Przygotuj nalewkę bądź przetwory z dowolnego owocu lub warzywa
Trochę przesadziłem z ilością ale cóż, może starczy na trochę przynajmniej.
Powidła śliwkowe proszę Państwa, z 40kg xD Trzeba było garnki pożyczać bo mój 18L nie dawał rady, finalnie było jechane na 4 sztuki, tydzień gotowania, za⁎⁎⁎⁎ste wyszły, polecam. Łapa boli od mieszania.
@WnukStefana 18 mi się wydaje, albo 15. W każdym razie do takich zastosowań idealny, polecam. Jak się wieczorem pełen gar zagotuje to rano jeszcze parzy xD
@emdet no właśnie od jakiegoś czasu czaję się, żeby kupić takiego wielkoluda ale nie ma gdzie tego trzymać i zawsze sobie mówię, że są ważniejsze wydatki. Ale czuję, że mnie wzywa i z zazdrością patrzę na te 40kg obrobionych śliwek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W skrócie - udało się. Pierwsze 5K poniżej 21 minut, a dokładnie 20:53. Zadowolony
A dłużej - wstałem wcześnie, lekkie śniadanko i autobus do Halewood, bo raz w miesiącu organizują tam charytatywny 5K. Przy rejestracji beka, bo typ myślał, że chcę mu chusteczkami płacić, a ja w paczce trzymam klucze i kartę Dobra pogoda, 7-8 stopni, bez wiatru, sporo zawodników. Ustawiłem się tym razem bliżej pierwszych rzędów i dobrze zrobiłem, bo nie przyblokowali mnie, a pierwszy kilometr szybki - nawet trochę za, bo zwolniłem na następne, ale wszystko w okolicach ~4:10/k, tak jak planowałem. Trochę taka ziemia niczyja, grupka sub-20 odleciała mi po pierwszym, ale czyjeś tam plecy miałem, żeby się trzymać. Ostatni kilometr najszybszy, czyli były siły na mocny finisz. Potem autobus do domu i... regenerka
Ciekawostka - z poprzednim czasem (21:20) byłem 36, teraz natomiast... 78 Tak to jest, jak zlecą się lokalni popylacze.
5K - 20:53
2m - 13:28
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczorajsze zakupy i dzisiejszy Veloranek w mrozie. Niewielki ale zawsze. Rowerzystów malutko jeden mnie ostrzegł o szkłach postanowiłem wrócić i zgarnąć nawet z DDR ta rozbita butelkę. Ślepy bo bez okularów - na ujemnej temperaturze się nie da...
#rowerowyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Miasto:Ostrowiec Świętokrzyski – miasto w Polsce położone na ziemi sandomierskiej w historycznej Małopolsce, nad rzeką Kamienną . Według danych Urzędu Skarbowego, Ostrowiec Świętokrzyski na dzień 31.12.2024 roku liczył 59 247 mieszkańców. Prawa miejskie od 1613 roku. Jeden z głównych ośrodków Staropolskiego Okręgu Przemysłowego . Najdawniejsze wzmianki o terenach wchodzących w skład dzisiejszego miasta sięgają XIV w., a o wsi Ostrów, która dała początek miastu Ostrowiec pochodzą z XIV w. Pod koniec XVIII i w XIX w., w okolicy Ostrowca intensywnie rozwijał się przemysł. Połowa XIX wieku zaowocowała stopniowym rozwojem staszicowskiej koncepcji uprzemysłowienia doliny rzeki Kamiennej w oparciu o siłę motoryczną rzeki i jej dopływów oraz miejscowe zasoby węgla i rudy żelaza. W latach 1837–1839, powstała huta zwana Klimkiewiczów (od budowniczego – Antoniego Klimkiewicza). Wokół huty, która z czasem przyjęła nazwę Zakładów Ostrowieckich, rozwijały się mniejsze zakłady, między innymi materiałów ogniotrwałych i spożywcze. W okresie I wojny światowej Zakłady Ostrowieckie uległy poważnym zniszczeniom. 3 listopada 1918 Polacy przejęli władzę w mieście z rąk okupantów austro-węgierskich. W okresie międzywojennym Ostrowiec rozwijał się dzięki inwestycjom związanym z budową Centralnego Okręgu Przemysłowego . W czerwcu 1926 roku wybuchł strajk robotników stalowni w miejscowej hucie. Władze sanacyjne aresztowały przywódców strajku. 9 czerwca robotnicy podjęli próbę odbicia aresztowanych. Doszło do starcia z wojskiem i policją. Zginęło 4 uczestników demonstracji, 9 było ciężko rannych. Od 1937 miasto nosi współczesną nazwę Ostrowiec Świętokrzyski. Wcześniej, w latach 20. i 30. używana była nazwa Ostrowiec Kielecki, a na początku XX w. Ostrowiec nad Kamienną. Wojska niemieckie zajęły Ostrowiec 8 września 1939 r., co zmusiło ludność do podjęcia walk o charakterze podziemnym i partyzanckim. Podczas II wojny światowej i okupacji niemieckiej 11 tysięcy Żydów ostrowieckich zostało wymordowanych. Miasto było ośrodkiem działalności polskiego podziemia; działały tu m.in. ZWZ -AK , PPS-WRN , NOW -NSZ , Gwardia Ludowa (później Armia Ludowa). W 1943 roku komisarz Bruno Motschall został porwany w biały dzień, w centrum miasta sprzed hotelu przy ówczesnej ulicy Boernera (obecnie Sandomierska) przez oddział Armii Krajowej . Porywacze zneutralizowali ochronę i porwali komisarza jego własnym samochodem. Uciekali w kierunku Częstocic do Chmielowa . Za samochodem wyruszyła niemiecka grupa pościgowa w sile 60 Niemców. Z powodu defektu auta porywacze zostali dogonieni w Chmielowie, gdzie wywiązała się strzelanina, w wyniku której poległo trzech porywaczy. W Ostrowcu, podczas okupacji, kilku członków Armii Krajowej obrabowało i zabiło grupę młodych Żydów szukających kontaktów z polskim podziemiem. Po odebraniu przysięgi na sztandar AK zostali zamordowani. 