Siema!


Co powiecie na psychorap?


#rap #psychorap #psychodela


Odebrałem sygnał, jakoś wczoraj nad ranem,

Tym sygnałem był pryzmat na zaszyfrowane dane.

Nitki, stróżki światła, spektrum fal nieruchome,

W magicznym trójkącie z intencją uwięzione,

I szok, to nie byle co, to on...

Przyszedł do mnie nareszcie! z innego wymiaru,

Z za granic materii gdzie domena innych planów.

Więc biorę się w garść,

Bo otworzyć już czas,

Tak! Sprawdź to właśnie Ja!

Rymów Tkacz!

Ciskam tu słowami niczym piorunami

Bo przełamać usiłuje pryzmatyczne ściany,

Ostro lśniące tafle - Je rozkrusze zaraz ziomek!

Te konstrukty fraktalne, ze smakiem tu pochłonę!

Napięcie, przepięcia rozpęta zaklęcia!

Diamentowe powierzchnie jak szkło już skruszone,

Wśród pęknięć zgrzytu, teraz sięgam za zasłonę!

Pryzmorapo-zasobnik nareszcie się otwiera!

A potęga moich rymów w presji swojej wzbiera!

Prowadzony więc tym wzorem mogłem wreszcie spróbować.

By uwolnić ten przekaz, by go w końcu rozszyfrować.

A cierpliwość to cnota, tak mędrcy mawiają,

Niewątpliwie w tym przypadku rację oni tutaj mają!

Więc wyciągam rękę i proszę o więcej,

A to żaden błąd, już dotykam ich sekret,

To jest w końcu to!

To Kalibra dekret - 4 4 znak!

Właśnie tak!

Więc zaczynaj!

Po-po-poczuj tu!

Właśnie teraz, jak nadchodzi moment Twój!

Zaczynaj, po-po-poczuj tu!

Właśnie teraz! To mo-mo-moment Twój!...


Tak! Sprawdź to sprawdź!

Rymów tkacz!

Serce nie skreca...

Tylko rozum uderza czasem do boku. Chce Byś w amoku kręcił się w wątpliwościach obłoku.

Życia szoku i na skraju widoku, bez głębszych skoków w natłoku myśli - wymyśli więzy zdarzeń, skojarzeń,

by oddzielić Cię od prawdy tej co chce, byś zawsze czuł, że jesteś wciąż jeszcze.

Czuj!

O uważaj! To znój jak c⁎⁎j, tego świata!

Niczym siekiera kata, co po karku harta.

Wielka to strata, że czasem zapominasz jak skakać, jak latać.

Posłuchaj więc tu - to świata szum, uderza Cię znów i znów.

Zapominasz wciąż, nie rozumiesz tych słów, a może rozumiesz lecz nie chcesz, nie umiesz obudzić się.

Pamiętaj jednak mój Bracie, że to co się dzieje ma zawsze swój cel.

Zaloguj się aby komentować

225 + 1 = 226


Tytuł: Moje dni w antykwariacie Morisaki

Autor: Satoshi Yagisawa

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Kwiaty orientu

Format: e-book

ISBN: 9788366658318

Liczba stron: 143

Ocena: 5/10


Dwudziestoparoletnia Takako dowiaduje się, że jej chłopak ma zamiar się ożenić, ale nie z nią.

Po tym wydarzeniu najchętniej przespałaby resztę swojego życia.

Pomóc próbuje jej wujek Satoru, właściciel antykwariatu; proponuje jej mieszkanie w zamian za pomoc w pracy.

Dziewczyna dowiaduje się tam, czym jest miłość do książek.

Historia bardzo prosta, napisana lekko. Czyta się naprawdę szybko, ale nie znalazłem tam nic głębszego, zbyt prosta i banalna historia.

Raczej nie sięgnę po kolejny tom.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #czytajzhejto

ccd3a31f-42aa-4561-b633-bb43d96549d3

Zaloguj się aby komentować

Promocja ebooków wydawnictwa TAJFUNY z rabatami -30% na stronie ARTRAGE.

Kilka słów wyjaśnienia o akcji:

Jak część z Was pewnie wie, jeden z największych dystrybutorów książek w PL stał się niewypłacalny na ten moment. Ten dystrybutor, według wydawnictwa Tajfuny, wisi im ok 400 000 zł.

