Zdjęcie w tle
mkbiega

mkbiega

Kosmonauta
  • 187wpisy
  • 465komentarzy
dolitd

Ten czas daje jej miejsce 3940 w biegu mężczyzn przez płotki.

tomwolf

@dolitd ale złoto w Mistrzostwa Europy w biegu kobiet!

hist4min4

@dolitd niesamowite, że płcie się różnią. Zupełnie inaczej niż wmawia nam lewica.

macgajster

Proszem dodawać jakiś #sport czy coś

mkbiega

@macgajster ajaj, masz racje,, nie mogę tylko edytować posta

@maximilianan można prosić o dodanie tagu #sport ?

Zaloguj się aby komentować

19 146,51 + 3,01 + 1,80 + 10,01 + 2,50 + 5,08 + 8,69 = 19 177,60

Zbiorczo cały tydzień. (Od 6 czerwca do dziś czyli).

Po niedzieli wieczorem jakas krew znowu, więc dałem sobie 3 dni wolnego od biegania. Kolejne 2 dni raczej bez ciśnienia, baza + jakieś zrywne odcinki i nic poza tym.

Wczoraj zawody na 10km, 21. Wilcza Dycha, trasa z atestem. Bardzo dobra obsada bym powiedział (padł nowy rekord trasy 30.10, rekordziści polski w m45 i m70). Temperatura całkiem całkiem jeszcze (23 stopnie) bieg o godzinie 16. I wydaje mi się że wczoraj za mało zjadłem przed biegiem i zwyczajnie opadłem z sił. A od 2km paliła już mnie czwórka, ale choćby skały srały leciałem na pełnej. Po nawrót e na 5km wciąż czułem się dobrze, ale w pewnym momencie zaczęło mnie odcinac. Wyraźnie zwolniłem, na ostatnim kilometrze udało się jeszcze nie o podkręcić tempo ale co to za męczarnie były. 10 metrów do mety to niemal stanąłem z wyczerpania. Może za dużo błonnika wcialem przed biegiem, bo 2 batony zbożowe opitoliłem? Nie wiem, stawiam na brak energii bo tak wyczerpany bo 10km nie byłem nigdy. Życiówka jest nowa (41.27), ale.. to ledwie kilka sekund szybciej niż nocny bieg z marca w terenie. Jeszcze zanim zatrzymałem zegarek to też chwilę minelo. Ostatecznie bieg ukończyłem na 60. Miejscu i 7 w swojej kategorii. Not bad, not terrible.

Cjekawostka- facet który wygrał m70 przebiegł ten dystans w 44.59. nieźle co?

A drugi bieg z dzisiaj, niebieski bieg, czyli bieg charytatywny na 3km. Tutaj strategia była prosta - trzymać się w czubie i wytrwać ile się da. Więc pierwszy kilometr wpadł w 3.40 :D Ostatecznie trasa ukończona w 11.30, a biorąc pod uwagę wyczerpanie z poprzedniego dnia - nie mam sobie nic do zarzucenia.

Jest dobrze, mam nadzieję że zaraz się rozkręci.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
495d4683-a639-4d7d-a3cc-f107db6875f0
86e014c3-8299-46ff-bc3c-316f97939855
TheCaptain

@mkbiega Gratulacje zyciówki, zwłaszcza w tak trudnych warunkach!

mkbiega

@TheCaptain dzięki! Ale niedosyt i tak pozostał ( ͡° ʖ̯ ͡°)

TheCaptain

@mkbiega Prawidłowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

18 575,19 + 13,13 = 18 588,32

Jeszcze bieg wczoraj. Trochę w deszczu początek a potem całkiem fajne okienko pogodowe mi wyszło. Tylko koszmarnie duszno, cały mokry dobiegłem do domu. Po drodze minąłem się z kolegą i sobie pewnie z 10 minut pogadaliśmy, toteż jak ruszyłem to myślałem że kolana mi zostały. Przyzwoite 50km (w końcu) udało mi się nazbierać w ostatnim tygodniu.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
32d1cf46-bc31-451f-b831-dd5855643235

Zaloguj się aby komentować

Zostań Patronem Hejto i odblokuj dodatkowe korzyści tylko dla Patronów

  • Włączona możliwość zarabiania na swoich treściach
  • Całkowity brak reklam na każdym urządzeniu
  • Oznaczenie w postaci rogala , który świadczy o Twoim wsparciu
  • Wcześniejszy dostęp, do wybranych funkcji na Hejto
Zostań Patronem
18 398,77 + 12,77 = 18 411,54

Czy to koniec biegowego pecha? Otóż chyba nie.

