniecki pozdrawiam!) Zanegowałem.
Gość zacząć coś pod nosem gadać i nagle wyciąga z kurtki pistolet (jakiś Glock czy coś podobnego) i zaczyna wymachiwać że on porządek zaraz zaprowadzi... piwa nie dokończyłem. Czym prędzej udałem się na nocleg.
Dzisiaj zapowiadało się lepiej. Pyszne śniadanie w Sphinxie. Miła obsługa. Spacer po rynku - polecam Pijana Wiśnia
Dzień zapowiadał się dobrze. Do czasu dotarcia na dworzec Kraków Główny.
Mój pociąg w kierunku Przemyśl Główny - tak jak podejrzewałem - miał opóźnienie. 30 minut. Czekam grzecznie Peron 2 tor 3.
Nagle o 14:12 wbija komunikat - przepraszamy ale pociąg w kierunku Przemyśl odjedzie z peronu 3 tor 1. Go go go!!!
Wszyscy ruszyli do schodów i wind aby zmienić peron.
Schody ruchome na peron 3 - nieczynne. Jest winda i kolejka przed nią. Dałem radę windą wjechać.
Pociąg zlokalizowany, wsiadłem do pierwszego lepszego wagonu. Po może niecałej minucie pociąg ruszył pozostawiając kilkanaście - głównie starszych - zdezorientowanych i zszokowanych osób na peronie. Spojrzałem na zegarek - była 14:20.
Głąby z obsługi dworca dali kilkudziesięciu ludziom 7 minut na zmianę peronu. Bez działających ruchomych schodów. Zwykle schody zlokalizowane gdzieś nie wiadomo gdzie. Mała winda do dyspozycji... zagotowało mnie to mocno.
Poczułem mocno czym jest państwo z dykty i kartonu...
#polska #przemyslenia #krakow #podroze #panstwozdykty #pociagi #pkp
@bobiczek to z tymi zmianami peronów jest po⁎⁎⁎⁎ne, sama miałam sytuację, że jechałam na lotnisko (!) i prawie bym nie zdążyła przez taką zmianę.
Dodatkowo pociąg jadący w kierunku lotniska i w kierunku przeciwnym (Wieliczka) stają na tych samych torach
Zaloguj się aby komentować