I choć nie grozi im w związku z tym upadek, jest to sytuacja, eufemistycznie mówiąc, nieprzyjemna i mająca niebagatelny wpływ na płynność firmy.

A ponieważ TAJFUNY lubimy i cenimy, chcielibyśmy jakoś pomóc w tej trudnej chwili.

Dlaczego jednak poprzez przecenienie ich ebooków? Bo tak możemy. Rabat 30% to rabat podstawowy otrzymywany od wydawnictwa dla ebookowego detalisty w ramach zawartej umowy, o ile nie umówimy się na większy w ramach dodatkowej akcji promocyjnej.

Nie ustalamy więc dodatkowego rabatu, oraz rezygnujemy w ramach tej akcji z jakiejkolwiek marży dla siebie. Po to, by uzyskać jak najlepszy wynik dla przyjaciółek z Tajfunów i wesprzeć ich zagrożoną płynność finansową.


LINK do promocji

Wszystkie ebooki objęte promocją znajdziecie na screenach poniżej.


Jeśli wolicie wydania fizyczne to najtaniej znajdziecie je w ZNAKu - TU lub w ŚWIECIE KSIĄŻKI - TU


#ksiazki #ebooki #promocjeksiazkowe #czytajzwujkiem

603f4f4a-e6c1-4226-a220-a6f18b78da66
9e7bcd63-ae02-4ef9-9bcf-eee8d348d838
639c841a-3b6a-42d9-a6bf-9973f5b8693d
1c15d5d5-3d00-4dab-a9a5-947f5fcba100

Nawet chciałem kupić od nich Piercing ale okładka jest tak absolutnie słaba w porównaniu do wydań zagranicznych że nie mam ochoty ich wspierać. Mimo wszystko szkoda, mam nadzieję że wyjdą na prostą.

Zaloguj się aby komentować

To był taki taniec i taka zabawa!

Że przemykając subtelnie jak w dłoni różaniec,

Tańczyła dziko owa dziewoja,

Jakby to był noworoczny karnawał.

Zaloguj się aby komentować

Drodzy!



Wczoraj prawie minął miesiąc i jeszcze wczoraj myślałem, że wygram, choć nie zrobiłem w tym kierunku niczego. Ale wejście smoka, którym okazał się @MJB z jego wspaniałym opowiadaniem bez tytułu zmieniło sytuację diametralnie. Czy impuls do napisania tego opowiadania powstał z twórczego porywu czy też raczej z porywu litości nad tagiem #naopowiesci, nie będę próbował nie tylko rozsądzać, ale nawet dociekać. Skupię się na faktach, a fakty są takie, że @MJB , jako najlepszy uczestnik styczniowej edycji zabawy #naopowiesci w kawiarni #zafirewallem zostaje jej zwycięzcą! Serdecznie gratuluję!



#podsumowanienaopowieści

@George_Stark ej, ja NAPRAWDĘ zaczęłam pisać! I teraz zostanę jak ta głupia z początkiem opowiadania, do którego specjalnie wymyśliłam polską hrabinę, bo inaczej nie potrafiłam wytłumaczyć twarogu i ta hrabina jakoś mi zawłaszczyła ten utwór jakby i w sumie nie wiedziałam co dalej, ALE NA PEWNO BYM WIEDZIAŁA DZISIAJ WIECZOREM!!!

0ebe325f-df1f-4274-8971-e5deb2b27132

@George_Stark dziękuję pięknie za to wyróżnienie i przyznanie mi najlepszego opowiadania tej edycji. Niestety z przykrością muszę też poinformować, że było to także najgorsze opowiadanie tego miesiąca.


Niemniej jak widzę tutaj przynajmniej 4 osoby zadeklarowały potencjalną chęć wrzucenia swojej pracy konkursowej, więc zwracam się z nieuprzejmą prośbą o reasumpcję wyników pojutrze.

2d9d8c75-9510-4b67-a7c0-62f93525c925

Skoro skoro nikt więcej jednak nie oddał opowiadania (bo przecież trzeba pół polski na hejtosoczek jechać), to reasumpcja chyba nie ma znaczenie. Więc pytanie mam po prostu napisać posta z nowym tematem na luty?