Zrobiłem to co było w planie, czyli trening progu ale na dłuższej przerwie. 3x1mila na 2 milach odpoczynku. No i po pierwszym odcinku w 4.08 poleciała mi znowu krew z nosa. Ale tym razem wyglądało mi to na osłabienie po jelitowce. Więc postanowiłem, że po szybkim odcinku, pierwsze 300-400m robię sobie spacer na uspokojenie tętna a potem dopiero trucht.

Co prawda na ostatnim odcinku musiałem na chwilę przystanąć żeby jelita uspokoić, ale potem się okazało że to straszak i tylko sikać mi się chciało. Więc ostatni odcinek to tempo dość słabe wyszło, ale za to pod górę. Niech się organizm ogarnie bo kolejny bieg z cyklu już w kolejną sobotę a tu nie wiadomo co jest. A maj to ledwo 140km natrzepane

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
c41ed717-e138-4fce-aca1-93314db892ec
Yes_Man

@mkbiega Nie forsuj na siłę, ale zadałbym ten krwotok z nosa podczas wysiłku. Lepiej dmuchać na zimne. Niemniej szacun za samozaparcie

mkbiega

@Yes_Man zgadzam się, normalnie to bym znów do lekarza poszedł gdyby nie to że już kilka razy byłem nawet na sorze z tego powodu, ale nikt nigdy nic poza tamponem w nosie mi nie zrobił. Hardkorowych przypadków nie mam już na szczęście od paru lat bo wtedy to był horror.

A teraz, z obserwacji zdarza mi się to w 3 przypadkach:

1. Mocne przemęczenie (nie tym razem)

2. Kilka nocy z rzędu z małą ilością snu (też nie tym razem)

3. Na początku lub końcu infekcji (pasuje jak ulał)


Niby nie mam przegrody też skrzywionej, a co jakiś czas krew z nosa człowiek oddaje ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Yes_Man

@mkbiega Jasne, przynajmniej wiesz kiedy może to wystąpić. Życzę zdrowia

Zaloguj się aby komentować

18 137,79 + 8,60 + 7,48 + 8,49 = 18 162,36

Kolano lepiej. W niedzielę bolało mnie drugie, od poniedziałku miałem już silny ból czworoglowego po całej niemal długości. Walkowalem się 2 dni i robiłem rozbiegania i na razie jest w porządku. Po drodze zaliczyłem już jelitowke i krwotok z nosa o poranku xD w kratkę jak nic.

Dziś jeszcze ogarnąłem lekko zmienne tempo, ale wciąż brak sił w nodze. 2 tydzień biegam w "zimowej zbroi" - myślę że jeszcze z 2 tygodnie zanim określe czy ciało faktycznie dobrze znosi upały. Sporo wody ze mnie zeszło do tej pory.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
TheCaptain

@mkbiega chyba wszystkie niedogodności za nas znosisz dzięki Ci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

mkbiega

@TheCaptain a nie ma za co. Ciekawe czy ktos chetny przejac paleczke? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

scorp

@mkbiega strach się wyłaniać z tłumu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

17 476,79 + 12,02 + 1,00 = 17 489,81

  1. Okonińska Pętla to już dla mnie historia. Niestety, coś mi się stało w kolanie na 6km i było po biegu - czeka wizyta do fizjo. Znaczy, dobiegłem, ale to była już koszmarna męka. Raz kolano zaskoczyło i przebiegłem nieco dłuższy dystans, innym razem musiałem się przejść już po 200m. A co zrobiłem z kolanem? No przeskoczyłem sobie nad kurtyna wodna. I po kilkuset metrach musiałem spasować.

To mój pierwszy bieg na tej imprezie - trasa dość szybka, sporo asfaltu ale przerywanego piachem I szutrem. Co też wiem, to że zbyt szybko zacząłem biorąc pod uwagę warunki (26 stopni). Więc trochę zwolniłem po 2km. A dalej to już wiecie.

