Zaloguj się aby komentować

Każdy z klubu #hejto30plus miał ten widok z 'okna'.

Domyślna tapeta systemu Windows XP (który zadebiutował w 2001 r. i sam ma już 25 lat), czyli Bliss obchodzi w tym roku okrągły jubileusz - zdjęcie powstało w 1996 roku, a więc 30 lat temu

Fotografia została zrobiona w Sonomie, w Północnej Kalifornii, w Stanach Zjednoczonych, a jej autorem jest wieloletni fotograf National Geographic - Chuck O'Rear.


Link do StreetView: https://maps.app.goo.gl/B4PTEq6SoxUJWVqF7


#ciekawostki #komputery #windows #nostalgia #informatyka #zuchpostuje #codziennatapeta

ddfc8c5b-45c6-4222-b380-1748c57062f0
fd0387e0-b1cf-49c1-8d51-68c019004ce7

@zuchtomek

Zachód słońca nad wzgórzami Val d'Orcia w Toskanii, Włochy

Getty Images


dzisiaj rano mi się to na stronie startowej edge wyświetliło, od razu skojarzyłem z tapetą głównego tematu

46c609ef-043c-49d9-8fe5-0b88de902a92

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hehe, to jest kawałek mojego znajomego z dzieciństwa. Kumplował się z moim bratem.

Teraz mieszka w Wawie i karierę robi, ale za zaczynał, jak wszyscy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Armia, która podbiła więcej terenów niż jakakolwiek inna siła w historii ludzkości, nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem. Nie było personelu kuchennego maszerującego za kawalerią.
Wszystko, czego potrzebowali, wozili na koniu albo zabierali z niego. Suszone mięso, mleko klaczy i trochę prosa. To wszystko.

Marco Polo podróżował z mongolskimi wojownikami w XIII wieku i udokumentował to, czego był naocznym świadkiem. Żołnierz na wyprawie mógł wytrzymać dziesięć dni bez rozpalania ognia i zatrzymywania się na gotowanie. Jego racje żywnościowe składały się z suszonego twarogu, sfermentowanego mleka kobylego oraz proszku zwanego borts, czyli mięsa końskiego lub koziego pokrojonego na cienkie plasterki, suszonego na otwartym wietrze stepowym i miażdżonego tak, aby zmieściło się w małym skórzanym woreczku. Dodaj wodę do proszku, a otrzymasz gulasz. Jeden koń, w pełni przetworzony na borts, mógł wyżywić żołnierza przez miesiące, a to była pierwsza na świecie odwodniona racja żywnościowa dla żołnierzy, około 800 lat przed opracowaniem przez armię Stanów Zjednoczonych MRE.

Włoski zakonnik Giovanni da Pian del Carpini podróżował po terytorium Mongołów w 1245 roku z misją dyplomatyczną dla papieża Innocentego IV i zapisywał wszystko, co obserwował, okiem osoby szczerze starającej się zrozumieć, jak funkcjonują ci ludzie. Zauważył, że Mongołowie pili sfermentowane mleko kobyle, zwane airagiem, w ilościach, które oszałamiały zewnętrznych obserwatorów, i że to odurzenie nie wiązało się z żadnym społecznym piętnem.

Airag przygotowywano w dużych skórzanych workach zawieszonych na ramie jurty, stale mieszanych przez każdego, kto przechodził przez drzwi, i pozostawiano do fermentacji, aż lekko alkoholowy i kwaśny smak stał się lekko kwaśny. To była ich woda, ich wino i ich kalorie – wszystko w jednym naczyniu. Carpini udokumentował również qurut, suszone skrzepy serowe, które każdy wojownik nosił jako zwartą, wysokotłuszczową rację żywnościową, suszone na jurcie na słońcu i wietrze, aż stwardniały tak bardzo, że pewien zachodni rycerz, który się z nimi zetknął, podobno złamał sobie ząb, próbując zjeść jeden bez uprzedniego namoczenia.