Zaloguj się aby komentować

Poniżej znajdziecie rozpiskę #czytelniczebingo ze wszystkimi tytułami i linkami do wpisów na Bookmeter:

  1. Książka, która sprzedała się w milionach - Stephen King - "Bastion" (5/10)

  2. SF, w którym technologia jest moralnym problemem - Robert A. Heinlein - "Luna to surowa pani" (6/10)

  3. Audiobook - Kaveh Akbar - "Męczennik" (6/10)

  4. Polecajka z Hejto - Kamel Daoud - "Huryska" (8/10)

  5. Książka nagrodzona - Jokha Alharthi - "Ciała niebieskie" (6/10)

  6. Książka z elementem grozy - William Hope Hodgson - "Kraina nocy" (7/10)

  7. Powrót do autora, którego już lubisz - Neal Shusterman - "Głębia Challengera" (10/10)

  8. Książka autora z Dalekiego wschodu - Haruki Murakami - "Norwegian Wood" (7/10)

  9. Klasyk fantasy, którego nie czytałeś - Marek Baraniecki - "Głowa Kasandry" (6/10)

  10. Space opera z prawdziwego zdarzenia - Dan Abnett - "Wywyższenie Horusa" (6/10)

  11. Książka krótka, ale intensywna - Petra Dvorakova -" Wrony" (9/10)

  12. Książka autora z Ameryki Południowej - Adolfo Bioy Casares - "Sen o bohaterach" (8/10)

  13. Twój wybór - Jean-Baptiste Andrea - "Czuwając nad nią" (9/10)

  14. Książka starsza od ciebie - Albert Camus - "Dżuma" (8/10)

  15. Reportaż o kraju, o którym wiedziałeś niewiele - Michał Lubina - "Chiński obwarzanek" (7/10)

  16. Świeżaczek, książka wydana w lub po 2025 - Petra Dvorakova - "W rany" (8/10)

  17. Biografia/Autobiografia/Memoir - József Debreczeni - "Zimne krematorium" (9/10)

  18. Pierwszy tom serii - Wojciech Chmielarz - "Wampir" (5/10)

  19. Nietypowy system magii lub technologia - China Mieville - "Dworzec Perdido" (9/10)

  20. Kryminał bez klasycznego detektywa - Lynda La Plante - "Wdowy" (7/10)

  21. Nowy autor, którego wcześniej nie czytałeś - Paweł Kozioł - "Azard" (7/10)

  22. Powieść historyczna - Leonora Nattrass - "Czarna kropla" (8/10)

  23. Książka, która została zekranizowana - Aro Sainz de la Maza - "Kat Gaudiego" (7/10)

  24. Książka spoza strefy komfortu - Aron Beauregard - "Fleja" (1/10)

  25. Zbiór opowiadań - Bartek Biedrzycki - "W cieniu drzew" (5/10)


Najlepsze książki:

  1. Neal Shusterman - "Głębia Challengera" (10/10)

  2. Petra Dvorakova -" Wrony" (9/10) + Jean-Baptiste Andrea - "Czuwając nad nią" (9/10)

  3. China Mieville - "Dworzec Perdido" (9/10)


#ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

47bb7e14-75b8-4f82-8e33-4a5df0075aba

Zaloguj się aby komentować

224 + 1 = 225


Tytuł: Wyspa skarbów

Autor: Robert Louis Stevenson

Kategoria: przygodowa

Format: e-book

Liczba stron: 312

Ocena: 8/10


Szklana pułapka na bezludnej wyspie z ukrytym skarbem. Chłopiec zostaję uwikłany w morską ekspedycję po spotkaniu z pewnym starym wygą morskim. I jakkolwiek wyprawa nie wydawała się być zapowiedziana z tych długich i skomplikowanych, to zmienia to rola pewnego kulawego kucharza.


Jakkolwiek powieść była wydawana w częściach do przeglądu dla młodzieży, to trup tutaj potrafi ścielić się sporawo z rąk podstępnych, jakkolwiek zachowujących grzeczność osiemnastego wieku ludzi. Załoga marynarska chleję oczywiście rum i śpiewa jedną, tą samą piosenkę (raz miała więcej niż dwie zwrotki!). Chłopak Jim relacjonujący wszystko to dobry, posłuszny dzieciak, w którym odzywa się Mowgli i zuchwale przeistacza plany w czyn, sprowadzając tym ryzykiem samo dobro. Z Bogiem wszystko możliwe. Długi John Silver pod względem charakteru zjada go w każdym calu.


