@Piechur z tymi ze zdjęcia tak, tylko, ze to były momenty dość rzadkie, przerwanie szlak wyciągał tak jak niżej:) na zejściu już mieliśmy regularne mleko ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

d916f26a-edcc-45bc-abae-a485efd3e716

@Umypaszka zobaczymy co się zachowało na aparacie, ale to pierwsze, zanim wyciagnalem aparat to już się światło zmieniło, a hejto zawsze na gorąco dostaje fotki;)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

— A jednak — odpowiesz — pożyteczny jest gniew, ponieważ zaostrza zaciętość w boju. — Ale w taki sam sposób jak jest pożyteczne pijaństwo, ponieważ sprawia, że ludzie stają się bezczelni i zuchwali, a niejeden dzielniejszy okazał się w walce w stanie niezupełnej trzeźwości. W tym samym znaczeniu możesz powiedzieć, że również szaleństwo i obłęd są koniecznym uzupełnieniem siły i waleczności, ponieważ szaleństwo często potęguje moc w ludziach. Czy strach niekiedy, na przekór swemu działaniu, nie czyni kogoś zuchwałym, a groza śmierci nawet największych niedołęgów i tchórzów nie napędza do walki? Owszem, tylko że gniew, pijaństwo, strach i wszelkie inne tego rodzaju wzruszenia są to wszystko ohydne i nietrwałe podniety i bynajmniej nie wzmagają waleczności, która zupełnie nie potrzebuje pomocy występków, ale coś niecoś wspierają człowieka gnuśnego skądinąd i tchórzliwego. Ten tylko przez gniew staje się waleczniejszy, kto bez gniewu waleczny nie był. W ten sposób gniew nie przychodzi waleczności z pomocą, ale ją zastępuje.


Seneka, O gniewie

#stoicyzm

e167bffb-9cbd-45ad-a569-0610906fba63

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Opornik To co odwalili z własną energetyką atomową to jedna z najgłupszych decyzji w historii świata, nawet przy założeniu by ciągnąć tani gaz od Rosji. Mogli zbudować olbrzymi potencjał zapasowy, mogli rozdawać karty w energetyce produkując ponad zapotrzebowanie i uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

uzależniając np kraje zewnętrzne od swojej energii.

@Jarasznikos jak na przykład kraje bez własnej energii, które dopłacają miliardy do węgla, z którego i tak nie ma ani prądu ani pieniędzy XD


Daleko by szukać nie musieli XD

@Opornik Kiedyś myślałem, że tak, są najgłupsi. Ale problem jest w czym innym. Oni są niesamowicie zdyscyplinowani i posłuszni swojemu führerowi, ktokolwiek by nim był. Tam nie ma dyskusji, sprzecznych opinii jak w Polsce. Jak wódz powie: "budować autostrady", to budują, jak powie: "rozwalać elektrownie atomowe", to biorą buldożer i rozwalają. Trochę mnie to fascynuje, ale i przeraża.

@Opornik Zacząłem swego czasu pisać taki esej o romantyzmie Niemców (i ich "podnarodów") i jego wpływie na ich politykę na przestrzeni wieków. Mam już trochę, ale do publikacji jeszcze mi nieco brakuję. Jak skończę to może zamieszczę też tutaj.
Generalnie, moją tezą jest, że realpolitik to złudzenie, którego chcą patrzący na Niemcy z zewnątrz przez pryzmat własnej percepcji tego tworu. Jednocześnie, wewnętrznie, Niemcy często kierują się emocjami i mitami. Najświeższym jest Energiewende (sprawnie rozegrane i finansowane przez Moskwę). Ale w historii jest tego więcej.
W skrócie, racjonalizm Niemiec to bajka wyprodukowana przez sąsiadów.

Zaloguj się aby komentować

Komórki nowotworowe kochają glukozę.

To nie opinia — to biochemia.

Większość nowotworów korzysta z tzw. efektu Warburga: zamiast wydajnie spalać energię w mitochondriach, żywią się fermentacją glukozy, nawet wtedy, gdy tlenu nie brakuje.

Dlaczego? Bo to daje im szybki wzrost, przewagę metaboliczną i odporność na stres.

Do tego dochodzi insulina — hormon wzrostu.

Wysoka insulina to sygnał: rośnij, dziel się, nie umieraj.

Dokładnie tego potrzebuje komórka nowotworowa.

I tu pojawia się pytanie:

czy naprawdę rozsądne jest żywienie organizmu wysokimi dawkami węglowodanów, skoro wiemy, że:

– podnoszą glukozę,

– podnoszą insulinę,

– stymulują szlaki wzrostowe?