Gdy i to się skończyło, koń dawał więcej. Wojownik znajdował żyłę na szyi swojego wierzchowca, robił małe nacięcie, pił tyle, ile potrzebował, i zasklepiał ranę, a koń szedł dalej, a żołnierz jechał dalej. Chińscy dowódcy wojskowi, którzy stawili czoła armiom mongolskim po drugiej stronie stepu, zauważyli coś, co głęboko ich zaniepokoiło. W nocy z mongolskiego obozu nie unosił się dym.

Armia, która nie potrzebowała ognia do jedzenia, to armia, która mogła poruszać się w całkowitej ciemności, pojawiać się bez ostrzeżenia i utrzymywać się na terenie, na którym siły konwencjonalne padłyby z głodu w tydzień. Chińska piechota, zbudowana na zbożu i gotowanym ryżu, nie miała odpowiedzi na wroga żywiącego się tłuszczem, krwią i sfermentowanym mlekiem.

Czyngis-chan rozumiał, że szybkość jego armii jest jej najpotężniejszą bronią, a dieta była w całości dostosowywana do tej szybkości. Kiedy jego wojska znajdowały się w warunkach prawdziwego przetrwania, gotowały całe zwierzęta w ich skórze, wypełniając wnękę rozgrzanymi kamieniami, aby je upiec od środka, nie pozostawiając dymu, ognia ani śladu. Perski kronikarz odnotował, że obserwował kolumnę mongolską, która pokonywała teren, co zajęło jego karawanie trzy dni w ciągu jednej nocy, i nie byli oni nadludźmi. Po prostu korzystali z zupełnie innego systemu paliwowego niż wszyscy, z którymi walczyli.

Nie potrzeba było ognia, nie było potrzeby uzupełniania zapasów, nie było potrzeby zatrzymywania się. Kuchnią był koń i skórzana torba na siodle.

Eats History


#ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historia

55238aad-f56a-488c-8289-c87f09efa0ed

@4pietrowydrapaczchmur Mocne uproszczenie. Mieli różne rodzaje wypraw, różne cele wypraw. Mongołowie to było całe wysoko funkcjonujące imperium, z prężną dyplomacją, administracją i logistyką.

Na wyprawy typowo łupieżcze jedzie się inaczej jak na wojny gdzie trzeba zdobywać fortece. Powodzenia w zdobycie jakiegokolwiek zamku na zapasach z torby i bez maszyn

@4pietrowydrapaczchmur 

Wszystko, czego potrzebowali, wozili na koniu albo zabierali z niego. Suszone mięso, mleko klaczy i trochę prosa.



WHAT?

a3f026fd-0945-4f2f-95c5-760258b70547

@IronFist @4pietrowydrapaczchmur w tekscie jest spora ilość uproszczeń i błędów. Autor pisał ewidentnie pod tezę, taki storytelling. Można przepuścić przez LLM i się dowiedzieć jak to wyglądało bez bajkopisarstwa.


1. Mit braku logistyki i zaopatrzenia

Twierdzenie: „Armia (...) nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem.”

Fakty: To najpoważniejszy błąd merytoryczny. Mongołowie posiadali niezwykle zaawansowaną logistykę, tyle że nie przypominała ona europejskiej.

  • Stada jako „żywe konserwy”: Głównym zapleczem armii były ogromne stada bydła, owiec i kóz pędzone za wojskiem. To była ich ruchoma linia zaopatrzenia.

  • Wozy (Tergen): Mongołowie masowo używali wozów do transportu jurt, zapasów borts (suszonego mięsa) oraz łupów. Podczas oblężeń miast (np. w Chinach czy Persji) musieli transportować ciężki sprzęt oblężniczy, co wymagało klasycznych linii komunikacyjnych.

System Yam: Stworzyli najszybszy na świecie system kurierski i stacje zaopatrzeniowe, które pełniły funkcję „spichlerzy” i punktów wymiany koni.

Itd.

Zaloguj się aby komentować

Pamiętajcie że czasem zdarzają sie rzeczy przewrotne.