Ładnie rozrysowane dialogi, opisy przyrody, pływanie statkiem nie jest najważniejszym wydarzeniem


#bookmeter #ksiazki #ebook

6996be6f-3ec4-4fdc-ae1f-cad63efd80f7

Zaloguj się aby komentować

Nie ma zasad, to se coś napisałem. Jak są zasady to nie umiem. Jak nie ma, to też, ale wtedy można napisać, że tak miało być.


Tęsknoleta


Wyglądam przez okno, nadal trwa zima

choć moich kolegów już za nim ni ma

Dnia zwykłego, zupełnie nie spisanego

ostatni raz ktoś krzyknął - Kolego!


Gdzie są przyjaciele moi, śpiewał pijak,

którego słów kiedyś nie rozumiałem nijak

Teraz już wiem, że nie za tymi typami,

lecz za dzieciństwem tęskno czasami


Beztroska zalatuje już trochę kiczem,

Uciekła ode mnie dni temu nie zliczem

Choć żem ją kusił nintendo switchem.


Rozsiało nas życie jak gówno po polu,

Jeden w grobie, drugi ćpa w Neapolu,

Trzeci jest chmurką, taką z alkoholu

Już nie jest dzieckiem od sanostolu.


Wierszem ci pisać to ja nie umiem,

zasuwam roletę, bo wieje ch**em.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Niniejszym zaświadcza się że @adsozmelku i jego #kzp to prawilna akcja, wygraną w #rozdajo książkę dzisiaj otrzymałem :) Kolejka lektur u mnie to jest na dobre dwa lata (xd) więc wrzucam ją na samą górę styrty. Będzie czytane zaraz jak tylko skończę bieżącą lekturę. Jeszcze raz dziękuję i serdecznie polecam tego Hejtowicza!

5a8a2899-4a3a-4459-abee-6af59e6d6a9e
trixx.420 userbar

Najlepsza książka jaką czytałem w ostatniej dekadzie. Serio, od tamtej pory przeczytałem już niemal wszystko Myśliwskiego + specjalnie pojechałem z rodziną zwiedzić Sandomierz i okolice. To moje najlepsze odkrycie literackie ostatnich lat.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

#diriposta na utwór di proposta w konkursie #nasonety - mały spoiler do #zimowewyzwania


Mors zmorzł


Nad przeręblem w gaciach stoisz

Poza tym czapka na głowie

Wskoczyć doń się bardzo boisz -

Lecz co na to Owca powie?


Z zimna cały jesteś siny

Zęby nie przestają szczękać

Te wyzwania to są kpiny

Ale nie nawykłeś pękać


W mroźną wodę dajesz nura

Matko Bosko! To tortura!

Tak się skończy ta brawura

Że odmrozisz sobie siura


Z oddali słychać beczenie

Owcy radość - twe cierpienie


#zafirewallem #poezja #konkurs

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Delikatnie przypominam, że dzisiaj wieczorem zamykamy bieżącą CXI (słownie: 111) edycję #nasonety, więc jeśli ktoś chciałby jeszcze dołączyć do mnie i @George_Stark to serdecznie zapraszam.


Zastanawiałem się o jakiej aktywności zimowej mogę napisać. Na sankach nie jeżdżę, od łyżew bolą mnie stopy, a morsuję - tylko latem. W Bałtyku. Zostały mi zatem jedynie jazda figurowa rowerem na lodzie i narty. O jeździe figurowej rowerem już kiedyś pisałem, ale jako że to wierszyk polityczny, a na samym początku mojej kariery w kawiarni #zafirewallem zostałem szybciutko wyjaśniony, że tutaj w szambie się nie pluskamy, to wybór zawęził się jedynie do nart.


Na nartach jeżdżę od dziecka. Przechodziłem różne etapy, od jazdy "na krechę" (coco jambo i do przodu), przez stylowe trzymanie kolanek razem (patrzcie jaka ze mnie cnotka), carving z szerokimi łukami aż po freestyle (na który moje kolana są już zdecydowanie za stare). Jednak z wiekiem zaczynam dochodzić do wniosku, że w jeździe na nartach najprzyjemniejsze jest zupełnie co innego...


I o tym właśnie jest poniższy wierszyk.


Ten o jeżdżeniu na nartach


Z atrakcji zimowych (a jest ich wiele),

Gdy muszę wybierać - to jestem rozdarty,

Zaryzykować się jednak ośmielę,

Że chyba najbardziej pasują mi narty.


Bo ciepłe na pupie mam kalesony,

I buty stylowe (choć ciut niewygodne),

Pod pachą mam narty, swoje i żony,

A gogle czerwone. Bo takie są modne.