16 stycznia 1945 roku do Ostrowca wkroczyły oddziały 6 Armii 1 Frontu Ukraińskiego . Na pl. Wolności, w miejscu, gdzie stracono 30 września 1942 roku 29 Polaków, ustawiono Pomnik Wdzięczności i Męczeństwa mający przypominać o straconych oraz żołnierzach poległych podczas walk o miasto. W okresie powojennym Ostrowiec ponownie szybko się rozwijał. W 1954 do miasta przyłączono szereg podmiejskich osiedli, w tym m.in. dawne miasto Denków . Intensywnie rozwijało się budownictwo mieszkaniowe w celu zaspokojenia potrzeb zwiększającej się liczby mieszkańców. W latach 70. we wschodniej części Ostrowca powstał nowy zakład metalurgiczny huty im. Marcelego Nowotki, uruchomiono również zakłady materiałów ogniotrwałych. W 2001 roku miasto nawiedziła powódź . Z powodu przerwania grodzi budowanego zbiornika Wióry na Świślinie rzeka Kamienna przekroczyła stan alarmowy o 5 metrów, a jej dopływy Modła i Szewnianka wystąpiły z brzegów. Woda zalała ok. 200 ha w południowej części miasta. Od 2006 roku odgrywany jest codziennie hejnał miasta Zew młodych ostrowczan. Depopulacja miasta i nasilenie problemów społeczno-gospodarczych sprawiły, że Polska Akademia Nauk ujmuje Ostrowiec wśród miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze i powiększających swój dystans rozwojowy. Przez Ostrowiec Świętokrzyski przebiega linia kolejowa nr 25 , łącząca Łódź Kaliską ze stacją Dębica . Kolej doprowadzono do Ostrowca w 1884. W 1885 ukończono budowę dworca kolejowego i miało miejsce uroczyste otwarcie linii. Zabytki:Kolegiata pw. św. Michała Archanioła – z początku XVII w., Kościół pw. św. Stanisława Biskupa w dzielnicy Denków – wybudowany w 1700 r., Zespół Pałacowo-Parkowy w dzielnicy Częstocice z dawnym pałacem hrabiów Wielopolskich z lat 1887–1899, Pałac myśliwski hrabiów Wielopolskich przy ulicy Kuźnia, obecnie hotel „Pałac Tarnowskich”, Drewniany kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego , Dawny zajazd pocztowy z przełomu XVIII i XIX w., Pozostałości cmentarza żydowskiego na kirkucie, pomiędzy początkowymi odcinkami ulic Iłżeckiej i Sienkiewicza, Gmach poczty na Alei 3 Maja, wybudowany w latach 1925–1927, Budynek dawnej ubezpieczalni społecznej z 1931, Dworzec kolejowy z końca XIX w., Figura św. Floriana z 1776 r., Kaplica cmentarna rodziny Pietrzykowskich z 1880 r., Dwór z XIX w. na ul. Świętokrzyska 40.
Napływ nowych użytkowników to bardzo fajna sprawa ale niestety białkowe toksiki też próbują się zadomowić. Trzeba będzie zadzwonić do Jonhego Bravo ...
Ew niedługo będzie potrzebna opcja zamienna dla Supli, typu "Zamów psychiatrę".
Kontynuuję serię z Supercar Weekend. W poprzednich wpisach na moim tagu #autobudo wrzucałem już auta amerykańskie, niemieckie, włoskie i brytyjskie. Teraz czas na Francuzy. Może nie było ich dużo, ale za to zrpbiły świetne wrażenie. Alpine A110 wugląda cudnie. Właściciel pozwolił mi usiąść w środku i było naprawdę wygodnie i przestronnie jak na takie małe auto. Avantime też był cudny, niestety w dość kiepskim stanie :(
#motoryzacja #carboners #zainteresowania #hobby
@winiucho znaczy ja odwrotnie, bo jestem wykończony sezonem, mało jeździłem i po 50km już mam tętno na płaskim, jakbym cisnął pod górkę.
Ale tak poza tym to normalne. Zimno wysysa energię, nie da się tyle kręcić co latem. Zwłaszcza przy codziennej jeździe. Jeszcze takie 5-7 stopni to spoko, ale im bliżej okolic zera tym gorzej. A im dalej w las tym gorzej, bo to się odkłada. Tu się przeziębisz trochę, tam zawiejesz i tak się kręci xD
Ogólnie nie ma sensu cisnąć na chama, bo w końcu się w łóżku wyląduje. Rok temu w grudniu tak przeszarżowałem, 10 dni w łóżku, a zatoki do dzisiaj mam zjebane.
@npnptcn dlatego też się nie spinam na siłę i jadę tyle ile mogę, nic na siłę, chociaż w piątek mogłem pyknąć setkę, ale nie przewidziałem, że warunki będą sprzyjać i nawet nie liczyłem, że to się uda, no ale jbć to, zdrowia na loterii się nie wygrywa. Co do leżenia w łóżku bo się przeziębisz czy coś, no to w ciągu roku nic a nic, to chyba dobrze. No trzeba dodać, że nie jeździłem w zeszłym roku o tej porze takich dystansów.