Cześć Hejtowiczom,
Miałem problem życiu (wszystkim życzę problemów tego kalibru), ponieważ jako tłusta świnia ciągle pilnuje kcal przy użyciu największego wroga człowieka jakim jest Fitatu, a moja żona je zazwyczaj mniejsze porcje niż ja. Wiecznie był problem jak podzielić np. ugotowany makaron, ryż, ziemniaki czy jajecznicę. Za każdym zasranym razem trzeba było się bawić w kalkulator, tarowanie na wadze, przeliczanie propocji, itd., aż powiedziałem sobie dość. Jeżeli AI ma mieć chociaż jedno pozytywne zastosowanie to pomoże mi stworzyć do tego apkę na telefon. O dziwo pomogło, bo ja nigdy się żadnym programowaniem, tworzeniem apek nie zajmowałem, więc potrzebowałem instrukcji jak dla debila. Apka w prosty sposób liczy ile żarcia ma trafić na talerz po podaniu ile "suchego" sobie ktoś życzył, ile waży wszystko (ugotowane jedzenie + naczynie). Osoby można edytować, naczynia można edytować, ma tryb nocny i dzienny. Działa 100% offline. Ma nawet angielską i niemieckę wersję językową xddd
#swiniobicie #odchudzanie nawet nie będę hasztagował czegokolwiek z kodowaniem bo to wstyd