Krem z filtrem nakładam (wszak dbam o skórę),

W wiązania się wpinam, kijkami podpieram,

Wyciąga mnie wyciąg, wysoko w górę,

Gdzie widok tak piękny, że dech aż zapiera.


I w to co Wam powiem uwierzyć musicie:

Że przebić narciarstwa nie może nic,

Gdy na tym słonecznym z małżonką szczycie,

Z kieliszków sączymy Aperol Spritz!


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Ja w ogóle mam taką teorię, na własny użytek, ale się sprawdza, że każda ludzka aktywność jest podejmowana po to, żeby na koniec sączyć.

Zaloguj się aby komentować

Naszło mnie ostatnio na przeczytanie "Księgi Prochu" Philipa Pullmana i zebrania jej w papierze.
Oczywiście w polskim wydaniu jest już niedostępna, a oryginalne wydanie wygląda tak (╯°□°)╯︵ ┻━┻

#piekloperfekcjonistow #ksiazki #pojebiemniezaraz

b4f297ed-0fc8-4e45-a0ca-9ddb98e41d72

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 30.01.2026

Wydawnictwo MAG podzieliło się planami wydawniczymi wobec kilku wybranych autorów:


Chloe Gong, Seanan McGuire, Martha Wells, Tui T. Sutherland, Rebecca Roanhorse

---------------------------


  • Kontynuacje rozpoczętych serii autorek dopiero w II półroczu 2026 roku


Brandon Sanderson, Steven Erikson, Michael J. Sullivan

---------------------------


  • Dodruki brakujących tomów w II kwartale 2026 roku


Victoria Aveyard

---------------------------


  • Do końca roku zostanie dokończona seria Czerwona Królowa


Christopher Ruocchio

---------------------------


  • "Imperium ciszy" w czerwcu 2027. Kolejne tomy co 5 miesięcy

Alastair Reynolds

---------------------------


  • "Prefekt", "Inhibitor Phase" i "Elysium Fire" zostaną wydane w pierwszej kolejności. Pierwsze dwa możliwe nawet w tym roku


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka

35c308f6-32e2-438e-8820-718ef774239f

Zaloguj się aby komentować

222 + 1 = 223

Tytuł: Endorfiki czyli mniej lub bardziej udane wiersze zebrane

Autor: Tomasz Fąfara

Kategoria: Poezja

Format: książka papierowa

Liczba stron: 206

Ocena: 8/10


To zbiór krótkich, lekkich w formie wierszy – „endorfików” – oraz towarzyszących im komentarzy prozatorskich, które wyjaśniają okoliczności ich powstania. Autor opisuje swoją codzienność i niecodzienność codzienności: bieganie, jazdę na rowerze, rodzinne wyprawy, sportowe wyzwania i drobne epizody z życia. Z tych zwyczajnych sytuacji rodzą się rymowane miniatury.


Czas powstania wierszy to głównie 2020 i 2021 rok, pojawia się w nich wiele wydarzeń ze świata polityki - protesty, obostrzenia covidowe - trudne do pojęcia decyzję rządzących wywołują w autorze chęć wyartykułowania niezgody na nie.

Drugim biegunem są teksty, w których autor opowiada o swojej rodzinie - ciepło, z humorem i ogromną miłością, od której robi się ciepło na sercu.


A, i są jeszcze są przypisy, żadna poezja nie daje mi tyle radości jak ta z przypisami


Polecam!!!


Czytelnicze bingo: Polecajka z hejto


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #poezja

e7bb09bf-d00d-411f-a8ae-2255dab9142f

Zaloguj się aby komentować

221 + 1 = 222


Tytuł: Solaris

Autor: Stanisław Lem

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Audioteka

Format: audiobook

Ocena: 10/10


Czas trwania: 7h 56m

Czytali: Robert Więckiewicz, Magdalena Cielecka, Adam Woronowicz i inni


Kontynuując nadrabianie klasycznych dzieł literackich fantastyki naukowej wróciłem na krajowe podwórko, by odnaleźć prawdziwy diament.


Kris Kelvin przybywa z Ziemi na stację badawczą orbitującą wokół pokrytej oceanem planety Solaris. Zachowanie załogi jest dziwne, a sama stacja okazuje się być dotnięta niewytłumaczalnymi fenomenami.