Coraz więcej autorytetów mówi wprost, że nie.

Między innymi Thomas Seyfried (często w Polsce mylnie nazywany „prof. Seifert”) od lat pokazuje, że nowotwór to w dużej mierze choroba metaboliczna, a nie wyłącznie genetyczna.

Dlatego odżywianie niskowęglowodanowe ma sens:

– obniża glukozę,

– obniża insulinę,

– ogranicza paliwo dla komórek nowotworowych,

– sprzyja stabilizacji metabolicznej zdrowych komórek.

A czasem trzeba pójść krok dalej.

Post.

Post uruchamia autofagię — wewnętrzny system sprzątania komórkowego, za który przyznano Nagrodę Nobla.

Autofagia:

– usuwa uszkodzone struktury,

– eliminuje komórki dysfunkcyjne,

– wspiera odporność i regenerację.

To dokładnie odwrotność tego, co często słyszymy:

„jedz często”, „nie dopuszczaj do głodu”, „węglowodany jako podstawa”.

Biologia mówi co innego.

Mniej glukozy.

Niższa insulina.

Okresy bez jedzenia.


// Bracia Rodzeń


ps. Odrobina antyoksydantów też jest przydatna.


#zdrowie #rak #odzywianie #jedzenie #dieta #nowotwory #onkologia

cf09d446-2ec8-4176-847f-6f03c85f711e

Myślałem, że hormon wzrostu to somatotropina.

No i niestety mój organizm sam sobie wytwarza glukozę, nawet gdy nie spożywam węglowodanów. Być może umrę na raka. Ale przynajmniej nie umrę na hipoglikemię w ciągu najbliższej godziny ¯\_(ツ)_/¯

@4pietrowydrapaczchmur Z autofagią jest taki problem, że mało kto tyle pości, żeby ten proces pobudzić. Różne badania sugerują, że przyspiesza już po 12h od ostatniego posiłku, a inne że dopiero po 2-3 dniach. Do tego trzeba pamiętać, że tu nie chodzi o jakiś deficyt, tylko o okrągłe 0 kcal - wystarczy kawa z mlekiem, lub herbata z cukrem, żeby post "zresetować".

@Cinkciarz 2-3 dni czyli zaczynasz w piątek rano.

Gdybym miał wybór: nie jem przez 3 dni lub.. wprowadzam do organizmu chemikalia które go zatruwaja to wybrałbym to pierwsze.

Ale to oczywiście ja.

Plus, po poście zaspamowanie organizmu antyoksydantami by jeszcze bardziej wzmóc jego walkę ze złymi komórkami.

Zaloguj się aby komentować

5 stycznia 2026

Poniedziałek II Tydzień po Narodzeniu Pańskim


(J 1, 43-51)

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: "Pójdź za Mną". Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: "Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu". Rzekł do niego Natanael: "Czy może być co dobrego z Nazaretu?". Odpowiedział mu Filip: "Chodź i zobacz". Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: "Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu". Powiedział do Niego Natanael: "Skąd mnie znasz?". Odrzekł mu Jezus: "Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem". Odpowiedział Mu Natanael: "Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!". Odparł mu Jezus: "Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to". Potem powiedział do niego: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego".


John 1:43-51

The next day Jesus decided to leave for Galilee. Finding Philip, he said to him, “Follow me.” Philip, like Andrew and Peter, was from the town of Bethsaida. Philip found Nathanael and told him, “We have found the one Moses wrote about in the Law, and about whom the prophets also wrote—Jesus of Nazareth, the son of Joseph.” “Nazareth! Can anything good come from there?” Nathanael asked. “Come and see,” said Philip. When Jesus saw Nathanael approaching, he said of him, “Here truly is an Israelite in whom there is no deceit.” “How do you know me?” Nathanael asked. Jesus answered, “I saw you while you were still under the fig tree before Philip called you.” Then Nathanael declared, “Rabbi, you are the Son of God; you are the king of Israel.” Jesus said, “You believe[a] because I told you I saw you under the fig tree. You will see greater things than that.” He then added, “Very truly I tell you,[b] you[c] will see ‘heaven open, and the angels of God ascending and descending on’[d] the Son of Man.”


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=UeQLFMPp2go

Zaloguj się aby komentować

W tym poście opiszę najbardziej palący temat z etyki Epikurejskiej, czyli kwestię telosu. Miałem to zrobić w przyszłości, ale uznałem, że najlepiej będzie jak najszybciej opisać ten temat bo chyba jest najciekawszych.