A no i to był mój pierwszy bieg w trakcie burzy xD byłem na 9km jak złapała mnie potężna ulewa, z 2 minuty później jasny błysk gdzieś nad lasem na przeciwko mnie no i liczę jak zwykle sekundy - doliczyłem do 3 I JEBUT! Aż podskoczyłem bo się nie spodziewałem tego xD potem ulewa złapała mnie na 11 km aż do mety prawie. Na 1.3km jakoś do końca stwierdziłem że cisnę aż do mety, ale kolano miało inne plany. Ale niedługo później zaskoczyło i mogłem w końcu zakręcić nóżka.

Czy jestem zadowolony? No zdecydowanie nie że względu na to w jakim stanie jest moja noga. Nie wiem na ile jest to jeszcze wymysł mózgu na oszczędzanie się a na ile faktycznie poważne. Na plus to że jak tylko wyczułem że będzie chociaż chwilę dobrze, to cisnąłem.

Mimo to jestem w top100 biegu a czas oficjalny to 53 minuty z hakiem. Poziom fajny, bo koleś z kategorii m60 pobiegł Sr. Tempem 4.10 xD

Ciekawy ten bieg, nie zapomnę go nigdy.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
fd44510b-a659-4db2-9398-ac2402804b7e
Abcdef90

Ja jutro biegnę na dyszkę, celuje w 43 minuty

Abcdef90

Wołam plusujacych, niestety zawiodłem 44:20 no ale na usprawiedliwienie fakt że był gorąc i wilgoć. Z drugiej strony patrzyłem na zegarek i on mi pokazał 30 sekund lepszy czas mówię tu już netto od bramki do bramki @duk @Mjelon @splash545 @pluszowy_zergling

Panie Mars nie mogę cie oznaczyć

Mjelon

@Abcdef90 w takich warunkach to i tak mega wynik, ten upał to jakaś masakra

splash545

@mkbiega to lipa z tą kontuzją ale czas ładny jeszcze biorąc pod uwagę te przeboje

mkbiega

@splash545 aa widzę że walnąłem literówkę, to było 57 minut z hakiem więc już nieco inna średnia a nastawiałem się na jakieś 50 minut

duk

@mkbiega było walczone do końca, gratki

mkbiega

@duk Jak zawsze, tylko ostatnio szczęścia nie ma ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

17 006,38 + 8,59 = 17 014,97

Życiowo mi się jednak ten tydzień ułożył tak, że ostatnie 2 dni poszły w piach. Także tak średnio bym powiedział. Jutro lecę sobie na zawody na 12 km i miał być ogień, a tak będzie ogień ale pewnie z mniejszym płomieniem.

Za to Coros, ten to mnie wspiera. Mówi że sobie odpoczywam ostatnio bo do zawodów się szykuje, ten to mi psyche podbija!

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
63a3217f-140d-41f3-8617-ec815cd1a765

Zaloguj się aby komentować

16 702,72 + 5,30 = 16 708,02

Kontrolna piona co by sprawdzić czy kolanko ma dobre smarowanie, bo będzie biegane w sobotę fest!

Czasem jeszcze coś tam zakuje, ale w biegu już totalnie nic nie czuć. Jeszcze zostały mi jabłka w łydkach do rozwałkowania, ale może się uda.

W każdym razie, wymuszona regeneracja zrobiła co miała.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować

16 087,71 + 8,75 = 16 096,46

Hejo! No i wracam sobie po wymuszonej regeneracji troche, tak, żeby kolano podleczyc. Lekko wymuszone, bo najpierw praca do pozna w nocy i wybor miedzy 3 a 4h snu, a potem delegacja na ktorej wiedzialem, ze ciezko bedzie mi upchnac jakis trening.

Stąd lekki i przyjemny poranny bieg na 146 sr HR. Jutro mam plan na coś podobnego i w weekend kontynuuje odpoczynek. Jak wszystko pojdzie dobrze to od poniedzialku albo wtorku wracam na obroty!

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować

15 593,26 + 10,08 = 15 603,34

Dzisiejszy 6. Delfin Cross Run.