Solaris to inteligentne i nieco filozoficzne hard sci-fi, niezwykła powieść o pierwszym kontakcie z obcą inteligencją, niepojętą i bardzo różną od ludzkiej. To emocjonujący dreszczowiec, w którym niewiele jest akcji, często zwalnia za sprawą obszernych opisów i który nie udziela jasnych odpowiedzi. Najbardziej mi się spodobały rozmowy Krisa i Snauta, szczególnie rozważania tego drugiego. Warto dać się ponieść klaustrofobicznej atmosferze, izolacji, tajemnicy i refleksji. Chapeau bas. Gorąco polecam!


Audiobook również zrealizowany został perfekcyjnie: teatralna gra aktorska na najwyższym poziomie uzupełniona subtelną ambientową oprawą muzyczną.


#czytelniczebingo - książka starsza od ciebie - o ponad dwie dekady


“Nie chcemy zdobywać kosmosu, chcemy tylko rozszerzyć Ziemię do jego granic.” Snaut


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

9f213423-649f-4d0a-92db-112cfb3c4747
258490cf-97af-45f1-a8c5-d9f582ee0447

Zaloguj się aby komentować

220 + 1 = 221


Tytuł: Poza dobrem i złem

Autor: Fryderyk Nietzsche

Kategoria: Filozofia

Wydawnictwo: Vis-a-Vis Etiuda

Format: książka papierowa

ISBN: 9788379982578

Liczba stron: 206

Ocena: 7/10


Książka dużo lepsza niż zmierzch bożyszczy. Bardziej klarowna i napakowana przemyśleniami. Szukanie "nadczłowieka" i odpowiedzi na pytanie jak wyrwać się z cyklu "silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, słabi ludzie tworzą ciężkie czasy". Wyśmiewanie religii oraz innych filozofii. Ludzie to zwierzęta i nie powinni tłumić swoich instynktów i emocji. Spojrzenie na przemiany następujące w społeczeńtwie i wytłumaczenie dlaczego jest im przeciwny.


#bookmeter #ksiazki #fiozofia #nietzsche

340eeda0-a1a6-4a5a-bc01-518012454f61

Zaloguj się aby komentować

219 + 1 = 220


Tytuł: Czuwając nad nią

Autor: Jean-Baptiste Andrea

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak Koncept

Format: e-book

Liczba stron: 512

Ocena: 9/10


O książce pisali już @bojowonastawionaowca (TU) i @JapyczStasiek (TU), więc ja się skupię na czymś innym przy moim podsumowaniu.

Andrea pisze powieść-spowiedź. Głos bohatera - rzeźbiarza, który po dekadach wraca do własnej historii - jest cichy, pełen skromności i lekkiego wstydu. Nie unosi się nad życiem, tylko je czyści jak kamień przed pracą dłutem: centymetr po centymetrze. Największą siłą książki jest właśnie ta perspektywa "po czasie" - bez tromtadracji, z uczciwym uznaniem błędów i tego, że nie da się ich naprawić, z podejrzliwością wobec własnej pamięci. Ale także z bardzo krótkimi lakonicznymi opisami wspomnień, w których podkreśla tylko to co ważne, bez zbędnych słów czy ucieczek w dygresje.


To także piękna historia zwyczajnego życia i pięcia się po drabinie społecznej detalami. Andrea nie opowiada o awansie wielkimi gestami, robi to przez drobiazgi: zapach pracowni, pył na mankiecie, spostrzeżenia, których nikt innych nie zauważa, pierwszą zamówioną figurę, reakcję klienta, która zmienia cenę i pozycję. Rzeźba jest tu jednocześnie ekspresją "kim jestem" i buntem "kim nie chcę być" - pracą przeciwko oczekiwaniom innych, ale też przeciwko własnym iluzjom. Ale nie same rzeźbiarstwo jest tu najważniejsze, a to co się dzieje między kolejnymi uderzeniami dłuta.


W tle i w środku - alkohol. Nie jako efektowny rekwizyt, tylko ucieczka, gdy życie skręca nie tam, gdzie miało. Bohater nie jest z tej przyczyny ani demonizowany, ani rozgrzeszany. Andrea pokazuje mechanikę nałogu: małe wymówki, drobne porażki, powolne osuwanie się, które niszczy relacje, talent, zdrowie. To bardzo wiarygodne, bo niepodkręcone i zwyczajne, wpadające w nawyk.