Zacznijmy od tego, że jak wiemy z poprzedniego posta według Epikurejczyków kluczowe znaczenie miała przede wszystkim natura badana trójnogiem kanonu(zmysłami, antycypacjami, uczuciami). Z tych badań doszli do wniosku, że wszelkie alternatywy wobec przyjemności jako celu nie mają racji bytu bo opierają się czysto na abstrakcjach. Często takimi abstrakcjami jest uznanie, że celem życia jest cnota, bycie dobrym człowiekiem, znalezienie jakiegoś sensu itd. Według Epikura stawianie sobie za cel tych rzeczy jest wręcz niebezpieczne bo ciężko w jasny sposób ustalić do czego dążyć przyjmując je. Przeciwnie do nich przyjemność jest namacalnym bodźcem, który już od samego początku życia nas prowadzi.


Cytat z Diogenesa Laertiosa 10:34

„Mówią, że istnieją dwa wewnętrzne odczucia, przyjemność i ból, które dotyczą każdej żywej istoty, przy czym jedno jest związane z naturą, a drugie obce: za pomocą tych dwóch dokonuje się wyboru i unikania.”


Cytat Torkwatusa, Przemawiającego w imieniu Epikura w dziele Cycerona O końcach 1:30

Co więcej, skoro pozbawiając człowieka zmysłów, nic mu nie zostaje, to nieuchronnie sama natura musi być arbitrem tego, co jest zgodne z naturą, a co jej przeciwne. Jakie fakty ona pojmuje lub na podstawie jakich faktów podejmuje decyzję o poszukiwaniu lub unikaniu danej rzeczy, jeśli nie chodzi o fakty przyjemności i bólu?


Już od pierwszych chwil życia noworodek, który jeszcze nie ma rozwiniętej inteligencji dąży do przyjemności i unika bólu. Kieruje uwagę na matkę, płacze gdy odczuwa głód i pragnie zaspokojenia swoich potrzeb. Odwraca swoją uwagę od przykrych bodźców, poszukuje bezpieczeństwa. Później dziecko przechodzi na kolejne etapy rozwoju(adolescencję), gdzie nauka wyciągnięta z unikania oparzeń i siniaków ustępuje miejsca aprobacie rodziny, otoczenia oraz nauczycieli. W tym okresie, często jesteśmy skłonni podejmować błędne decyzje i jesteśmy na łasce losu. Po tym etapie osiągamy dojrzałość, która dzięki wcześniej zebranemu poprzez uczucia doświadczeniu pozwala nam przyjąć swój ludzki cel i w świadomy sposób do niego dążyć dzięki rozwiniętej już inteligencji. To wskazuje nam, że natura nagradza działania sprzyjające przetrwaniu poprzez przyjemność i karze bólem działania szkodliwe. Stąd wynika, że przyjemność jest początkiem jak i końcem szczęśliwego życia.


Główną innowacją Epikura w zakresie etyki było uznanie, że przyjemności nie mają wyłącznie stanu aktywnego. Była to idea rewolucyjna bo jej przeciwieństwo postulowali Platonicy jak i Cyrenaicy(inna szkoła stawiająca przyjemność za cel). Epikur sprzeciwiał się przyjęciu, że istnieje trzeci stan. Według niego uczucia są dwa przyjemność i ból. Aby rozjaśnić ten temat i sprzeciwić się Platonikom podzielił przyjemności na aktywne i pasywne.


Te aktywne to przyjemności wymagające stymulacji. Jako przykład można tutaj podać np. seks, oglądanie dobrego filmu, rozmawianie z ludźmi, których lubimy. Przyjemności pasywne to natomiast te wynikające z wszelkich normalnych doznań, które powodują dobre samopoczucie w ciele i umyśle. Przykładowo zrównoważone odczucie zaspokojenie podstawowych potrzeb, odpoczynek, relaks, poczucie, że jest się zdrowym i wolnym od niepokoju będą tego typu przyjemnościami. Dlatego, więc Epikur w liście do Menojkeusa opisuje przyjemność jako stan bez bólu fizycznego jak i psychicznego. Znaczy to tyle co stan przyjemności. Według niego zawsze brak bólu jest z automatu przyjemnością.


Cytat Torquatusa, Przemawiającego w imieniu Epikura w dziele Cycerona O końcach 1:38

Dlatego Epikur odrzucił możliwość istnienia jakiegokolwiek pośredniego terminu między bólem a przyjemnością; to, co niektórzy uważali za pośredni termin, czyli brak wszelkiego bólu, było nie tylko samo w sobie przyjemnością, ale najwyższą możliwą przyjemnością. Z pewnością każdy, kto jest świadomy swojego stanu, musi znajdować się albo w stanie przyjemności, albo w stanie bólu . Epikur uważa, że najwyższy stopień przyjemności definiuje się poprzez usunięcie wszelkiego bólu, tak że przyjemność może później wykazywać różnorodność i odmienność, ale nie jest zdolna do wzrostu ani rozszerzenia.