Stałem się popularny bo zaspałem xD start był o 10. A ja 10.11 to pakiet startowy odbierałem i to na całe szczęście obsługa była bardzo miła i wydała mi numer. Więc na trasę ruszyłem z ok. 15 minutowym opóźnieniem.

Naładowany stresem strzeliłem 1km w 3.50. Akurat przed górkami. Bo trasa składa się z 2 pętli po 5km każda, a na pętli są 2 piaszczyste podbiegi po ok. 100m na jakieś 11% up. Po 3km złapałem pierwsza osobę z biegu na 5km, na pierwszej pętli udało mi się dogonić takie 4. Tom w niecałe 21 minut - no jest tempo nieźle. Na początku na trasie mi gratulowali że super, że taka przewaga i w ogóle. Na początku się tłumaczyłem że zaspałem, ale potem mi się odechciało. I te gratulacje na koniec pierwszej pętli gdzie wpadałem z czasem 35 coś i musiałem machać rękami że jeszcze jedna pętla xD no śmiesznie wyszło ostatecznie.

Ostatecznie na 10km udało mi się wyprzedzić 3 osoby, za co dostałem niezle piony od organizatorów. Oficjalnie to mój najgorszy rezultat(57.10) , ale za to z zegarka rekord trasy (42.32). No i ten czas dałby mi 5 miejsce w open I 1 w kategorii, ale liczył się tylko czas brutto. Z dobrych wieści - to kolano nie bolało podczas biegu, ale już po tak, więc raczej tylko naciągnięcie.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
0e561bb6-6377-4896-9288-a09b29a045e4
splash545

@mkbiega No to niezłą walkę miałeś, gratuluję

mkbiega

@splash545 była, dzięki

pluszowy_zergling

Aha, Przełaj rąbiesz Pan z takim tempem co u mnie zawał, łogień ! \o/ Sie nie przejmować, tylko cieszyć się z wyniku

mkbiega

@pluszowy_zergling lubię przełaje bo budują psyche i formę w terenie

K44

Po przeczytaniu pierwszego zdania wiedziałem że szykuje się ciekawa historyjka 😀 Ładny wynik! Gratuluję

mkbiega

@K44 ostatnio tyle spraw na głowie, że wychodzi na to że zazwyczaj coś odwale xD ale zawsze jakieś nowe wrażenia

Zaloguj się aby komentować

15 487,14 + 5,01 + 0,70 = 15 492,85

Parkrun w roli pacemaker na 24minuty. No nie dopisała mi rola tym razem - ostatnio miałem grupkę ludzi, teraz tylko takich co przede mną uciekali, a kompletnie nikt nie gonił. Dopiero gdzieś tam koło 4km dogoniłem jednego chłopka, który ze mną przedreptal i jednego, którego wyprzedziłem, ale postanowił zawalczyć i udało mi się chłopa przekonać do dobrej końcówki. Więc jest dobrze. A wycyrklowalem w wynik całkiem spoko.

Wróciłem niedawno z ogniska sobie gdzie graliśmy też trochę w piłkę - no i coś mi kolano gruchnelo i tak średnio komfortowo mi się chodzi że tak powiem, a jutro crossowe zawody xD

Ale to się rozbiega mam nadzieje

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
pluszowy_zergling

Współczuć gruchnięcia, stosujesz jakąś rutynę rozciągającą po biegu ?

mkbiega

@pluszowy_zergling jedyne co to rolowanie, czasem się rozciągam ale bez rytuału

pluszowy_zergling

@mkbiega Ok, mi na pospinany przód tak ostatnie pi razy oko 3 tygodnie robienia tego zestawu zrobiły robotę

https://www.youtube.com/watch?v=UqfZR1BKPu8

Zaloguj się aby komentować

15 092,65 + 5,91 = 15 098,56

Pobiegane z rana, ale od razu z wyższą matematyka. A to dlatego że zachciało mi się biegać w milach. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Więc teraz uwaga.

Całość trasy krótka, tak żebym spokojnie ogarnął rano. Więc główna część to 3 mile.

Teraz wplatam w to różne tempa. Więc podzieliłem bieg na 6 odcinków po 0.5 mili.