Jest też miłość-przyjaźń z kobietą "spoza jego ligi". On idzie w górę, ona spada w dół i dopiero gdzieś pośrodku ich trajektorie się przecinają ponownie. Autor unika melodramatu - ukazuje czułość, ale nie łzawość. Ta relacja jest latarnią i przestrogą zarazem: pokazuje, że sukces bez oparcia kosztuje, a bliskość bez opieki - parzy.


Jeśli miałbym szukać zastrzeżeń, to momentami bohater przeciąga ciszę - jego skromność, zamknięcie w sobie bywa ucieczką w półsłówka. Zdarza się też, że opisy pracy z kamieniem lekko spowalniają rytm. A czasem nie słyszymy o tym nic. Ale bilans jest oczywisty: to rzadko spotykana powieść o tym, jak codzienność i charakter rzeźbią człowieka nie mniej niż on rzeźbi swój kamień.


Poruszająca, pięknie napisana opowieść o pamięci, wstydzie, pracy i miłości, która nie potrzebuje fajerwerków, by zostać pod skórą. Dla mnie - trafiona idealnie i będąca jednocześnie świetnym zwieńczeniem #czytelniczebingo


Osobisty licznik: 25/128

#czytelniczebingo - 25/25 - Bingo skończone
Pole 13 - Twój wybór


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

aa39bc27-3548-4772-83b4-a41cbd49935b
6b7a4a69-e3bb-47b4-a855-43e4e3d07f71

@cyberpunkowy_neuromantyk @WujekAlien bez przesady, chociaż może jakiś ekstra kwartalny challenge w ramach #klubczytelniczy? Kto wie?

Zaloguj się aby komentować

218 + 1 = 219


Tytuł: Zmierzch bożyszcz

Autor: Fryderyk Nietzsche

Kategoria: Folozofia

Wydawnictwo: Vis-a-Vis Etiuda

Format: książka papierowa

ISBN: 9788379982592

Liczba stron: 112

Ocena: 5/10


Ciężko to się czyta, dość mocno zagmatwana książka, na szczęście krótka. Może jak jeszcze raz na spokojnie ją przeczytam to coś niej wyniosę.


#bookmeter #ksiazki #filozofia #nietzsche

3fb3ced7-0e64-441c-8434-932c070cf2dd

@LeniwaPanda Literacki język Nietzschego jest trochę złudny - jego książki sprawiają wrażenie powieści ze swoją narracją, a faktycznie są rozprawami filozoficznymi, nastawionymi na trochę inny rodzaj odbiorcy. Przygotowanie filozoficzne ze starożytności i filozofii niemieckiej jest wskazane. Dzięki temu wyłapuje się znacznie więcej niuansów, rozpoznaje się złożoność problemów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo IX ruszyło z pierwszą przedsprzedażą w tym roku. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 13 lutego, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy w marcu. Ukażą się:


Trzy tomy serii Mistrzowie Grozy: "Zagłada domu Usherów" Edgara Allana Poe, "Zielona herbata" Josepha Sheridana Le Fanu i "Później" Edith Newbold Wharton. Wydania w twardych oprawach obejmują po 140 stron, w cenie detalicznej 30 zł za sztukę.

"Zagłada domu Usherów"


Nikomu nie trzeba... a może właśnie trzeba! przypomnieć o Edgarze Allanie Poe i przygnębiającej "Zagładzie domu Usherów", do której to dołączone w naszym wydaniu zostało inne wybitne opowiadanie "William Wilson". Opowieść o rodzie skazanym na zagładę, którego dom rozpada się wraz z nim i historia człowieka prześladowanego przez własnego sobowtóra.


"Zielona herbata"


Niektórzy pasjonaci grozy znakomicie znają Josepha S. Le Fanu, ale "Zielona herbata" mimo swojej znakomitej świeżości w tamtym czasie, zdaje się być przykryta wieloma warstwami kolejnych klisz, jakie na tym pomyśle się oparły. Zatem przed Wami historia naukowca, który zaczyna doświadczać obecności demonicznej istoty, przez co jego rozsądek i trzeźwa ocena rzeczywistości kruszą się pod naporem lęku i obsesji. Le Fanu mistrzowsko splata motywy okultyzmu, medycyny i psychologii, tworząc studium narastającej grozy.