W 1999 roku australijski kierowca ciężarówki Bill Morgan uległ poważnemu wypadkowi. Doznał zawału serca i przez 14 minut był klinicznie martwy. Ratownikom udało się go uratować, ale wkrótce zapadł w głęboką śpiączkę. Po 12 dniach lekarze powiedzieli rodzinie, że jego mózg mógł zostać trwale uszkodzony i zasugerowali odłączenie aparatury. Ku zaskoczeniu wszystkich Bill nagle się obudził, całkowicie przytomny i bez żadnych uszkodzeń mózgu.

Uznając to za drugą szansę w życiu, rzucił niebezpieczną pracę, oświadczył się swojej dziewczynie i dla uczczenia tego kupił zdrapkę. Okazało się, że wygrał nowy samochód o wartości około 17 tysięcy dolarów. Historia szybko zainteresowała lokalne media, które poprosiły go, aby odtworzył moment zdrapywania losu przed kamerą.

Bill kupił więc kolejny los i zaczął go zdrapywać na wizji. Po chwili zamarł, spojrzał na reportera i powiedział, że właśnie wygrał 250 tysięcy dolarów.

Stało się to naprawdę, a ogromna wygrana padła dokładnie w chwili, gdy próbował jedynie odegrać przed kamerą poprzednie zwycięstwo.


https://www.reddit.com/r/BeAmazed/comments/1mw7tcj/in_1998_bill_morgan_was_dead_for_14_minutes/


#truestory #coolstory #wygryw #hazard #lotto #australia

No i teraz od czego to zależy? Dlaczego jedni ludzie mają więcej szczęścia w życiu a inni mniej? Dlaczego jeden będzie szedł ulicą i będzie znajdował 200zl, 50zl a inny tylko grosze? Dlaczego szczęście albo pech się kumuluje?

Zaloguj się aby komentować

Wiecie po co było robienie zdjęć w grze Pokemon GO?


Po to, żeby zebrać gigantyczną bazę ~30 miliardów zdjęć z całego świata ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Baza ta niebawem zasili roboty, rozwożące różne rzeczy po świecie (w szczególności po zatłoczonych miastach).


Po co robotom takie dane? Do superdokładnego orientowania się w przestrzeni, na podstawie obrazu z kamery:

"W przeciwieństwie do satelitarnego systemu GPS, VPS (Visual Positioning System) wykorzystuje kamery i dane wizualne do ustalania położenia i orientacji z niespotykaną dotąd dokładnością — często z dokładnością do centymetrów, a nie metrów."


Innymi słowy Niantic Spatial (firma stojąca za Pokemon Go) nawiązała właśnie strategiczne partnerstwo z Coco Robotics.


#ciekawostki #wiadomosciswiat #pokemongo #pokemon #niantic #technologia #internet #gry #nawigacja #permanentnainwigilacja #komputery #telefony #informatyka

fcc9a700-d7f8-4055-8aca-fb31cec47811
9c5c5f7c-6774-48dc-8f8c-240641796490

@zuchtomek ten drugi obrazek za⁎⁎⁎⁎sty


Na pasie dla rowerów jedzie jakiś robot i za nim samochód, a rowerzysta musi jechać pasem dla samochodów xDDD

@zuchtomek pamiętam jak był hype na the grę jakoś w 2016, to sporo osób ostrzegało, że to wedle warunków użytkowania i polityki prywatności zbiera te dane i nigdzie nie ma napisane dlaczego. Wtedy było nazywani szurami co wszędzie widzą drugą Cambridge Analytical, która przecież już drugi raz się nie zdarzy.


Dlatego krzywym okiem patrzę na te trendy w stylu 2026vs.2016.

Zaloguj się aby komentować

Z okazji Dnia Świętego Patryka - zwierzak z zielonym irokezem Zagrożony wyginięciem australijski żółw Elusor macrurus jest gatunkiem endemicznym i występuje wyłącznie w wodach Mary River w południowo-wschodnim Queensland. Ze względu na to, że na głowach i skorupach niektórych osobników wyrastają czasem kępki zielonych alg, gatunek ten jest popularnie znany jako green-haired turtle.