Cytat z Głównych Doktryn Epikura

PD03 : „Granicą ilości przyjemności jest usunięcie wszystkiego, co bolesne. Gdziekolwiek obecna jest przyjemność, dopóki ona istnieje, nie ma bólu ani ciała, ani umysłu, ani obu jednocześnie ”.


Z tego punktu widzenia, filozofia epikurejska nie jest ani „hedonistyczna”, ani „ascetyczna”, jak powszechnie rozumie się te terminy dzisiaj. Epikur zapewnia nas natomiast, że wszelkie zdrowe, bezbolesne funkcje ciała i umysłu są przyjemne, a zatem pożądane, a w ten sposób życie pełne przyjemności jest osiągalne. Podział na przyjemności aktywne/pasywne nie oznacza też, że któryś rodzaj jest z automaty lepszy czy niewarty uwagi. Żeby osiągnąć stan pasywnej przyjemności należy podejmować się tych aktywnych. Przykładem może być tutaj spożywanie jedzenia. Jedząc coś odczuwamy przyjemność aktywną, a po zakończeniu jedzenia niwelujemy ból głodu osiągając komfort, który jest przyjemnością pasywną.


Według Epikura nie ma też czegoś takiego jak zła przyjemność, czy dobry ból. Każda przyjemność jest dobra co wynika z samej naturalnej konstytucji ludzi, jak i każdy ból jest zły, ale nie każdą przyjemność należy wybierać ze względu na konsekwencje. Tak samo nie każdego bólu należy unikać. Kluczową doktryną, która pomaga organizować życie tak, aby osiągać przyjemności jest kategoryzacja pragnień i cnota roztropności. Te kwestie opiszę w przyszłości.

#epikur #epikureizm #praktycznafilozofia #filozofia

Zaloguj się aby komentować

https://www.facebook.com/Made_In_China-100505779100368

https://www.facebook.com/groups/369624776916851

Na FB dostępne wszystkie okazje.

1. Wysyłka z magazynu: PL

Jack Wolfskin Desert Pants M - Spodnie turystyczne

Cena z VAT: 87.41zł

Link ---> https://bit.ly/4qC9YqY

Darmowa dostawa Prime


2. Wysyłka z magazynu: PL

Termometr na podczerwień -50°C ~ 550°C

Cena z VAT: 25.98zł

Link ---> https://bit.ly/4qCeEx0

Darmowa dostawa Prime


3. Wysyłka z magazynu: PL

Sonos Move 2 głośnik Wi-Fi

Cena z VAT: 1479.0zł

Link ---> https://bit.ly/4q7eY7m

Darmowa dostawa Prime


4. Wysyłka z magazynu: PL

Słuchawki Razer BlackShark V2 Pro

Cena z VAT: 571.63zł

Link ---> https://bit.ly/49FUi0g

Darmowa dostawa Prime


5. Wysyłka z magazynu: PL

LEGO 10356 ICONS - Star Trek: U.S.S. Enterprise NCC-1701-D

Cena z VAT: 1369.0zł

Link ---> https://bit.ly/4jnHCP3

Darmowa dostawa Prime


6. Wysyłka z magazynu: PL

Model Top GUN MAVERICK: F-14A

Cena z VAT: 134.99zł

Link ---> https://bit.ly/3N3W6r8

Darmowa dostawa Prime


7. Wysyłka z magazynu: PL

KNIPEX Szczypce tnące boczne z tworzywa sztucznego, powlekane 140 mm

Cena z VAT: 55.0zł

Link ---> https://bit.ly/4sHAx03

Darmowa dostawa Prime


8. Wysyłka z magazynu: PL

Newaner 30 cm listwa magnetyczna do noży, samoprzylepna

Cena z VAT: 26.99zł

Link ---> https://bit.ly/4q8iP41

Darmowa dostawa Prime


9. Wysyłka z magazynu: PL

Puzzle Trefl Koloseum o Poranku 1000 Elementów

Cena z VAT: 18.3zł

Link ---> https://bit.ly/4sxj2PV

Darmowa dostawa Prime


10. Wysyłka z magazynu: PL

Silit Wuhan Wok 28 cm

Cena z VAT: 95.28zł

Link ---> https://bit.ly/45C8xka

Darmowa dostawa Prime


11. Wysyłka z magazynu: PL

Hot Wheels Brick Shop Maserati Mc20

Cena z VAT: 74.47zł

Link ---> https://bit.ly/47LeTzF

Darmowa dostawa Prime


12. Wysyłka z magazynu: PL

Gardena combisystem skrobak do lodu, 30 cm, z wymiennym ostrzem ze stali sprężynowej