No ale to miały być tylko jakieś rytmy na dłuższej przerwie, więc te 6 odcinków podzieliłem sobie jeszcze na dwa, gdzie dłuższy 2/5 mili to bieg spokojny, a 1/10 mili to bardzo żwawy bieg.

Zmęczeni matematyka z rana? Ja też ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Raz oszukałem bo krótszy odcinek wypadl mi częściowo na niezłym zbiegu.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
8fe7c463-e752-41bc-b3ce-f6d2d154f55b
Mjelon

@mkbiega mi na mocniejszym wysiłku jest ciężko 10 powtórzeń policzyć, a ten tu z ułamkami wyskakuje 🤣 ambitnie, szacun!

Zaloguj się aby komentować

14 980,66 + 7,88 = 14 988,54

Spać nie mogłem, to sobie walnąłem singletracka jako easy run na 155HR

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
b741698d-b576-4ee2-a32a-c5f25bce3151
e8ec76bb-7b4d-4175-9ba1-6314c4a3ff7c
splash545

Moja ulubiona trasa

mkbiega

@splash545 dawno mnie tu nie bylo, w koncu przewrocone drzewa pociete

splash545

@mkbiega no już jakiś czas temu ogarnęli

Zaloguj się aby komentować

14 690,00 + 2,45 + 5,04 + 1,95 = 14 699,44

Sytuacja życiowa ostatnio mnie rozpieszcza, toteż humor popsuty jak na załączonym obrazku. Dałem trochę w palnik żeby "odreagować". Ale muszę przyznać że ciężko się dziś biegło. Ostatecznie 19.55

Coraz gęściej porośnięte drzewa i na parkrunie mi zgłupiał GPS, co widać po prędkości.

Młody koleś mnie zaczął gonić na 400m przed końcem więc musiałem troszeczkę odpalić wrotki, no i nie dałem się :D

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
c844b3ff-9a98-4b46-8be4-2a749e3bda4b
pluszowy_zergling

Dżizas, ja dziś za takim fajnym biegaczem tuptałem młynówkę, ten leci lekko a ja przy tempie 4:38 góra 4-tej strefy tętna i zdycham, ale domordowałem Ładnie biegasz

mkbiega

@pluszowy_zergling dzięki

Zaloguj się aby komentować

14 459,82 + 21,25 + 1,72 = 14 482,79

Rozgrzewka i poloweczka.

Pokonany przez swój organizm. Było gorąco (24-26 stopni), bieg znosiłem cały czas dobrze. Na 9km przeczyscilem sobie nos, po kilkudziesięciu metrach czuje że gile mi dalej lecą, przetarłem kciukiem. Ale to nie gile a krew. A po przeczyszczeniu nosem miałem całe przedramię we krwi. No nic, kończymy imprezę na dziś pomyślałem i się zatrzymałem. Zerknalem tylko na tętno - 183, wiec tez bardzo wysoko jak na ten kilometraż. Najwyraźniej organizm po chorobie do siebie nie doszedł, a że miałem w życiu poważniejsze krwotoki z nosa, to nie ryzykowalem zdrowia i kolejne 12 km pokonałem marszobiegiem. Jedynie zrobiłem lekki zryw od 20 kilometra na którym 4 osoby udało się wyprzedzić. Minimum przyzwoitości spełnione, bo 1.50 przebite, ale z poprawka na temperaturę planowałem na 1.38 więc no, trochę zabrakło :D

Nie ubrałem jeszcze krótkich legginsów tylko zwykłe krótkie spodenki, które tak wchłonęły wodę ze postanowiły mi z dupy spadać, więc biegłem pewnie też nieco komicznie xD

Jeszcze worek w którym chowałem rzeczy był dziurawy jak się dość późno zorientowałem i straciłem swój pulsometr :( no nie najlepszy był to dzień.

A po biegu, wypad na grilla i działaczkę co by trochę odpocząć i nieco się zregenerować. A Coros mi mówi, że potrzebuje jeszcze 77h do pełnego wypoczynku.

Najbardziej dumny jestem z biegu swojej córki, która dobiegła 5ta lekkim truchtem bo jak powiedziała "nie chciała się zmęczyć" ❤️

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
df2376de-277a-46b5-b844-18e77975b011
splash545

@mkbiega No kiepsko z tym krwotokiem. I tak ładnie poszło jak na takie przygody.