Żółw Elusor macrurus jest pod wieloma względami wyjątkowy. Choć w latach 60. i 70. był popularnym zwierzęciem sprzedawanym w sklepach zoologicznych, znanym przeważnie jako penny turtle lub pet shop turtle, to został oficjalnie opisany i wyróżniony jako odrębny gatunek dopiero w 1994 roku. To jeden z największych australijskich żółwi – długość jego pancerza przekracza niekiedy pół metra, przy czym samce są większe od samic. Cechą wyróżniającą samców jest też nadzwyczaj długi ogon, lekko spłaszczony i wiosłowaty.


Wciąż nie wszystko wiadomo o ekologii i zachowaniu tego gatunku. Żółwie te sprawnie i szybko pływają, a na siedliska wybierają czystą, powoli płynącą i dobrze natlenioną wodę. Zaskakująco długo dorastają – samice osiągają dojrzałość po dwudziestu pięciu latach, a samce po trzydziestu. Żywią się zarówno roślinami, jak i niewielkimi kręgowcami w rodzaju ryb i żab, a niekiedy zdarza im się polować nawet na młode kaczki. Mają też wyspecjalizowane gruczoły pozwalające im oddychać przez kloakę, dzięki czemu są w stanie pozostawać pod wodą nawet przez trzy doby bez przerwy.


Elusor macrurus to jedyny znany przedstawiciel swojego rodzaju. Nie jest blisko spokrewniony z innymi gatunkami australijskich żółwi, a jego linia ewolucyjna wyodrębniła się prawdopodobnie ponad osiemnaście milionów lat temu. W uproszczeniu, jest spokrewniony z innymi żółwiami w podobnym stopniu, w jakim człowiek jest spokrewniony np. z orangutanem.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zolwie #gady #australia

1fd43226-22ac-4dfe-aa76-1020b0c76806
0207611c-0a81-43ad-b3f9-0c1a9eb64dfd
baec0e83-9342-4037-b98c-f2b491babfeb

Zaloguj się aby komentować

#ciekawostkistatystyczne || Z usług e-administracji korzysta 72% mieszkańców UE

W 2025 roku 71,9% osób w UE w wieku 16–74 lat korzystało ze stron internetowych lub aplikacji organów publicznych, co stanowi wzrost o 1,9 p.p. w porównaniu z 2024 rokiem i o 4,3 p.p. w porównaniu z 2022 rokiem, kiedy rozpoczęto zbieranie danych.


Krajami UE o najwyższym wskaźniku korzystania z usług e-administracji były Dania (98,0% osób korzystało ze stron internetowych lub aplikacji organów publicznych), Holandia (96,2%), Finlandia (96,1%) i Szwecja (96,0%). Natomiast najniższy odsetek odnotowały Rumunia (24,1%), Bułgaria (36,0%) i Włochy (57,7%). Polska znajduje się na miejscu czwartym od końca z odsetkiem wynoszącym 61,1%.

Źródełko: https://ec.europa.eu/eurostat/en/web/products-eurostat-news/w/ddn-20260312-1

#ciekawostkistatystyczne #uniaeuropejska #administracja #cyfryzacja

#owcacontent

5d2b55d4-f4d6-4e90-9888-4e0d47a89728

Zaloguj się aby komentować

Jak mnie ta sznytka wkurzała, jak się przeprowadziłem do Grudziądza. Jo i laczki z czasem nawet nauczyłem się mówić, ale sznytka przez gardło mi nie przejdzie.

Zaloguj się aby komentować

No i czas na ostatnią z postaci Pogotowia ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚


Techniczny to strażnik o stopniu młodszego podoficera, który ma dodatkowo specjalizację w sprawach technicznych. Posiadana przez niego wiedza jednak nie jest w pełni wykorzystywana, ponieważ sam jest leniwy, a według niego robota jest od tego, by ją zrobić i mieć święty spokój. I tak, to nie błąd, jego imię i nazwisko to Techniczny


A głos podkładać mu będzie na pewno znany wam Felonious_Gru!


#pogotowiemagiczne #pajonganimacje #animacja

d101249c-d8f2-4aca-ac51-cf83d84a523a

Zaloguj się aby komentować