Cena z VAT: 51.29zł

Link ---> https://bit.ly/4pmaWGU

Darmowa dostawa Prime


13. Wysyłka z magazynu: PL

Aerator do Kranu 1440° Flintronic z Teleskopowym Ramieniem

Cena z VAT: 25.99zł

Link ---> https://bit.ly/49AyrHz

Darmowa dostawa Prime


14. Wysyłka z magazynu: PL

Clementoni Bluey Puzzle dla dzieci

Cena z VAT: 15.99zł

Link ---> https://bit.ly/49hr4n2

Darmowa dostawa Prime


15. Wysyłka z magazynu: PL

Buty Crocs Literide 360 Pacer

Cena z VAT: 73.96zł

Link ---> https://bit.ly/4qJFB2R

Darmowa dostawa Prime


16. Wysyłka z magazynu: PL

Mini czapka Świętego Mikołaja 7 x 4 cm, 30 sztuk, ozdoba butelki, sztućców, stołu itp.

Cena z VAT: 5.99zł

Link ---> https://bit.ly/4aKFBtR

Darmowa dostawa Prime


17. Wysyłka z magazynu: PL

Clementoni Puzzle Dolina w Chinach, 2000 Elementów

Cena z VAT: 26.5zł

Link ---> https://bit.ly/4bf93Z5

Darmowa dostawa Prime


18. Wysyłka z magazynu: PL

Proxxon 23800 Zestaw 8 podwójnych kluczy płaskich, od 6 x 7 do 20 x 22 mm

Cena z VAT: 86.88zł

Link ---> https://bit.ly/4jpR6Jv

Darmowa dostawa Prime


19. Wysyłka z magazynu: PL

Wentylatory Thermalright TL-C12CW-S 5sztuk

Cena z VAT: 66.5zł

Link ---> https://bit.ly/4skqVYF

Darmowa dostawa Prime


20. Wysyłka z magazynu: PL

Amazfit T-Rex 3 Pro 48mm

Cena z VAT: 1413.91zł

Link ---> https://bit.ly/4sxiERt

Darmowa dostawa Prime


21. Wysyłka z magazynu: PL

Grundig VCH9832 Odkurzacz akumulatorowy 2w1

Cena z VAT: 391.51zł

Link ---> https://bit.ly/49AxrmN

Darmowa dostawa Prime


22. Wysyłka z magazynu: PL

Victorinox Huntsman Lite

Cena z VAT: 294.71zł

Link ---> https://bit.ly/4q7y0un

Darmowa dostawa Prime


23. Wysyłka z magazynu: PL

MiTag Bluetooth Tracker dla Androida - lokalizator kluczy i bagażu, zestaw 4 sztuki

Cena z VAT: 94.0zł

Link ---> https://bit.ly/46SxFoC

Darmowa dostawa Prime


24. Wysyłka z magazynu: PL

Bieżnia do chodzenia MOBVOI HOME Walking Treadmill Edge

Cena z VAT: 330.31zł

Link ---> https://bit.ly/4p77zEA

Darmowa dostawa Prime


25. Wysyłka z magazynu: PL

LEGO DUPLO Disney Magiczny podwodny pałac Arielki z Małej syrenki

Cena z VAT: 185.89zł

Link ---> https://bit.ly/4958wYm


26. Wysyłka z magazynu: PL

Keter Comfy Skrzynia Ogrodowa, Grafitowy, 270 litrów

Cena z VAT: 197.69zł

Link ---> https://bit.ly/3MAryKb

Darmowa dostawa Prime


27. Wysyłka z magazynu: PL

Świeczki Tealight, Podgrzewacze, 50 szt.

Cena z VAT: 11.99zł

Link ---> https://bit.ly/4bgfCKW

Darmowa dostawa Prime


#aliexpress

#promocje #MadeInChina #amazon #amazonprime

#ogrodnictwo #muzyka #zabawki #klocki #dzieci #komputery #modameska #warsztat #majsterkowanie #narzedzia #elektronika #telefony #noze #zegarki #gry

3d7bb6e6-b3cc-42b5-a7b4-adefc5964663

Zaloguj się aby komentować

My także musimy być żołnierzami i to w takim rodzaju wojska, gdzie nigdy nie ma się spokoju, nigdy nie ma się wypoczynku. Należy zwalczać przede wszystkim skłonności do uciech, które, jak widzisz, potrafiły pociągnąć ku sobie nawet surowe umysły. Jeśli ktoś uświadomi sobie, do jak wielkiej pracy przystąpił, będzie wiedział, że nie można postępować ze sobą ani łagodnie, ani miękko. Co mi tam po tych ciepłych wodach! Co po łaźniach, do których wpuszcza się suchy skwar, mający wypocić ciało! Wszelki pot niechaj występuje przy pracy.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

c416fc28-ea1d-4451-b756-e5655952e33b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkich!