Medal bardzo ładny, chcę taki dla siebie w przyszłym roku

mkbiega

@splash545 zapraszam, bardzo fajna atmosfera.

A krwotok to losowa sprawa, czasem mi się zdarza, ale pierwszy raz na zawodach

Bezkid

@mkbiega Mogles juz ruszyc dupe i dobiec te 120m, eh.

mkbiega

@Bezkid niestety, za meta nie ma jak dobiegać, więc #papaton innym razem

pluszowy_zergling

Gratulacje, ważne, że przeżyte... ja wszystkich M i HM podziwiam

Zaloguj się aby komentować

13 969,46 + 8,66 + 1,80 + 6,86 + 12,49 = 13 999,27

Czas w końcu odkurzyć hejto i dopisać coś do sztafety - koniec miesiąca motywuje najbardziej.

Co u mnie? Chyba w końcu zdrowy. Dzieciaki coś przynoszą non stop, mało snu miałem ostatnimi czasy i odporność poszła łeb na szyję.

12km to trening progu, ale taki średni bym powiedział, bo nogi mi zardzewiały i machina nie mogła ruszyć.

Potem przyszedł Parkrun, ale za to jaaaaki. Czy po weselu można biegać? No można, tylko trzeba wstać rano. 3h snu i trochę wodzitsu we krwi ale na 21.40 styklo, tak żeby się przekręcić.

No i wczoraj wieczorem coś tam podeptane. Jutro półmaraton, ma być ogień z nieba. Kurcze, plan robiłem pod ten bieg, ale jak liczyłem w zeszłym tygodniu - wypadło mi 6tyg przygotowań. Więc nie mam celu na jutro, zwłaszcza, że żaden z pacemakerow nie pasi mi totalnie. Bieg na samopoczucie, pewnie w okolicach pełnej. Trzymajcie kciuki!

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
08002898-a249-46b5-b379-a3f9e5d0c206
pluszowy_zergling

Szybciutko te 7 kaemów, pięknie ... no i wiewiórkowo

Zaloguj się aby komentować

12 552,98 + 14,18 = 12 567,16

Kolejny dzień tuptania, zatoki zawalone, gardło jeszcze zatarte, ale coś tam porobione. Dziś w zasadzie marszobieg, ale było przyjemnje. Kilka kilometrów do przodu. No coś ten organizm nie może się odblokować tym razem.

Cała noc ma padać, więc do wyzwania pewnie dołączę dopiero w okolicach Parkrun.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować

12 458,19 + 13,56 = 12 471,75

Strasznie zmęczony dzisiaj byłem, wczoraj trochę chyba przemarzłem, to dziś ubrałem wręcz zimowa zbroje. Doklepałem dzisiaj 3 pętle i dałem spokój, choć myślałem o 4-5, na mój dzisiejszy stan to mogłoby być za dużo. Dla odmiany dnia wczorajszego, dziś w zasadzie nikt nie biegał, asfaltowa łąka tylko dla mnie

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
7597aca1-cb40-4c14-8ac7-d3c88346ccb2
splash545

@mkbiega Dziś dosyć zimno się zrobiło po tym deszczu. Zdrowia życzę.

mkbiega

@splash545 thx. Najbardziej potrafi zaskoczyć mnie szybki zjazd temperatury przy bezchmurnym niebie. Jak zacząłem było 4stopnie, jak wsiadłem do auta to termometr -1 pokazywał

splash545

@mkbiega No fakt o 23 szyby w autach były już pozamarzane.

Yes_Man

@mkbiega O Grudziądz, to są te bulwary nad Wisłą?

mkbiega

@Yes_Man nie nie, to droga taka wyłączona z ruchu przy trasie średnicowej. Bulwary wyglądają sporo lepiej. Jak będę miał kiedyś okazję, to cykne fotkę

Yes_Man

@mkbiega Poproszę

pluszowy_zergling

Kolega ultra-kolarz stwierdził, że musiał się w tym tygodniu przeprosić z rękawiczkami

Zaloguj się aby komentować

Następna