"Później"


Wszyscy z kolei powinni kojarzyć Edith Wharton, autorkę "Wieku niewinności", za którą to powieść dostała Nagrodę Pulitzera. A czy wszyscy wiedzą, że to również pisarka wyjątkowej literatury grozy? "Później" to subtelna, pełna melancholii opowieść o spotkaniu z tym, co przetrwało śmierć, i o wspomnieniach, które nie pozwolą od siebie uciec.


"Ofiara królewny" Jana Lemańskiego w dwóch wersjach - wydanie w miękkiej i twardej oprawie. 252 strony, ceny 35 zł za miękką i 45 zł za twardą.


Podążając ścieżką zainicjowaną przez "Ondynę", chcemy przypomnieć Wam o jednej z ważniejszych polskich powieści fantastycznych początku XX wieku. „Ofiara królewny” Jana Lemańskiego to niezwykła literacka baśń łącząca poetycką obrazowość z wyraźnym rysem satyry i refleksji społecznej. Głównym elementem historii jest motyw rytualnej ofiary, która ma zapewnić królestwu ład i pomyślność. Gdy jednak w roli ofiarnej wybranki staje królewna, dawna tradycja zaczyna pękać pod naporem wątpliwości, moralnych dylematów i ludzkich ambicji.

Lemański z celną ironią odwraca schematy znane z klasycznych podań, pokazując, jak mity i rytuały potrafią usprawiedliwiać przemoc, a jednocześnie jak kruche okazują się wielkie słowa o honorze i poświęceniu. To proza, która zachwyca językiem, a jednocześnie prowokuje do myślenia — o władzy, tradycji i wolności jednostki.

Sam Lemański był mężem słynnej pisarki i tłumaczki, Marii Komornickiej, w której przekładzie wznowimy niebawem legendarną powieść okultystyczną "Zanoni". Co prawda małżeństwo nie trwało zbyt długo, jednak ich burzliwy związek odcisnął swoje piętno również na tej książce.


"Kroniki Zothique" Clarka Ashtona Smitha. Wydanie w miękkiej i twardej oprawie ma 270 stron, w cenach detalicznych 35 i 49 zł.


„Zothique” to cykl opowiadań Clarka Ashtona Smitha osadzonych, w przeciwieństwie do "Kronik Averoigne" w odległej przyszłości, na ostatnim kontynencie umierającej Ziemi, pod gasnącym Słońcem (kojarzycie to już, prawda?). Świat ten w odróżnieniu do średniowiecznego surowego klimatu poprzedniej książki, wyróżnia się barokowym przepychem ale i (również kojarzonym z barokiem) rozkładem: dawne imperia popadają w ruinę, a złowrodzy magowie i nekromanci opanowują zapomniane krainy, po których bohaterowie błądzą wśród ruin, szaleństwa starożytnych kultów i egzotycznej grozy.

Podobnie jak Averoigne, nie jest to cykl fabularnie ciągły - to raczej luźno powiązana mozaika historii, które łączy atmosfera dekadencji, fatalizmu i mrocznej poetyckiej wyobraźni. „Zothique” często uznaje się za jedną z najwcześniejszych i najważniejszych wizji nurtu "Dying Earth" obok "Krainy Nocy" Hodgsona. Obie historie powstały jednak wobec siebie niezależnie, co opisał Scott Conner w artykule „Dust and Atoms: The Influence of William Hope Hodgson on Clark Ashton Smith” („ Sargasso” nr 2, 2016).


Dodruki w twardej oprawie:


Clark Ashton Smith - "Kroniki Averoigne"

Rudolf Stratz - "Zamek Vogelöd"

Bram Stoker - "Klejnot siedmiu gwiazd"

Joris-Karl Huysmans - "Tam. Là-Bas"

Wojciech Gunia - "Dom wszystkich snów"

Krzysztof Grudnik - "Okultyzm i nowoczesność"

Algernon Blackwood - "Wierzby"

Artur Machen - "Wielki bóg Pan"

Tadeusz Miciński - "W mroku gwiazd"


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror #mistrzowiegrozy

818ec570-bef0-47bf-9e4e-e0f418f26983

Jak ktoś się zastanawia nad nowościami w twardej, szczególnie nad "Kronikami Zothique", to polecam się spieszyć.
Od startu przedsprzedaży minęło 16h, a prawie połowa egzemplarzy zniknęła ;)

Wczoraj licznik zaczynał się od 250:

8198fae5-df4c-43f0-947c-62392f445a8f

Zaloguj się aby komentować