Dzisiaj chciałbym zaprezentować wam jedną z praktycznych życiowych filozofii a mianowicie Epikureizm. Epikureizm został stworzony przez Epikura z Samos żyjącego na przestrzeni 341 – 270 p.n.e. Wydaje mi się, że może to być bardzo atrakcyjna filozofia dla wielu współczesnych ze względu na praktyczność jak i odrzucenie elementów nadprzyrodzonych. Zacznę więc o pobieżnego omówienia kilku podstaw i zaproponuje dodatkowe źródła do sprawdzenia.


Zacznijmy od tego, że Epikureizm jako filozofia opiera się na "naturze". Chodzi o to, że Epikurejczycy w swojej teorii poznania uznali za kluczowe trzy kryteria: doznania zmysłowe, antycypacje, uczucia. Ten trójnóg nazwali kanonem i uważali, że jest podstawa tego jak ludzkie istoty odbierają bodźce zewnętrzne ze świata. Odrzucali też często logikę i dialektykę na rzecz zmysłów. Uznawali, że przede wszystkim wiedzę o świecie uzyskujemy z badania go zmysłami, a każde abstrakcyjne idee mają o tyle sensu o ile są potwierdzone przez zmysły lub zmysły im nie przeczą(warto odnotować, że nie byli empirystami na co wskazują dwa pozostałe kryteria).


To doprowadziło Epikura do poglądów na to co starożytne szkoły nazywały "fizyką", czyli ogólnie naturę wszechświata. Epikur doszedł do wniosku, że nie ma nic oprócz atomów i próżni, zarazem sprzeciwiając się popularnym poglądom zakładającym, że świat jest kierowany przez opatrzność lub Bogów. Według Epikura nie może istnieć nic nadprzyrodzonego. Epikur dalej wierzył w Bogów, ze względu na to, że wnioskował ich istnienie z wrodzonych antycypacji, ale uznawał, że Bogowie nie mogą interesować się ludźmi ze względu na swój własny spokój ani nie są stwórcami świata. To co nazywamy "duszą" traktował jako coś czysto materialnego, a więc coś co nie może żyć po śmierci.


Z ogólnego podejścia do wiedzy jak i natury wszechrzeczy doszedł do wniosku, że celem życia jest przyjemność. Z tego wyprowadza całą etykę. Według niego szczęście się zaczyna i kończy na przyjemności, a sama przyjemność stanowi telos(cel) ludzkiego życia. Argumentował za tym w taki sposób, że już na początku ludzkiego życia noworodek, który jeszcze nie ma inteligencji kieruje się intuicyjnie przede wszystkim przyjemnością i bólem. Ten cel wskazuje już od samego początku natura i można to zaobserwować. Argumentował też przeciwko innym szkołom Platonikom, Stoikom, Arystotelikom, którzy traktowali jako cel życia cnotę. Według niego cnota była abstrakcją, która nie była czymś danym z natury, ale wyłącznie istniała jako konstrukcja mentalna. Zarys etyki znajdziemy tutaj.


To tylko pobieżny opis. Dobrą praktyczną książką na temat Epikurejskiego stylu życia jest Living for Pleasure: An Epicurean Guide to Life Emily Austin, a dla ogólnego bardziej szczegółowego zarysu poleciłbym Epicurus and His Philosophy DeWitta. W przyszłości planuję wrzucić kilka postów na temat etyki Epikurejskiej. Mam nadzieję, że zachęciłem kogoś do zgłębienia tej doktryny. #epikur #epikureizm #filozofia #filozofiapraktyczna





Jeśli ktoś tak jak ja zastanawiał się, czy w takim razie epikureizm to po prostu hedonizm, to wg czatu: tak, ale jest to "hedonizm negatywny". Bo w oryginalnym hedonizmie chodzi o maksymalizację przyjemności, a w epikureizmie - bardziej o brak cierpienia i "racjonalną" ilość przyjemności.


Oczywiście mile widziane potwierdzenie od autora wpisu:)

@Lubiejeze nie lubię określenia hedonizm na Epikureizm. Epikureizm to po prostu Epikureizm i nie wiąże się tylko z etyką ale też w sumie ciekawą teorią epistemologii jak i fizyki(choć przestarzałą). A co do kwestii etyki to kanon wskazuje nam, że do podejmowania decyzji używamy odczuć przyjemności i bólu. Dlatego nie ma powodu do tego żeby nie maksymalizować przyjemności. Sam Epikur w sentencjach watykańskich stwierdza, że proste życie ma swoje granice, a jak ktoś tych granic nie rozumie to popełnia taki sam błąd co osoba rozrzutna. Ten temat rozjaśnię bardziej jak zrobię tekst głównie skupiony na przyjemności i bólu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 stycznia 2026

Druga Niedziela po Narodzeniu Pańskim


(J 1,1-18)

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga - Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego - którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali - łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.


John 1:1-18

In the beginning was the Word, and the Word was with God, and the Word was God. He was with God in the beginning. Through him all things were made; without him nothing was made that has been made. In him was life, and that life was the light of all mankind. The light shines in the darkness, and the darkness has not overcome[a] it. There was a man sent from God whose name was John. He came as a witness to testify concerning that light, so that through him all might believe. He himself was not the light; he came only as a witness to the light. The true light that gives light to everyone was coming into the world. He was in the world, and though the world was made through him, the world did not recognize him. He came to that which was his own, but his own did not receive him. Yet to all who did receive him, to those who believed in his name, he gave the right to become children of God— children born not of natural descent, nor of human decision or a husband’s will, but born of God. The Word became flesh and made his dwelling among us. We have seen his glory, the glory of the one and only Son, who came from the Father, full of grace and truth. (John testified concerning him. He cried out, saying, “This is the one I spoke about when I said, ‘He who comes after me has surpassed me because he was before me.’”) Out of his fullness we have all received grace in place of grace already given. For the law was given through Moses; grace and truth came through Jesus Christ. No one has ever seen God, but the one and only Son, who is himself God and[b] is in closest relationship with the Father, has made him known.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=526211zjbZg

Zaloguj się aby komentować

TANIA DOPAMINA


Zawsze byłam przeciwna temu żeby obsypywać moja siostrzenicę toną prezentów. Wygląda to mniej więcej tak, że do sierpnia ubiegłego roku była jedynaczką i to na wyższą skalę, bo i w mojej rodzinie nie ma żadnych innych wnuków i u szwagra tak samo. Więc ten mały ziemniaczek jest oczkiem w głowie dziadków, wujków i cioć z obydwu stron. Moja mama zawsze jej kupuje masę rzeczy jak jedzie do niej w odwiedziny, nie robi co prawda tego często bo kilka razy do roku ale No tak jest tego tona.


Zawsze w takich sytuacjach mówię " mamo po co ty jej to kupujesz, pobawi się 5 min i się znudzi, lepiej pobaw się z nią, poczytaj jej bajkę, to ja bardziej uciszy" no i tak i nie, na prezent od babci pod choinkę, prawie się posikala z radości, bo to był jej wymarzony, ma 3,5 roku no i masę marzeń, jak to dziecko.


Ja mam zasadę, że kupuje jej coś raz do roku, właśnie na święta, na urodziny daje hajs mojej siostrze, żeby kupiła coś co potrzebuje najbardziej. Czasem sporadycznie jakaś bajkę czy naklejki jej dawałam. Jednak zawsze powtarzam że to co jej daje to swój czas, czyli jak przyjeżdżam to bawię się z nią ile wlezie. Na jej przyszłe urodziny mam zamiar przebrać się za jedną postać z jej aktualnie ulubionej bajki.


Dlaczego jednak to pisze, bo zaczynam mieć wątpliwości co do mojej oceny dawania umiarkowanej radości dzieciom. Mama zawsze powtarza, że "niech się cieszy bo potem już tylko dorosłość". Zaczynam dostrzegać w tym prawdę, jako dziecko chciałabym to wszystko co ona ma, nawet jeżeli miałabym się bawić tym tylko przez chwilę. Przyznam że tęsknię za czasami kiedy marzył mi się bujany konik, albo domek dla lalek. Teraz też mam jakieś zachcianki i czasem potrafią mnie one pochłonąć na godziny, jak robienie domków DIY, ale to nie to samo. Więc czemu dawkować to dziecku?


Czy takie rozpieszczanie zabawkami ja zepsuje? Zniszczy jej układ nagrody? Siostra ogranicza jej bajki i nie daje jej telefonu ani tableta do zabawy, więc w tej sferze jest wszystko ok. Ale zastanawiam się jakie wy macie podejście do swoich dzieci czy to prawda, że zabawkami da się zepsuć człowieka, czy to tylko miejska legenda?


#dzieci #lifestyle #wychowanie

a0f3b9a2-4c64-4759-8de8-4ea76d09d9f8

@Cori01 Prezenty są fajne, ale w ograniczonym stopniu. Uczenie dziecka skakania od jednej rzeczy do drugiej sprawi, że niczym się nie będzie bawiło, niczym się nie zainteresuje, nic jej nie zajmie. Najfajniejszym elementem stanie się sam fakt otrzymywania podarków, a nie ich użytkowanie.


Mam tutaj dobre rozgraniczenie, gdyż mnie i moją siostrę dzieli 16 lat różnicy i przepaść jeśli chodzi o to na co było rodziców stać. Moje dzieciństwo było ultrabiedne, a jej względnie dostatnie. Miałem więc okazję obserwować te różnice i zobaczyć też efekt, gdyż jest ona już dorosła.


Dla mnie każda otrzymana rzecz sprawiała radość głównie z faktu tej rzeczy. Każdą zabawkę, każdy gadżet, choćby tani i mały - młóciłem do zepsucia. Jeden zestaw klocków układałem na milion sposobów. Jakiś pistolecik z odpustu jak się zepsuł, 10x rozbierałem, naprawiałem, malowałem go, robiłem własne kulki. Dużo potrzeby kreatywności i duży szacunek do każdej rzeczy.


Natomiast siostra otrzymywała co chciała. Cały pieprzony pokój zawalony szpargołami. Setki zabawek, książeczek, misiaczków, gadżetów i innych dupereli. Spora część używana tylko i wyłącznie w dniu otrzymania, aby resztę czasu zbierać kurz z półki. Pamiętam, że kiedyś dostała... samochód zdalnie sterowany. Bo gdzieś widziała i chciała. Bawiła się nim łącznie z 15 minut, a to drogie gówno było. Natomiast ja, wówczas 25 letni chłop, bawiłem się tym jak dziecko później, bo fajny gadżet


No i po latach widząc to, nadal tak jest. Ja potrafię się cieszyć byle gównem, potrafię się skupić i zająć jedną rzeczą która sprawia mi satysfakcję. Natomiast ona jest przebodźcowana, zakupoholizm ostry, ciągłe kupowanie kolejnych nieużywanych bzdetów, ciągła podatność na "chciejstwo", bo zobaczyła coś w reklamie, albo u znajomej. Niczym się nie cieszy, niczym nie interesuje, każda rzecz ją "zawodzi", bo frajdę ma tylko podczas odpakowywania i może 5 minutach obcowania z nowością. A później sru, na półkę, do szafy ... na zawsze.


Nie ma sensu rozpieszczać. A ja sam jak swoim różnym pociotkom mam coś dać, to robię to od wielkiego dzwona i staram się tylko, aby było to przemyślane i faktycznie przydatne. A rozpuszczonym bębnom których rodzice mają hajs i rozpieszczają - nie daję nic, bo po co. Za to jak kiedyś już wujek coś przyniesie, to przynajmniej zapamiętają. Jedyne co daję, to np wyjazd na sanki, na rower, na ognisko, raczej przeżycia, niż rzeczy.

@onpanopticon ciekawy temat, odnośnie tego że zawodzi się rzeczami które bardzo chce. Zastanawiam się czy da się coś takiego uregulować

Znałem dziadków, którzy niemal nigdy, nic nie kupowali wnukowi ale za to poświęcali mu mnóstwo czasu i uwagi i dzieciak ich po prostu uwielbiał.

Mój chrześniak, level 6 skurwiel po ojcu na swoje urodziny chodził z dużą torba prezentową i mówił do gości żeby dawać mu dużo hajsu bo ma urodziny. Na święta podobnie, jak wszedł do salonu gdzie byli już wszyscy domownicy to zamiast dzień dobry wszyscy usłyszeliśmy że jutro ma też imieniny i że prezenty mają być podwójne. Po czym podszedł do babci żeby dała mu hajs! Najlepiej w "dwusetkach" bo setek ma już dużo. A w sumie nie chce mi się strzępić ryja i pisac o tym jak jest wychowywany przez ojca materialiste!

@Cori01 na święta przyszedł od razu ze swoją kasetką na pieniądze, wyciągnął parę tysi i sie bawił :) Najbardziej mnie rozbawiło jak powiedział że będzie szefem wszystkich księży bo tam jest największy hajs 🤣 Temat rzeka...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować